Dodaj do ulubionych

France w Michelinie.

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.08, 11:21
Chciałbym rozpocząć pracę w Olsztyńskim Michelinie. Słyszałem
jednak, że podejście francuskich szefów do polskiej załogi
pozostawia wiele do życzenia. Proszę o informację zwrotną w tym
temacie.
Obserwuj wątek
    • Gość: ? Re: France w Michelinie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.08, 12:35
      nie ma odważnych?
      • Gość: szukacz Re: France w Michelinie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.08, 15:57
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=64&w=55736641&v=2&s=0
      • mobydickzolsztyna Re: France w Michelinie. 20.01.08, 18:48
        Gość portalu: ? napisał(a):
        > nie ma odważnych?

        Eeeee! Nie, dlaczego?

        To nie "odważnych" brak, ale Takich, co by nie byli już "na śmierć" TYM TEMATEM
        znudzeni.
        Temat się ciągnie od lat, od setek postów.

        Jak zwykle:
        - 1% ZA
        - 99% PRZECIW
        No - bo jak zawsze - być ZA, to po prostu - wstyd!

        Bo będąc "ZA", to by wyglądało tak - jakbyś był "kupionym"!
        Kapuś, czy co?
        - a Kto by chciał być takim parszywcem?
        Więc "Typowy (czujnie rozglądający się na Innych) Forumowicz - jest w KAŻDEJ
        Sprawie - na "NIE"!

        WTEDY od Innych - w posta'ach - w d..ę nie dostanie.
        I o TO chodzi! A nawet: - Go poprą, pochwalą!
        No i o TO chodzi!

        KAŻDY Młody Forumowicz chce się czuć "w Towarzychu", a nie "zewnętrznym
        Cymbałem" (TAK było "z grubsza" z parszywymi kaczorami i Naszym Postępowym Tuskiem!)


        Z OZOS-em to sprawa dość zawiła (a NIKT zawiłości nie chce - zrąbie ją - aby się
        nie męczyć!)

        Francuzy zamykają zakłady we Francji (takie "zasłużone", ponad 100-letnie), aby
        je otworzyć w TANICH (roboczo) krajach.

        I tak nieźle, że nie w Tajlandii, czy czymś podobnym (czy kojarzycie, że
        cokolwiek kupicie, to : " made in China"?. Czasem ukrywają TO jako CPL (China
        People Republic - czy coś podobnego, bo dokładnie nie pamiętam).

        Na francuskich ulicach mają barykady (ja się nie dziwię!), ale finanse w
        Szwajcarii ("Michelin Financiere" - która jest OFICJALNYM Właścicielem
        WSZYSTKIEGO! - w Szwajcarii, Kochani, a NIE we Francji!)


        Wracając do RP:
        - Jeśli już z "Francami" będziecie mieli do czynienia - no to już dość WYSOKO
        zabrnęliście - już się nie martwcie - już idziecie do góry!

        Tak NAPRAWDĘ - to tak "na początek" - to będziecie z "Kur..mi-Rodakami" mieli do
        czynienia!
        Podlizuchami jednymi!
        I TO JEST DOPIERO Zmora!

        No weźcie, tak "Sami Po Sobie": - gdybyście mieli zyskać stówę miesięcznie (już
        nie mówię o Awansie!), to KAŻDEGO Kochanego Rodaka byście w gó.no wdeptali!
        Prawda?
        No i Oni TO robią: - TO, co i Wy byście zrobili!

        No - i na TYM ten "mechanizm" polega.
        Bez żadnych tam "Franców".

        Bo "Franca" to byście po roku, albo dwu dopiero - na oczy zobaczyli!
        I byście się uchlali z tego radosnego zaskoczenia tym widokiem.

        PS są i (drobne) wyjątki (wiem dobrze, bo sam taki KIEDYŚ byłem)
        Ale nie "wskakujcie na Forum" - Wyjątkowcy!
        Dobrze Wam? - no to się cieszcie, ale w ocenie ZASADY Nam nie "mieszajcie"!
        Bo pisałem o 80-90 procentowej ZASADZIE, a nie o Was!

        PS no i TAKA jest obecna nasza "Rola".
        Ja to jakoś rozsądniej "przeżywam", bo i mój Ojciec w Polsce "Międzywojennej"
        pracował na Kolejach Francuskich.
        Co za cholera? Sam nie wiem.

        Ja na emeryturze. Zdechnę.
        Zmienić coś z TYM - to WASZA sprawa - Młodzi!
        • Gość: Prometeusz Re: France w Michelinie. IP: 213.199.234.* 23.01.08, 11:20
          Zgadzam się z przedmówcą. Francuzi mają swoich Polaków od gnębienia
          innych Polaków. Coś na zasadzie KAPO w obozach pracy. Ludzie z
          kompeksami i zawyżoną samooceną gnoją swoich rodaków w imię wiekszej
          kasy i możliwości awansu.
          Najlepszy przykład to pan "Wilkołak" ;) z OL2
          • xelas Re: France w Michelinie. 13.02.08, 20:59
            firma moglaby byc o wiele przyjzniejsza pracownikowi gdyby odeszlo
            z niej kilka KAPOSZUJ.Przyklady: Piejek, Gurgofalewicz, wspomiany
            juz Wilkowski ale nade wszystko (co chyba potwierdza starsi
            pracownicy) Biolikiewicz - o tym ciulu to nawet wierszyki chodzily
            n/t jego swinstw jakie potrafil ludziom wyprawiac. W tym wszystkim
            jednego im nie mozna odmowic. Sa to osoby inteligentne
            ponadprzecietnie i tylko to im pomaga. Pozostaje miec tylko nadzieje
            ze kiedy juz nikogo nie bedzie obchodzilo co maja do powiedzenia
            nikt nie bedzie chcial podac im na ulicy reki. Na to jeszcze troche
            poczekamy. Takze Ty blyskotliwy managerze pnacy sie wlasnie po
            stopniach kriery pamietaj o tym. Niech Ci gdzies tam to dzwoni
            podczas kolejnych decyzji.
    • Gość: Pracownik Re: France w Michelinie. IP: *.elblag.dialog.net.pl 23.01.08, 21:16
      Daj sobie spokoj z Michelin malo placa.
      Zatrudnij sie w Alstom Power, ABB, Maag, Stokocie, Siemensie lub w Grupie Zywiec w Elblągu. W tych zakladach bardzo dobrze placa.
      • Gość: sk Re: France w Michelinie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.08, 22:19
        Pracowniku z Elblaga,dobrze ,ze cie wywalilismy,nie potrzebujemy
        takich nierobow bez talentu
        • Gość: xxx Re: France w Michelinie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.08, 21:12
          Spróbuj gościu zatrudnić się w tych firmach z dyplomem uniwerka
          wiejsko-miejskiego....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka