20.09.09, 01:20
Znowu namieszałaś? :-)

forum.gazeta.pl/forum/w,16,100434227,100434227,jestem_w_ciazy_nie_wiem_z_kim.html
Obserwuj wątek
    • cookie_monsterzyca Re: Asqe.. 20.09.09, 06:21
      Thank...To chyba nie było za bardzo na miejscu .
      • thank_you Re: Asqe.. 20.09.09, 09:28
        Czemu?
        • qw994 Re: Asqe.. 20.09.09, 10:07
          Ja też tak uważam. Bardzo nie na miejscu.
          • stedo Re: Asqe.. 20.09.09, 11:15
            Też tak uważam.Thank you, myślałam że masz więcej inteligencji emocjonalnej i
            związanej z nią delikatności uczuć. Tu, niestety zachowałaś się jak cep.
            • thank_you Re: Asqe.. 20.09.09, 11:38
              A teraz się Stedo zastanów czemu dziewczyna operuje półprawdami? Czemu zarzuca nas problemami, oszukuje, że nie sypia z Dawudem, a wychodzi na to, że jednak zdarza się. Po co ta kreacja? Po co manipulacja? Po co słucha rad, skoro i tak ma je w nosie? I dawkuje informacje pod innymi nickami.
              • qw994 Re: Asqe.. 20.09.09, 12:06
                A ma obowiązek pisać o sobie wszystko?
                • thank_you Re: Asqe.. 20.09.09, 12:14
                  Nie. Ale po co kłamie?
              • stedo Re: Asqe.. 20.09.09, 12:07
                Jeśli nawet tak jest, w co wątpię, a szczególnie w świadomą manipulację, ale
                każdy może to odbierać zgodnie ze swoją wrażliwością, to w tym wypadku robienie
                sobie "jaj" z faktu który jednak jest istotny dla psychiki i to przez kobietę,
                to wybacz wykracza poza normy.
                • thank_you Re: Asqe.. 20.09.09, 12:12
                  Jakich jaj, Stedo, o czym Ty piszesz. Gdzie ja robię te jaja?
                • omlet.schabowy Stedo... 20.09.09, 17:24
                  zamiast się burzyć, lepiej przyznaj, że przyjemnie się czyta:
                  forum.gazeta.pl/forum/w,64121,99506400,99506400,az_mna_trzesie_.html
    • wiarusik Re: Asqe.. 20.09.09, 13:29
      wiedziałem że ma coś z głową
      beczka śmiechu
      • omlet.schabowy Re: Asqe.. 20.09.09, 17:24
        albo nie z głową...
        • stedo Re: Asqe.. 20.09.09, 20:44
          Nie ma co się śmiać. Z nią jest naprawdę żle, a to nie jest powód do kpin.Żyje w
          jakimś wyimaginowanym świecie swoich iluzji,wbrew pozorom wyobcowana, w mało
          satysfakcjonującej roli służącej i niańki do dzieci.Chyba intelektualnie stać ją
          na więcej. Tam nie poradzi sobie aby zmienić tą sytuację. Powinna niewątpliwie
          wrócić,póki jest jeszcze młoda, ma młodych rodziców, zapewne byliby w stanie jej
          pomóc, poszłaby na studia i zaczęła coś sensownego robić.A jeśli nie rodzice, to
          sama też by mogła tu coś zarobić, chociażby dając lekcje angielskiego. Tam się
          zmarnuje.
          • qw994 Re: Asqe.. 20.09.09, 20:49
            Ja bardzo lubię Asqe i życzę jej jak najlepiej.
    • asqe Re: Asqe.. 21.09.09, 13:24
      nie jestem w ciazy, nie sypiam z dawudem, zreszta z nikim nie
      sypiam, a gdybym juz znalazla sie w takiej sytuacji to chyba bym se
      w leb palnela.
      • funny_game Re: Asqe.. 21.09.09, 13:30
        Ja właśnie nic nie wiem, dlaczego to miałaś być Ty na FK?
        Może jestem nierozgarnięta jakaś.
      • real.becwal Re: Asqe.. 21.09.09, 13:31
        asqe napisała:

        > nie jestem w ciazy, nie sypiam z dawudem, zreszta z nikim nie
        > sypiam, a gdybym juz znalazla sie w takiej sytuacji to chyba bym
        se w leb palnela.

        hehe, ... i po sprawie. ;)
      • funny_game Re: Asqe.. 21.09.09, 13:31
        P. S. No i mam nadzieję, że u Ciebie wszystko OK :)
        • wiarusik Re: Asqe.. 21.09.09, 18:15
          a jak nie to co?
          będzie ci smutno?wspomożesz?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka