Dodaj do ulubionych

Post scriptum

13.10.08, 09:40
W sumie przykro mi, ze ogolna reakcja ludzi jest gremialna kpina i
wysmiewanie.. To, ze nie lubie hrsika i ze mnie irytuje jest ogolnie
wiadome i wlasnie jego wulgarnosc jest powodem mojego takiego a nie
innego nastawienia. Nie interesuje mnie co jest przyczyna iz
przywdzial taka "maske".
Czy mamy milczec i nie zwracac uwagi na to co nam przeszkadza,nawet
jesli dla innych jest moze oznaka doroslosci bycia wyluzowanym?
Mozecie uwazac mnie za starego zgreda, mozecie nie miec zrozumienia
dla mojego nastawienia, ale czy naprawe jedyna dostepna metoda jest
wysmiewanie?

Specjalnie chcialem tu "podziekowac" osobom, ktore prywatnie mialy
odwage mnie poprzec, ale juz na forum zabraklo tej odwagi.. coz,
takie doswiadczenie tez jest pewna nauka.. a moze nauczka, nie wiem..

Obserwuj wątek
    • nuova Re: Post scriptum 13.10.08, 10:10
      Moja reakcja jest taka:
      jesli cos Cie denerwuje, to masz prawo do wyrazenia tego i nie bede z powodu
      Twojego nietolerowania wulgaryzmow smiala sie z Ciebie.
      Mnie tez irytuja wypowiedzi Hrka, czy jak mu tam, ale olewam go.
      W realu jka ktos klnie, to go upominam, a w necie, szczerze mowiac, mam to
      gleboko w powazaniu.
      Szkoda, ze fajni ludzie ida na odwyk forumowy :(
      Pozdrawiam Cie :)
      • nuova Re: Post scriptum 13.10.08, 10:13
        PS: ja tez klne czesto jak jestem zla, zirytowana, moze Twoj post, ze forum
        staje sie wlugarne, tez dotyczylo po czesci mnie.

        Tak czy siak bywam tu coraz rzadziej, a z czasem moze nie bede przychodzila tu
        wcale, bo coraz bardziej nie ma do kogo...
        • lupus76 Re: Post scriptum 13.10.08, 10:29
          Noooooo Moja Góralko Nizinna, to żeś pojechała :(
          • nuova Re: Post scriptum 13.10.08, 10:41
            odnosisz sie do pees'a czy do tego, co jest pod peesem ? he? ;)
            • lupus76 Re: Post scriptum 13.10.08, 10:47
              do tego co pod :(
              • nuova Re: Post scriptum 13.10.08, 10:56
                Coz, moje nieprzychodzenie z powodu w/w zbiega sie z tym, ze mam ograniczony
                dostep do sieci. A jak taki nastroj bedzie panowal na 69,5 to przestane
                przychodzic i nawet wyznanie milosci Staregoigrubego mnie nie bedzie w stanie tu
                przyciagnac ;)
      • kontik_71 Re: Post scriptum 13.10.08, 10:16
        Wiesz, postanowilem, nie robic odwyku.. bo to byloby tak troche na
        zasadzie.. nie bede wycodzi z domu bo na dworze mnie moga pobic.. A
        to byloby ugiecie sie..
        • staryigruby Re: Post scriptum 13.10.08, 10:25
          Słusznie, daj sie zawodnikowi samemu zakiwać....:)
          • kontik_71 Re: Post scriptum 13.10.08, 10:26
            Ale tu nie chodzi o wspolzawodnistwo czy walke o popularnosc... Tylko
            o calkiem podtswowe kryterium jakim jest kultura wypowiedzi..
            • staryigruby Re: Post scriptum 13.10.08, 10:38
              Ja tam szukam w wypowiedziach głównie treści, styl jest wtórny. Np.
              lubię styl poprionionego z FM, bo zwykle siedzi w tym coś sensownego.

              Może trzeba spokojnie pogadać (forumowo) z hrsikiem, ze sam sobie
              przylepia łatkę. Nie my mu robimy gebę, ze taki - owaki, tylko sam
              się jakoś tak sytuuje.

              Jestesmy z róznych grup, środowisk...musimy akceptować te
              róznorodność. Wiem, ze cię to obrusza, ale moze spójrz na to jak na
              koloryt lokalny. ten typ tak ma i już. Na pewno forum, to ostatnie
              miejsce do uczenia kultury wypowiedzi...zresztą widzisz odpowiedź -
              "ja jestem cham" - cześć pieśni.

              Jezeli jesteśmy w puncie wyjścia, to nie ciągnijmy tej dyskusji i
              wrócimy do niej za jakiś czas.

              Oczywiście nie wyobrażam sobie jakiegoś eksodusu forumowiczów, tylko
              dlatego, ze na jakis temat wreszcie sobie podyskutowali.
              Tak, ze przywołuję Kitka, Nuovę, hrsika i Ciebie do umiaru w
              deklaracjach zerwania i....powrotu dobrego humoru ! :)
              • avital84 Re: Post scriptum 13.10.08, 10:42
                > Tak, ze przywołuję Kitka, Nuovę, hrsika i Ciebie do umiaru w
                > deklaracjach zerwania i....powrotu dobrego humoru ! :)

                A to oni wszyscy chcą odejść?
                • staryigruby Re: Post scriptum 13.10.08, 10:51
                  Nieeee :),
                  chcą usłyszeć, ze ich kochamy :D.
                  • kitek_maly Re: Post scriptum 13.10.08, 11:48

                    > Nieeee :),
                    > chcą usłyszeć, ze ich kochamy :D.

                    Kurde, nie o to chodzi. Ja sobie chciałam zrobić dłuższą przerwę, ale jak czytam
                    co poniektórych (a raczej co poniektórą), to aż mi się niedobrze robi jak
                    pomyślę, że mogłabym kogoś takiego w realu spotkać. Nie podoba mi się tutaj po
                    tygodniu przerwy.
        • baba_krk Re: Post scriptum 13.10.08, 10:43
          kontik_71 napisał:

          > Wiesz, postanowilem, nie robic odwyku.. bo to byloby tak troche na
          > zasadzie.. nie bede wycodzi z domu bo na dworze mnie moga pobic.. A
          > to byloby ugiecie sie..

          moja magiczna kula jednak działa, nie dość że zapładnia, to jeszcze przepowiada
          przyszłość ;)
      • staryigruby Re: Post scriptum 13.10.08, 10:26
        > Mnie tez irytuja wypowiedzi Hrka, czy jak mu tam, ale olewam go.

        Tak, drogi hrisku...jesteś na najlepszej drodze do zlewki
        pienistej...:)
    • polla.k Re: Post scriptum 13.10.08, 10:12
      Czasami odnoszę wrażenie, że kpina to drugie imię forum...nie tylko
      zresztą tego.
    • puszysta_gimnazjalistka Re: Post scriptum 13.10.08, 10:12
      Z mojego punktu widzenie gremialnej kpiny nie było, sporo osób apelowało o nie
      przesadzanie i dystans. Wiele osób podkreślało również, że Twoja reakcja była
      dla nich zaskakująca.
    • iberia.pl Re: Post scriptum 13.10.08, 10:26
      generally speaking nie jestem w temacie, ale wyjatkowo Cie rozumiem
      Kontik...
    • avital84 Re: Post scriptum 13.10.08, 10:27
      Ale ktoś Cię wyśmiał? Tak dokładnie nie przejrzałam tych wątków.

      Ja napisałam coś od siebie w moim wątku. I to nie jest wątek krytyczny w
      stosunku do Ciebie. Żebyś czasem tak tego nie odebrał.

      Po prostu nie traktuj forum tak poważnie , bo to tyko forum. Jeżelu denerwuje
      Cię Hsirk to może spróbuj go olać. To znaczy możesz mu zwracać uwagę jeżeli
      uważasz, że to słuszne, ale jeden człowiek, lub nawet mała grupa nie czyni
      całego forum.
    • funny_game Re: Post scriptum 13.10.08, 10:27
      Ech, Kontik. Już po prostu przestań i baw się, bo forum jest do zabawy :)
      Jeśli Ci się coś nie podoba, to - o ile masz taką potrzebę - mów sobie o tym do
      woli, ale pozwól też innym na wyrażanie swoich myśli.
      Prosiłeś o prawdę, dostałeś: zachowaliście się wczoraj jak rozpuszczone
      bachorki. Nie wyśmiałam Was, tylko Wasze zachowanie. Musiałabym wyśmiać siebie,
      gdybym przyjęła poważny ton w forumowym (forumowym, a nie życiowym!) sporze o
      nie wiem co.
      • kontik_71 Re: Post scriptum 13.10.08, 10:31
        Przepraszam jakie "wasze" zachowanie?
        • funny_game Re: Post scriptum 13.10.08, 10:35
          Twoje i Hsirka. Obaj daliście dżezu. Jeden ze sztandarem czystości słowa, drugi
          ze sztandarem wolności słowa. Męczennicy, qrka :F
          Dla mnie to było zabawne, bo cały czas liczyłam, że Wam też się zachce z tego śmiać.
          Jeśli to wymyśliliście razem, to jesteście mistrzami prowokacji.
          • staryigruby Re: Post scriptum 13.10.08, 10:41
            > Jeśli to wymyśliliście razem, to jesteście mistrzami prowokacji.

            Funny, oni to wszystko dla Cibie, z Twojego powodu...:)
            Pisałaś ostatnio, ze mało kontrowersyjnie, prosiłaś o zamącenie wody
            w stawie, to zamącili. Kochane chłopaki....o ich trąbach też czasem
            pomysl :DDD
            • funny_game Re: Post scriptum 13.10.08, 10:55
              Ich upór, by traktować tę sprawę śmiertelnie poważnie wprawia mnie w osłupienie :/
    • izabellaz1 Re: Post scriptum 13.10.08, 10:37
      Histeryzujesz Kontik.
      Zasada jest prosta. Jeśli drażnią Cię wypowiedzi kogokolwiek z forum nie czytaj
      ich, nie odpowiadaj.
      Tak już jest na świecie, że nie każdy będzie Ci osobowością pasował do Twojej.
      Ile ludzi, tyle modeli postrzegania świata.
      • baba_krk Re: Post scriptum 13.10.08, 10:42
        od tego jest przecież opcja wrzucenia kogoś do nieprzyjaciół i po problemie
        jak mi kiedyś tolerancja bardziej się obniży to pewnie tak zrobię
        • lupus76 Re: Post scriptum 13.10.08, 10:49
          baba_krk napisała:

          > od tego jest przecież opcja wrzucenia kogoś do nieprzyjaciół i po problemie
          > jak mi kiedyś tolerancja bardziej się obniży to pewnie tak zrobię

          Mi się na razie tylko w jednym przypadku obniżyła. Ale to na forum społeczeństwo.
          • baba_krk Re: Post scriptum 13.10.08, 10:51
            i wyszarzyłeś tę osobę?
            moja ostatnio jest dużo niższa niż zazwyczaj, ale jeszcze bez paniki ;)
            • lupus76 Re: Post scriptum 13.10.08, 10:53
              po jednym wątku go "znikłem" nawet. Ale znów jest szary :)
              • baba_krk Re: Post scriptum 13.10.08, 10:55
                ja jeszcze poczekam :)
    • anna_heche kultura wypowiedzi... 13.10.08, 10:46
      Proponowałabym, żebyś najpierw sam zrobił rachunek sumienia w
      temacie kultury swoich niektórych wypowiedzi.
      Wklejam dwa linki jako przykład. Szczególnie po tym pierwszym nie
      śmiałabym na Twoim miejscu zarzucać innym chamstwa i wulgarności.
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=64121&w=85842968&a=85845096
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=64121&w=85775392
      • iberia.pl Re: kultura wypowiedzi... 13.10.08, 10:52
        pozwol, ze sie wtrace.
        W pierwszym linku bylo to zamierzone-po to zeby autorka otrzezwiala.
        W drugim natomiast nie uwazam, zeby to bylo jakies przestepstwo.
        • anna_heche Re: kultura wypowiedzi... 13.10.08, 11:01
          iberia.pl napisała:

          > pozwol, ze sie wtrace.
          > W pierwszym linku bylo to zamierzone-po to zeby autorka
          otrzezwiala.

          Ale co to ma do rzeczy? Ta odpowiedź była niegrzeczna i wulgarna
          właśnie. Człowiek z klasą i na poziomie(za jakiego Kontik zdaje się
          uchodzi) zna inne środki wyrazu i potrafi inaczej dyskutować.
          Dlaczego my mamy rozumieć Kontika a on pisze, że jego nie obchodzi
          dlaczego Hsirk często swoje wypowiedz wzmacnia i co jest przyczyną
          takiej a nie innej jego(hsirka) kreacji w necie.
          Kontik kreuje się tutaj na świętego i ja tego nie kupuje bo zbyt
          wiele razy czytałam jego mocne wypowiedzi i nie znoszące sprzeciwu
          teorie. On dość szybko innych diagnozuje i podsumowuje, czasem w
          ostrych słowach i wtedy jakoś mu to nie przeszkadza.
          I co to w ogóle za argument? Że to było zamierzone? "Chuj" Hsirka w
          tytule wątku też był zamierzony a Kontik zrobił aferę jakby nie
          wiadomo co się stało.
        • puszysta_gimnazjalistka Re: kultura wypowiedzi... 13.10.08, 11:01
          Na tej samej zasadzie można powiedzieć, że wątek Hsirk'a był zamierzonym
          przedrzeźnianiem wątku Kitka.
          Przy czym z mojej perspektywy, to co napisał Kontik było znacznie bardziej
          ryzykowne ponieważ było skierowane do konkretnej osoby, Hsirk rzucił swój wątek
          w powietrze.
        • thank_you Re: kultura wypowiedzi... 13.10.08, 15:40
          Słuchaj, iberia, kolega kontik ma wyższą tolerancję tylko dla siebie. I jeśli myślisz, że ktokolwiek otrzeźwieje po takim tekście (a tym bardziej po opiniach wydawanych przez ludzi, którzy nie znają kontekstu) to ja Ci szczerze współczuję i naprawdę życzę dużo szczęścia w życiu - bo może być Ci potrzebne. Tyle w tym temacie.
    • gapuchna Dziwne... 13.10.08, 13:33
      Czytam to wszystko od wczoraj i szczerze - nic nie rozumiem. Jest forum,
      myślałam, ze piszę sobie jakieś zabawne, czasem mądre, czasem głupie zdanka.
      Tyle. A tu jest regularne życie podskórne. Jest dogłębna analiza wypowiedzianych
      słów, jest badany kontekst sytuacyjny, zestawianie nicków, wyciąganie z
      archiwum, odliczanie kto z kim i tak dalej....
      Boze święty! już tylko tylko pisząc tracę masę czasu, to co dopiero aż tak oddać
      się kontemplacji.

      Naprawdę nie potrafię zrozumieć niektórych z was.
    • nekomimimode Re: Post scriptum 13.10.08, 15:43
      a ja cię w tym akurat popieram. pracowałam, nie było mnie wczoraj.
      nie znoszę tej durnej hsirkowej maski
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka