Dodaj do ulubionych

Chyba najdłuższy wątek sezonu

29.06.09, 23:51
W każdym razie mój na pewno :)


Jeśli pozwolicie ja też sie wypowiem. Poniżej odpowiedzi na kilka postów z wątku "cenzurujemy się?"

Jak by co, to jestem na poczcie :)


catthe napisała:

> A ja nie napisałam, że uważam, że to dobrze, że Wilowka(czy tam
> Berta na prosbe Wilowki skasowała ten wątek). Napisałam wyraźnie, że
> szkoda, że się poddała i nie olała tych Twoich wynurzeń. Nigdzie nie
> krzyczałam, żeby Cię wycinać.
> I napisałam również, że ja uważam, ze bredzisz. To jest moje zdanie
> do którego mam prawo. Tylko tyle.

kitek_maly napisała:

>
> Hm nie podoba mi się kasowanie wątków. :|
> A dla Wilówki rada - niektóre posty po prostu należy zignorować i tyle. ;)


Rzecz o olewaniu i ignorowaniu niektórych postów.
Owszem można również gdy ktoś pluje w twarz mówić że deszcz pada, tylko po co.

milleniusz napisał:

> To jest absolutnie bez znaczenia, czy Hsirek obszedł ten wątek, czy nie. Mogła
> mu napisać, że jest złamanym fiutem, albo coś.

Owszem, pasowało mi do koncepcji żeby napisać - "odpierdol się". Mogliśmy zacząć rzucać kurwami i jebać po sobie aż by kable trzeszczały, ale jakoś mi to nie konweniowało z nastrojem. Mam wzorce do których staram się ciągnąć. Hsirk do nich nie należy i upodobnić się nie chciałam.

puszysta_gimnazjalistka napisał:

> Kasowanie to duży błąd, pozostaje niesmak, dużo większy niż po nieudanym wątku.

Masz rację Puszku jeśli chodzi o posty innych, nie miałam do tego prawa.

> Pozostaje i nic tego nie zmieni, a nieudany wątek można jeszcze naprawić, można
> przyznać się do błędu i napisać, że się przesadziło, można sytuację lepiej lub
> gorzej rozwiązać w sposób świadomy, ludzie mają wybór, kasowanie ten wybór
> odbiera a to wkurza bardziej niż cokolwiek innego.


A tu się z Tobą nie zgadzam. Gdybym na forum wstawiła zdjęcia nowonarodzonego dziecka a pod nim pojawiłyby się przykre czy wulgarne komentarze - dążyłabym do jego usunięcia. Ja wiem, zę wszyscy są piękni, młodzi, bogaci, tolerancyjni i bez wad. Ja niestety kilka wad posiadam. Ta jest jedną z nic, nie wiem jak sie nazywa, ale tak wygląda, przykro mi, że nie spełniłam oczekiwań net-elity

> Kasowanie to próba oszukania rzeczywistości, bardzo mi się to nie podoba, po co
> to robić, mamy udawać, że jest inaczej niż naprawdę? To droga donikąd.

Możesz przyjąć że zrobiłam to z próżności.







bertrada napisała:

> Ale to chodziło o cały wątek a nie o konkretne posty. ;)

I tu dochodzimy do punktu wieczoru, wątek poleciał (na moją pisemną prośbę) jakieś 30 minut po założeniu. Chyba. Nie wpadłam na to, że można usunąć jeden - tytułowy post.

Jeśli jest to możliwe, to Bertradę proszę o jego przywrócenie bez mojego postu początkowego, tych chyba 4 zdań, które zdążyłam napisać i linka do jednego przedślubnego zdjęcia.

Uważam, ze mam do tego prawo. Wszystkich, którzy w tym wyrzuconym wątku napisali, bardzo przepraszam za ingerencję w ich słowa.
Obserwuj wątek
    • gapuchna Re: Chyba najdłuższy wątek sezonu 29.06.09, 23:54
      Dzięki Wilka, przynajmniej wiem, co się stało :)
      • think-thank Re: Chyba najdłuższy wątek sezonu 30.06.09, 00:03
        ja tez dzięki, było tak bosko jak czasami w sejmie, na prawdę :)
    • forumowicz_pospolity Re: Chyba najdłuższy wątek sezonu 30.06.09, 00:03
      no to po małym i jedziemy dalej:)
      w ogóle to gratulacje i życzenia żeby nowa droga życia miała mało wybojów:)
      a w poślubną się wybieracie na dniach czy jak?
    • niski.oktan Re: Chyba najdłuższy wątek sezonu 30.06.09, 00:04

      > Uważam, ze mam do tego prawo.

      A ja uważam, że miałaś pełne prawo prosić o usunięcie wątku w całości. Uważam też, że Berta zareagowała właściwie.


      > ... linka do jednego przedślubnego zdjęcia.

      Tam na tym zdjęciu jest klucz do całej sprawy. Na jednej z szyb przybytku, w drzwiach którego stoi delykwentka w papylotach, jest wielki napis. W pierwszej chwili, całkowicie odruchowo, odczytałem go jako Frajerstwo. :)
    • llatarnik Re: Chyba najdłuższy wątek sezonu 30.06.09, 00:41
      Nie do końca wszystko doczytałem, bo leniwy jestem, kurde. Zrozumiałem więc
      tyle, że mały forumowy konflikt został rozdmuchany do rzędu III Wojny Światowej.

      Pozdrawiam Wilówkę, Bertradę, Milleniusza i Hsiorka...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka