hsirk 17.01.09, 23:40 czy allachu, buddo, jehowo... (niewlasciwe skreslic) z calym szacunkiem, wam naprawde przeszkadza ortografia i wywoluje w was dyskomfort??? do kosciola, do kosciola... szybko. czy tam do czego innego. ale szybko. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mason_i_cyklista Re: jezu 17.01.09, 23:46 ale oczywiście że mi przeszkadza ortografia piszę poprawnie ortograficznie (a przynajmniej staram się) ze względu na szacunek dla osób które to czytają. Wprawdzie prawo moralne nie pozwala mi domagać się szacunku od drugiej osoby, ale równocześnie nakłada ono na nią obowiązek okazania szacunku dla mnie. tyla Odpowiedz Link
anna_heche Re: jezu 17.01.09, 23:52 Ale jest chyba(przynajmniej dla mnie) różnica pomiędzy tymi, którzy wiedzą jak się powinno pisać ale dla żartu piszą inaczej a tymi, którzy nie umieją. Coś jak łamanie konwenansów w ramach buntu lub ekscentryczności. Warunkiem jednak do świadomego ich łamania jest ich wcześniejsza znajomość. Odpowiedz Link
mason_i_cyklista Re: jezu 17.01.09, 23:54 świadome łamanie - spoko, ale bez przesady;) wątek heart_of_ice pojawił się chyba dlatego, że to "gópie" przestaje być śmieszne - za dużo tego wszędzie. Odpowiedz Link
puszysta_gimnazjalistka Re: jezu 17.01.09, 23:59 Eee tam, w komunikacji najważniejsze jest aby odbiorca odczytał komunikat tak jak chciałby tego nadawca, ortografia jest tylko formą, zbędną nadbudową. Odpowiedz Link
hsirk Re: jezu 18.01.09, 09:51 i o to chodzi i o to chodzi. ja sie staram w przypadku dwuznacznosci jednak wstawiac polskie znaki. np. "zadanie kata na lace" pewnie bym doprecyzowal. a jak nie, walcie w leb. Odpowiedz Link
heart_of_ice Re: jezu 17.01.09, 23:58 Brak ortografii wywoluje:) bo czasem trudno zgadnac, jakie slowo autor ma na mysli:) Ten wyglupowy brak ortografii to co innego... ale juz mnie meczy, bo ile mozna w kolko tak samo? W koncu nastepuje zmeczenie materialu i tyle:) Pauli -- Morze jest w końcu, pod wieloma względami, tylko bardziej mokrą formą powietrza. [T.P] Odpowiedz Link
kitek_maly Re: jezu 18.01.09, 00:57 To zależy. Jeden błąd mnie nie razi, jak wiem, że to celowo - nie razi, ale taka masakra jak tu - jak widać. ;-P forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=154&w=89529354 Odpowiedz Link
zoofka Re: jezu 18.01.09, 06:03 o rany :D kitku mały wszystkie rozumy pozjadałeś :) i to dlatego że zdałeś za 1wszym razem :) nie masz prawa zwracać uwagi w takiej sytuacji to jasne :) ale farsa :) uśmiałam się Odpowiedz Link
zoofka Re: jezu 18.01.09, 06:06 wytchnoł błędy :) dobrą minutę zastanawiałam się co to słowo może oznaczać mnie też przeszkadza jak ktoś kaleczy język ojczysty. Jeśli od czasu do czasu to przecierpię, ale kiedy widzę w 1 zdaniu 3 orty to się zastanawiam jak ci ludzie maturę zrobili Odpowiedz Link
2szarozielone Re: jezu 18.01.09, 03:10 Przeszkadza mi. Co z tym zrobić? Wiem, że maniakalnie stosuję połamaną niepoprawną składnię. To inny problem :] Odpowiedz Link
forumowicz_pospolity Re: jezu 18.01.09, 10:57 bywa ze mi przeszkadza, w powaznych komunikatach albo gdy jest połączona z wulgarnością i głupotą treściową ale jak ktos pisze "gópi" czy cos takiego a wiem że ma wiekszy potencjał i sie tylko wyżywa formalnie to mi nie przeszkadza:) Odpowiedz Link
razzmatazzy Re: jezu 18.01.09, 12:33 Kiedyś byłam strasznym ortograficznym 'snobem' i potwornie mnie denerwowały błędy ortograficzne. Teraz wpływają tylko na moje poczucie estetyki, bo ja 'widzę' wyrazy i czasami to strasznie głupio wygląda i dane słowo traci cały swój charakter jak się je napisze z błędem. Ale na pewno jak ktoś w necie napisze 'co słyhać', to nie odbieram tego jako brak szacunku do swojej osoby - to się dla mnie kompletnie nie wiąże z szacunkiem czy jego brakiem. Natomiast jak np. spółdzielnia mieszkaniowa napisze 'drodzy lokatoży', albo gazeta przepuszcza błędy w wiadomościach (np. na tym portalu) to już gorzej, bo robi to wrażenie niezbyt profesjonalne. Howgh / Chowgh ;) Odpowiedz Link