Dodaj do ulubionych

Nie będę zaśmiecać FK, więc napiszę tutaj...

27.07.08, 11:16

Z wątku założonego przez Tygrysia wynika, że wielu osobom bardzo przeszkadza
moja obecność na forum. Nie będę się licytować z nikim jeśli chodzi o ilość
offtopiców czy durnych wątków.

Tym, którym tak bardzo przeszkadzam, polecam wrzucenie mojego nicka w
wyszukiwarkę na kobiecie - można sobie przejrzeć, że w wątkach 'obcych'
(oprócz tego, o którym teraz piszę) nie wypowiadam się ostatnio więcej niż 3
razy, także chyba moja starania powinny być widoczne.

Poza tym widzę, że niektórzy nie potrafią porównać swojego postępowania z tym
co robią inni - Iberio, przypomnij sobie o czym głównie piszesz ostatnio:
pyskówki z fanami (wiem, że nie Ty zaczynasz, ale jednak też nie ucinasz
stanowczo i trochę to trwa), spotkania forumowe, nr komórki Kontika
(arcyciekawa wymiana zdań a może tylko równoważników i bardzo na temat w wątku
o czymś kompletnie innym, nawet nie był to wątek o spotkaniu jeśli dobrze
kojarzę), aluzje pod odpowiedziami innych (np Izabellaz1, Kontik) że dokładnie
wiesz o czym mówią, bo ich znasz lepiej...

Acha, nie jest to wyraz rozgoryczenia z braku poparcia u stałych forumów, jak
by się mogło komukolwiek wydawać. Po prostu drażni mnie brak samokrytycyzmu i
- przyznam, a co - przewijający się mój nick w tamtych wypowiedziach. Jestem
na tyle charakterystyczna, mam tak łatwy do zapamiętania nick czy faktycznie
wszystkich głównie wkurzam??

PS. Prosiłam o sygnał, jeśli kogoś denerwuje. Śmiało można pisać na mail,
jeśli ktoś nie chce na forum. Do dziś cisza. A ja naprawdę jestem otwarta na
konstruktywną krytykę i nie będę rozwlekać tego na forum. :-)
Obserwuj wątek
    • forumowicz_pospolity Re: Nie będę zaśmiecać FK, więc napiszę tutaj... 27.07.08, 11:22
      i po co tyle pisze w temacie typu pierdoła sakramencka?:)
      nie ma czegos takiego, jak za duzo kogos na forum, kazdy pisze
      ile chce i innym forumowiczom nic do tego

      w ostatecznosci mozna kogos sobie dodac do listy niewidocznych i po kłopocie

      a tak robią się jakies seanse cienkiej krytyki pod płaszczykiem
      dyskusji o kształcie forum

      nawiasem mówiac takie dyskusje tez sa bez sensu, powinno byc odrazu powiedziane
      co wolno pisac a czego nie i po kłopocie a tak nikt nic nie wie na czele z
      adminami którzy tną jak pijane dzieci we mgle czasami, no ale nic piszta co chceta
      • kitek_maly Re: Nie będę zaśmiecać FK, więc napiszę tutaj... 27.07.08, 11:25

        Okazało się, że Iberii przeszkadza moje forumowanie i nieporównywalnie bardziej
        destrukcyjnie wpływam na forum niż 'jej skromna osoba'.
        • forumowicz_pospolity Re: Nie będę zaśmiecać FK, więc napiszę tutaj... 27.07.08, 11:29
          kitek_maly napisała:

          >
          > Okazało się, że Iberii przeszkadza moje forumowanie i nieporównywalnie bardziej
          > destrukcyjnie wpływam na forum niż 'jej skromna osoba'.
          >

          dajcie spokój dziewczyny bo karwa skocze po kisiel, dostawi sie basenik i sie
          pobijecie tam;)

          nie rozumiem jak moze przeszkadzac Iberii i nie chce w to wnikac i dyskutowac
          nad tym dwa tygodnie w watku liczacym 267 postów

          jedna rada, ktos nam przeszkadza, sruu do listy wrogów i juz nie widac jego
          postów i po kłopocie, robienie z tego tematu do publicznego obrzucania sie
          błotem jest bez sensu imho

          over and out
          • kitek_maly Re: Nie będę zaśmiecać FK, więc napiszę tutaj... 27.07.08, 11:31

            Nie obrzucam nikogo błotem.
            Chcę wyjaśnić i tyle.
            • forumowicz_pospolity Re: Nie będę zaśmiecać FK, więc napiszę tutaj... 27.07.08, 12:04
              kitek_maly napisała:

              >
              > Nie obrzucam nikogo błotem.
              > Chcę wyjaśnić i tyle.
              >

              nie pisze że obrzucasz, raczej że ciebie ale nie znam sprawy i znać nie chce
              wiec moge sie mylic ale tak to wyglada, typowy flame war sie robi netowy - bez sensu
              • kitek_maly Re: Nie będę zaśmiecać FK, więc napiszę tutaj... 27.07.08, 19:20

                Nie sugeruje, że ktoś mnie obrzuca.
                Zwyczajnie nie lubię umywania rąk. Nagle wszyscy są niewinni, tylko Funny i
                Kitek offtopują na potęgę, a jeśli ktoś robi to w mniejszej ilości, to należy na
                to przymknąć oko 'bo tak'. Dla mnie to zakrawa na hipokryzję, ale nie chcę
                używać ostrych słów. :-))
        • iberia.pl Kitus....nie klam..... 27.07.08, 11:42
          kitek_maly napisała:

          >
          > Okazało się, że Iberii przeszkadza moje forumowanie i
          nieporównywalnie bardziej
          > destrukcyjnie wpływam na forum niż 'jej skromna osoba'.

          bzdura do kwadratu, i wiesz co po tobie sie tego nie spodziewalam....

          >
          • kitek_maly Re: Kitus....nie klam..... 27.07.08, 11:51

            > > Okazało się, że Iberii przeszkadza moje forumowanie i
            > nieporównywalnie bardziej
            > > destrukcyjnie wpływam na forum niż 'jej skromna osoba'.
            >
            > bzdura do kwadratu, i wiesz co po tobie sie tego nie spodziewalam....

            Przeczytaj sobie swój post z FK - 'my' za bardzo sobie pozwalamy, a 'Ty'
            zrobiłaś coś pierwszy raz, albo robisz tego mniej...
            • iberia.pl Re: Kitus....nie klam..... 27.07.08, 16:33
              kitek_maly napisała:

              >
              > > > Okazało się, że Iberii przeszkadza moje forumowanie i
              > > nieporównywalnie bardziej
              > > > destrukcyjnie wpływam na forum niż 'jej skromna osoba'.
              > >
              > > bzdura do kwadratu, i wiesz co po tobie sie tego nie
              spodziewalam....
              >
              > Przeczytaj sobie swój post z FK - 'my' za bardzo sobie pozwalamy,
              a 'Ty'
              > zrobiłaś coś pierwszy raz, albo robisz tego mniej...



              ????? o czym ty do mnie rozmawiasz???naprawde nie sadzilam, ze
              akurat ty bedziesz miala problem z czytaniem ze zrozumieniem.
              • kitek_maly Re: Kitus....nie klam..... 27.07.08, 19:10

                > > Przeczytaj sobie swój post z FK - 'my' za bardzo sobie pozwalamy,
                > a 'Ty'
                > > zrobiłaś coś pierwszy raz, albo robisz tego mniej...

                >
                > ????? o czym ty do mnie rozmawiasz???naprawde nie sadzilam, ze
                > akurat ty bedziesz miala problem z czytaniem ze zrozumieniem.

                To się robi nudne. Iberio 'czytaj ze zrozumieniem i o czym Ty do mnie
                rozmawiasz', tego nawet argumentem nie można nazwać. Rozmawiam o tym co napisałaś:

                /Nie dziwie sie, ze draznia ich watki
                durne z zalozenia, ze czesto produkujecie je na ilosc a nie na
                jakosc.Pamietaj prosze o jednym:to jest forum PUBLICZNE a nie
                prywatne,wiec chyba kazdy powinien sie tu dobrze czuc i wypadaloby
                miec na uwadze rowniez opinie innych forumowiczow./
                • iberia.pl Kitek-bezczelnie sklamalas 27.07.08, 20:03
                  i nie potrafisz sie do tego przyznac , prawie jak jan.Wybacz, ale
                  dalsze dywagacje z toba w tym watku sa bezcelowe.Zegnam.
                  • kitek_maly Re: Kitek-bezczelnie sklamalas 27.07.08, 20:27

                    Nie wiem o jakie kłamstwo Ci chodzi. Piszesz swoje posty (oczywiście nie
                    wszystkie, ale ten rzeczony) zwracając się do mnie w drugiej osobie liczby
                    mnogiej - Wy robicie, Wy piszecie. Tym samym przeciwstawiasz 'swoją skromną
                    osobę' pewnej grupie osób, którą krytykujesz. Po czym po pokazaniu Ci, że robisz
                    dokładnie to samo, ale na mniejszą skalę (tylko kto ma określić jaka skala jest
                    dopuszczalna?) twierdzisz, że kłamię. :-)

                    Mam nadzieję, że pożegnałaś się w tej gałęzi skutecznie, bo Twoja odpowiedź w
                    stylu 'czytaj ze zrozumieniem', 'nie wiesz o czym mówisz' itp NICZEGO nie
                    wniesie. To są takie formułki dobre na zbycie kontrdyskutanta.
                    EOT. :-)
              • tygrysio_misio Re: Kitus....nie klam..... 27.07.08, 19:14
                Iberio spojrz prawdzie w oczy...rzadko kiedy sie odzywasz a jak juz to tylko po
                to zeby dokopac komus i uswiadomic go,ze watek jest bzdurny wedle Twego
                wielkiego umyslu...po czym pierdzielisz caly (nawet bzrudnie-pogawedkowy) watek
                klotniami i bezsensownymi przytyczkami

                powtarzasz ciagle zeby ktos sie nie odzywal jesli nie ma nic do powiedzenia....a
                zapominasz stosowac te zasade do siebie i nie odyzwac sie jesli nie masz nic do
                powiedzenia w watku
                • iberia.pl Re: Kitus....nie klam..... 27.07.08, 20:02
                  tygrysiu-wrzuc na luz, i spojrz na swoje bzdurne watki, ktore czesto
                  laduja w niebycie.EOT.
                  • tygrysio_misio Re: Kitus....nie klam..... 27.07.08, 20:05
                    tak..ale po co Ty sie w nich udzielasz skoro nie masz nic do powiedzenia w
                    temacie? po co sie w nich udzielasz skoro sa bzdurne??

                    dlaczego sama nie zakladasz inteligentnych watkow na poziomie??
                    • iberia.pl Re: Kitus....nie klam..... 27.07.08, 20:11
                      jasne, lepiej zalozyc durny watek zeby zaistniec niz zaden?
                      Zauwaz, ze wiele watkow omijam, jeszcze troche a bede omijac forum
                      bo nie bedzie na nim sensownych i ciekawych dyskusji.
                      • tygrysio_misio Re: Kitus....nie klam..... 27.07.08, 20:18
                        jasne...nieomijasz tylko tych w ktorych chcesz sie do kogos przyczepic

                        pytam kolejny raz: dlaczego nie zalozysz jakis fajnej dyskuzji na ciekawy temat?

                        moze brak Ci tych wszytskich przymiotow, ktorych wymagasz od innych?

                        jesli bede chciala sie odmozdzyc od codzinnego dnia i popisac o bzdurach to bede
                        to robic...jesli bede chciala popisac o czyms powazny to bede pisac...szukam i
                        pisze takie watki jakis potrzebuje w komkretnej chwili

                        dlaczego Ty nie potrafisz tego robic?

                        zreszta rozumiem Cie poniekąd: tez jak sie wkkurwie to szukam zaczepki, a nawet
                        jak nie szukam to sama sie znajduje
    • kitek_maly Re: Nie będę zaśmiecać FK, więc napiszę tutaj... 27.07.08, 11:23

      nie wypowiadam się ostatnio więcej niż 3
      > razy, także chyba moja starania powinny być widoczne.

      średnio nie więcej niż 3 raz*

      Dopiszę, bo zaraz się ktoś przyczepi, a samej nie chce mi się tego dokładnie badać.
    • kitek_maly Acha, jedno wyjaśnienie. :-) 27.07.08, 11:40

      Nie uważam, żeby to forum można było zaśmiecać - troszkę nie teges tytuł dałam.
      ;-) Poruszam sprawę jak najbardziej ważną, ale osobistą, więc nie na FK a tutaj.
    • iberia.pl Re: Nie będę zaśmiecać FK, więc napiszę tutaj... 27.07.08, 11:41
      kitek_maly napisała:

      >
      > Z wątku założonego przez Tygrysia wynika, że wielu osobom bardzo
      przeszkadza moja obecność na forum.


      tak czasem bywa, jesli sie ktos bardzo gdzies udziela to musi sie z
      tym liczyc.
      Zeby nie bylo:do tej chwili Twoja obecnosc mi nie przeszkadzala, ale
      po watku tygrysia (za ktora specjalnie nie przepadam) i tym to sie
      troche zmienilo.

      >Nie będę się licytować z nikim jeśli chodzi o ilość
      > offtopiców czy durnych wątków.

      milo z twojej strony :-)

      >
      > Poza tym widzę, że niektórzy nie potrafią porównać swojego
      postępowania z tym co robią inni - Iberio, przypomnij sobie o czym
      głównie piszesz ostatnio:
      > pyskówki z fanami (wiem, że nie Ty zaczynasz, ale jednak też nie
      ucinasz stanowczo i trochę to trwa)

      pretensje do opiekuna, ze na to pozwala i nie wycina.Wybacz ty sie
      mozesz bronic jak rzekomo ciebie obrazaja ale inni juz powinni
      siedziec cicho w takiej sytuacji?

