milleniusz 09.01.09, 23:59 Czytać tych Waszych wszystkich wątków. W związku z tym piszcie tu. Uważam, że to jest dobry kompromis, prawda? :P Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kitek_maly Re: Nie mam siły 10.01.09, 00:10 Dobry kompromis - ciekawe zestawienie. ;-P Odpowiedz Link
milleniusz Re: Nie mam siły 10.01.09, 00:15 > Dobry kompromis - ciekawe zestawienie. ;-P Oczywiście, że dobry. Ale nie chcą pisać. Tylko Ty mi pozostałaś. Mam pomysł. Poobrażam się po kolei na nich. :D Odpowiedz Link
baba_krk Re: Nie mam siły 10.01.09, 00:15 a mnie śledzik ciąży i też nie mam siły, a pomysł Twój wyśmienity :> Odpowiedz Link
milleniusz Re: Nie mam siły 10.01.09, 00:20 baba_krk napisała: > a mnie śledzik ciąży i też nie mam siły, a pomysł Twój wyśmienity :> O właśnie, prawda? Taki błyskotliwy bywam. :D Tylko słowa "ciąży" wolałbym unikać. :P Odpowiedz Link
baba_krk Re: Nie mam siły 10.01.09, 00:24 ale kiedy mi ciąży i nie mogę się ruszać, przejadłam się no :/ Odpowiedz Link
milleniusz Re: Nie mam siły 10.01.09, 00:29 > ale kiedy mi ciąży i nie mogę się ruszać, przejadłam się no :/ Ale końcówkami możesz ruszać? To dla mnie w tej chwili najistotniejsze. :D Odpowiedz Link
milleniusz Re: Nie mam siły 10.01.09, 00:44 > Paluszkami mogę :D Słodko. Ja też. Ruszajmy więc. :D Odpowiedz Link
milleniusz Re: Nie mam siły 10.01.09, 00:50 baba_krk napisała: > No przeca stukam jak nawiedzona :P Wiem, wiem, ale się rozwątkowujesz, a chodzi o to, żeby wszyscy pisali dziś tu. Zaraz pójdę do innych wątków robić burdy. :D Odpowiedz Link
baba_krk Re: Nie mam siły 10.01.09, 00:54 No bo odpieram ataki Razz i umawiam się na wódkę z Thank. No i jeszcze romansuję na czacie z pewną damą :> Ale nic to! Punkt 1:00 mnie tu nie ma... Odpowiedz Link
milleniusz Re: Nie mam siły 10.01.09, 01:00 baba_krk napisała: > No bo odpieram ataki Razz i umawiam się na wódkę z Thank. A to odpieraj i się umawiaj. I pamiętaj co obiecałaś przywieźć z wycieczki. :P > Ale nic to! Punkt 1:00 mnie tu nie ma... Czas jest pojęciem względnym. Zależnym nie tylko od ilości przyjętego alkoholu. :D Odpowiedz Link
baba_krk Re: Nie mam siły 10.01.09, 01:01 Jak się zmieści do walizki :P No tak, względnym, ale dzisiaj to kwestia +/- 5 min... Odpowiedz Link
milleniusz Re: Nie mam siły 10.01.09, 01:05 > Jak się zmieści do walizki :P No co Ty. W ładowniach jest zimno. Przemarznie i co mi po takiej niespodziance? :P Odpowiedz Link
baba_krk Re: Nie mam siły 10.01.09, 01:09 No to ją przytulisz do kaloryfera i będzie hot girl, nie mylić z hot dogiem :P Dobranoc Milleniuszu :) Odpowiedz Link
milleniusz Re: Nie mam siły 10.01.09, 01:13 > Dobranoc Milleniuszu :) Kolorowych różnych takich tam, Babo z Kraka. :) Odpowiedz Link
puszysta_gimnazjalistka Re: Nie mam siły 10.01.09, 00:26 Fakt, wrednie użyła zakazanego słowa :P Odpowiedz Link
baba_krk Re: Nie mam siły 10.01.09, 00:28 osz Wy wrażliwcy :P ok specjalnie dla Was: śledź mi zalega w żołądku brzmi lepiej? ;))) Odpowiedz Link
puszysta_gimnazjalistka Re: Nie mam siły 10.01.09, 00:31 To może ja Ci wytłumaczę jak to komunikują mężczyźni: "Rybkę zjadłem, pawika bym puścił, ale mi się nie chce bo już późno i zdrzemnął bym się trochę" Odpowiedz Link
baba_krk Re: Nie mam siły 10.01.09, 00:34 Na cofkę mi się nie zbiera, póki co ;) Drzemać też nie mogę, bo mam dzisiaj całonocne czuwanie, co oznacza żeeeeeeeeeeeeeee jeszcze nie raz coś wrzucę na ruszt tej nocy :P Odpowiedz Link
puszysta_gimnazjalistka Re: Nie mam siły 10.01.09, 00:39 Co to znaczy całonocne czuwanie? Odpowiedz Link
