milleniusz 06.09.08, 12:28 Pewnie wiecie, że nie należy. Nie wskazane są. Ale już jest dobrze. :) Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
milleniusz Re: Śliwki na czczo 06.09.08, 12:32 > Jakiś zabobon i tyle. ;P No ale bardzo namacalny. Szczegółów Ci oszczędzę. :D Odpowiedz Link
milleniusz Re: Śliwki na czczo 06.09.08, 12:41 > Macales to ? Fuuujjj.. Nie trzeba czegoś dotknąć, by wiedzieć, że jest namacalne, Kontiku. :P Suma naszych doświadczeń i wiedzy pozwala ocenić, że niektóre rzeczy są namacalne, niektóre nie. Ta była. Odpowiedz Link
demonii.larua Re: Śliwki na czczo 06.09.08, 12:29 Ależ skąd, raczej kapusta kiszona :) Odpowiedz Link
milleniusz Re: Śliwki na czczo 06.09.08, 12:32 > Ależ skąd, raczej kapusta kiszona :) No ja mam delikatny układ. Lauro. :P Odpowiedz Link
demonii.larua Re: Śliwki na czczo 06.09.08, 12:38 > No ja mam delikatny układ. Popijaj śliwki mlekiem :F Odpowiedz Link
milleniusz Re: Śliwki na czczo 06.09.08, 12:43 > Węgiel za słodki jest :) Ty mi chyba źle życzysz, Lauro. :) Odpowiedz Link
demonii.larua Re: Śliwki na czczo 06.09.08, 12:45 Ale węgiel raczej odwrotnie zadziała, więc nie wiem czy źle :) Odpowiedz Link
milleniusz Re: Śliwki na czczo 06.09.08, 12:47 > Ale węgiel raczej odwrotnie zadziała, więc nie wiem czy źle :) No po śliwkach i mleku, to nawet węgiel nie pomoże. :) Odpowiedz Link
kontik_71 Re: Śliwki na czczo 06.09.08, 12:48 To moze przed sliwkami i mlekiem mala lawatywa? Przynajmniej zmniejszy sie ilosc dostepnego "namacalnego" materialu :) Odpowiedz Link
milleniusz Re: Śliwki na czczo 06.09.08, 12:52 > To moze przed sliwkami i mlekiem mala lawatywa? Przynajmniej > zmniejszy sie ilosc dostepnego "namacalnego" materialu :) Jesteście wszyscy nieuprzejmi. Gdzie Wasza empatia, czy miłość do bliźniego?! Zamykam się w sobie wobec tego. O, właśnie tak. :P Odpowiedz Link
kontik_71 Re: Śliwki na czczo 06.09.08, 12:54 Alez my staramy sie pomoc:) no dobrze Laura nie chciala bo dala pomysl z mlekiem .. ale tak to w sumie same pomocne pomysly sa :) Odpowiedz Link
whereisnemo Odważny jesteś:) 06.09.08, 15:55 ja kiedyś wypiłem dwie szklanki mleka, po dwóch paczkach paluszków. Nie chce pamiętać tamtej nocy:( Odpowiedz Link
milleniusz Albo głupi 06.09.08, 16:05 Ale to nieuleczalne, jedyne co mogę zrobić dla ludzkości, to się nie rozmnażać. :))) A to wszystko jeszcze przy moim delikatnym układzie pokarmowym, ech! Odpowiedz Link
milleniusz Re: Albo głupi 06.09.08, 16:25 > oddasz ludzkości tę przysługę?? Walczę ze sobą. To zależy. Miałabyś coś przeciwko? :] Odpowiedz Link
lacido Re: Albo głupi 06.09.08, 16:30 jeśli o mnie chodzi to nie musisz się poświęcać, nie mam nic przeciwko gromadzie Millenijek i Milleniuszków mających problemu po śliwkach :))) żyjących sobie na tym świecie :D Odpowiedz Link
milleniusz Re: Albo głupi 06.09.08, 17:08 > nie mam nic przeciwko gromadzie Millenijek i Milleniuszków mających > problemu po śliwkach :))) żyjących sobie na tym świecie :D To urocza perspektywa z tą gromadką. Obiecuję, że przemyślę sprawę. :D Odpowiedz Link
lacido Re: Albo głupi 06.09.08, 17:17 :))) tylko pamiętaj że to nie zależy tylko od Ciebie nie wiem czy perspektywa zbiorowych problemów żołądkowych jest taka miła <lol> Odpowiedz Link
wilowka Śliwki na czczo 06.09.08, 18:09 Ależ śmiało jedzcie. Mnie nic nie jest. (inna sprawa, że żoładek mam strusi i musiałabym się trotylu najeść, żeby mnie ruszyło ;)) Odpowiedz Link