      >, spotkania forumowe,

      konkret! co ci nie pasuje? A moze dlatego,ze ty nie przenosisz
      znajomosci netowych do reala, co?

      > nr komórki Kontika
      > (arcyciekawa wymiana zdań a może tylko równoważników i bardzo na
      temat w wątku o czymś kompletnie innym, nawet nie był to wątek o
      spotkaniu jeśli dobrze kojarzę),

      ile tego bylo ? Bo jak pamietam to byl moj pierwszy raz.

      > aluzje pod odpowiedziami innych (np Izabellaz1, Kontik) że
      dokładnie wiesz o czym mówią, bo ich znasz lepiej...


      no i co z tego???Spojrz moze najpierw na siebie, dobrze ?Albo na
      inne ekshibicjonistki tego forum, ktorych wymieniac po nickach nie
      bede.

      >
      > Acha, nie jest to wyraz rozgoryczenia z braku poparcia u stałych
      forumów, jak by się mogło komukolwiek wydawać. Po prostu drażni mnie
      brak samokrytycyzmu i - przyznam, a co - przewijający się mój nick w
      tamtych wypowiedziach. Jestem na tyle charakterystyczna, mam tak
      łatwy do zapamiętania nick czy faktycznie
      > wszystkich głównie wkurzam??


      no wlasnie, zastanow sie nad tym.Pociesze cie, ze sa inni ktoryz
      wkurzaja bardziej.

      >
      > PS. Prosiłam o sygnał, jeśli kogoś denerwuje. Śmiało można pisać
      na mail, jeśli ktoś nie chce na forum. Do dziś cisza. A ja naprawdę
      jestem otwarta na konstruktywną krytykę i nie będę rozwlekać tego na
      forum. :-)

      milo z twojej strony.
      >
      • kitek_maly Re: Nie będę zaśmiecać FK, więc napiszę tutaj... 27.07.08, 11:49

        Iberio, odniosę się do tych Twoich wypowiedzi:

        > pretensje do opiekuna, ze na to pozwala i nie wycina.Wybacz ty sie
        > mozesz bronic jak rzekomo ciebie obrazaja ale inni juz powinni
        > siedziec cicho w takiej sytuacji?

        > konkret! co ci nie pasuje? A moze dlatego,ze ty nie przenosisz
        > znajomosci netowych do reala, co?

        > ile tego bylo ? Bo jak pamietam to byl moj pierwszy raz.

        > no i co z tego???Spojrz moze najpierw na siebie, dobrze ?Albo na
        > inne ekshibicjonistki tego forum, ktorych wymieniac po nickach nie
        > bede.

        Odpowiem zbiorczo, bo jest to o jednym i tym samym, nie wiem po co to rozbijasz.
        Daję Ci po prostu przykłady tego, że robisz DOKŁADNIE to samo co krytykujesz.
        Tak, patrzę na siebie i JA potrafię porównać to co robię ja z tym co robią inni
        - i się nie wybielam w przeciwieństwie do niektórych. :-) To jest ODPOWIEDŹ na
        to co mi (czy innym) zarzucasz. Żaden atak - ODPOWIEDŹ.
        • iberia.pl Re: Nie będę zaśmiecać FK, więc napiszę tutaj... 27.07.08, 16:35
          kitek_maly napisała:

          >
          > Iberio, odniosę się do tych Twoich wypowiedzi:
          >
          > > pretensje do opiekuna, ze na to pozwala i nie wycina.Wybacz ty
          sie
          > > mozesz bronic jak rzekomo ciebie obrazaja ale inni juz powinni
          > > siedziec cicho w takiej sytuacji?
          >
          > > konkret! co ci nie pasuje? A moze dlatego,ze ty nie przenosisz
          > > znajomosci netowych do reala, co?
          >
          > > ile tego bylo ? Bo jak pamietam to byl moj pierwszy raz.
          >
          > > no i co z tego???Spojrz moze najpierw na siebie, dobrze ?Albo na
          > > inne ekshibicjonistki tego forum, ktorych wymieniac po nickach
          nie
          > > bede.
          >
          > Odpowiem zbiorczo, bo jest to o jednym i tym samym, nie wiem po co
          to rozbijasz .


          bo tak, jak ci nie pasuje to nie czytaj.

          > Daję Ci po prostu przykłady tego, że robisz DOKŁADNIE to samo co
          krytykujesz.

          slonce, kazdy popelnia bledy, jeden wiecej drugi mniej, co nie
          zmienia faktu, akurat ja sie zaliczam do tych forumowiczow co
          prywaty na forum maja jak najmniej.Szkoda, ze mierzysz innych swoja
          miara.

          > Tak, patrzę na siebie i JA potrafię porównać to co robię ja z tym
          co robią inni - i się nie wybielam w przeciwieństwie do
          niektórych. :-) To jest ODPOWIEDŹ na
          > to co mi (czy innym) zarzucasz. Żaden atak - ODPOWIEDŹ.


          nigdy sie nie wybielam-to nie lezy w mojej naturze.
          >
          • kitek_maly Re: Nie będę zaśmiecać FK, więc napiszę tutaj... 27.07.08, 18:58

            > slonce, kazdy popelnia bledy, jeden wiecej drugi mniej, co nie
            > zmienia faktu, akurat ja sie zaliczam do tych forumowiczow co
            > prywaty na forum maja jak najmniej.Szkoda, ze mierzysz innych swoja
            > miara.

            Ale co to ma za znaczenie?...
            Albo akceptujesz prywatę, albo jesteś przeciw - chyba tak to powinno być. W
            przeciwnym razie okazuje się co się właśnie okazuje, że przeszkadza Ci prywata
            innych.

            > nigdy sie nie wybielam-to nie lezy w mojej naturze.

            Pytałam gdzieś indziej, ale nie odpowiedziałaś. Należysz do grupy sporadycznie
            się wypowiadających czy czytających, skoro wypowiedziałaś się w tamtym wątku
            oburzona tym, że się odzywam. :-) [uwaga cytuję, bo się okaże że nie wiesz o
            czym mówię :-) /Nie dziwie sie, ze draznia ich watki
            durne z zalozenia, ze czesto produkujecie je na ilosc a nie na
            jakosc.Pamietaj prosze o jednym:to jest forum PUBLICZNE a nie
            prywatne,wiec chyba kazdy powinien sie tu dobrze czuc i wypadaloby
            miec na uwadze rowniez opinie innych forumowiczow./].


            Skoro się nie wybielasz, to może też powinnaś zastanowić się nad swoją
            działalnością [co mi bardzo polecasz :-)], wiele osób ma do Ciebie zastrzeżenia
            i dają znać nie przy okazji zbiorczych wątków, ale Twoich konkretnych postów.
            Dla wielu osób jesteś osobą nieprzyjemną, złośliwą i oschłą w odbiorze, z tego
            co widzę (tak piszą ludzie). Domyślam się, że odpowiesz, że to ich problem...
            :-) Myślę jednak, że to może bardziej odstraszać od pisania niż to, że ktoś tam
            gdzieś prowadzi rozmowę na sobie tylko znany temat nie czepiając się nikogo nowego.

            PS. Nie wiem czy odpiszę na ewentualną odpowiedź, ciężko mi się z Tobą
            merytorycznie rozmawia. Argumenty a raczej ich zastępniki w stylu 'bzura do
            kwadratu', 'nie spodziewałam się tego po Tobie' czy też 'ale ja to zrobiłam
            pierwszy raz, więc się nie liczy' do mnie nie trafiają - zwyczajnie nie wiem co
            się pod tym kryje.
            • iberia.pl the last time 27.07.08, 20:09
              bo zaczyna mnie to bicie piany mierzic.

              kitek_maly napisała:

              >
              > > slonce, kazdy popelnia bledy, jeden wiecej drugi mniej, co nie
              > > zmienia faktu, akurat ja sie zaliczam do tych forumowiczow co
              > > prywaty na forum maja jak najmniej.Szkoda, ze mierzysz innych
              swoja
              > > miara.
              >
              > Ale co to ma za znaczenie?...
              > Albo akceptujesz prywatę, albo jesteś przeciw - chyba tak to
              powinno być. W przeciwnym razie okazuje się co się właśnie okazuje,
              że przeszkadza Ci prywata innych.

              aha, czyli cos jest akbo biale albo czarne? Szarosci nie widzisz?

              >
              > > nigdy sie nie wybielam-to nie lezy w mojej naturze.
              >
              > Pytałam gdzieś indziej, ale nie odpowiedziałaś. Należysz do grupy
              sporadycznie się wypowiadających czy czytających, skoro
              wypowiedziałaś się w tamtym wątku oburzona tym, że się odzywam. :-)

              bledny wniosek, nie uwazam sie za taka osobe, a glos zabralam tylko
              ze wzgledu na to, ze ty sie tam wdalas w zbedna dyskusje.

              > [uwaga cytuję, bo się okaże że nie wiesz o
              > czym mówię :-) /Nie dziwie sie, ze draznia ich watki
              > durne z zalozenia, ze czesto produkujecie je na ilosc a nie na
              > jakosc.Pamietaj prosze o jednym:to jest forum PUBLICZNE a nie
              > prywatne,wiec chyba kazdy powinien sie tu dobrze czuc i wypadaloby
              > miec na uwadze rowniez opinie innych forumowiczow./].
              >


              podtrzymuje.

              >
              > Skoro się nie wybielasz, to może też powinnaś zastanowić się nad
              swoją działalnością [co mi bardzo polecasz :-)], wiele osób ma do
              Ciebie zastrzeżenia i dają znać nie przy okazji zbiorczych wątków,
              ale Twoich konkretnych postów.


              do wielu osob mozna miec zastrzezenia i co z tego wynika?

              > Dla wielu osób jesteś osobą nieprzyjemną, złośliwą i oschłą w
              odbiorze, z tego co widzę (tak piszą ludzie). Domyślam się, że
              odpowiesz, że to ich problem...
              > :-) Myślę jednak, że to może bardziej odstraszać od pisania niż
              to, że ktoś tam gdzieś prowadzi rozmowę na sobie tylko znany temat
              nie czepiając się nikogo nowego.


              nie wiem, i srednio mnie to interesuje.Na razie sprytnie probujesz
              odwrocic kota ogonem:przez zla iberie inni nie pisza albo bardziej
              im przeszkadza jedna iberia niz durne watki? ROTFL.
              Laskawie sobie buzi moim nickiem nie wycieraj.


              > PS. Nie wiem czy odpiszę na ewentualną odpowiedź, ciężko mi się z
              Tobą merytorycznie rozmawia.


              i vice versa.

              > Argumenty a raczej ich zastępniki w stylu 'bzura do
              > kwadratu', 'nie spodziewałam się tego po Tobie' czy też 'ale ja to
              zrobiłam pierwszy raz, więc się nie liczy' do mnie nie trafiają -
              zwyczajnie nie wiem co
              > się pod tym kryje.


              no coz, dostosowuje sie do poziomu interlokutora.
              I uwazam temat za wyczerpany bo dalsza wymiana zdan i tak nie
              doprowadzi do racjonalnych wnioskow ani zmian na lepsze.
              • kitek_maly Re: the last time 27.07.08, 20:19

                > no coz, dostosowuje sie do poziomu interlokutora.

                Zdajesz sobie sprawę ilu osobom tak napisałaś? Kojarzę to zdanie z Twoich
                wypowiedzi bardzo często, w zasadzie mogłabyś je wstawić do sygnaturki, żeby już
                nie klikać na klawiaturze. :-) Nie sądzisz, że o czymś to świadczy?
                Ja swoje wnioski popieram cytatami Twoich wypowiedzi lub linkami do nich, Ty
                szatkujesz moje wypowiedzi wklejając zaczepki.

                > I uwazam temat za wyczerpany bo dalsza wymiana zdan i tak nie
                > doprowadzi do racjonalnych wnioskow ani zmian na lepsze.

                Masz rację, nie da się rozmawiać, gdy ktoś odpowiada półsłówkami i sloganami.
                EOT.

                PS. 'Interlokutor' jest git.
      • tygrysio_misio Re: Nie będę zaśmiecać FK, więc napiszę tutaj... 27.07.08, 17:52
        nie lubisz sie ze mna klocic? no co Ty ? ;]
    • tygrysio_misio Re: Nie będę zaśmiecać FK, więc napiszę tutaj... 27.07.08, 17:52
      jesli juz ktos cos pisal to odnosnie calej grupy do ktorej nie tylko TY sie
      zalioczasz

      Ty bralas to do siebie wiec dalej rozmowa (a czasem pyskowka) byla w Twoja strone...

      nikt sam z siebie nie mowil nic o Tobie poki sie nie nadstawilas....rownie
      dobrze to moglabyc kazda z grupy i wtedy ta kazda by dostala cos personalnie


      nie ma co sie oburzac...jedynie przyjac pewne wnioski
      ludziom nie podoba sie zasmiecanie watkow,ale raczej nie czepiaja sie,ze
      jestesmy..radza sobie z tym..wiec o bzdurach bedziemy pisac w innych watkach;]
      • kitek_maly Re: Nie będę zaśmiecać FK, więc napiszę tutaj... 27.07.08, 18:46

        > nikt sam z siebie nie mowil nic o Tobie poki sie nie nadstawilas....rownie
        > dobrze to moglabyc kazda z grupy i wtedy ta kazda by dostala cos personalnie

        Nie chce mi się drążyć tego tematu, ale proszę:

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=82652222&a=82653943
        /albo
        wchodze i nawet nie wypowiadam sie w watkach, bo i tak moj post
        zginie w gąszczu zartow miedzy kitkiem i funny:) /

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=82652222&a=82655062
        /które notorycznie zakladają kretyńskie wątki w typie "ojoj źle połknęłam
        tabletkę i teraz mam zgagę" albo "gralam w kręgle i bolą mnie plecy, niech mi je
        ktos rozmasuje" i inne takie służące chyba tylko i wyłącznie zwróceniu uwagi
        innych na autorkę. Tych kilka dziewczyn nie ma chyba w ogóle żadnego życia poza
        udzielaniem się na forum.../

        Założyłam kretyński wątek o bolących plecach po kręglach. :-) Więc to chyba
        jednak do mnie, co?
        • tygrysio_misio Re: Nie będę zaśmiecać FK, więc napiszę tutaj... 27.07.08, 19:01
          rownie dobrze moglby zostacf podaby moj watek o zajacach...to byl tylko przyklad

          a to "miedzy kitkiem i funny" bylo z usmieszkiem...wiec nie bylo niczym zlym o
          Tobie a jedynie zauwazeniem,ze jak zaczynasz pisac z funny to znaczy,ze
          wpadlyscie obie na amen i nic was nie rozdzili;]...a wtedy takiego watku i ja
          nie czytam...bo zerkanie czy ktos napisal cos do czego moglbym sie odniesc jest
          bez sensu...bo to pewnie Ty albo Funhny odpisalyscie...a jako,ze jestem nie w
          temacie to nie chce sie wtracac...pozatym mnie tez nie zauwazycie;]

          i tak to dziala;]

          przez ten usmieszek mozna bylo sie domyslec,ze nie bylo to obrazaniem czy cos;]
          • kitek_maly Re: Nie będę zaśmiecać FK, więc napiszę tutaj... 27.07.08, 19:02

            .wiec nie bylo niczym zlym o
            > Tobie a jedynie zauwazeniem,ze jak zaczynasz pisac z funny to znaczy,ze
            > wpadlyscie obie na amen i nic was nie rozdzili;]

            Może kiedyś, od x czasu nie pamiętam, żebym 'zagadała się' z Funny.
            • tygrysio_misio Re: Nie będę zaśmiecać FK, więc napiszę tutaj... 27.07.08, 19:09
              bo ostatnio moje jej jest na forum..
              ale jak sie zagadalyscie to wsyztskim w pamieci na wieki zostanie;]
              • kitek_maly Re: Nie będę zaśmiecać FK, więc napiszę tutaj... 27.07.08, 19:14

                Yhym.
                Ale za to Twoich monologów jest więcej. :-)

                A tak a propos, jak już rozmawiamy o tym, co kogo może onieśmielać lub
                wstrzymywać od pisania na forum, to uważam, że niektórzy boją się tego, że ktoś
                będzie dla nich niemiły albo nieuprzejmy. Pamiętam, że ja się tego bardzo bałam.
                :-) A dzisiaj rano sprawdzałam czy moderator usunął post, który zgłaszałam do
                skasowania i zabrnęłam w tym celu na drugą stronę, patrzę, a tam taki kwiatek... :->

                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=82644967&a=82644967
                • tygrysio_misio Re: Nie będę zaśmiecać FK, więc napiszę tutaj... 27.07.08, 19:20
                  no ale czy nie mialam racji z tym ze zamiast pytac na forum nalezaloby pozukac w
                  google?

                  ktos by jej zle powiedzial i jeszcze w ciazy by byla

                  czasem ludzie nie wpadaja na najprostrze pomysly;]

                  aaa..i zakladalm wiele bardziej opryskliwych postow;]

                  wiem,ze to nieladnie...ale czasm nie potrafie pisac inaczej jak mnie cos wkurzy
                  • kitek_maly Re: Nie będę zaśmiecać FK, więc napiszę tutaj... 27.07.08, 19:23

                    > wiem,ze to nieladnie...ale czasm nie potrafie pisac inaczej jak mnie cos wkurzy

                    Ja też i nie będę twierdzić, że jest inaczej. :-)
                    No ale wiesz, czytam co piszesz tu od dwóch dni i nagle trafiam na tamto i tak
                    się zastanawiam czy to jedna i ta sama osoba. ;-PP

                    Ale poważnie mówię, że jak zaczynałam forumowanie, to wolałam, żeby mi nikt nie
                    odpowiadał, niż żeby ktoś w ogóle dostrzegł mój post i go zjechał. :-) Bałam się
                    tej agresji, której niestety na FK jest sporo.
                    • tygrysio_misio Re: Nie będę zaśmiecać FK, więc napiszę tutaj... 27.07.08, 19:28
                      a ja lubie jak po mnie sie jedzie...nawet taka Iberie lubie,bo dostarcza mi rozrywki

                      ja najbardziej jade po watkach, ktore taki jeden moj ulubiony foumowicz nazwal
                      "blabla i inteligentna"..no cholera czytac sie tego nie da..

                      zazwyczaj jak ktos sie pyta o oczywistosc, albo o cos czego powinien dowiedziec
                      sie z pewnych zrodel a nie plotkarkich...odsylam na google...ostatnio nawet
                      zrobilam cos takiego:

                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=150&w=82588720&a=82649632
                      tej lasce o plastrach wytlumaczycm dlaczego odsylamy ja do ulotki i do
                      google...bo chyba nie chcialaby zajsc w ciaze,bo ktos jej zle na forum
                      powiedzial....kompletnie nie rozumiem dlaczego ludzie sie za takie cos obrazaja
                      • kitek_maly Re: Nie będę zaśmiecać FK, więc napiszę tutaj... 27.07.08, 19:31

                        Nie, no takie pytanie to już przegięcie. :-DDDD
                        Kurde, napisałam coś wcześniej tutaj i nie mogę teraz znaleźć a chciałam
                        wyprostować, bo zdałam sobie sprawę, że mogło zabrzmieć dwuznacznie...
                    • idasierpniowa28 Re: Apropo agresji 27.07.08, 19:32
                      Właśnie sobie sprawdziłam gazetowego maila i okazało się napisał do
                      mnie kompletnie obcy człowiek. Wyzwał mnie w tym mailu od dziwek
                      szmat i bydlaków i wielu gorszych rzeczy na podstawie mojego jednego
                      postu, w którym to napisałam że jeśli facet nie jest w stanie pojąć
                      ze związku nic nie będzie,pomimo delikatnych sugestii to może nalezy
                      go ignorować: nie umawiać się na spotkania, nie odpisywać na smsy
                      itp. Za to zostałam wyzwana od najgorszych ścierw. Naprawdę jestem
                      bydlakiem??

                      Tak się tylko chcialam wyżalić, bo na forum jestem dość nowa,
                      zaczęłam się zadomawiać a tu nagle takie coś...
                      Smutno mi się zrobiło :(((
                      • kitek_maly Re: Apropo agresji 27.07.08, 19:42

                        O rany....
                        Powiem szczerze, że jeszcze ani razu nie dostałam obraźliwego maila. Moi 'fani'
                        dają znać na forum 'za co mnie lubią'. :-)))

                        Nie przejmuj się, facet pewnie miał zły dzień i akurat trafiło na Ciebie, albo
                        to mizogin a może to nawet nie był facet... :-)
                      • tygrysio_misio Re: Apropo agresji 27.07.08, 19:44
                        oj i tacy sie zdarzaja..na forach regjonalnych jest najgorzej..tam za byle co
                        kazdy jest wyzywany..kompletni nei rozumiem tego jak ktos mily na cala Polske
                        regionalnie zaczyna wszytskich nienawidzic

                        moze ten ktos szuka w ten sposob zabawy..a moze dotknelas go w czuly punkt i
                        musi sie wyzyc..i tak ladnie z jego strony,ze zrobil to przez maila a nie na forum

                        olej go i tyle
                      • cheekymonkey Re: Apropo agresji 27.07.08, 19:54
                        Zignoruj. Z jednej strony dobrze, ze zrobil to na maila, z drugiej popatrz -
                        publicznie nie mial odwagi wejsc w duskusje.


                        > Tak się tylko chcialam wyżalić, bo na forum jestem dość nowa,
                        > zaczęłam się zadomawiać a tu nagle takie coś...
                        > Smutno mi się zrobiło :(((

                        A w ogóle to w trochę niefajny moment na zadomawianie trafiłaś, bo coś tu
                        ostatnio się zrobiło niemiło nawet między stałymi forumami :(
                        Ja chyba sobie robię przerwę, aż trochę wszyscy ochłoną i będzie znów normalnie.
                        A Tobie życzę miłego forumowania :)))
                        • kitek_maly Re: Apropo agresji 27.07.08, 19:58

                          > A w ogóle to w trochę niefajny moment na zadomawianie trafiłaś, bo coś tu
                          > ostatnio się zrobiło niemiło nawet między stałymi forumami :(

                          Nie niemiło a szczerze.
                          • idasierpniowa28 Re: Apropo agresji 27.07.08, 20:14
                            Dzięki Dziewczyny za dobre słowo :)
                      • iberia.pl Ida nie przejmuj sie 27.07.08, 20:13
                        chamem, zablokuj sobie i wiecej maili od niego nie dostaniesz.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka