hsirk 11.01.09, 00:03 czy wiecie jak to by bylo fajnie i stylowo powiedziec np. wrednej pani w urzedzie, w przyplywie nerwow i determinacji: " a to zaswiadczenie to moze sobie pani w joni wsadzic!" Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
gapuchna Re: urocza terminologia kamasutry 11.01.09, 01:03 Ty wierzysz w chłopa? Polskiego chłopa? Że kamasutrą do żony podejdzie...... Uj! Masz Hsirk wyobraźnię, faktycznie :))))) Odpowiedz Link
hsirk Re: urocza terminologia kamasutry 11.01.09, 01:16 to zalezy jakiego ma ch... ...lingam znaczy. Odpowiedz Link
gapuchna Re: urocza terminologia kamasutry 11.01.09, 09:54 Aaaaaaa, w ten sposób ugryzłeś. Aha :) No to ja zakładam, że jeśli stosuje, to znaczy, ze obiekt mały, chudziutki i w ogóle nieciekawy. Znaczy się - trzeba główkować, znaczy się - kamasutrzyć.... Odpowiedz Link
razzmatazzy Re: urocza terminologia kamasutry 11.01.09, 00:46 Myślisz, że to by ją oderwało od piłowania paznokietków? ;) Odpowiedz Link
hsirk Re: urocza terminologia kamasutry 11.01.09, 00:48 nie wiem. ale ja bym mial radoche. Odpowiedz Link
razzmatazzy Re: urocza terminologia kamasutry 11.01.09, 00:51 :D Panie też by miały z Ciebie swego rodzaju radochę - no i wszyscy zadowoleni ;)) Odpowiedz Link