Dodaj do ulubionych

Gołota vs Adamek

21.10.09, 16:14


Będziecie oglądać w TV czy osobiście?
Pytanie w imieniu pewnego nieśmiałego forumowicza. ;)
Obserwuj wątek
        • liisa.valo Re: Gołota vs Adamek 21.10.09, 17:13
          wilowka napisała:

          > gołota go chyba masą zgneicie nie?

          Żyraf mówi, że normalnie w bójce ulicznej to Gołota by Adamka zabił, ale na
          ringu niekoniecznie. Ale Żyraf się na boksie chyba nie zna, tak mi się
          przynajmniej wydaje. A ja to jeszcze mniej :)
          • niski.oktan Re: Gołota vs Adamek 21.10.09, 18:26
            O ile w pierwszych 30 sekundach się nie rozpłacze i nie ucieknie z ringu. :D

            W ogóle wszystko to do rozbicia o przysłowiowy kant huja.
            Jak bieg Johnsona z Baileyem na 150 czy walka Oyamy z niedźwiedziem.
          • liisa.valo Re: Gołota vs Adamek 21.10.09, 19:25
            Ja tam jestem za Adamkiem, ale z przyczyn czysto moich, bo boksu nie lubię i się
            na nim nie znam. A te przyczyny to są takie, że ja nie mogę słuchać, jak ten
            Gołota stęka i jąka niczym Ferdek Kiepski. Rozumiem, że on już tyle razy w
            czachę dostał, że ma prawo, ale mimo to mam polonistyczny opór, no! :P
            • puszysta_gimnazjalistka Re: Gołota vs Adamek 21.10.09, 21:46
              To ciekawe, bo ja Gołotę postrzegam dokładnie odwrotnie, wydaje mi się, że to co
              mówi ma znacznie więcej sensu niż wypowiedzi Adamka. Może Ty bardziej skupiasz
              się na warstwie językowej, tu przyznałbym Ci rację, wypowiedzi Gołoty są
              bardziej chaotyczne, ale Adamek strzela tak oklepanymi formułkami, że przed
              oczami staje mi przeciętny piłkarz ekstraklasy, który w prymitywny sposób
              próbuje opowiedzieć to co wszyscy przed chwilą widzieli w telewizyjnej
              transmisji z meczu.
    • forumowicz_pospolity Re: Gołota vs Adamek 21.10.09, 22:09
      nie ma mojej ulubionej opcji "trudno powiedziec" to dałem TA

      jak dla mnie najbardziej prawdopodobna wersja to Adamek na punkty

      ale oczywiscie to jest boks, do tego dwóch zawodników z róznych bajek
      wiec teoretycznie wszystko mozliwe

      1. zwyc. Gołoty przed czasem
      raczej po przypadkowej akcji, ale mało prawdopodobne, ostatnie klasyczne KO
      Andrew zaliczył 11 lat temu, do tego Adamek ma twardą szczenę
      2. Gołota na punkty
      bardziej mozliwe ale tez mi trudno sobie wyobrazic Gołotę wyrwanego z emerytury
      punktujacego przez 12 rund młodszego, szybszego, dobrego technicznie przeciwnika
      3.Adamek przez KO
      bardziej mozliwe od 2 pozostałych, wprawdzie Andrew ma mocną szczenę
      ale Adamek ma dobre pierdolniecie na punkt, np nie tak dawno walczył z niejakim
      Banksem, chłopem solidnej budowy, który notabene walczy teraz w ciezkiej, no i
      jak go złapał prawym skos to nie było co zbierać
      4. Adamek na punkty
      najbardziej prawdopodobne imho, Adamek bedzie wykorzystywał szybkosc
      nie pakował sie na dłuzej w póldystans zeby nie zarwac czegos przykrego i
      powinien sedziów do siebie przekonac

      ale ogólnie jestem zdania ze tej walki nie powinno byc
      no ale jak juz jest to trudno
      o wiele ciekawiej (w sensie sportowym) zapowiadaja sie inne walki na tej gali
      • puszysta_gimnazjalistka Re: Gołota vs Adamek 21.10.09, 22:30
        Pamiętaj, że Adamek nigdy nie walczył z kimś kto wali jak Gołota. Wszystkie te
        Banksy itp. to jednak inna liga. Mocną szczękę miał w niższych wagach tu
        sytuacja będzie z goła inna.

        Weź pod uwagę, że Gołota zawsze lepiej się ruszał niż Adamek, zawsze był
        bardziej zwinny i miał dużo lepszą obronę oraz, co będzie szalenie istotne w tej
        walce, ma większy zasięg ramion. Zobaczymy jak będzie wyglądał Adamek po kilku
        ciosach na dół, może mu się szybko odechcieć walki.
        • jaceks20 Re: Gołota vs Adamek 21.10.09, 23:03
          Moim zdaniem jeżeli Andrzej nie odniesie na poczatku żadnej kontuzji lewej ręki,
          to przed 5 rundą znokautuje Adamka
          Lubie tomka ale różnica w wadze, doswiadczeniu i sile jest zdecydowanie po
          stronie byłego zawodnika CWKS Legia Warszawa:)
          a przy okazji - puszysty jedziesz może na pojedynek?ja dziś dziś dostałem bilet
          do strefy vip, szukajcie mnie w 5 rzedzie:)
        • forumowicz_pospolity Re: Gołota vs Adamek 21.10.09, 23:38
          puszysta_gimnazjalistka napisał:

          > Pamiętaj, że Adamek nigdy nie walczył z kimś kto wali jak Gołota. Wszystkie te
          > Banksy itp. to jednak inna liga. Mocną szczękę miał w niższych wagach tu
          > sytuacja będzie z goła inna.
          >
          > Weź pod uwagę, że Gołota zawsze lepiej się ruszał niż Adamek,

          szczególnie jak wiał przed Tysonem z ringu;)

          zawsze był
          > bardziej zwinny i miał dużo lepszą obronę

          to wszystko jest dyskusyjne a juz na pewno porównywanie zwinnosci zawodnika co
          boksował w LHW z naturalnym ciężkim
          no i
          moze i miał duzo lepszą obronę ale gdy brał bęcki z Lewisem i Brewsterem to nie
          było tego widac, zbierał pokornie wszystko co leciało w jego kierunku

          zresztą co było to było
          a ważne jest to co bedzie
          a będą dwie niewiadome
          jak przygotowany jest do walki wypalony emeryt z bogatym cv, czy mu sie w ogóle
          bedzie chciało bic, czy po prostu odfajkuje, pojdzie do kasy i pojedzie na narty

          no i jakie atuty zaprezentuje Adamek chcąc coś ugrac w ciężkiej
          czy przybranie paru kilko nie zahamuje mu za bardzo dynamiki
          i czy cała ta wyprawa do ciezkiej ma sens w ogóle




          oraz, co będzie szalenie istotne w te
          > j
          > walce, ma większy zasięg ramion. Zobaczymy jak będzie wyglądał Adamek po kilku
          > ciosach na dół, może mu się szybko odechcieć walki.
          >
          • puszysta_gimnazjalistka Re: Gołota vs Adamek 21.10.09, 23:44
            Ależ ja nie neguje tego, że Gołota miał dużo fatalnych momentów. Miał.
            Chodzi mi o to, że Adamek nie miał dobrych, ja nie widzę u niego szybkości w
            konkretnym jej znaczeniu, on szybko rusza rękoma, ale nie ma szybkich reakcji na
            akcję przeciwnika. I to co mnie najbardziej u Adamka denerwuje to niesamowita
            sztywność, nie wiem jak on chce unikać mocnych ciosów w wadze ciężkiej, w
            niższych kategoriach nigdy tego nie potrafił, ale nie musiał bo wystarczała mu
            odporność na uderzenia, w ciężkiej to już za mało, tu trzeba czasem zejść z
            linii i nie przyjmować serii lewy-prawy, bo Kliczko to nie to samo co Briggs.
            • forumowicz_pospolity Re: Gołota vs Adamek 21.10.09, 23:57
              puszysta_gimnazjalistka napisał:

              > Ależ ja nie neguje tego, że Gołota miał dużo fatalnych momentów. Miał.
              > Chodzi mi o to, że Adamek nie miał dobrych, ja nie widzę u niego szybkości w
              > konkretnym jej znaczeniu, on szybko rusza rękoma, ale nie ma szybkich reakcji n
              > a
              > akcję przeciwnika. I to co mnie najbardziej u Adamka denerwuje to niesamowita
              > sztywność, nie wiem jak on chce unikać mocnych ciosów w wadze ciężkiej, w
              > niższych kategoriach nigdy tego nie potrafił, ale nie musiał bo wystarczała mu
              > odporność na uderzenia, w ciężkiej to już za mało, tu trzeba czasem zejść z
              > linii i nie przyjmować serii lewy-prawy, bo Kliczko to nie to samo co Briggs.

              do Kliczki to ja bym go nie porównywał
              bo Kliczko (obaj bracia) to spuszcza becki komu chce ostatnio
              i przebic sie przez jego lewe proste do połdystansu to jest
              ciezka sprawa, Adamek miałby moze jedna na tysiac szanse na wygraną

              Andrew to inna para kaloszy, jest do ugryzienia,w swoim primie
              nie dał rady takim małym ciezkim jak Ruiz czy Byrd wiec czemu Adamek miałby
              trząsc portkami ?
              no ale poniewaz jest to pierwsze zapuszczenie sie Adamka na terytorium wagi
              ciezkiej to unikam jakichs konkretnych przewidywan, zerkne na co go stac, w
              kazdym razie ma wieksze szanse w ciezkiej
              niz Gołota gdyby chciał sie bic z Adamkiem w cruiserze:)
    • forumowicz_pospolity Re: Gołota vs Adamek 22.10.09, 00:26
      jeszcze jedno
      uwierze w tą walke dopiero jak zobacze obu gosci w ringu:]
      w boksie róznie moze byc, kontuzja faktyczna lub domniemana,
      przeziebienie itd i walki nie ma

      podobno pod znakiem zapytania stoi walka Kosteckiego z Soszynskim
      bo ten drugi sie rozchorował, szkoda by była wielka

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka