Dodaj do ulubionych

Krupówien.

06.06.13, 23:56
Okładkę Shit Expressu dzisiej widziałę.

A tam coś takiego (cyt. z pamięci, zasadniczo): Siostra Krupy chce innego szwagra.

I obok (cyt. z pamięci, zasadniczo): Kłótnia w domu Krupówien.

Rozumiem, że chłopaki mieli zgryz - w domu Krup? - w domu Krupów? Odpada jedno i drugie (w domu sióstr Krupa zresztą też - co za perfidny dopełniaczowy potencjał w tej/tym Krupie :D).
Ale i tak SE to chyba ostatnie fakin miejsce, w jakim bym się spodziewał archaizowania, na które w końcu się zdecydowali. Amen.
Obserwuj wątek
    • hsirk Re: Krupówien. 11.06.13, 21:15

      fakt. w SE saksonski bylby cool. klotnia w domu krups'

      :D
      • hsirk Re: Krupówien. 13.06.13, 14:09

        swoją drogą, zabawne jak nieraz deklinacja "ludowa" potrafi zmienic znaczenie słowa. ostatnio rozmawiałem ze znajomym, którego córka pierwszoklasistka własnie uczy się grac na flecie. i on w trakcie naszej rozmowy skorygował ją, bo jej nie wychodziło: madziu, usta dalej od fleta...

        "fletu" - poprawiłem z grobowa miną i obaj wybuchnęliśmy smiechem. na szczeście dziecko jeszcze nie chwyta zawiłości mowy polskiej...


        • kukorica.aratas Re: Krupówien. 18.06.13, 23:22
          > "fletu" - poprawiłem z grobowa miną

          Ale od fleta jednak też. :>

          Nie sugerujesz chyba, że tatuś chudy w uszach na snickersa nie ma i dziecko musi do proboszcza chodzić. :P
    • berta-death Re: Krupówien. 24.06.13, 21:07
      Czepiasz się. Po prostu masz braki w wykształceniu z zakresu współczesnej polszczyzny. Wyobraź sobie, że środki czystości nie tylko odkażają i czyszczą, ale także higienizują. Tak wyczytałam na etykiecie.
      • kukorica.aratas Re: Krupówien. 24.06.13, 22:38
        A słuchający - z przeproszeniem - mainstreamowych stacji radiowych donoszą, że twórcy reklam środków na sraczkę itp. osiągają Himalaje hipokryzji w unikaniu nazywania sraczki sraczką.
        Ale w związku z tym, że spośród nadających po polsku słucham wyłącznie stacji - z przeproszeniem - niszowej, całkowicie pozbawionej takich reklam, nie mogę służyć przykładem. :P

        Oraz wkurwia mnie (nawet miałem o tym wątek założyć :>) nonsensowna kariera "włodarza". Ostatnio motłoch jakby zaczadził się tym archaizmem (nasi włodarze powinni się pochylić nad ... tutaj to nie wiadomo, co gorsze - włodarz czy pochylanie się), nieopatrznie wydobytym ze śmietnika przez jakiegoś pojeba.
        W demokracji to jest drastycznie nie na miejscu, chyba że komuś tęskno do "starych, dobrych czasów" poddaństwa.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka