Dodaj do ulubionych

GROSS SKLEP NA IMIELINIE

IP: *.chello.pl 23.05.04, 11:49
Mam złą opinię o tym sklepie i zdecydowanie odradzam pracę w ich hehe sieci-
mają 2 sklepy:
Ursynów i Wola;około 3-5 tygodni po podpisaniu umowy dowiadujesz się, że
jesteś odpowiedzialny materialnie za swoja półkę, którą się opiekujesz. Ja
miałem min. gazety.
Te, które nie zostały sprzedane i nie zgłoszone, musiałem za nie płacić z
pensji, tak samo zresztą, jak na innych działach, jezeli minął termin do
spożycia.Pensja np. na ręke wynosiła 800PLN, w ja dostawałem 400-500PLN.
Poza tym, przedłuża się okres do spożycia wędlin i inne szwindle. Konsumentom
wystarczy, przejdźcie się do sklepu i obejrzyjcie wędlię, którą kupujecie,
zawał gwarantowany.
Obserwuj wątek
    • Gość: xxx Re: GROSS SKLEP NA IMIELINIE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.05.04, 12:07
      Mieszkam naprzeciwko, ale tam nie kupuje. Nie kupowalem w Remie, potem jak
      zaczela sie nazywac Gross, to bylem ze dwa razy i poniewaz dokladnie nic sie
      tam nie zmienio, poprostu omijam to miejsce szerokim lukiem.

      A swoja droga, to masz ciekawa prace - nie dziwie sie juz Twojej frustracji na
      forum.
      • Gość: Ursynowianin Re: GROSS SKLEP NA IMIELINIE IP: *.chello.pl 23.05.04, 14:27
        Na szczęśie piszę o tym w czasie przeszłym,gdy chcieli mi przedłużyc umowę na
        kolejny okres, to zrezygnowałem, oczywiście do tej pory nie wypłacono mi
        zaległych pieniędzy, długo nie chciano mi oddać książeczki pracowniczej.Teraz
        mam nowego pracodawcę, który dba o pracowników.
        • Gość: Klient Re: GROSS SKLEP NA IMIELINIE IP: *.chello.pl 31.05.04, 07:48
          Faktycznie mają nieśwież jedzenie. Kupilismy ostatnio wędlinę, rozpakowaliśmy w
          domu izwróciliśmy, mizna się zatruć. POLECAM jak ktoś chce zejść z tego padołu
          • Gość: czajka Re: GROSS SKLEP NA IMIELINIE IP: *.acn.waw.pl 06.06.04, 13:41
            Sklep fatalny. Wedlinka faktycznie niezjadliwa i jak tu popierac nasze
            POLSKIE?.
            • Gość: sąsiadka Re: GROSS SKLEP NA IMIELINIE IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.06.04, 23:23
              na smak wędlin - niektórych - nie mogę narzekać. Ale sklep FATALNY: nigdy nie
              mają drobnych, ciagle coś nie działa, bardzo drogo w porównaniu z innymi tej
              wielkości (nawet ekspedientki to mówią). Jest to najbliższy sklep i niestety
              często muszę tam robić zakupy - dobre godziny otwarcia. Mam kilka małych
              sklepików obok siebie; obsluga w nich jest wręcz familijna ale niestety drożej.

              pozdrawiam sąsiadów
    • Gość: aglu Re: GROSS SKLEP NA IMIELINIE IP: *.chello.pl 02.07.04, 19:09
      Najciekawsze jest jednak to w jaki sposób Gross wygrał przetarg na lokal w
      spółdzielni. Szczegóły tego szwindlu Rema próbowała rozesłać mieszkańcom chyba
      w nadziei na interwencję i chyba po niewczasie. Chciałam jeszcze dodać że
      naniosłam sobie do domu fruwającego robactwa podobnego do moli (było w kaszy),
      oraz podkreślić że jest NIEMOŻLIWE jeżdżenie po sklepie wózkiem bo cały dzień
      wykładany jest na półki towar .
      • Gość: magda Re: GROSS SKLEP NA IMIELINIE IP: *.chello.pl 25.07.04, 03:02
        ja niedawno kupiłam dla mojej niespełna rocznej córeczki wędline która była
        nieświeża.gdy chciałam ją zwrócić kierowniczka sklepu wmawiała mi że ta wędlina
        jest świeża, a potem gdy odeszłam na bok śmiała się ze mnie.odradzam kupowanie
        w tym sklepie, zwłaszcza, że nie pierwszy raz natknełam się na nie świeży
        towar.nie wiem gdzie ta kobieta kupuje ten towar, natomiast jestem pewna, że
        ten sklep potrzebuje sanepidu i nik-u, i jak tak dalej pójdzie to ktoś z
        potencjalnych klientów naprawde zejdzie z tego świata.Czy nie ma odpowiednich
        służb które mogą zrobić z tym pożądek?!Przecież tak nie można, to oszustwo i
        wyciąganie pieniędzy pracującym ludziom.Zróbmy coś!!!!!!!!!!
      • Gość: artur Re: GROSS SKLEP NA IMIELINIE IP: *.chello.pl 25.07.04, 03:08
        LI\IUDZIE CHCECIE ŻYĆ OMIJAJCIE TEN SKLEP Z DALEKA.BLISKA MI OSOBA Z RODZINY
        ZNALAZŁA SIĘ W SZPITALU Z POWODU ZJEDZENIA PRZETERMINOWANEJ MAKRELI, I NIKT Z
        TYM NIC NIE ROBI.A CO CIEKAWE PO POKAZANIU RACHUNKU ZA ZAKUPIONY TOWAR I JEGO
        CZĘŚĆ POWIEDZIANO, ŻE NIE ZWRÓCOM PIENIĘDZY I TO NIE BYŁO KUPOWANE W ICH
        SKLEPIE.TO JAKAŚ PARANOJA!SAMOWOLKA ALE DO CZASU!
        • pawel027 Re: GROSS SKLEP NA IMIELINIE 30.07.04, 00:11
          ten sklem to poraszka a najwieksza poraszka jest to ze jest lokalny i nie ma
          innego w poblizu - zabka to jest dopiero magazyn staroci. Wracajac do Grossa to
          jestem ciekawy co przyswieca managerowi sklepu ktory nie wiem skad (musi
          naprawde sie starac)zeby zamawiac takie warzywa jakie oni maja. Zwrociliscie
          uwage na pomidory ???? sa z odrzutu - szklarniowe dojrzewajace na sklepie w
          okresie gdy pomidory sa najlepsze. nie mowie juz o ziemniakach. Wedliny -
          staram sie nie myslec jak kupuje. Ostatnio wypatzrylem sekacza ktory byl
          obrosniety do polwy plesnia. A i jeszcze jedna rzecz ktora mnie wyprowadza z
          rownowagii - brak organizacji pracy czyli ciagle stanie do kas nie wazne jak
          jest pora dnia. tragedia. Rema byla 1000X lepsza nie mialem na co narzekac !!!!
          • Gość: sąsiadka Re: GROSS SKLEP NA IMIELINIE IP: 5.2.* / *.chello.pl 02.08.04, 08:33
            Hej pawel027 GROSS to sklep faktycznie jedyny na tym osiedlu ale ja chodzę na
            zakupy do Marcpolu. W Marcpolu kupuję własnie wędlinę i mięso choć z
            przykrością dodam iż nim za nie zapłace to musze powąchać czy "nie pachną". W
            stoisku mięsnym godnym polecenia jest PAN oraz niestmpatyczna na pierwszy rzut
            oka pani (trochę przy kości brunetka) im ufam:-) reszta wciska starocie
            natomaist na wędlinach trzeba tez być czujnym bo jak jesteś nowym kupującym o
            ironio!!! mogą Ci wcisnąć jakąś śliską szynkę. Warzywa i owoce kupuję na
            straganie z samochodu koło Żabki, pani ma tam rewelacyjne POMIDORY I OWOCE.
            Pieczywo kupuję w Grossie a resztę róznie
            TAk więc niby wszytko jest pod nosem a zakupy robie chodząc po całym IMIELINIE.
            Pozdrawiam
            PS Marcpol też mnie dobija pod względem obsługi, codziennie rozkałdają towar
            brrr z wózkiem nie da się przejechać a i NA STOISKU RYBNYM SPRZEDAJE STARE
            RYBY!!!
            • Gość: HAWAJCZYK Re: GROSS SKLEP NA IMIELINIE IP: *.chello.pl 15.08.04, 08:33
              KOT MI ZDECHŁ WRAZ Z TEŚCIOWĄ PO ZAQPACH W TYM SKLEPIE I CWAŁ MU ZATO.
              PROPONUJĘ (NIE)ŚWIEŻE WĘDLINKI Z GROSSA.
            • Gość: Malina Re: GROSS SKLEP NA IMIELINIE IP: *.aster.pl / *.aster.pl 16.08.04, 20:59
              Kochani, ten sklep zaistniał tu za bytności Józefowicza- po prezesa, który
              długo był przyklejony do tego fotela za sprawą przewodniczącego Rady Nadzorczej
              naszej spółdzielni. Dzięki wnioskowi na Walnym o odwołanie Kornaszewskiego i
              Karneya ( wniosek uzyskał większość), Rada pozbyła się tych panów.O siedzibę na
              sklep staraóła się nie tylko Rema, ale i Marcpol. Nie wygrały mimo
              korzystniejszej oferty dla nas mieszkańców jak i całej spółdzielni. Chcecie
              kochani mieć dobre sklepy i nie tylko to wybierajcie właściwych ludzi na
              grupach członkowskich a potem do Rady Nadzorczej, bo jak do tej pory to wielu
              porządnych i światłych ludzi siedzi w domach a plankton dorywa się do rządzenia
              spółdzielnią.
              • Gość: Jedrek Re: GROSS SKLEP NA IMIELINIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.04, 14:39
                Ile Spoldzielnia traci na na "zainstalowaniu" GROSS'a mozna zobaczyc w tabelce
                porownawczej, ktora byla w posiadaniu przedstawicieli na walnym.
                Glownym konkurentem byla firma, ktora miedzy innymi ma sklep w Galerii Mokotow
                i ponad 100 sklepow w Polsce - przegrala bo musieli wygrac znajomi kliki o
                ktorej pisze Malina.
                • Gość: ja Re: GROSS SKLEP NA IMIELINIE IP: *.chello.pl 24.01.05, 21:22
                  GROSS WSZYSTKO STARE W TYM SKLEPIE I SKISŁE!!!!!!!
                  • yes2mike Re: GROSS SKLEP NA IMIELINIE 17.02.05, 14:42
                    Tak czytam i czytam... Jedna osoba trafila do szpitala, ktos gdzies komus ufa,
                    bo daje mu dobre miesko, a inni wciskaja starocie... Zaplesnialy sekacz,
                    oblesne pomodory.
                    Toz to horror ;) Na mysl mi przychodza czasy, kiedy czlek zapierniczal z
                    ciupaga (czy jak tam to sie nazywalo) i polowal na zwierza. Teraz jest
                    identycznie, tylko ciupage zastapil portfel i torba na zakupy ;)

                    Ja w tym sklepie kupuje tylko wódkę... Ale chyba przestane, bo jakos zle sie po
                    niej na 2 czuje ;)))))
                    • Gość: sobczanio Re: GROSS SKLEP NA IMIELINIE IP: *.gjpoland.com.pl 17.02.05, 20:39
                      Ja tez kiedys kupilem Bolsa. Byl paskudny - myslalem, ze to rozpuszczalnik...
                      Lepiej przerzucic sie na "Zabke", ktora jest o pare metrow dalej. Juz parokrotnie kupowalem
                      Wyborowa - jest OK.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka