Dodaj do ulubionych

Jestem wściekła

12.12.08, 22:54
Mam gorączkę :( 3 tygodnie temu brałam antybiotyki, i co ja mam teraz, do
cholery, zrobić?
Obserwuj wątek
    • myshorrek Re: Jestem wściekła 12.12.08, 22:56
      niestety, mam to samo. angina :( koniecznie wez cos na noc.
      • qw994 Re: Jestem wściekła 12.12.08, 23:00
        Do dupy. Do poniedziałku na pewno nie wyzdrowieję, a nie bardzo mogę wziąć
        zwolnienie. A chora się w pracy umęczę. No żesz $^$#@^^%@!^#%&#!!!!!
        • cytrynka_ltd Re: Jestem wściekła 12.12.08, 23:06
          weź citrosept. trochę kosztuje, ale mnie kiedy wyjątkowo ścięło mnie w tym
          tygodniu, postawił prawie przez jedną noc na nogi.
          jakiś wredny wirus panuje.
          • qw994 Re: Jestem wściekła 13.12.08, 01:23
            A co jest w tym citrosepcie?
            • cytrynka_ltd Re: Jestem wściekła 13.12.08, 12:09
              grejpfrut
              nie trzeba dużo tego brać i wystarczy ci na później, jak znowu jakieś chorubsko
              przypałęta się.
              • qw994 Re: Jestem wściekła 13.12.08, 12:13
                Dzięki. Pewnie sobie kupię.
    • voker Re: Jestem wściekła 12.12.08, 23:04
      może to wirus? idź do innego lekarza na konsultacje

      temperatura może być spowodowana innymi czynnikami
      • qw994 Re: Jestem wściekła 12.12.08, 23:06
        Pewnie tak, przeziębienia są chyba na ogół wirusowe, zresztą nie wiem :(
    • vandikia Re: Jestem wściekła 13.12.08, 00:27
      Bralas suplementy po antybiotykoterapii?

      Moj sposob na taki stan, gdy znowu łapie infekcja - duuużo snów
      conajmniej 3 noce z rzędu - kłaść się o 22 najpóźniej. Przed snem
      krótka gorąca kąpiel, natarcie amolem i oklepanie pleców, klatki
      piersiowej, skarpetki na nogach, do tego fervex, albo aspirin c
      musujący. W ciągu dnia 2 ząbki czosnku (naturalny antybiotyk),
      inhalacje i spacer. Generalnie niezłe kombo, ale ratuje.
      Polecam też coś co się nazywa Padma - stawia na nogi jeżeli jest to
      początek infekcji, jeżeli coś pobiera. Nie jest to tani lek, to
      środek ziołowy - szwajcarski, opakowanie w tej chwili kosztuje ok 70-
      80 zł, ale warto i warto profilaktycznie.
      • vandikia Re: Jestem wściekła 13.12.08, 00:28
        chciałam dodać, że czasem z powodu wqrwienia na kolejne
        przeziębienie nie chce mi się tych wszystkich zasad przestrzegac i
        po prostu się poddaję i wtedy bankowo ląduje znowu w wyrze na
        tydzien :/
      • qw994 Re: Jestem wściekła 13.12.08, 01:23
        Dzięki. Nie wiem, czy jutro nie iść jednak do lekarza. Jak mam gorączkę, to
        znaczy, że nie jest dobrze. Wzięłam dwa scorbolamidy i trochę przestało mną
        telepać. Ale ogólnie czuję się do bani.
        • vandikia Re: Jestem wściekła 13.12.08, 01:24
          Gorączka to podobno dobry znak - organizm podjął walkę :)
          Wyleż się lepiej, a jak Ci nie pomoże, to w poniedziałek idź do
          lekarza, serio serio.
          • qw994 Re: Jestem wściekła 13.12.08, 02:07
            Nie ruszę się z domu. Chyba że do lekarza.
    • justysialek Re: Jestem wściekła 13.12.08, 01:13
      Ja choruję już 2 tydzień. Najpierw zwykłe przeziębienie nieleczone
      potem coś prawie jak zapalenie oskrzeli (kaszel ostry). Od pon
      jestem na zwolnieniu i biorę wstrętny antybiotyk, po którym mnie
      mdli, a od 3 dni znowu wieczorami boli mnie gardło. Dziś też ;-(
      Kaszel też nie przeszedł jeszcze.
      • qw994 Re: Jestem wściekła 13.12.08, 01:24
        Współczuję :(
      • vandikia Re: Jestem wściekła 13.12.08, 01:25
        Niedawno tez mialam zapalenie oskrzeli z przechodzonego
        przeziebienia, zamiast polozyc sie na dzien czy dwa w lozku, to
        lazilam do pracy i oczywiscie byłam nadaktywna. Kaszel to mi minął
        dopiero tydzien po zakonczeniu antybiotyku, tyle ze ja palę.
    • lupus76 Re: Jestem wściekła 13.12.08, 11:32
      A ta gorączka, to Cię od tej wściekłości opanowała?
      • qw994 Re: Jestem wściekła 13.12.08, 11:38
        Nie, wręcz przeciwnie... :(
        • lupus76 Re: Jestem wściekła 13.12.08, 11:48
          A nie wyłaziłaś z domu jeszcze nie do końca będąc wyleczoną z tej przypadłości,
          co Cię wcześniej uziemiła?
          Bo sytuacja jest o tyle niefajna, że skoro brałaś antybiotyki, to masz teraz
          wyjałowiony organizm i inne mikroby mają że się tak wyrażę łatwiejszy dostęp.
          • qw994 Re: Jestem wściekła 13.12.08, 11:50
            Niby byłam wyleczona, chociaż rzeczywiście trochę kasłałam i takie tam.
            • lupus76 Re: Jestem wściekła 13.12.08, 12:06
              Wskakuj do łóżka i odpoczywaj. I jeśli ta gorączka nie jest za wysoka (znaczy
              taka do 37,5) - nie zbijaj jej.
              • qw994 Re: Jestem wściekła 13.12.08, 12:12
                Nie, nie, jest o ponad stopień wyższa. Wzięłam aspirynę, więc mi spadła.
                Niedługo jadę do lekarza.
                • lupus76 Re: Jestem wściekła 13.12.08, 12:17
                  Przy tak wysokiej gorączce już dawno powinnaś być u lekarza.
                  Polecę Kochanowskim:
                  Szlachetne zdrowie - nikt nie wie, jako smakujesz
                  Aż się nie popsujesz.
                  Czy jakoś tak.
                  • qw994 Re: Jestem wściekła 13.12.08, 12:21
                    Zadzwoniłam rano do przychodni, ale pierwsze wolne miejsce było o 16. Ale to
                    nawet dobrze, bo rano byłam nie do życia. Teraz jest mi trochę lepiej, bo
                    gorączka spadła.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka