bertrada 22.09.09, 13:29 Znalazłam to na konkurencyjnym forum ;) www.wykop.pl/ramka/46851/tacy-bylismy-dziecinstwo-lat-80-i-90 Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
liisa.valo Re: Dzieciństwo w latach 80 22.09.09, 13:39 Ej, to ja nawiążę od siebie... Ja pamiętam z dzieciństwa takie oranżadki w woreczkach, które tata mi zawsze kupował w wesołym miasteczku. Nie można mi było tego wtedy pić, bo byłam krótko po zapaleniu otrzewnej i wycięciu wyrostka, ale ojciec łamał od czasu do czasu święte mamine zasady :) I pamiętam Boże Narodzenie u babci, zwłaszcza jedno, kiedy wyżarliśmy z moim kuzynem opłatek z głodu i trzeba było łamać się chlebem. I chińskie gumki do mazania, które mi w szkole ciągle kolega złamał. O, i jak wbiłam sobie kierownicę od rowerka w brzuch :) Odpowiedz Link
karka831 Re: Dzieciństwo w latach 80 22.09.09, 13:55 Fantastyczna podróż wstecz ;) Lata dzieciństwa darzę szczególnym sentymentem i dziękuję bogu, że było jak było, a nie tak jak jest teraz! ;) Swoją drogą, podejrzewam, że jak będę za ileś tam lat opowiadała dziecku o swoim dzieciństwie i wczesnej młodości, ono nie będzie mogło zrozumieć 'jak można było TAK żyć', to będzie jakaś abstrakcja. Odpowiedz Link
liisa.valo Re: Dzieciństwo w latach 80 22.09.09, 14:07 Karka, wiesz, co mi się teraz przypomniało? Odnośnie abstrakcji i "jak można tak żyć" :) Miałam wtedy ze 4 lata chyba, moja siostra 8. Dom był niby wybudowany, ale ciągle wiele rzeczy było niezrobione i w proszku. I ja do dzisiaj pamiętam, jak kuchnia była kompletnie rozpaprana, więc żywiliśmy się prowizorycznie. I mama nam robiła parówki i chleb z masłem albo kanapki z twarożkiem i rzodkiewkami. I myśmy z moją siostrą siadały na tych betonowych schodach na werandę domową i żrąc to powtarzałyśmy, że lubimy takie "proste, wiejskie jedzenie" :DDD Ni cholery nie wiem, skąd myśmy to wytrzasnęły, pewnie musiałyśmy gdzieś podsłuchać, ale tekst przetrwał w głowach naszych rodziców do dzisiaj. Odpowiedz Link
karka831 Re: Dzieciństwo w latach 80 22.09.09, 14:15 ;D MOje kulinarne wspomnienia, dotyczą takich potraw jak np. smażona cebula z chlebem, smażony chleb z cukrem czy babka ziemniaczana. Mama robiła te potrawy zazwyczaj wtedy, gdy kondycja finansowa rodziny nie była dobra i trzeba było żywić się jak najtańszym kosztem. A ja byłam wtedy przeszcęśliwa, bo były to jedne z moich ulubionych 'potraw'. :> Do dzisiaj lubię. Odpowiedz Link
liisa.valo Re: Dzieciństwo w latach 80 22.09.09, 14:17 Hm, babkę ziemniaczaną też lubię, chociaż najlepszą to robi moja ciocia - chociaż mamina też jest dobra. Odpowiedz Link
elderlane Re: Dzieciństwo w latach 80 22.09.09, 14:33 gumy turbo z samochodami i donaldy z historyjkami!!!! przywiozłam sobie w tym roku z Węgier kilka Turbo:) wykupiliśmy wszystkie jakie były w sklepie,smak dzieciństwa... Odpowiedz Link
liisa.valo Re: Dzieciństwo w latach 80 22.09.09, 14:36 Gumy turbo pamiętam. Myśmy potem tymi papierkami z samochodami grali, jak kartami, tylko każdy wybierał wartość, np. prędkość, pojemność silnika itd., nie pamiętam co tam jeszcze było :) Donaldów też kilka miałam. Odpowiedz Link
karka831 Re: Dzieciństwo w latach 80 22.09.09, 14:39 Lubiłam TUrbo. Jednak potem pojawiła się plotka, że są rakotwórcze i skończyło się zbieranie obrazków. A Donald? Najlepsza guma na świecie. Mogliby wznowić produkcję ;D Odpowiedz Link
elderlane Re: Dzieciństwo w latach 80 22.09.09, 15:08 karka831 napisała: > Lubiłam TUrbo. Jednak potem pojawiła się plotka, że są rakotwórcze i > skończyło się zbieranie obrazków. bo są. Odpowiedz Link
catthe Re: Dzieciństwo w latach 80 22.09.09, 14:34 Ej ej, Liiso, Karko, a pamiętacie lody truskawkowe w takich pudełkach jak teraz jest duży kefir danona? Ja pamiętam te lody, jak tylko wrzucali do sklepu to zaraz biegłam i kupowałam. I jeszcze takie wypukłe naklejki. Nie pamiętam czy one były chińskie. Ale były takie wypukłe i miękkie jak się nacisnęło. Naklejało się je na piórnik, zeszyty i one chyba takie bardziej w sensie ekskluzywne i drogie były;) Odpowiedz Link
liisa.valo Re: Dzieciństwo w latach 80 22.09.09, 14:37 Lody pamiętam :) I jeszcze były Calipso w takich kostkach, pycha :) A naklejek kilka miałam, to były takie ludziki i miały takie latające oczka :) Odpowiedz Link
elderlane Re: Dzieciństwo w latach 80 22.09.09, 15:09 a pamiętacie wafelki Kukuruku? też jakieś naklejki tam były. no i oczywiście oranżada czerwona w małych butelkach:) Odpowiedz Link
conena Re: Dzieciństwo w latach 80 24.09.09, 11:33 lata 80 to moje najszczęśliwsze lata w życiu:) pamiętam lody opakowane jak kostka masła, lody kręcone sprzedawane przez groźnego lodziarza na rynku jagiellońskim, kwadratowe książeczki "poczytaj mi mamo", wyświetlacz slajdów i historie o indianach. super było. moi rodzice do dzisiaj się nabijają z naszych dziecinnych "świńskich" kawałów. mój brat jest sporo starszy ode mnie, więc gdy ja miałam 8 lat on już jarzył co to jest świński dowcip. kiedyś wzięła go głupawka i z rodzicami prowadził taki dialog: - mamo, opowiedzieć ci świński dowcip? - tak. - szynka! hahaha! oczywiście nie chciałam być gorsza, więc robiłam tak samo, ale mój świński dowcip brzmiał "ser!". wtedy myślałam, że opowiadam megasuperhitowy żart, bo brat się popłakał ze śmiechu a mama robiła dziwne miny:D Odpowiedz Link
elderlane Re: Dzieciństwo w latach 80 24.09.09, 16:33 www.youtube.com/watch?v=aEozAdgEKOY&feature=related i Kulfon z Moniką, i Tik-Tak i Fasolki i Domowe przedszkole.. Odpowiedz Link
rraaddeekk Re: Dzieciństwo w latach 80 27.09.09, 23:35 Świński kawał (nie dowcip, bo Twoja gra słów nie jest grą słów i ciągle jest to tak samo mało finezyjne jak ser). Odpowiedz Link
zloty.strzal Re: Dzieciństwo w latach 80 30.09.09, 18:57 A ja to widziałam już kiedyś. Mi się takie wspominki kojarzą z tym kawałkiem Born in the PRL. Odpowiedz Link