wilowka 12.11.08, 22:15 Od rana czuję jak bym miała w środku taki rozpychający bąbelek. Poproszę o diagnozę oraz propozycję leczenia. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
heart_of_ice Re: Żołądek mnie boli :( 12.11.08, 22:17 Wodka. Duuuuzo wodki. Pauli -- Morze jest w końcu, pod wieloma względami, tylko bardziej mokrą formą powietrza. [T.P] Odpowiedz Link
heart_of_ice Re: Żołądek mnie boli :( 12.11.08, 22:18 A, diagnozy zapomnialam. Moim zdaniem cierpisz na bol brzucha. Lekarstwo: jw. :) Pauli -- Morze jest w końcu, pod wieloma względami, tylko bardziej mokrą formą powietrza. [T.P] Odpowiedz Link
wilowka Re: Żołądek mnie boli :( 12.11.08, 22:25 no właśnie ni ma wódki. Jak bym miała, to bym wam doopy nie zawracała :) Odpowiedz Link
dita.von.teese Re: Żołądek mnie boli :( 12.11.08, 22:28 zapytaj na Zdowiu kobiety, tam zawsze wszytsko wiedza;) Odpowiedz Link
dita.von.teese Re: Żołądek mnie boli :( 12.11.08, 22:29 dita.von.teese napisała: Zdowiu Zdrowiu > wszytsko wszystko P.S. nic nie pilam:) Odpowiedz Link
wilowka Re: Żołądek mnie boli :( 12.11.08, 22:37 dita.von.teese napisała: > dita.von.teese napisała: > Zdowiu > > Zdrowiu > > > wszytsko > > wszystko > > P.S. nic nie pilam:) Ha! Teraz już wiem dlaczego nie mam wódki ;) P.S. Nie zapytam na zdrowiu, bo mnie naprawdę boli :( Odpowiedz Link
kitek_maly Re: Żołądek mnie boli :( 12.11.08, 22:46 No jak to jest powiększający się bąbelek - to cionza. Odpowiedz Link
wilowka Re: Żołądek mnie boli :( 12.11.08, 22:52 We w żołądku ten bąbelek. Żadnego dziecia nie żarłam! :) Odpowiedz Link
milleniusz Re: Żołądek mnie boli :( 13.11.08, 00:33 > No jak to jest powiększający się bąbelek - to cionza. A, cholera, nie byłem oryginalny. :| Odpowiedz Link
wilowka Re: Żołądek mnie boli :( 13.11.08, 00:35 już jak pisałam ten post to wiedziałam, że będzie wódka i ciąża. Znam Was ;) Odpowiedz Link
milleniusz Re: Żołądek mnie boli :( 13.11.08, 00:40 > Znam Was ;) No tak. Ale ja się zasmuciłem, że nie wpadłem pierwszy na ten pomysł z ciążą. :D A poważniej, to jeśli to wzdęcie, to powinien pomóc Espumisan, jeśli skurcz, to NoSpa, jeśli nadkwaśność to Ranigast, Renie i tona innych. Takie są moje diagnozy w kolejności prawdopodobieństwa, z doświadczeń 10-ciu lat zmagań z jakimiś problemami gastrycznymi. Pomogła operacja. Pocieszyłem? :D Odpowiedz Link
wilowka Re: Żołądek mnie boli :( 13.11.08, 09:11 milleniusz napisał: > > > Znam Was ;) > > No tak. Ale ja się zasmuciłem, że nie wpadłem pierwszy na ten pomysł z ciążą. : > D > > A poważniej, to jeśli to wzdęcie, to powinien pomóc Espumisan, jeśli skurcz, to > NoSpa, jeśli nadkwaśność to Ranigast, Renie i tona innych. Takie są moje > diagnozy w kolejności prawdopodobieństwa, z doświadczeń 10-ciu lat zmagań z > jakimiś problemami gastrycznymi. > > Pomogła operacja. > > Pocieszyłem? :D Normalnie jak ręką odjął ;) Nie przeszło do dziś. Nospę nabędę. :) Dzięki. Odpowiedz Link
milleniusz Re: Żołądek mnie boli :( 13.11.08, 12:40 > Nie przeszło do dziś. Nospę nabędę. :) Nabądź, nabądź. :) Ale jeśli to są częste objawy, lub długotrwałe, to lepiej pójdź do lekarza, może od razu do gastrologa. Pozdrówki. :) Odpowiedz Link
kitek_maly Re: Żołądek mnie boli :( 13.11.08, 00:37 > A, cholera, nie byłem oryginalny. :| No we własnym mniemaniu byłeś aż całą minutę. ;-) Odpowiedz Link
milleniusz Re: Żołądek mnie boli :( 13.11.08, 00:41 > > A, cholera, nie byłem oryginalny. :| > No we własnym mniemaniu byłeś aż całą minutę. ;-) Ta, bo najpierw się światle wypowiedziałem, a potem doszedłem do wniosku, że warto sprawdzić, co inni światli rzekli uprzednio. No i tu klops. :) Odpowiedz Link
kitek_maly Re: Żołądek mnie boli :( 13.11.08, 00:43 > Ta, bo najpierw się światle wypowiedziałem, a potem doszedłem Oj tam najważniejsze, że doszedłeś. I nawet lepiej, że doszedłeś po mnie. ;-) Odpowiedz Link
forumowicz_pospolity Re: Żołądek mnie boli :( 12.11.08, 23:05 może skorzystaj z wynalazku pod nazwą lekarz pierwszego kontaktu Odpowiedz Link
wilowka Re: Żołądek mnie boli :( 13.11.08, 00:04 Jedynym lekarzem do którego mam zaufanie, jest pani weterynarz od moich koszy. Tylko u niej mogę sie leczyć :) Odpowiedz Link
stedo Re: Żołądek mnie boli :( 13.11.08, 00:08 A z tym zapieraniem dałaś radę? Może espumisan powinnaś przyjmować.On jest na bąbelki:) Odpowiedz Link
wilowka Re: Żołądek mnie boli :( 13.11.08, 00:13 stedo napisała: > A z tym zapieraniem dałaś radę? A w życiu, ja rekordy biję. Ale rzec można właściwie, że już się przyzwyczaiłam :/ Może espumisan powinnaś przyjmować.On jest na > bąbelki:) To jest właściwie tylko uczucie bąbelka żołądkowego, ale jutro faktycznie nabędę. :) Odpowiedz Link
milleniusz Może jesteś w ciąży? 13.11.08, 00:32 wilowka napisała: > Od rana czuję jak bym miała w środku taki rozpychający bąbelek. Jak wyżej. Chociaż jednym z argumentów przeciw jest to, że ja też tak miewałem, a póki co nie mam młodych. Więc to nie jest 100% pewna diagnoza. > Poproszę o diagnozę oraz propozycję leczenia. Poczekać 9 miesięcy, samo przejdzie. Odpowiedz Link
milleniusz Re: Może jesteś w ciąży? 13.11.08, 01:57 > Chyba, ew. wyjdzie?;) Chyba jednak nie. Założę się, że jak zobaczymy dziecko wychodzące o własnych siłach, to postępowa ludzkość obwoła go kolejnym mesjaszem. :) Odpowiedz Link
nekomimimode Re: Żołądek mnie boli :( 13.11.08, 11:46 mam ten sam problem od dwóch tygodni, lepiej mi tylko po prostym naturalnym jedzeniu , na mysl o czym innym chce mi się rzygać ... Odpowiedz Link