Dodaj do ulubionych

prezentowe problemy

19.01.09, 16:54
powszechnym problemem stało się kupowanie prezentow. wszedzie szukamy rad i pomysłów, za plecami potencjalnego obdarowanego węszymy czego mu potrzeba, co go ucieszy, robimy wywiady wsrod rodziny i znajomych, od nich czesto slyszac "nie wiem". ba! tworzymy nawet wątki na forum, a bo święta, a bo ślub, a bo rozcznica. cieszymy sie na czyjes swieto, a zaraz potem zloscimy ze trzeba wymyslic super prezent. sa oczywiscie jacys uszkodzeni genetycznie fanatycy dostrzegania za kazdym razem nowych i coraz wspanialszych prezentowych celow ale to zdecydowana mniejszosc. mniejszoscia sa tez Ci ktorzy słyszą "panna X? to proste! kupie jej ...!"

tak to widzę. i oto, jak mi miło. usłyszałam dzisiaj: "ohh uwielam ci kupowac prezenty! najbierdziej ze wszytskich! ja juz mam ale przynajmneij innym moge pomoc"

no, to pochwaliłam się moją radostką.
Obserwuj wątek
    • konstancja.wilde Re: prezentowe problemy 19.01.09, 16:56
      a jakie masz święto?
    • dr.verte Re: prezentowe problemy 19.01.09, 16:59

      a już myślałem że sypniesz pomysłami , a tu kicha i posucha
    • niski.oktan Re: prezentowe problemy 19.01.09, 17:01
      A skąd u ciebie takie zacięcie do epiki??? =O
      Jak dotąd, nie widziałem chyba, żebyś 3 wersy z siebie tu wydusiła.
      A tu już drugi taki wątek, że człowiek się zmęczy, zanim dobrnie do końca tematu. :D
      • 8n Re: prezentowe problemy 19.01.09, 17:12
        uciekam od pisania pracy dyplomowej :]

        co to znaczy =O ?
        • wiarusik Re: prezentowe problemy 19.01.09, 17:14
          to znaczy "hołli siet"
        • niski.oktan Re: prezentowe problemy 19.01.09, 17:17
          Zaptaszkuj se emoty na "zawsze" w Ustawieniach, to zobaczysz. :)
          • 8n Re: prezentowe problemy 19.01.09, 17:23
            nigdy!
            • niski.oktan Re: prezentowe problemy 19.01.09, 17:26
              To nie rób scen! :D
    • wiarusik Re: prezentowe problemy 19.01.09, 17:05
      nie każdy przejmuje się tym
      od jednej części rodziny zawszę dostaję prezenty do dupy
      w tym roku myślałem że mi kupią książkę kucharską,może horror,może
      film na dvd
      nie,historia lotnictwa
      ni przysrać ni przyłatać
      makulatura
      chce ktoś?mogę oddać
      • niski.oktan Re: prezentowe problemy 19.01.09, 17:07
        A historia lotnictwa z obrazkami?
        • wiarusik Re: prezentowe problemy 19.01.09, 17:08
          ze zdjęciami człowieku,żebyś wiedział jak samolot wygląda
          • mason_i_cyklista Re: prezentowe problemy 19.01.09, 17:09
            oktan to już samolociarz doświadczony jest
            wie jak wygląda ołówek
            i gdzie znaleźć śrubokręt

            książka dla niego jak znalazł;)
          • niski.oktan Re: prezentowe problemy 19.01.09, 17:10
            To może bym łyknął. Zobaczę jak samolot wygląda.
    • dr.verte Re: prezentowe problemy 19.01.09, 17:08

      może iść za przykładem innych , pewna hurtownia(vel skład) budowlany
      oferuje takie oto upominki dla budowlańców: za zakupy 100 złotych
      piwo , za 1000 zgrzewka piwa plus wódka , powyżej 5 tysiecy - godzina
      w agencji towarzyskiej
    • mason_i_cyklista Re: prezentowe problemy 19.01.09, 17:09
      a ja lubie
      tylko zawsze wydaje więcej niż powinienem:(
      • 8n Re: prezentowe problemy 19.01.09, 17:16
        to są jakies limity?
        • mason_i_cyklista Re: prezentowe problemy 19.01.09, 17:19
          jako student limity mam dość krytyczne
          jak przekrocze to czekają mnie ciężkie dni
          • 8n Re: prezentowe problemy 19.01.09, 17:23
            ciezkie dni są spoko. mozna chudnąć!
            • mason_i_cyklista Re: prezentowe problemy 19.01.09, 17:26
              Mam tkanke tłuszczową na poziomie 3%, u mnie chudnięcie się nie sprawdza
              • 8n Re: prezentowe problemy 19.01.09, 17:31
                <3

                jestem fanką poziomu twojej tkanki tłuszczowej
                pragnę jej!
                • mason_i_cyklista Re: prezentowe problemy 19.01.09, 17:34
                  zapraszam na wycieczkę rowerową, dwa lata jazdy ze mną i po tłuszczu nie będzie
                  śladu:)

                  dla lepszego efektu i dietkę mogę zaproponować, jako że to moja specjalizacja na
                  studiach
                  • 8n Re: prezentowe problemy 19.01.09, 17:35
                    taaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaak. ekstra. mozesz na mnie praktykować.
                    dwa lata? ja bym chciala w 2 miesiące.
                    • mason_i_cyklista Re: prezentowe problemy 19.01.09, 17:37
                      no ale to bym musiał najpierw dostać wiadomość jak w tej chwili sprawa tkaneczki
                      wygląda, a nie przystoi mi pytać;)

                      zresztą rower fajna sprawa, polecam bez względu na poziom tkanki:P
                      • 8n Re: prezentowe problemy 19.01.09, 17:40
                        ja bardzo dużo jeżdżę na rowerze. teraz nie bo jest snieg, jak jest slisko to moj rower tanczy. ale jak nie jest to jezdze wiecej niz moi koledzy i kolezanki, i tkanka tluszczowa zajmuje zdecydowanie wiecej niz 3% mojej powierzchni.
                        • mason_i_cyklista Re: prezentowe problemy 19.01.09, 17:44
                          przeciez właśnie o tańczący rower chodzi w jeździe zimą:) zabawa pierwsza klasa
                          (dzisiaj już orła zaliczyłem ku uciesze przystankowiczów;) )

                          zresztą zaraz biorę rowerek i jadę na zakupy

                          wracając do kwestii tkankowo-procentowej
                          kwestia diety, intensywności, długości i częstotliwości wysiłku. Do spalania
                          tkanki tłuszczowej najbardziej nadaje się jazda długa. im dłużej tym lepiej, ale
                          utrzymując się w strefie tlenowej. przy długiej w beztlenowej też spalamy
                          tłuszcze, ale bardzo łatwo dojść do etapu spalania mięśni, co już niekoniecznie
                          jest porządane
                          • 8n Re: prezentowe problemy 19.01.09, 17:48
                            nie jezdze rowerem krotko, bo nie mam sily go wytaszczac z piwnicy na chwile. do szkoly mam 30 km, spowrotem kolejne 30 - to jazda obowiazkowa, jak jest mi milo to robie czesto duzo nadobowiazkowej. tylko jak jest sesja, to nie. a teraz jest. poza tym zimą po lodzie nie bede jechala do szkoly rowerem, bo nie lubie byc przewroconą i spoconą. jak nie ma lodu to się nie pocę!
                            • mason_i_cyklista Re: prezentowe problemy 19.01.09, 17:54
                              nooo to zdecydowanie poziom odpowiedni żeby gubić zbędne tkanki, chociaż warto
                              żebyś jednak się spociła czasem, to zdecydowanie pomaga.
                              (pocenie - nie pod wpływem 5 swetrów, tylko pod wpływem wysiłku)

                              szkoda że tylko 30 km w jednej sesji, fajnie byłoby to uzupełnić weekendowymi
                              sesjami 60-90 km bez przerwy

                              kurcze trudno mi tu pisać, bo Cię na oczy nie widziałem, na różnych poziomach
                              treningu potrzebny jest inny wysiłek

                              ja swoje 3% uzyskałem w oparciu o maratony rowerowe i wycieczki w okolicach 100
                              km. W sumie nie miałem tego na celu, dowiedziałem się o tym dopiero jak mi
                              badania robili.

                              swoją drogą do którego miasta tak dojeżdżasz?
                              • 8n Re: prezentowe problemy 19.01.09, 17:57
                                z jednego konca gdyni, na durgi koniec gdanska. wycieczki >100 km nie sa mi zdecydowanie obce, ale rower mi na prawde nie robi. jest przyjemny ale mnie nie wychudza ;(
                                • mason_i_cyklista Re: prezentowe problemy 19.01.09, 17:59
                                  więc trzeba sprawdzić i ucywilizować dietę i zwiększyć intensywność treningów.
                                  ni ma bata, rower musi wychudzać;)

                                  ja jadę na zakupy, bede za niedługo

                                  (choroba, też mam sesje, jutro jednoczesnie zaliczenie i egzamin, a uczyc mi sie
                                  nie chce:/)
                                  • 8n Re: prezentowe problemy 19.01.09, 18:01
                                    nie zwieksze intensywnosci bo sie zmęczę. po prostu umrę gruba.
                                    • mason_i_cyklista Re: prezentowe problemy 19.01.09, 18:44
                                      nie umieraj gruba - zmęcz się:)
                                      endorfiny Ci wzrosną, będziesz się lepiej czuć, a i można powiedzieć że nie
                                      umrzesz (a przynajmniej nie tak szybko;) ) same plusy
                                      Na facetach aktywna laska robi dużo większe wrażenie niż tylko szczupła. jest to
                                      jakieś tam zapewnienie o atrakcyjności nie tylko teraz, ale i za chwile;) no i
                                      kondycja do tego i owego też się przydaje;)

                                      porzuciłem najbardziej jak sie dało środki lokomocji w stylu samochodu i
                                      autobusów - samochodu używam tylko jak jestem u rodziców, a autobusów - jak jadę
                                      na imprezę. i w zupełności tyle wystarczy;)
                                      • 8n Re: prezentowe problemy 19.01.09, 18:46
                                        gruba aktywna laska nie robi zadnego ;(
                                        • mason_i_cyklista Re: prezentowe problemy 19.01.09, 18:47
                                          jedno drugie wyklucza, trzeba skonczyc sie nad sobą litować:P
                                          • 8n Re: prezentowe problemy 19.01.09, 18:52
                                            nie wyklucza. to po prostu wklucza w siebie marcepan i rafaello i tort truskawkowy.
                                            • mason_i_cyklista Re: prezentowe problemy 19.01.09, 18:54
                                              hehe no fakt, w ten sposób daleko się nie zajedzie:)

                                              no ale na pewnym etapie aktywności fizycznej, nawet takie frykasy uchodzą na sucho;)
                                              • 8n Re: prezentowe problemy 19.01.09, 18:56
                                                chłopcom. i niektorym dziewczynkom. ale ja jestem pokrzywdzona przez los! i nienawidzę chudych ludzi, którzy ciągle jedzą.
                                                • mason_i_cyklista Re: prezentowe problemy 19.01.09, 19:01
                                                  trzeba wziąć los w swoje ręce
                                                  i zamiast nienawidzić wziąć się do pracy.

                                                  wytrwałość zdziała cuda;)

                                                  po tej informacji mnie pewnie znienawidzisz: idę sobie wciąć ogromną, tłustą
                                                  pizzę, z salami i papryką. Potem zjem czekoladę, popiję soczkiem bananowym i
                                                  wrócę do nauki
                                                  • 8n Re: prezentowe problemy 19.01.09, 19:02
                                                    nienawidzę cię.
                                                  • mason_i_cyklista Re: prezentowe problemy 19.01.09, 19:07
                                                    taaaaak
                                                    uwielbiam dawać porady dietetyczne
                                                    jedząc chleb ze smalcem
                                                    i'm lovin' it!
                                                  • 8n Re: prezentowe problemy 19.01.09, 19:15
                                                    jeszcze mi nie dałeś porad :(
                                                  • mason_i_cyklista Re: prezentowe problemy 19.01.09, 19:17
                                                    trudno dawać porady na odległość, przez internet i wiedząc o kimś tyle że jeździ
                                                    na rowerze do szkoły i jest kobietą w wieku studenckim - no i że uważa że jest
                                                    gruba, co też nie dla każdego znaczy to samo;)
                                                  • 8n Re: prezentowe problemy 19.01.09, 19:29
                                                    :(

                                                    napisałeś "dla lepszego efektu i dietkę mogę zaproponować, jako że to moja specjalizacja na studiach" i ja tego nie zapomnę.
                                                    a teraz się wymigujesz. mam złamane serce.
                                                  • mason_i_cyklista Re: prezentowe problemy 19.01.09, 19:37
                                                    ale to był pakiet razem:
                                                    ja mam towarzyszkę do jazdy
                                                    a Ty masz dietkę w komplecie
                                                    ;)
                                                  • 8n Re: prezentowe problemy 19.01.09, 19:45
                                                    aaaaaaaaaaaaaa
                                                    to mozesz mnie odwozic spod domu do szkoly :D
                                                  • mason_i_cyklista Re: prezentowe problemy 19.01.09, 19:49
                                                    daleko mi z Poznania;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka