Dodaj do ulubionych

a to prawda, że

01.10.09, 17:22
kabaretki sa już niemodne i w ogóle wieś tańczy i śpiewa? (jak mi
nie powiecie to będę musiała iść zapytać na MODĘ)
Obserwuj wątek
    • zloty.strzal Re: a to prawda, że 01.10.09, 19:24
      Ja to w sumie raz w życiu na nogach miałam jak miałam 17 lat, więc powstrzymam
      się od osądu.
    • zoofka Re: a to prawda, że 01.10.09, 19:28
      ja tam jacykowem nie jestem, ale faktycznie wydają mi się już dawno
      nieteges. Jak to się mówi "passe"?
      • zloty.strzal Re: a to prawda, że 01.10.09, 19:29
        "Passé" wujek Google mówi.
    • 2szarozielone Re: a to prawda, że 01.10.09, 21:09
      Ja tam lubię kabaretki :-D Ale w sumie jako gadżet erotyczny, ewentualnie
      element przegiętego stroju na gotycki czy metalowy koncert...
      Ale na kimś mi sie podobają zazwyczaj. Tylko to mocny element...
    • baba_krk Re: a to prawda, że 01.10.09, 22:42
      nie wiem, nie znam się, zarobiona jestem ;)

      a tak na serio to mając ochotę na przywdzianie kabaretek nie zastanawiałabym się
      ani przez sekundkę czy są modne czy nie :>
      • catthe Re: a to prawda, że 02.10.09, 11:48
        baba_krk napisała:

        > a tak na serio to mając ochotę na przywdzianie kabaretek nie
        zastanawiałabym si
        > ę
        > ani przez sekundkę czy są modne czy nie :>

        Bo Ty jesteś z kraka:P U nas w wawie tak nie można
        • baba_krk Re: a to prawda, że 02.10.09, 12:32
          to wpadaj na południe pobujać się w kabaretkach ;)
          • catthe Re: a to prawda, że 02.10.09, 14:12
            baba_krk napisała:

            > to wpadaj na południe pobujać się w kabaretkach ;)

            Jak tylko się uporam z tą lafiryndą na n. to zaraz kupuje bilet i
            wpadam;)
    • justysialek Re: a to prawda, że 01.10.09, 23:01

      (jak mi
      > nie powiecie to będę musiała iść zapytać na MODĘ)

      tylko już potem nie wracaj ;PPPPP
      co za obciach! ;)
      • catthe Re: a to prawda, że 02.10.09, 11:49
        justysialek napisała:

        > tylko już potem nie wracaj ;PPPPP
        > co za obciach! ;)

        :P
        Jest szansa, że jak na mnie nakrzyczą to się zamkne w sobie i
        przestane udzielać;)
    • liisa.valo Re: a to prawda, że 02.10.09, 14:19
      Kurde, a ja lubię... I noszę.
      I w ogóle nie wiem, co jest modne :)

      Słuchajcie, a czy Maria Antonina nosiła kabaretki? Bo nie wiem, czy to będzie
      pasowało do mojego przebrania sylwestrowego (mam nadzieję, że w końcu ten
      sylwester dojdzie do skutku). I gorset muszę kupić do kiecy mej.
      • eilenn_ardenn Re: a to prawda, że 02.10.09, 22:59
        Oryginalnie nie nosiła. Wtedy jeszcze elastanu nie było :P Ale Twoja Antonina
        może nosić, jeśli chcesz ją "z pazurkiem". A wielką białą perukę też będziesz
        miała? Ostatnio widziałam w tramwaju dziewczynę w takim pełnym przebraniu.
        Boshe, to wy już o sylwestrze myślicie? Ja robię plany na jutro :)
        • liisa.valo Re: a to prawda, że 02.10.09, 23:20
          Gdzie tam, ja tę Marię Antoninę kupiłam na poprzedniego Sylwestra :) Tylko
          gospodyni dostała zapalenia oskrzeli, ja wyrwałam ósemkę w strasznych
          okolicznościach w drugie święto i umierałam do 1 stycznia, chłopak przyjaciółki
          odmówił pójścia itd itd. i impreza się rozleciała.

          A ja już kupiłam taką spódnicę falbaniastą, szeroką, taką warstwową, w kolorze
          takiego beżu. Do tego zamierzam kupić biały gorset i bolerko, tylko jeszcze nie
          wiem, gdzie ja to znajdę, jakieś strasznie wysokie obcasy i właśnie kabaretki. I
          tipsy sobie zrobię, a co :) I jakieś perły, albo co... Zresztą przed Sylwestrem
          na pewno dam wam fotę tegoż i będę szukała inspiracji i podpowiedzi.
          Z peruką to jest bardzo dobry pomysł :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka