liisa.valo
17.10.08, 22:12
Powiedzmy, że uczyłam się rosyjskiego lat temu kilka.
Powiedzmy, że znam uże bukwy, umiem się przywitać, opowiedzieć o swojej
rodzinie i powiedzieć, że bolą mnie zęby. A, i znam wierszyk:
Ja pomniu czudnoje mgnawienie i o Szczenioku jeszcze.
No, i powiedzmy, że to nie moja wina, że nie umiem więcej, tylko rusycystki,
która była durna jak kubeł obroku. To jakbym teraz chciała się poduczyć
(przypomnieć sobie) chociaż do poziomu podstawowego - średniozaawansowanego,
to możesz mi polecić jakiś samouczek?