berta-death
07.03.13, 17:26
Tak z perspektywy czasu... Al miał stałą spokojną pracę, własny dom, samochód (jaki by nie był, to wyprodukowany w swoim kraju), dzieci (może i niezbyt mądre, ale stać go było na nie), kolegów z którymi zawsze był czas na piwko, psa i wiecznie niewyżytą żonę ... My się z niego śmialiśmy :-]
Skopiowane z komentarza pod onetowym artykułem o tym serialu. Założyłam wątek tylko po to, żeby to zapisać. Nic dodać nic ująć. ;D
film.onet.pl/forum/z-wizyta-u-bundych,0,825512,101039675,czytaj.html