baba_krk Re: Nie mam siły 10.01.09, 00:47 Tzn. że ambitnie planuję skończyć tej nocy książkę, a zostało mi jeszcze 700 stron, więc siłą rzeczy nie będzie czasu na spanie. Zaraz mi się kończy przerwa i wrócę do lektury... Odpowiedz Link
puszysta_gimnazjalistka Re: Nie mam siły 10.01.09, 00:51 Za sześć godzin zacznie robić się jasno, jesteś pewna, że się wyrobisz? Odpowiedz Link
baba_krk Re: Nie mam siły 10.01.09, 00:55 Istnieje opcja, że nie, ale jakieś 400 może 500 stron powinnam przeczytać. Będę się sprężać :/ Odpowiedz Link
puszysta_gimnazjalistka Re: Nie mam siły 10.01.09, 00:57 Przepraszam, ale nie mogę się powstrzymać. Może jeszcze śledzika aby mieć więcej siły na czytanie? Odpowiedz Link
baba_krk Re: Nie mam siły 10.01.09, 01:04 Spoko loko :D Wpieprzyłam pół wiaderka śledzików w cebuli i pół chleba. Śledziowy limit wyczerpany, nadszedł czas na tosty :D Odpowiedz Link
puszysta_gimnazjalistka Re: Nie mam siły 10.01.09, 01:07 Jeszcze kilka takich postów i będę musiał iść do sklepu, co najmniej 300 metrów przez 10 centymetrowy śnieg, koszmar. Odpowiedz Link
baba_krk Re: Nie mam siły 10.01.09, 01:10 To idź spać mać i prześpisz smaki :P Dobrej nocy Puszysty, ja zwijam żagiel i wcale nie idę do kuchni :> Odpowiedz Link
puszysta_gimnazjalistka Re: Nie mam siły 10.01.09, 01:13 To ja idę do sklepu, kupię sobie bułki i mozzarellę a może nawet bazylię. Odpowiedz Link
milleniusz Re: Nie mam siły 10.01.09, 00:30 > Fakt, wrednie użyła zakazanego słowa :P Wrednie i podstępnie. Ot co! :D Odpowiedz Link
puszysta_gimnazjalistka Re: Nie mam siły 10.01.09, 00:33 Właśnie, podstępnie, niby nic, ale człowiek czuje w żołądku odruchowy skurcz ze strachu, niech zakazane słowo na wieki będzie przeklęte !!! Odpowiedz Link
milleniusz Re: Nie mam siły 10.01.09, 00:43 puszysta_gimnazjalistka napisał: > niech zakazane słowo na wieki będzie przeklęte !!! Ot co. Załóżmy alians, związek, albo unię. Unia to nawet lepszy pomysł. Opodatkujemy społeczeństwo i przyznamy sobie dotacje na promocję świadomego ciążenia. Znaczy w zasadzie na promocję braku ciążenia, czyli stanu nieważkości. Przypuszczam, że to powinno być przyjemne. Odpowiedz Link
puszysta_gimnazjalistka Re: Nie mam siły 10.01.09, 00:48 Tak unia! A to słowo związek jak byś mógł ze swojego postu usunąć to byłoby bardo fajnie :) Niedobrych słów należy unikać, bo rzucają się na mózg! Odpowiedz Link
milleniusz Re: Nie mam siły 10.01.09, 00:51 > Niedobrych słów należy unikać, bo rzucają się na mózg! A tak, związek też jest niedobry, to fakt. Ale przecież nie będę pisał konkubinat, bo po pierwsze mnie to znerwia, po drugie brzmi jak z komunikatu policyjnego o tym, że żona zadźgała współspacza swego. Biedny chłop. :D Odpowiedz Link
puszysta_gimnazjalistka Re: Nie mam siły 10.01.09, 01:03 Ja zawsze piszę "koleżanka" to wyjątkowo niezobowiązujące i bezpieczne :) Np. Koleżanka z którą miałem dwójkę dzieci i psa jest w sumie nie najgorsza. Odpowiedz Link
milleniusz Re: Nie mam siły 10.01.09, 01:17 > Np. Koleżanka z którą miałem dwójkę dzieci i psa jest w sumie nie najgorsza. No to prawda. Ale czasem robi się bezosobowo. Może wymyślę coś błyskotliwego by zapobiec temu niekorzystnemu wrażeniu. Jak coś wymyślę to się podzielę. :) Odpowiedz Link
milleniusz Re: Nie mam siły 10.01.09, 00:22 razzmatazzy napisała: > Nie-e! :P Tak, tak. Ogłaszam ten wątek centrum forumowego wszechświata na ten wieczór. Naprawdę po 3 piwach trudno mi się skupić na czymś więcej, niż poprawianiu swoich literówek. A to wyklucza skakanie po wątkach. Jednak ten wiersz o liściach jest przedni. Postaram się go zrozumieć jutro. Lubię tego kolesia za zabawę formą, przy minimum treści. :D Odpowiedz Link
milleniusz Re: Nie mam siły 10.01.09, 00:33 > Piłeś piwo x 3? Zdarza mi się. Ale trzeźwość umysłu tracę trochę później niż po trzech. A dziś już nie wracam już do pokoju z piwem, bo tam źle to wszystko wygląda. Jutro podejmę wyzwanie uporządkowania chaosu. :) Odpowiedz Link
razzmatazzy Re: Nie mam siły 10.01.09, 00:34 A co to za cross-wątking uprawiasz? :DD Czyste lenistwo! ;p Odpowiedz Link
milleniusz Re: Nie mam siły 10.01.09, 00:40 razzmatazzy napisała: > A co to za cross-wątking uprawiasz? :DD Czyste lenistwo! ;p Multi-threading nazwałbym to. I zresztą chyba jest taki termin w informatyce odnoszący się do przełaczania wątków na których pracuje procesor komputera. Kroswątking by się nie sprzedał. :D Odpowiedz Link
razzmatazzy Re: Nie mam siły 10.01.09, 00:49 Cross-wątking łączy w sobie dwa języki, a przez to podwójnie wyraża swoje znaczenie ;p O! I tego będę się trzymać ;p Odpowiedz Link
milleniusz Re: Nie mam siły 10.01.09, 01:01 razzmatazzy napisała: > I tego będę się trzymać ;p No dobrze, masz rację. Lepiej łączyć niż dzielić. Łączmy więc języki. :D Odpowiedz Link
razzmatazzy Re: Nie mam siły 10.01.09, 01:04 Co człowiek złączył, tego niech inny człowiek nie rozłącza ;p Odpowiedz Link
milleniusz Re: Nie mam siły 10.01.09, 01:07 razzmatazzy napisała: > Co człowiek złączył, tego niech inny człowiek nie rozłącza ;p Oszfak. Użyłaś właśnie szeregu słów powszechnie uważanych za wysoce niestosowne. :D Odpowiedz Link
razzmatazzy Re: Nie mam siły 10.01.09, 01:10 Naprawdę? Tzn.'tego niech inny'? ;) Ktoż tak uważa, każę go wychłostać ;p Odpowiedz Link
milleniusz Re: Nie mam siły 10.01.09, 01:20 razzmatazzy napisała: > Naprawdę? Tzn.'tego niech inny'? ;) Ktoż tak uważa, każę go wychłostać ;p I pognać na śniegu dookoła Kremla? No ale Ty masz inaczej na imię. :D Co do meritum, to półkula odpowiedzialna za myślenie analityczne (zdaje się lewa, nie?) chyba już ma dość. Mogę tylko produkować wymyślne formy (jak ta) z minimalną ilością treści dodanej. :P Odpowiedz Link
razzmatazzy Re: Nie mam siły 10.01.09, 01:22 milleniusz napisał: > > I pognać na śniegu dookoła Kremla? No ale Ty masz inaczej na imię. :D I to mnie powstrzymuje ;) > > Co do meritum, to półkula odpowiedzialna za myślenie analityczne (zdaje się > lewa, nie?) chyba już ma dość. Mogę tylko produkować wymyślne formy (jak ta) z > minimalną ilością treści dodanej. :P Czyli lanie wódy, pardon, wody? ;) Odpowiedz Link
milleniusz Re: Nie mam siły 10.01.09, 01:29 > I to mnie powstrzymuje ;) A szkoda, bo mam pewną słabość, ale o tym ani mru-mru publicznie. :D > Czyli lanie wódy, pardon, wody? ;) Och, to wydaje się być jednym z moich ulubionych zajęć i to nie tylko w tym stanie świadomości. :D Odpowiedz Link
razzmatazzy Re: Nie mam siły 10.01.09, 01:32 Może być niepublicznie ;) He he, ja też lubię to zajęcie :D Odpowiedz Link
milleniusz Re: Nie mam siły 10.01.09, 01:43 > He he, ja też lubię to zajęcie :D O, to możnaby się kiedyś zgrać. :D Odpowiedz Link
razzmatazzy Re: Nie mam siły 10.01.09, 01:48 To by się mogło źle skończyć ;) A ja tymczasem idę spać :) Bonne nuit! :) Odpowiedz Link
milleniusz Re: Nie mam siły 10.01.09, 01:53 razzmatazzy napisała: > To by się mogło źle skończyć ;) Dobra historia musi mieć dramatyczne zakończenie. I kilka zwrotów akcji pomiędzy. :) > A ja tymczasem idę spać :) Bonne nuit! :) I ja także. Fais de beaux rêves. :D Odpowiedz Link