heart_of_ice
26.10.08, 21:50
Mam dylemat natury sluzbowej:)
Mam do napisania tekst. Na jego podstawie ewentualnie moge dostac prace.
Poniewaz tematyka jest mi dosc obca, dostalam "wzorzec". Oficjalny jak
przypuszczam material, wypuszczony w swiat.
Moj dylemat jest taki: czy powinnam/ moge ewentualnemu przyszlemu pracodawcy
uswiadomic, ze w tym wzorcowym tekscie sa bledy?:) Nie ortograficzne, ale
jezykowe. Niezrecznosci moge sobie darowac, ale jest taka jedna rzecz, ktorej
nikt wypuscic nie powinien.
Z jednej strony - powinnam siedziec cicho. Z drugiej - mam udowodnic, ze umiem
pisac, moze ten wzorzec to jakis podstep?:)
Pauli
--
"Bierze się trochę bawełny i... rozkuwa na płasko, jak przypuszczam... i
dostaje się chusteczkę" [T.P]