hanka19841 11.09.08, 23:30 mam egzamin z filozofii i za cholere nic nie umiem:(a jak zobacze tego przenimiłego patafiana, to zapomne jak sie nazywam Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
na_valonka Re: w niedziele... 11.09.08, 23:34 Trzymam kciuki :) Na pewno się uda, spokojnie :) Odpowiedz Link
hanka19841 Re: w niedziele... 11.09.08, 23:35 o witaj, ja mam nadzieje, ze sie uda, bo bambus straszy warunkiem.....jak tam praktyki???? Odpowiedz Link
na_valonka Re: w niedziele... 11.09.08, 23:42 Słuchaj, dobrze, nawet ten kryminalista nie jest taki całkiem straszny. Bo dziś straszny sajgon był u nich na lekcji, musiałam się drzeć i w ogóle... I on po lekcji podszedł, myślałam, że chce mi wpieprzyć, a on powiedział, że przeprasza <szok!> i że taka ta klasa jest. I coś zaczął, że go nie lubią w tej klasie i on widzi, że ja też do niego uprzedzona. A ja mu powiedziałam, że w sumie nie wiem, co on zrobił, ale niech da spokój, ma kilkanaście lat, ok, zrobił jakąś głupotę, ale ani nie on pierwszy, ani ostatni, ani jedyny, i że to jest ludzkie. Że ja też wielu rzeczy w życiu żałuję, a prawdziwa odwaga to, żeby nie wpłynęło to na dalsze życie, żeby coś z tym zrobić. A koleś taka cisza i... "wie pani co, ja jeszcze od nikogo tego nie usłyszałem...". I mnie się tak cieplutko zrobiło na serduchu :) Odpowiedz Link
hanka19841 No, no Prosze Pani 11.09.08, 23:47 to gratulacje, czyli sukces pełna gębą:) Aż tak miło było to przeczytać, naprawde, nie ma to jak ktos doceni naszą gadke, bo w sumie to mógłby Ci powiedzieć"spier....głupia kuro"itp, ale widac koleś coś kuma w życiu Odpowiedz Link
na_valonka Re: No, no Prosze Pani 11.09.08, 23:50 Dobra, ja akurat realistka jestem i wiem, że jutro na lekcji znowu będzie pluł w kumpli przeżutym papierem. Ja się zawsze boję, że to we mnie trafi, chyba bym się zrzygała. Co to za debilna zabawa... Odpowiedz Link
hanka19841 Re: No, no Prosze Pani 11.09.08, 23:53 oj kochana...bądź dobrej myśli...myślisz, ze grał???? Odpowiedz Link
na_valonka Re: No, no Prosze Pani 11.09.08, 23:58 Nie, ale nie sądzę, żeby w ciągu jednego dnia się pozbył starych nawyków. Wydaje mi się, że faktycznie nikt mu nie powiedział, że wszystko można jeszcze naprawić i nie musi być wyrzutkiem całe życie. Prawda taka, że ja w sumie nie wiem, co on zrobił... ukradł, skopał kogoś... kurde, no nie wiem... Odpowiedz Link
eressea Re: w niedziele... 11.09.08, 23:49 Ja mam egzamin we wtorek ;( i łączę się z Tobą w bólu. Na dodatek ustny u faceta, którego na oczy nie widziałam i który ma opinię wrednego dziada :/ Odpowiedz Link
hanka19841 Re: w niedziele... 11.09.08, 23:52 a z czego masz we wtrek????ja juz raz oblałam u tego cwela, a tak wogóle to w przeciagu 5lat studiów, zdaje chyba z 4egzamin z filozofii.blee Odpowiedz Link
eressea Re: w niedziele... 11.09.08, 23:55 Mam nadzieję, że on nie czyta tego forum ;) W każdym razie temat główny to lasery i ich zastosowanie. Nastawienie mam bardzo negatywne, oblał już 1/4 mojej grupy :( Odpowiedz Link
vicious.circle Powtórka: 11.09.08, 23:57 "Wiele czysto subiektywnych pragnień jest obiektywnie szkodliwych" Erich Fromm Odpowiedz Link
hanka19841 Re: Powtórka: 12.09.08, 00:02 ja to tylko prosze, cobym mogła tam wejsc 2, a jak nie to ostatnia w kolejce, podobno najlepiej i mieć juz za soba 5niemiłych lat na uw Odpowiedz Link
mala_mee Re: w niedziele... 12.09.08, 08:57 Jak taki filozoficzny głąb jak ja dał radę, to Ty też sobie poradzisz :))) Odpowiedz Link