Dodaj do ulubionych

Droga na Dywity

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.09, 19:14
Mieszkam w Dywitach i kilka razy dziennie jeżdżę tą drogą i nie ma takiego
dnia ,żeby nie było wypadku na tej drodze są duże dziury w asfalcie spadają
suche gałęzie i łamią się duże drzewa pochylone na jezdnie ( wczoraj dwa
samochody zmiażdżone) i mam pytanie do władz kiedy do licha wytną te drzewa
przy drodze , a nie stawiać znak ''DRZEWA W SKRAJNI'' TROCHĘ WYOBRAŻNI I
SZACUNKU DLA LUDZKIEGO ŻYCIA .
Obserwuj wątek
    • mobydickzolsztyna Re: Droga na Dywity 18.03.09, 19:27
      Nie wiesz, co popełniłaś!
      Zrobiłaś rzecz TUTAJ niewybaczalną.

      Zaraz się rzuci na Ciebie wataha, która "ekologię" (tak: "ekologię", a nie
      ekologię) kocha nad życie, a już na pewno ponad TWOJE życie.

      Zaraz usłyszysz żarciki o "drzewach, które najeżdżają na Ciebie" i inne
      wesołości odpowiednie do martwych ludzi i "prowizorycznych kapliczek poddrzewnych"
    • Gość: antymenel Re: Droga na Dywity IP: *.olsztyn.mm.pl 18.03.09, 20:06
      Przecież nie chcecie obwodnicy.Więc po co ten płacz.Idź do wójta
      niech wycina drzewa.
      • Gość: Adam Antymnel i oberpolicmajster IP: *.olsztyn.vectranet.pl 18.03.09, 22:08
        to jedna i ta sama osoba, idiotyczne nicki idiotyczne wypowiedzi,
        żal mi cie
        • oberpolicmajster Re: Antymnel i oberpolicmajster 19.03.09, 03:03
          Idiotyczne? Tobie nie wystarczyło wyobraźni podpisać się na forum
          czymkolwiek innym, niż imię spisane z metryki urodzenia.
          Według bałwanów z forum byłem już Małkowskim, Głażyńskim, esbekiem,
          kosmopolitą, ukraińcem-banderowcem, niemcem-hitlerowcem oraz żydem i
          antysemitą. Antymenelem jeszcze nie byłem. Mobydicku, strzeż się -
          twoja kolej na bycie moim awatarem...
          • mobydickzolsztyna Re: Antymnel i oberpolicmajster 19.03.09, 13:18
            oberpolicmajster napisał:
            > Mobydicku, strzeż się - twoja kolej na bycie moim awatarem...


            Chyba tylko w sentymencie do naszych lasów byliśmy zgodni?
            • mmascarpone Re: Antymnel i oberpolicmajster 23.03.09, 11:04
              Specjalnie dziś spojrzalam na licznik: drzewa w skrajni -jadac w
              stronnę Olsztyna-ciagną się przez raptem 1,5 km!!! I znowu zero
              ludzi na poboczach,nie wiem,moze chodzą, ale w czapkach niewidkach
    • Gość: weer Re: Droga na Dywity IP: *.olsztyn.vectranet.pl 18.03.09, 22:01
      ścieżka do Dywit winna być 2-pasmowa (i kiedyś będzie - od samej Artyleryjskiej!)
      • Gość: * Re: Droga na Dywity IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.09, 01:25
        Były takie wstępne założenia w latach 80-tych, które nie przeszły z uwagi na
        tzw. pseudo "konieczność" odtworzenia historycznych walorów mostu znanego
        najczęściej z filmu "Stawka większa, niż życie". Rezultat jest taki sam, jak z
        dwupasmówką (która mimo wszystko była ujęta w planie zagospodarowania
        przestrzennego) w ciągu ul. Bałtyckiej. Wystarczyły decyzje pierwszych dwóch
        prezydentów i cała koncepcja rozwiązania układu komunikacyjnego została
        wyprowadzona na pastwisko najprawdopodobniej już bezpowrotnie ze względu na
        wyższość doraźnych ambicji nad rozwiązaniami układu komunikacyjnego. Nie
        wszystkich da się przekonać o wyższości dwupasmówki nad polną drogą, skoro sam
        widok asfaltu staje się wystarczającym postępem cywilizacyjnym.
    • Gość: swiatowy Re: Droga na Dywity IP: 91.104.78.* 18.03.09, 22:11
      Dywity juz dawno powinny byc wlaczone do Olsztyna przeciez to
      wlasciwie dzielnica miasta nie lezaca w granicach administracyjnych
      Olsztyna.Tymczasem wojt Dywit blokuje obwodnice NASZEGO miasta a Ty
      pytasz sie o poprawe drog
      • Gość: * Re: Droga na Dywity IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.09, 01:28
        Nie on pierwszy. Dziwny jest ten układ dywidzki.
    • Gość: ja Re: Droga na Dywity IP: *.78.101-84.rev.gaoland.net 18.03.09, 23:25
      a czy jest czesto zablokowana?
    • Gość: loko Re: Droga na Dywity IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.09, 08:21
      Tak tylko że droga jest wąska i niema pobocza społeczeństwo ubożeje dużo
      dziadków chodzi na cmentarz na Dywity na pieszo więc o wypadek nie trudno .Masa
      drzew rośnie pochylonych na jezdnie jak jedzie wysoki tir to zjeżdża do środka
      jezdni żeby plandeki sobie nie rozerwać i jak jedziesz z naprzeciwka to
      niema gdzie uciec bo rosną zasrane drzewa i dzięki bogu ,że od czasu do czasu
      wycinają te zmuszałe pomniki przyrody ,bo z moich obserwacji to jeżeli
      dochodzi do kolizji to kierowcy wychodzą z tego cało ,bo wpadają do rowu a
      nie giną na drzewie co widać często się zdarza.
    • Gość: LILA Re: Droga na Dywity IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.03.09, 09:00
      dobrze że macie do kogo kierowac pretensje bo w NIKIELKOWIE droga
      nigdy jest nie odsnieżona dzury potężne a właściciela nie ma
      • mmascarpone Re: Droga na Dywity 19.03.09, 09:33
        Jeżdzę tą drogą conajmniej dwa razy dziennie,nie widze zjeżdzających
        na srodek TIRow,galęzie jak sie okazalo spadają rowniez w centrum
        miasta,poboczem ludzie nie chodzą, co Ty opowiadasz?Poza tym są
        dróżki wydzielone w lesie.jedyne co mi przeszkadza to jadące 10-20
        km/h ciagniki i kopark
    • Gość: loko Re: Droga na Dywity IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.09, 10:26
      Co ty bredzisz!!!!!!!!! CZŁOWIEKU może i jeżdzisz rano do pracy i wieczorem z
      pracy , a ja jeżdżę zawodowo kilkadziesiąt razy dziennie tą drogą kierowcy i
      policja nazywają ją drogą smierci. Przejedz się w dniu Święta Zmarłych
      ,ale wieczorem to zobaczyć można palące się znicze przy co drugim drzewie ,
      każde z tych drzew ma mocno uszkodzoną korę ,ślady po kolizjach wiec co ty
      pleciesz . Ścieszka rowerowa jest owszem ,ale nie każdy się nią odważy iść ,ą
      szczególnie zimą jak jest oblodzona .więc każdy pieszy woli iść asfaltem nie
      zawsze lewą stroną .
      • mmascarpone Re: Droga na Dywity 19.03.09, 10:35
        Tak,jeżdzę rano i po poludniu,i co z tego? Wtedy jeździ najwiecej
        ludzi a od kiedy mieszkam pod Dywitami widzialam 3 wypadki.Owszem,o
        3 za duzo.Na 16 nie ma drzew ,jest szeroko,a ginie tam wiecej
        ludzi,bo każdy palant czuję sie pewniej i jedzie ile fabryka
        dała.czekam na obwodnicę ale nie robię problemu z tego,ze musze
        przejechać kilka km lasem,bardzo ladnym lasem nawiasem mowiąc.

        PS.Może sie umowimy zebys pokazal te tlumy walące poboczem ?
        Nigdy,przenigdy nie widzialam tam czlowieka idącego drogą!
        • Gość: iga Re: Droga na Dywity IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.03.09, 10:46
          Loko naprawdę jesteś loco? Pierwszsy raz slysze żeby ten kawaleczek
          drogi był droga śmierci,wasko jest ale nie gorzej niz na innych
          drogach! Piesi nie chodza droga chyba tylko w twojej wyobraxni
          • Gość: loco Re: Droga na Dywity IP: *.olsztyn.mm.pl 19.03.09, 11:01
            Gość portalu: iga napisał(a):

            > Loko naprawdę jesteś loco? Pierwszsy raz slysze żeby ten kawaleczek
            > drogi był droga śmierci,wasko jest ale nie gorzej niz na innych
            > drogach! Piesi nie chodza droga chyba tylko w twojej wyobraxni

            Przepraszam, ale loco to od dawna mój nick - "loko" to kto inny. Akurat przy tej
            drodze nie jestem loco, ale jeździłem nią wiele razy i nie rozumiem, co tam
            mogłaby pomóc wycinka drzew, poza zniszczeniem jednego z bardziej magicznych
            zakątków Olsztyna. Z drzewami czy bez - tam nie ma jak poszerzyć jezdnię. Więc
            trzeba myśleć o innej trasie, a nie o bezsensownym wycinaniu. Mysleć PRZEDTEM, a
            nie przedtem wyciąć, a potem zobaczyć, że to nic nie daje.
            • Gość: iga Re: Droga na Dywity IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.03.09, 11:05
              To bylo do autora watku:loco czyli szalony .A z tobą zgadzam sie w
              calej rozciąglości
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka