Dodaj do ulubionych

Miał być park cudo, a wycinają drzewa

IP: 213.17.245.* 16.10.09, 08:49
Czyli znowu ludzie (którzy najpewniej olali konsultacje społeczne i
w ogóle nie mają pojęcia jaki jest pomysł na park i jego
organizację) i Wybiórcza zrobili wiele hałasu o nic ...

Szekspir byłby dumny... :-)
Obserwuj wątek
    • Gość: Jeżewska Miał być park cudo, a wycinają drzewa IP: 82.177.16.* 16.10.09, 08:56
      Zamiast parku powstanie lunapark. Miałam nadzieję, że istniejący
      zielony teren zostanie uporządkowany ale zachowa naturalny
      charakter. Tymaczesm planowany jest jakis moloch rozrywkowy, gdzie
      nie będzie szans na ciszę i odpoczynek. Mnóstwo atrakcji, urządzeń,
      połączonych alejkami wyłożonymi kostką Bauma, prowadzonymi pomiędzy
      kępami ogrodzonej płoteczkami zieleni. Znowu totalny chaos
      estetyczny, tu słupek, tam płoteczek, ówdzie malownicza grupa
      roślinek, wymagających ciągłej pielegnacji. Znakomicie przygotowane
      place zabaw, na których nie będą sie bawić okoliczne dzieci, bo nie
      będą miały jak tam dojść bezpiecznie, z uwagi na przyjeżdżające
      zewsząd i parkujące na nowych parkingach samochody. Że nie wspomnę
      już o jakże niepoprawnych politycznie psach, które nie będą miały
      szans na podniesienie nogi bez szkody dla jakiegoś obiektu małej
      architektury. Szkoda, bo mogło byc tak pięknie. Próba pełnej
      odpowiedzi na "zapotrzebowanie społeczne" na terenie mniejszym niż
      Puszcza Białowieska musiała się jednak skończyć ze szkodą dla
      przyrody i ludzi, którzy nie są entuzjastami stadnego i
      zorganizowanego spędzania czasu.
      • rubeus Re: Miał być park cudo, a wycinają drzewa 19.10.09, 14:05
        Radziłbym zapoznać się z koncepcją parku dostępną na stronach
        dzielnicy, zamiast wypisywać bzdury. Wszystkie sterfy są
        od siebie oddalone i jest miejsce zarówno dla tych co chcą sobie
        posiedzieć i dla tych co chcą spędzić czas aktywnie.

        Dla zwolenników 'niestadnego' spędzania czasu i tych co lubią
        spacery w ciszy i słuchanie świrgotów ptaków - jestleśny kawałek
        położony w zaglębieniu tuż przy Alei Kasztanowej.
        Ów 'lunaparkowy' park jest potrzebny mieszkańcom - zwłaszcza tym
        młodszym, które nie mają zbytnio miejsc do wspólnej zabawy
        dostosowanych do ich wieku.

        Poszerzone ulice - sprawa poszerzenia Jeżewskiego na razie utknęła
        i dobrze.
      • ona_kontrowersyjna Re: Miał być park cudo, a wycinają drzewa 20.10.09, 16:10
        Proszę Pani, na Kabatach mieszkają różne osoby i mają różne potrzeby
        i oczekiwania. Potrzebne są i boiska, i place zabaw, i skate park
        też zapewne się przyda. Mnóstwo zieleni nie oznacza, że młodzież
        będzie miała gdzie się podziać i co ze sobą zrobić. Dla maluchów
        jeszcze jako taka infrastruktura jest, a co z nastolatkami? Gdzie
        obecnie mają pójść i czym się zająć? Miejsc dla nich właściwie nie
        ma. Mają się włóczyć po krzakach albo parkingu pod Tesco?

        Mi też nie podoba się wycinanie drzew, może jednak bez tego
        zrealizowanie pewnych celów, jakie narzuca infrastrukturze fakt, że
        Kabaty to część dużego miasta, bardzo gęsto zaludniona (!!), nie
        jest możliwe.

        A parking przy parku? Jak miałby park bez niego egzystować?
        Oczywiste, że parking jest potrzebny, więc żeby go zrobić też trzeba
        jakieś drzewa poświęcić.
    • ona_kontrowersyjna Gazeto, wstyd jak zwykle! 16.10.09, 09:34
      "Na dodatek urzędnicy chcą poszerzać ulicę i kosztem zieleni
      urządzić miejsca parkingowe - alarmują mieszkańcy Kabat." - przecież
      to nieprawda. Gazeto, sprawdź nim napiszesz bzdury.

      Alarmują mieszkańcy? Rozhisteryzowana egzaltowana pani...
      Faktycznie, wyje jak syrena, tylko konkretów mało ;)

      A Gazeta ma pożywkę i chowa rzetelność dziennikarską do głębokiej
      kieszeni.
      • welarg Re: Gazeto, wstyd jak zwykle ??? 16.10.09, 22:07
        Faktycznie urzędnicy chcą poszerzyć ulicę Kazimierza Jeżewskiego i
        kosztem zieleni urządzić miejsca parkingowe. Wynika to stąd, że jest
        dużo pustych miejsc w parkingach podziemnych pod budynkami przy
        Jeżewskiego, a mieszkańcy wolą blokować samochodami ulicę (przy
        Rosoła - nawet po obu stronach)- niż zapłacić za parking podziemny.
        • ona_kontrowersyjna Re: Gazeto, wstyd jak zwykle ??? 20.10.09, 16:04
          Jakiej zieleni? Konkretnie, jakiej? Bo nie widzę na planie kosztem
          jakiej zieleni?

          Co do miejsc w garażach: kto miał kupić to już kupił, jedni "wolą
          blokować" a inni są zmuszeni parkować na ulicy. Ja rozumiem że WM
          KEN 26 ma do sprzedania dużo miejsc garażowych, ale to nie znaczy,
          że na Jeżewskiego ma panować bałagan i mieszkańcy innych osiedli
          mają trzymać samochody w garażu 500m od domu.

          Pomijam, że raczej nie ma planów, aby na Jeżewskiego miało parkować
          więcej samochodów niż parkuje obecnie, ale raczej aby te, które
          parkują obecnie, mogły być parkowane w takich miejscach i w taki
          sposób, aby nie stwarzać zagrożenia dla ludzi, zarówno pieszych, jak
          i kierowców.
          • redek9 Re: Gazeto, wstyd jak zwykle ??? 20.10.09, 20:22
            "zmuszeni są parkować na ulicy" dobre sobie hehehe, pamiętam jak
            powstały bloki przy Jeżewskiego to szanowny developer DD załatwił w
            Urzędzie Gminy, żeby przyszli mieszkańcy nie musieli wykupywać
            miejsc garażowych tak jak we wszystkich blokach na Kabatach w myśl
            zasady tylko frajer płaci za miejsce garażowe i ich nie wybudował, a
            szanowni przyszli mieszkańcy z radością ochoczo się na to zgodzili
            licząc, że będą parkować za friko pod chmurką, bo oni nie frajerzy,
            i teraz ci nie frajerzy płaczą, że nie mają gdzie parkować
            • ona_kontrowersyjna Re: Gazeto, wstyd jak zwykle ??? 22.10.09, 18:09
              A zauważyłeś może, że większość ludzi ma po 2 i więcej samochodów bo
              każdy w rodzinie musi tyłek własnym wozić, a że raz na tydzień po
              zakupy do superhipermarketu to nieważne. Może zaapeluj do nich,
              lepiej energię zużyjesz niż na krzyki o tym, co każdy wie. Nic nie
              wnosisz do sprawy oprócz jazgotu.
              • redek9 Re: Gazeto, wstyd jak zwykle ??? 22.10.09, 22:14
                to interesujące, że tam gdzie są miejsca garażowe w domach nie ma
                większych kłopotów z parkowaniem, więc sama jazgoczesz i to na
                dodatek nielogicznie
          • redek9 Re: Gazeto, wstyd jak zwykle ??? 20.10.09, 20:27
            Jakiej zieleni? Konkretnie, jakiej? Bo nie widzę na planie kosztem
            > jakiej zieleni?
            ano zieleni drzew i trawnika przy Aleji Kasztanowej, tak trudno to
            zauważyć??
            • ona_kontrowersyjna Re: Gazeto, wstyd jak zwykle ??? 22.10.09, 18:05
              To chcą wyciąć Kasztanową? Nie słyszałam???
              • redek9 Re: Gazeto, wstyd jak zwykle ??? 22.10.09, 22:19
                określenie koło "Alei Kasztanowej" nie oznacza samej Alei
                Kasztanowej, oprócz tego, że jazgoczesz masz problemy ze
                zrozumieniem prostego tekstu
                • ona_kontrowersyjna Re: Gazeto, wstyd jak zwykle ??? 30.12.09, 10:31
                  To "koło" czy "przy" (jak pierwotnie napisałeś)? Bo to nie to samo.
                  Ocenę tego kto jazgocze i rozumie co czyta/pisze pozostawiam innym
                  Forumowiczom.
      • glov Re: Gazeto, wstyd jak zwykle! 18.10.09, 02:28
        Zanim Gazeto naiszesz artykół polecam zapoznać se szerzej z tematem, a nie
        wierzyć "alarmującym mieszkańcom" w liczbie 1. Ja rozumiem że przekaz negatywny
        się lepiej opłaca redakcji, ale ile można.
        A tak apropos rzetelności to
        ursynow.waw.pl/page/index.php?str=425&offset=10&id=1300
        pod tym adresem jest mapka z planem inwestycji. Można sobie zobaczyć ile to tej
        zieleni zostanie pod parking zużyte i ile zostanie posadzone drzew na parkingu.
        Oj redaktorzy żenuła...
        • glov Re: Gazeto, wstyd jak zwykle! 18.10.09, 02:30
          Zanim Gazeto napiszesz artykuł polecam zapoznać se szerzej z tematem, a nie
          wierzyć "alarmującym mieszkańcom" w liczbie 1. Ja rozumiem że przekaz negatywny
          się lepiej opłaca redakcji, ale ile można.
          A tak apropos rzetelności to
          ursynow.waw.pl/page/index.php?str=425&offset=10&id=1300
          pod tym adresem jest mapka z planem inwestycji. Można sobie zobaczyć ile to tej
          zieleni zostanie pod parking zużyte i ile zostanie posadzone drzew na parkingu.
          Oj redaktorzy żenuła...
    • Gość: nieco_rozczarowana Miał być park cudo, a wycinają drzewa IP: 94.42.84.* 19.10.09, 10:25
      Pierwsze prace zaczęły się już w zeszłym roku, wtedy po pierwszej
      ścince poleciałam do parku oburzona robić zdjęcia dokumentujące
      wycinanie drzew. Dopiero potem zorientowałam się, że to
      jakaś "zorganizowana akcja". Po zapoznaniu się z info na stronie
      Urzędu Gminy Ursynów nawet ucieszyłam się, że teren zostanie
      uporządkowany, choć planowana ilość atrakcji na tym w sumie niedużym
      terenie (te 9 ha obchodzi się marszem w góra 20 min) trochę mnie
      oszołomiła. Czekałam jednak z niecierpliwośćią na kontynuację. Kilka
      dni temu prace rozpoczęły się ponownie i ku swemu przerażeniu widzę,
      że nie tylko powycinano krzaki i samosiejki oraz topole (jak
      tłumaczą odpowiedzialni), ale także całkiem solidne inne drzewa
      liściaste. W tej chwili z pustego placu straszą naprawdę pojedyncze
      kikutowate brzozy, na których z całą pewnością nie osiedlą się
      ptaki. Zniszczono przy okazji tej wycinki siedliska nie tylko
      ptaków, ale i innych drobnych zwierząt. Park był zachwaszczony, to
      prawda, ale można w nim było spotkać jeże, bażanty (nomen omen), a
      nocą zamiast samochodów z pobliskiej Al. KEN słychać było
      świergoczące ptaki. Teraz będziemy mieć ogołocone klepisko z
      mnóstwem hałaśliwych atrakcji. Co do przesadzania drzew, to na razie
      przesadzono 5 albo 6 sztuk (przy okazji budowania Orlików,
      przeniesiono je w okolice skrzyżowania Rosoła i Przy Bażantarni),
      boję się, że nowo nasadzane zostaną albo zniszczone (patrz krzewy
      iglaste wzdłuż Alei Kasztanowej) albo wykopane przez poszukujących
      wrażeń wandali. Nie jestem zasadniczo przeciwko tej inwestycji
      (nowy plac zabaw przy Pala Telekiego i jego obłożenie pokazuje, jak
      niezbędne są tego typu rozrywki w tej okolicy), tylko wydaje mi się,
      że nie została zachowana równowaga z tymi marnymi resztkami natury,
      jakie jeszcze mamy wokół nas. Ktoś powiedział, że ta
      inwestycja "odciąży zadeptywany Las Kabacki", tymczasem jestem
      pewna, że w niedługim czasie w parku przy Bażantarni osiągniemy ten
      sam status.
      • rubeus Re: Miał być park cudo, a wycinają drzewa 19.10.09, 14:05
        Jakim cudem zadrzewiony teren połozony głównie między Przy
        Bażantarni a Jeżewskiego, tłumił odgłosy z Al. K.E.N ?, z którą
        sąsiaduje na odcinku 100-150 m ?



    • robot_humano Czas wyciąć stażystów 19.10.09, 10:29
      Jeżeli 80% drzew na tym terenie to topole to 80% drzew na tym terenie powinno zostać wyciętych. Lipy i topole sadzili w Warszawie gdzie się dało 60 lat temu żeby zasłonić powojenną nędzę czymś co szybko rośnie i nie żal wyciąć. Teraz z tych zapchajdziur robi się pomniki przyrody. Jeśli je zostawią zaraz będziemy mieli listy z protestami że pyłki, że śmiecą, brudzą ławki i huśtawki, alergizują i łamią się od byle wiatru.
      • rubeus Re: Czas wyciąć stażystów 19.10.09, 14:01
        80% procent drzewostanu to samosiejki - teren zarastał od wielu,
        wielu lat. Co najmniej od 10-ciu mówiło się o stworzeniu tu parku.
        Poza tym nie będzie tak, że wytną i zostanie pustynia. Przecież jest
        wprost powiedziane, że pojawią się nowe nasadzenia i to od razu jako
        dorosłe, duże drzewa, a nie malutkie sadzonki.
      • kindofmagic Re: Czas wyciąć stażystów 21.10.09, 11:07
        Ale jaka nedza do zaslaniania byla na natolinie po wojnie? Przeciez
        tam byly wsie i pola. Takie akcje mogly miec miejsce tam gdzie bylo
        co zaslaniac. Tu drzewa byly raczej sadzone ze wzgledu wytlumienie
        halasu lotniska albo na to ze po prostu szybko rosna i ozdobia teren.

        Jak wytna 80% drzew to nie bedzie parku tylko łąka. Na alergie bierze
        sie tabletki, a pyla wszystkie drzewa mniej lub bardziej. Jesli
        zmieniac drzewostan w parku to stopniowo, bo tak wyjdzie jakas
        parodia parku.
        • rubeus Re: Czas wyciąć stażystów 21.10.09, 11:49
          kindofmagic napisał:

          > Ale jaka nedza do zaslaniania byla na natolinie po wojnie? Przeciez
          > tam byly wsie i pola. Takie akcje mogly miec miejsce tam gdzie bylo
          > co zaslaniac. Tu drzewa byly raczej sadzone ze wzgledu wytlumienie
          > halasu lotniska albo na to ze po prostu szybko rosna i ozdobia teren.

          80-90% drzew na tym terenie to samosiejki - część to pozostałość
          po śródpolnych nasadzeniach. Od czasu zaprzestania rolnego użytkowania tych terenów minęło ponad 30-lat, więc drzewa miały czas
          wyrosnąć na całkiem duże.

          > Jak wytna 80% drzew to nie bedzie parku tylko łąka

          Przeczytaj ze zrozumieniem tekst artykułu - część wyciętych drzew
          zostanie zastąpiona nowymi, posadzonymi w ściśle określonych miejscach. I nie będą to malutkie ledwo wyrosłe sadzonki, a duże dorodne drzewa.
          Poza tym jak byś sobie wyobrażał stopniową wymianę drzewostanu, w już urządzonym parku ? Ciężki sprzęt miałby wjeżdżać w świeżo urządzone parkowe alejki, rozkopywać teren aby usunąć stare drzewo i posadzić nowe ?
          • endi01 Re: parę pytań 23.10.09, 01:49
            Rubeus,
            widzę że jesteś zorientowany w temacie i znasz dobrze plany budowy
            parku. Może znasz też (lub ktokolwiek inny) odpowiedzi na poniższe
            pytania:

            1. Kiedy planowana jest realizacja pozostałych etapów (2-5)?
            Obecnie zakontraktowany zakres robót, do czerwca 2010, obejmuje
            jedynie tzw. "zadanie nr 1",

            2. Czy korty tenisowe (w tym dwa balony) pozostaną w obecnym
            kształcie, czy zostaną zlikwidowane? Na koncepcji ich nie widzę.
            Jest jedynie "plac do gry w tenisa" objęty zadaniem nr 3.

            3. Co oznacza ujęty w koncepcji żółty pasek przechodzący w poprzek
            ul. Jeżewskiego (wchodzący w skład zadania nr 1)?
            Czy to budowa jakiegoś specjalnego przejścia dla pieszych?

            4. Czy obszar w południowo-wschodnim narożniku (skrzyżowanie Rosoła
            i Jeżewskiego), który nie jest objęty opracowaniem, to własność
            prywatna i pozostaną tam ogrodzone siatką prywatne uprawy warzyw i
            kwiatów, w mylący sposób opisane na koncepcji jako "teren użytków
            leśnych"?

            5. Jak można mnie przekonać, że po obejrzeniu koncepcji, nasuwające
            się skojarzenie z MEGA-placem zabaw a nie parkiem, to jedynie
            złudzenie?
            I że nie przypomina to w żaden sposób placu zabaw przy ul. Odyńca na
            Mokotowie?
            I że są w tej koncepcji rzeczywiście fragmenty przypominające PARK???

            Nie piszę złośliwie.
            Jestem gorącym zwolennikiem uporządkowania tego terenu, który
            obecnie służy głównie jako wychodek dla okolicznych psów.
            Ale po długim oczekiwaniu na PARK nie kryję rozczarowania
            zaproponowaną bardzo intensywną zabudową ostatnich zielonych terenów
            w okolicy...
            • rubeus Re: parę pytań 23.10.09, 09:53
              Odpowiem na tyle na ile wiem:

              Etapy : Tego to na razie nikt nie wie - pierwotnie [kiedy ja się interesowałem
              samą koncepcją ] cały park miał powstać od razu, bez żadnych etapów - sam jestem
              ciekaw i będę starał się pytać osoby, które mogą coś na ten temat wiedzieć

              Południowy narożnik Rosoła/Przy Bażantarni - tak to jest teren prywatny,
              znajduje się tam spore gospodarstwo ogrodnicze

              Z opracowania wyłączono również zarośnięty teren znajdujący się w
              zagłębieniu po miejscu wydobywania gliny (teren między kościołem a Aleją
              Kasztanową )- znajduje się on w gestii lasów miejskich

              Korty Tenisowe pod balonami - są na terenie prywatnym, wydzierżawionym od
              gospodarstwa ogrodniczego

              Kreski - to są chyba zaznaczone przyłącza instalacji wod.kan ? sanitarne ? które
              mają powstać wraz z danym etapem, ale może się mylę. Nie wiem, o to trzeba pytać
              się projektantów, albo zajrzeć do dokumentacji projektowej - opisowej, a nie
              rysunkowej.

              Co do koncepcji - popatrz dokładnie na rysunek i opis z boku
              [ursynow.pl/data/newsFiles/zt.r01.04.harmonogram_inwestycji.pdf ], że
              teren placów zabaw
              zajmuje tak naprawdę tylko niewielki kawałek całego obszaru objętego
              opracowaniem - pozostała część to zieleń urządzona ze ścieżkami i małą
              architekturą. Nawet biorąc pod lupę tylko kawałek między Al. K.E.N, a terenem
              parafii, to etap 1 zajmuje ok. 45 % terenu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka