Dodaj do ulubionych

okna na KEN

03.03.12, 19:49
proszę o wypowiedz osoby które mieszkają/mieszkały z widokiem na KEN. czy jest to:
a) koszmar którego nie da się wytrzymać
b) da się przyzwyczaić
c) spoko, lepiej niż mysleliscie

chodzi o 4 lub 5 piętro, między Imielinem a Natolinem. kiedy jest największe natężenie ruchu, czy np ciężarówki do Tesco kursują o świcie bądź nocą?
Obserwuj wątek
    • horpyna4 Re: okna na KEN 04.03.12, 08:26
      Wiesz, zależy jeszcze na jakie częstotliwości gorzej reagujesz. Bo ja na wysokie - nie przeszkadzają mi np. przelatujące samoloty, ale nie znoszę palenia gumy przez dawców. Słyszę motocyklistów bardzo dobrze, chociaż nie mieszkam bezpośrednio przy KEN. A ścigają się zwykle wtedy, jak usiłuję zasnąć. Niestety, nie umiem spać przy szczelnie zamkniętym oknie.

      Tyle, że ja mieszkam ciut bardziej na północ; nie wiem, jak z wyścigami między Imielinem, a Natolinem.
      • bella_roza Re: okna na KEN 04.03.12, 09:47
        a dawcy na KENie dalej są taką plagą? ja mieszkam niedaleko Płaskowickiej i tak jak kilka lat temu w lecie spać się nie dało to ostatnio nie przypominam sobie żeby było ich słychać.
        samoloty też mi nie przeszkadzają, zresztą tu latają sporadycznie jak jest remont pasa czy mocny wiatr. tylko zastanawiam się jak ten ruch samochodowy się odczuwa.
        • gebhard Re: okna na KEN 05.03.12, 10:13
          skoro piszesz że motocykliści nie dawali Ci spać mimo tego że nie mieszkasz bezpośrednio przy ulicy, to nie polecam mieszkania tuż przy KEN: sam mieszkałem na pierwszym piętrze na odcinku Bartoka-Jastrzębowskiego i o ile w zimie można się było przyzwyczaić, to latem w czasie upałów było ciężko - musisz wietrzyć otwierając szerzej okna, zaś nateżenie ruchu w godzinach popołudniowego powrotu z pracy jest naprawdę duże. to że od czasu do czasu przemknie "dawca" lub Tescowy TIR, nie ma większego znaczenia: po KEN nikt nie jedzie przepisową 50ką i hałas jest naprawdę duży
          • jtsky Re: okna na KEN 06.03.12, 16:10
            mieszkalem przy skrzyzowaniu Belgradzka/KEN. Najgorsze lato kiedy trzeba otworzyc okna, halas nonstop w dzien a w nocy albo autobus piszczaco/rzezacy albo pozniejsza noca zmeczeni imprezowicze zasiadajacy np. na lawce na przystanku. No i oczywiscie motocykle, ale tych slychac wszedzie. Mieszkalem na 5 pietrze, moze na wyzszych pietrach jest lepiej ?
    • miriam_73 Re: okna na KEN 06.03.12, 20:06
      Eee, bez przesady. Mieszkam przy KEN przy samej ulicy, miedzy Ursynowem a Stokłosami - wszystkie okna pokojowe i balkon mam od ulicy - od prawie 10 lat i wcale nie jest tak źle. W którymś momencie po prostu przestaje się na to zwracać uwagę. Latem mam zawsze balkon otwarty na oścież, bo kocice uwielbiają się wylegiwać, i nawet wtedy szum jest do zniesienia. Mam wrażenie, że w ostatnich 2-3 latach wariatów na jednośladach jest zdecydowanie mniej.
      • radek_78 Re: okna na KEN 27.07.12, 14:58
        Gdyby komuś bardzo przeszkadzał hałas dobiegający z ulicy można wymienić szyby w oknach na dźwiękochłonne oraz zamontować akustyczny nawiewnik dla lepszej wentylacji, lub wymienić całe okna na akustyczne.

        Polecam firmę INNOWACYJNE SYSTEMY OKIENNE z Bartyckiej 26 paw. 32

        www.warszawa-okna.com.pl
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka