karka831 26.06.09, 09:18 ... i inne zainteresowane panie :> Buziak od: tiny.pl/3sn9 :> ps. Ten koncert będzie mi się śnił po nocach. Coś pięknego! :> Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
karka831 Re: Funny, i.nes ... 26.06.09, 10:15 No. I mocno wybielone zęby. Chyba kryzys wieku średniego ;P Odpowiedz Link
funny_game Re: Funny, i.nes ... 26.06.09, 10:18 Na szybszą furkę pewnie też się przesiadł ;) Odpowiedz Link
funny_game Re: Funny, i.nes ... 26.06.09, 10:13 No to super, obeszło się bez focha i szalałaś zapewne :))) Odpowiedz Link
karka831 Re: Funny, i.nes ... 26.06.09, 10:18 Oj szalałam :> Choć pierwszy utwór jaki zagrali, to było to nieszczęsne 'that bitch coś tam coś tam'. Ale później było już tylko lepiej! Nie obyło się bez 'Black hole sun' i 'Spoonman'. A i najważniejsze - dotknęłam jego spoconej ręki <aaaaaaaaaa!-pisk> heh ;PP Odpowiedz Link
funny_game Re: Funny, i.nes ... 26.06.09, 10:19 Nie udało się dotknąć spoconego... mikrofonu? :> Odpowiedz Link
karka831 Re: Funny, i.nes ... 26.06.09, 10:21 Ekhm...Że tak powiem mikrofon nie był w zasięgu mojej dłoni. :> Odpowiedz Link
funny_game Re: Funny, i.nes ... 26.06.09, 10:30 To dobrze, bo jeszcze byś uległa pokusie, żeby, ekhem, pośpiewać ;) Wyskakałaś się? Odpowiedz Link
karka831 Re: Funny, i.nes ... 26.06.09, 10:40 Cały czas się bawiłam. I pierwszego dnia na Kaiser Chiefs (wokalista - wulkan energii i kawał dobrego głosu) i na Limp Bizkit (kupa wzruszeń bo to lata mojej wczesnej młodości) i drugiego na Lipali (zagrali mi 'Nóż' illusion więc byłam w siódmym niebie) na Manic Street Preachers (uaa, ale koleś ma głos) no i na Krisie oczywiście, czyste szaleństwo. Łeb pełen wspomnień i pozytywnych emocji, zakwasy w łydkach i tyłku (??) i bolący kręgosłup. Starość nie radość, ale póki będę miała siły w nogach, nie odpuszczę tego typu imprezom. :> Odpowiedz Link