co to znaczy....?

09.05.08, 13:02
W jednej pisoence slyszalam slowa"... I call you pleasantly blue..."
Czy to jest moze jakis idiom? czy mozna to przetlumaczyc po prostu:
"przyjemnie niebieska"?

Z gory thx! :)
    • la_dolce_vita Re: co to znaczy....? 09.05.08, 21:37
      podoba mi sie tlumaczenie przyjemnie niebieska

      czego o tych tancerkach, juz nie moge powiedziec
      www.youtube.com/watch?v=anHPyNegy6o
    • annajustyna Re: co to znaczy....? 10.05.08, 13:43
      Blue ma pare znaczen - np. blue movie to filmy mocno erotyczne, blue oznacza
      takze smutek, a out of the blue to z jasnego nieba (cos naglego).
    • quickly To jest moja interpretacja tej frazy... 12.05.08, 01:29
      anne8 napisała:
      > W jednej piosence slyszalam slowa"... I call you pleasantly
      blue..."
      ---
      Pamietam... to z takiego filmu. Jakis ciemny typ chce zamordowac
      taka ladna blondynke i wsadza jej glowe do basenu. Ta sie zaczyna
      sie szamotac i dusic. Facet daje jej jednak szanse na zlapanie
      oddechu i wyciaga jej glowe z wody... Kiedy ta cala sina i trzesaca
      sie zaczyna ciezko oddychac, on dzwoni do niej przez komorke i mowi
      jej:
      "I call you pleasantly blue..."
      • karen64 Re: To jest moja interpretacja tej frazy... 12.05.08, 08:42
        that`s a good one,quickly :)

        now answer this question :

        If you choke a Smurf,what colour does it turn ?
        • quickly Re: To jest moja interpretacja tej frazy... 13.05.08, 03:30
          karen64 napisała:
          > If you choke a Smurf,what colour does it turn?
          ---
          "A Smurf" to jest zapewne taki ludek z telewizji, prawda?
          Cos mi sie obilo o uszy. Wiesz, najpierw skojarzylem go sobie z
          takim jednym, ktory wszedzie nosi ze soba taka fioletowa (rozowa?)
          teczke. Po glebszej jednak analizie doszedlem do wniosku, ze to
          jest "telebus". Chyba nie pokrecilem nazwy? W kazdym badz razie to
          taki niby-gej z antenka na glowie. Na pewno go widzialas w
          telewizji. Ja nie, bo go tu w Australii nie pokazywali, ale znam go
          zedjec w wyborczej i nie tylko...

          Let me guess... is it turning... white?
      • scyg Re: To jest moja interpretacja tej frazy... 13.05.08, 12:02
        > Kiedy ta cala sina i trzesaca
        > sie zaczyna ciezko oddychac, on dzwoni do niej przez komorke i mowi
        > jej:
        > "I call you pleasantly blue..."

        Zapewne w takim razie nie chodzi o "przyjemnie smutną", co było moim pierwszą
        myślą.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja