samoloty nad Ursynowem?

IP: *.acn.waw.pl 05.06.03, 15:21
Mieszkam w okolicy metra Stokłosy i od kilku dni zaczęły latać nad moją głową samoloty. Skąd ta zmiana, czyżby utworzono nowy tunel powietrzny, czy przesunięto stary? Czy ktoś ma jakieś informacje na ten temat? Z góry dziękuję.
    • Gość: DD Re: samoloty nad Ursynowem? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 05.06.03, 16:04
      Gość portalu: ewa napisał(a):

      > Mieszkam w okolicy metra Stokłosy i od kilku dni zaczęły latać nad moją głową
      s
      > amoloty. Skąd ta zmiana, czyżby utworzono nowy tunel powietrzny, czy
      przesunięt
      > o stary? Czy ktoś ma jakieś informacje na ten temat? Z góry dziękuję.

      Remontują pas startowy do końca tygodnia
      • Gość: minio Re: samoloty nad Ursynowem? IP: *.chello.pl 05.06.03, 19:37
        to proste
        teraz samoloty latają na wschód - a potem wracają
        • Gość: EWa Re: samoloty nad Ursynowem? IP: *.pl.bauer.com / 172.28.182.* 06.06.03, 16:05
          Właśnie podali w radiu, że praca nad renowacją pasa startowego potrwa do jutra
          do poludnia, pewnie więc w sobotę wieczorem znikną już ryki znad Ursynowa ;)
          • Gość: WRÓG CHAMÓW ODSZKODOWANIA dla mieszkańców URSYNOWA !!! IP: *.chello.pl 06.06.03, 16:16
            Gość portalu: EWa napisał(a):
            > Właśnie podali w radiu, że praca nad renowacją pasa startowego potrwa
            > do jutra
            > do poludnia, pewnie więc w sobotę wieczorem znikną już ryki znad Ursynowa ;)

            Spółka "Porty Lotnicze" powinna wypłacić WYSOKIE ODSZKODOWANIA dla mieszkańców
            Ursynowa i Kabat za spowodowanie uszczerbku na ZDROWIU ZMYSŁU SŁUCHU!

            Jest taki paragraf: "kto umyślnie powoduje trwały uszczerbek na zdrowiu (...)
            podlega karze..." itd. - nie pamiętam dokładnie, bo nie jestem prawnikiem, ale
            pamiętam, że jest to WYSOKA KARA!

            Jak tylko wejdziemy do UE to prawo europejskie umożliwi dochodzenie się na
            drodze sądowej w takich przypadkach...
            • Gość: zdegustowana Re: ODSZKODOWANIA dla mieszkańców URSYNOWA !!! IP: *.acn.pl 07.06.03, 08:20
              Gość portalu: WRÓG CHAMÓW napisał(a):

              > >
              > Spółka "Porty Lotnicze" powinna wypłacić WYSOKIE ODSZKODOWANIA dla
              mieszkańców
              > Ursynowa i Kabat za spowodowanie uszczerbku na ZDROWIU ZMYSŁU SŁUCHU!
              >
              > Jest taki paragraf: "kto umyślnie powoduje trwały uszczerbek na zdrowiu (...)
              > podlega karze..." itd. - nie pamiętam dokładnie, bo nie jestem prawnikiem,
              ale
              > pamiętam, że jest to WYSOKA KARA!
              >

              no niezupelnie tak brzmi wspomniny przez ciebie artukul

              art 156 :
              &1. kto powoduje ciezki uszczerbek na zdrowiu w postaci:
              1) pozbawienia czlowieka wzroku, sluchu, zdolnosci plodzenia, mowy
              2) innego ciezkiego kalectw, ciezkiej choroby nieuleczalnej lub dlugotralej,
              choroby realnie zagrazajacej zyciu, trwalej choroby psychicznej, calkowitej lub
              trwalej niezdolnoscicdo pracy w zawodzie lub trwalego, istotnego zeszpecenia
              lub znieksztalcenia ciala
              podlega karze pozbaienia wolnosci od1roku do10lat

              samoloty moze i lataja strasznie glosno - mnie tez to wkurza, dzisiaj zostalam
              obudzona przez nie o 630 [ lataly doslownie w 5min odstepach czasowych!!!!!!!],
              jednak zeby przypisac sprawcy popelnienie okreslonego typu przestepstwa , musza
              wystapic w czynie WSZYSTKIE ustawowe znamiona przestepstwa. przciez slchu nie
              straciles...
              w dodatku lataja one tak nisko,ze slychac je 2osek przed mozliwoscia
              zoabaczenia ich... dla mnie to jest poprostu nie powazne. ilosc immisji na
              kabatach jest doprawdy zatrwazajaca.

              pozdro

              • Gość: WOLAJACYnaPUSZCZY CYWILIZACJA EUROPEJSKA? PAŃSTWO PRAWA? IP: *.chello.pl 07.06.03, 15:57
                Gość portalu: zdegustowana napisał(a):
                > jednak zeby przypisac sprawcy popelnienie okreslonego typu przestepstwa
                > , musza
                > wystapic w czynie WSZYSTKIE ustawowe znamiona przestepstwa. przciez slchu nie
                > straciles...

                po pierwsze:
                Słuchu "nie straciłeś" to nie wyklucza "uszczerbku"!
                Sądzę, że BARDZO łatwo WYKAZAĆ, badając na wybranej LOSOWO PRÓBCE spośród
                mieszkańców tego osiedla, WYRAŹNIE GORSZY STAN zmysłu słuchu niż np. ŚREDNIA
                KRAJOWA.

                po drugie:
                Hałas powoduje UTRATĘ ZDROWIA OGÓLNEGO - nie tylko słuchu!
                Znowu ŁATWO wykazać, choćby za pomocą podobnej metody jak w poprzednim punkcie,
                że na Ursynowie ludzie CZĘŚCIEJ chorują na inne dolegliwości, o których Nauki
                Medyczne stanowią, że CZĘSTO mogą być wywołane oddziaływaniem HAŁAŚLIWEGO
                ŚRODOWISKA: np. NERWICE, DEPRESJE, ARYTMIA SERCA, PARADENTOZA, NOWOTWORY...

                po trecie:
                Chodzi o WYEGZEKWOWANIE tzw. PAŃSTWA PRAWA!
                Chodzi też o ZWYCIĘSTWO "DUCHA PRAWA" nad "LITERĄ prawa"!
                Chodzi o ochronę PRAW SŁABSZYCH i PRAW CZŁOWIEKA w starciu się z POJEDYNCZĄ
                SPÓŁKĄ! Żyjemy w CYWILIZOWANYM PAŃSTWIE czy w jakiejś REPUBLICE BANANOWEJ która
                służy PARU KOLESIOM?
      • Gość: WRÓG CHAMÓW TERROR JEDNEJ SPÓŁKI - "LOT" TERRORYSTA No1 IP: *.chello.pl 06.06.03, 16:08
        Gość portalu: DD napisał(a):
        > Remontują pas startowy do końca tygodnia

        A co to nas - k..wa - obchodzi?!
        To chyba ICH PROBLEM a nie nasz - mieszkańców NAJGĘŚCIEJ zaludnionego osiedla
        stolicy.

        Czy to że jakaś JEDNA KOMPANIA coś sobie tam remontuje to oznacza, że trzeba
        PRZETRZĄSNĄĆ i wywrócić CAŁE MIASTO DO GÓRY NOGAMI?

        Niech remontują co tylko chcą ale tak abyśmy o tym nawet nie wiedzieli (nie
        słyszeli)!
        • tarantula01 Re: TERROR JEDNEJ SPÓŁKI - 'LOT' TERRORYSTA No1 20.06.03, 11:28
          To nie jest takie proste. Przez południową częśc Ursynowa przebiega awaryjny
          tunel powietrzny dla lotniska Okęcie. Głowny prowadzi zdaje się nad Włochami.
          Tunele powietrzne wyznaczono w czasach, gdy jeszcze żadnemu z Was nie śniło się
          mieszkać na Ursynowie, bo na tych terenach kwitły uprawy wszelkiego rodzaju.
          Nie znam się kompletnie na sposobie uzyskiwania odszkodowań, o których tu mowa,
          ale skoro najpierw był awaryjny tunel, a potem dopiero wprowadzili się
          mieszkańcy, to nie można mówić o pogorszeniu warunków, w których się mieszka.
    • Gość: mola Re: samoloty nad Ursynowem? IP: 193.59.173.* 06.06.03, 17:06
      Ludzie, czy wy nie przesadzacie? Mieszkam na Kabatach. Samoloty faktycznie
      ostatnio nad nami latają, ale nie jest to żadna apokalipsa, nic w porównaniu z
      tym, co maja na codzień np ludzie na Ochocie mieszkający przy Grójeckiej,
      Kopińskiej, Wawelskiej itd itd - całodzienny łomot i smród. Te opowiadania o
      pękających o huku samolotów bębenkach i kryształach w etażerce to jakaś
      paranoja.
      PS Dla porządku: piszę o Kabatach, jeśli na Ursynowie środkowym jest inaczej,
      to zwracam honor.
      • Gość: WRÓG CHAMÓW łomot i smród dla ludu całej stolicy! IP: *.chello.pl 06.06.03, 17:49
        Gość portalu: mola napisał(a):
        > ostatnio nad nami latają, ale nie jest to żadna apokalipsa,nic w porównaniu z
        > tym, co maja na codzień np ludzie na Ochocie mieszkający przy Grójeckiej,
        > Kopińskiej, Wawelskiej itd itd - całodzienny łomot i smród.

        A to niedopatrzenie! POWINNO TAK BYĆ W CAŁEJ WARSZAFCE! BEZ WYJĄTKU!
        • Gość: Eaz Re: łomot i smród dla ludu całej stolicy! IP: *.chello.pl 06.06.03, 20:30
          Mieszkam na Kabatach i samoloty specjalnie mi nie przeszkadzają. Kiedys
          wyremontować pas muszą ( dziury są niebezpieczne). Na tej samej zasadzie można
          narzekać na ruch samochodowy ( dziś większy niż przed laty), autobusy, przemysł
          itp, itd. Jak sie mieszka w wielkim mieście to trzeba się liczyć z pewnymi
          niewygodami.
          P.S. Zapewniam Cię, że szybciej Twój słuch ucierpi np. na słuchaniu głośnej
          muzyki przez słuchawki niż z powodu przelatujących nad domem samolotów.
          • Gość: WRÓG CHAMÓW NASZE ZDROWIE JEST CENNIEJSZE NIŻ BIZNES LOTU !!! IP: *.chello.pl 07.06.03, 16:30
            Gość portalu: Eaz napisał(a):
            > Kiedys
            > wyremontować pas muszą ( dziury są niebezpieczne).

            Nie, nie muszą! NIECH ZBANKRUTUJĄ jeśli nie potrafią inaczej!

            A potem niech przyjdą SOLIDNIEJSZE SPÓŁKI które wygospodarują środki aby
            budować lotniska POZA MIASTEM i które są PRZYZWYCZAJONE do respektowania
            CYWILIZOWANYCH NORM!

            Czasy się zmieniły. Teraz BIZNES JEDNEJ SPÓŁKI nie jest ważniejszy niż DOBRO
            1/3 LUDNOŚCI stolicy.
            Przypominam , że TU zamieszkuje LUDNOŚĆ CYWILNA oraz np. KOBIETY W CIĄŻY i
            DZIECI i ICH ZDROWIE jest DOBREM NADRZĘDNYM.

            > Jak sie mieszka w wielkim mieście to trzeba się liczyć z pewnymi
            > niewygodami.

            Jesteś DINOZAUREM Z EPOKI GIERKOWSKIEJ bo wtedy panowały takie standardy.
            Teraz przyszła EPOKA EKOLOGII i ochrony CZŁOWIEKA a nie "rozwoju
            socjalistycznej ojczyzny"!

            > P.S. Zapewniam Cię, że szybciej Twój słuch ucierpi np. na słuchaniu głośnej
            > muzyki przez słuchawki niż z powodu przelatujących nad domem samolotów.

            A jeśli ja nie słucham "głośnej muzyki przez słuchawki" lecz gustuję w muzyce
            klasycznej?
            A jeśli nawet... to każdy słucha przez słuchawki KIEDY CHCE i ILE CHCE!
            I nikogo wówczas nie TERRORYZUJE hałasem bo taka jest specyfika słuchawek.
            • Gość: Eaz Re: NASZE ZDROWIE JEST CENNIEJSZE NIŻ BIZNES LOTU IP: *.chello.pl 07.06.03, 20:13
              Może faktycznie jestem dinozaurem epoki gierkowskiej ( chodziłam wtedy do
              szkoły), ale jestem również lekarzem i zapewniam Ci, że ani kobiety w ciąży,
              ani dzieci, ani staruszkowie nie ucierpią z powodu samolotów przelatujących nad
              Kabatami. Widzę natomiast inny problem - jesteś tak przepełniony nienawiścią i
              złością, tak to w Tobie buzuje, że w którymś momencie właśnie ta nienawiść może
              stanowić największe zagrożenie. Ale rób z tym co chcesz.
              Wybudowanie lotniska 50-80 km od Warszawy mija się z celem. Dużym atutem Okęcia
              jest własnie jego położenie.
              Remontować trzeba wszystko i samochód i pralkę i drogi i pasy startowe ( i
              własne zdrowie jeśli szwankuje).
              Zastanów się człowieku nad sobą i tym co wypisujesz.
              • Gość: jacek EAZ jest lekarzem ????? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.06.03, 18:39
                cale szczescie , ze pisze teraz doktorat (pewnie u Kolodki)

                jesli taki poziom arogancji i bezdusznosci wykazuje w swojej pracy 'medycznej'
                to rzeczywiscei w porownaniu z jej praktyka samloty sa duuuuzo bezpieczniejsze
                w szczegolnosci dla maych dzieci i kobiet w ciazy ...

                facet zdazy uciec

            • tarantula01 Re: NASZE ZDROWIE JEST CENNIEJSZE NIŻ BIZNES LOTU 20.06.03, 11:41
              Gość portalu: WRÓG CHAMÓW napisał(a):
              > Czasy się zmieniły. Teraz BIZNES JEDNEJ SPÓŁKI nie jest ważniejszy niż DOBRO
              > 1/3 LUDNOŚCI stolicy.

              Czyzby w rejonie latania samolotów na Ursynowie mieszkało ponad 500 tys. ludzi?
              Albo "przespałem" ten dynamiczny wzrost liczby mieszkańców, albo masz kiepskie
              dane. Bowiem na całym Ursynowie (dawna gmina) żyje około 200 tys ludzi. I do
              tego nie jest Ursynów największą pod względem liczby ludności dzielnicą
              Warszawy. Bo taką jest Śródmieście
              • Gość: jacek NASZE ZDROWIE JEST CENNIEJSZE NIŻ BIZNES LOTU IP: *.k.mcnet.pl 20.06.03, 12:57
                nie tylko na Ursynowem lataja - nie tylko ...

                • tarantula01 Re: NASZE ZDROWIE JEST CENNIEJSZE NIŻ BIZNES LOTU 20.06.03, 13:24
                  Gość portalu: jacek napisał(a):

                  > nie tylko na Ursynowem lataja - nie tylko ...
                  >
                  No i pudło, bowiem na Okęciu i Włochach nawet 100 tys mieszkańców nie
                  uświadczysz. To gadanie o 1/3 ludności stolicy ma taki sam wymiar jak gadanie o
                  lotnisku w Centrum, które faktycznie leży na obrzeżu Warszawy.
                  • Gość: jacek NASZE ZDROWIE JEST CENNIEJSZE NIŻ BIZNES LOTU IP: *.k.mcnet.pl 20.06.03, 16:03
                    jest jeszcze a) Piaseczno i obszar pomiedzy b) Raszyn c) Michalowice

                    oczywiscie pol banki to na razie moze przesada - ale znaaaczie wiecej niz 100
                    tys. (juz teraz)
                    • tarantula01 Re: NASZE ZDROWIE JEST CENNIEJSZE NIŻ BIZNES LOTU 23.06.03, 08:59
                      Gość portalu: jacek napisał(a):

                      > jest jeszcze a) Piaseczno i obszar pomiedzy b) Raszyn c) Michalowice
                      >
                      > oczywiscie pol banki to na razie moze przesada - ale znaaaczie wiecej niz 100
                      > tys. (juz teraz)


                      Jacku!
                      Nie przesadzaj. Zaraz się dowiem, że i w Grójcu samoloty z Okęcia
                      przeszkadzają. Poza tym nie słychać tych Piasecznian, Raszynian i Michałowiczan
                      (o tych ostatnich, to będzie z 1000 osób).
                      • Gość: jacek NASZE ZDROWIE JEST CENNIEJSZE NIŻ BIZNES LOTU IP: *.k.mcnet.pl 23.06.03, 09:04
                        a moze zanim zaczniesz zarzucac innym przesadzanie - cos bys sie na ten temat
                        dowiedziala ???

                        wykazujesz wielka aktywnosc na tym forum zamiast poszukac u zrodel - informacje
                        dostepne sa miedzy innymi w urzedzie wojwodzkim
                        • tarantula01 Mieszkańcy protestują, bowiem czują się oszukani 23.06.03, 14:25
                          Ty stawiasz sprawę tak:

                          Mieszkańcy cierpią z powodu tego, że lotnisko i samoloty przeszkadzają.
                          Tymczasem Ja twierdzę, że mieszkańcy nie powinni tak bardzo biadolić na ten
                          swój los, bowiem sami wybrali miejsce swego mieszkania. Pytanie do Ciebie
                          Jacku: Czy ktokolwiek zmuszał Cię do zamieszkania na Ursynowie? Czy przed
                          zamieszkaniem w obecnym miejscu pofatygowałeś się popatrzyć na plany ZP swojej
                          okolicy?

                          Winą za zaistniałą sytuację nalezy obarczyć urzędników Warszawy i potem
                          urzędników Ursynowa oraz developerów za kłamliwą reklamę. Dlaczego?
                          Ci ludzie wydawali pozwolenia na budowę developerom, którzy po wybudowaniu
                          mieszkań sprzedawali je Tobie podobnym (zakładam, że kupiłeś mieszkanie),
                          zachwalając je jako położone w cichym miejscu, prawie w Centrum (mieli na myśli
                          szybki dojazd metrem) i spokojnej okolicy. I co? Skłamali, bowiem o bliskości
                          lotniska, awaryjnym tunelu powietrznym, planowanej autostradzie nikt nie pisnął
                          słowa. Gdyby uczciwie i rzetelnie informowano przyszłych mieszkańców Kabat i
                          południowego Ursynowa, że owszem mieszkanie przy metrze, ale z możliwymi
                          przelotami samolotów nad głową i autostradą za rogiem byłoby inaczej. Gmina
                          Ursynów piędzi ziemi nie sprzedałaby pod przyszłe osiedla po tak wysokiej
                          cenie. Developer sprzedawałby mieszkania w luksusowych budynkach, ale po 3000
                          zł/m.kw. i mało kto zapłaciłby więcej wiedząc, że będzie miał takie atrakcje.

                          Przytaczane są przez PiotraK informację o tym, że w 1934 roku przeniesiono
                          lotnisko. Tylko że w tamtym czasie realia na to pozwalały - lotnisko, na którym
                          dwa, trzy razy dziennie lądowały samoloty mozna było przenieść do wsi Okęcie.
                          Mieszkańcy tej wsi być może i witali lotnisko owacjami - wtedy to była wielka
                          cywilizacja. Teraz nikt przy zdrowych zmysłach nie chce obok siebie takiego
                          kukułczego jaja. Może władze samorządowe terenów, na których miałoby być
                          lotnisko tego chcą. Ale mieszkańcy tych terenów prawdopodobnie powiedzą
                          kategoryczne nie (przykładem na mniejszą skalę jest Wilanów i projekt Centrum
                          handlowo-rozrywkowego).

                          Dodam jeszcze, ze sam nie skusiłem się na reklamowane oazy ciszy i spokoju na
                          Ursynowie, tylko wybrałem takowe w Nowodworach i tam mam rzeczywiście spokój.
                          Ponadto wg planów ZP dzielnicy Białołęka nie grozi mi autostrada poza trasą
                          mostu północnego. A za dziesięć lat doczekam się i metra. Obecnie Tarchomin i
                          Nowodwory przypominają południowe części Ursynowa i Kabat, tylko z powodu braku
                          metra niewielu (5% mieszkańców) decyduje się tam zamieszkać. Ale przypominam,
                          ze metro budowane jest na północ, czyli do mnie. Więc...
                          • Gość: jacek Mieszkańcy protestują slusznie IP: *.k.mcnet.pl 23.06.03, 15:32
                            ponawiam apel o zapoznanie sie z informacjami ze zrodla

                            przy okazji Nowodwory nie sa alternatywa dla rozwoju Warszawy na poludnie -
                            zachod chociazby ze wzgledu na przeprawy (a raczej ich brak ...)

                            istniejace plany zagospodarowania przestrzennego przewiduja jak najbardziej
                            miejski i mieszkaniowy charakter zabudowy - proponowany Obszar Ograniczonego
                            Uzytkowania (zwiazany z rozbudowa O'Kancia) zmienia istniejace ustalenia - i to
                            pomimo wziecia pod uwage znacznie mniejszego obszaru zagrozonego halasem (55 km
                            kw) niz wynikajacy z badan z 2000 roku (140-160 km kw - Warszawa zajmuje ok 400
                            km kw)

                            tu jeszcze raz trzeba podkreslic odwage decydentow z 1931 roku - przy 40
                            pasazerach dziennie lotnisko moglo sobie istniec na Polach Mokotowskich jeszcze
                            dlugo

                            jesli chodzi o nowa lokalizacje lotniska - to nalezy wykorzystac istniejace
                            lotniska wojskowe a jesli nie bedzie to mozliwe to nadal bedzie taniej wykupic
                            kilka czy kilkanascie wsi niz pare tysiecy willi i blokow

                            a co do metra w Nowodworach - nie dowiezie cie ono na Okecie tylko na Kabaty -


                            • tarantula01 Re: Mieszkańcy protestują slusznie - tyle mogą 24.06.03, 13:13
                              Gość portalu: jacek napisał(a):

                              > ponawiam apel o zapoznanie sie z informacjami ze zrodla
                              >
                              > przy okazji Nowodwory nie sa alternatywa dla rozwoju Warszawy na poludnie -
                              > zachod chociazby ze wzgledu na przeprawy (a raczej ich brak ...)
                              >
                              > istniejace plany zagospodarowania przestrzennego przewiduja jak najbardziej
                              > miejski i mieszkaniowy charakter zabudowy - proponowany Obszar Ograniczonego
                              > Uzytkowania (zwiazany z rozbudowa O'Kancia) zmienia istniejace ustalenia - i
                              to
                              >
                              > pomimo wziecia pod uwage znacznie mniejszego obszaru zagrozonego halasem (55
                              km
                              >
                              > kw) niz wynikajacy z badan z 2000 roku (140-160 km kw - Warszawa zajmuje ok
                              400
                              >
                              > km kw).

                              Wytyczenie OOU jest podstawą do tego, aby mieszkańcy okolic Okęcia mieli choć
                              trochę szans na odszkodowania z tytułu uciążliwości lotniska. Bowiem na razie
                              to prawnicy PPL-u obalą pozwy o odszkodowania powołując się na fakt, ze
                              lotnisko było pierwsze niż mieszkańcy. Nie wiem dlaczego nie chcesz mi przyznać
                              racji, że mieszkańcy zostali oszukani.

                              > tu jeszcze raz trzeba podkreslic odwage decydentow z 1931 roku - przy 40
                              > pasazerach dziennie lotnisko moglo sobie istniec na Polach Mokotowskich
                              > jeszcze dlugo. Jesli chodzi o nowa lokalizacje lotniska - to nalezy
                              > wykorzystac istniejace lotniska wojskowe a jesli nie bedzie to mozliwe to
                              > nadal bedzie taniej wykupic kilka czy kilkanascie wsi niz pare tysiecy willi
                              > i blokow.

                              Ponieważ lotnisko to nie tylko teren lotniska, ale i obszar o promieniu 15 km
                              od niego, więc nie sądzę, aby mozna było znaleźć w Polsce tak dużo terenów dla
                              lokalizacji nowego lotniska, tak aby nikomu ono nie przeszkadzało.
                              Przykład rodziny Gmurków (o ile nie przekręcam nazwiska) i ul. Powstańców
                              Śląskich pokazuje, że wcale nie łatwiej będzie wykupić potrzebny teren. Ponadto
                              nie mamy w Polsce dobrego prawa wywłaszczeniowego, więc przy protestach
                              kogokolwiek procedury będą się ciągnąć długo. A w tym czasie Okęcie będzie
                              odwiedzać więcej samolotów, czyli bedzie bardziej uciązliwe.


                              > a co do metra w Nowodworach - nie dowiezie cie ono na Okecie tylko na Kabaty -
                              A ja wcale nie mam interesu jechać na Okęcie.

                              Ty wcale nie masz lepiej, bo metro na Okęcie Ciebie też nie dowiezie z
                              Ursynowa :)

                              PS. Proszę cytuj mnie, bo muszę szukać we wcześniejszych wątkach kontekstu.
                              • Gość: jacek Mieszkańcy protestują slusznie - tyle ile mogą IP: *.k.mcnet.pl 24.06.03, 13:48
                                tarantula01 napisał:

                                > Wytyczenie OOU jest podstawą do tego, aby mieszkańcy okolic Okęcia mieli choć
                                > trochę szans na odszkodowania z tytułu uciążliwości lotniska.

                                takie samo troche jak zabuzanie

                                > Bowiem na razie
                                > to prawnicy PPL-u obalą pozwy o odszkodowania powołując się na fakt, ze
                                > lotnisko było pierwsze niż mieszkańcy.
                                lotnisko samo w sobie nie halasuje - natomiast halas lotniczy rosnie w czasie
                                skadinad lamane jest tu prawo - zezwolenie na 3.5 mln pasazerow a jest 5 mln
                                >Nie wiem dlaczego nie chcesz mi przyznać
                                > racji, że mieszkańcy zostali oszukani.
                                nie, problem polega natym, ze decyzje istotna dla calego miasta ( i kraju)
                                podejmuje dyrektor PPL, lamiac prawo
                                > > tu jeszcze raz trzeba podkreslic odwage decydentow z 1931 roku - przy 40
                                > > pasazerach dziennie lotnisko moglo sobie istniec na Polach Mokotowskich
                                >
                                > > jeszcze dlugo. Jesli chodzi o nowa lokalizacje lotniska - to nalezy
                                >
                                > > wykorzystac istniejace lotniska wojskowe a jesli nie bedzie to mozliwe to
                                >
                                > > nadal bedzie taniej wykupic kilka czy kilkanascie wsi niz pare tysiecy wil
                                > li
                                > > i blokow.
                                >
                                > Ponieważ lotnisko to nie tylko teren lotniska, ale i obszar o promieniu 15 km
                                > od niego, więc nie sądzę, aby mozna było znaleźć w Polsce tak dużo terenów
                                dla
                                > lokalizacji nowego lotniska, tak aby nikomu ono nie przeszkadzało.
                                > Przykład rodziny Gmurków (o ile nie przekręcam nazwiska) i ul. Powstańców
                                > Śląskich pokazuje, że wcale nie łatwiej będzie wykupić potrzebny teren.
                                Ponadto

                                rodzina Gmurkow walczy o swoje, podobnie jak szef PPL

                                > nie mamy w Polsce dobrego prawa wywłaszczeniowego, więc przy protestach
                                > kogokolwiek procedury będą się ciągnąć długo. A w tym czasie Okęcie będzie
                                > odwiedzać więcej samolotów, czyli bedzie bardziej uciązliwe.

                                mamy bardzo dobre - poprzednie powiekszenia lotniska odbyly sie bez kosztow
                                skadinad lotnisko bezprawnie postawilo urzadzenia radiolokacyjne na prywatnym
                                gruncie ....

                                > > a co do metra w Nowodworach - nie dowiezie cie ono na Okecie tylko na Kaba
                                > ty -
                                > A ja wcale nie mam interesu jechać na Okęcie.
                                >
                                > Ty wcale nie masz lepiej, bo metro na Okęcie Ciebie też nie dowiezie z
                                > Ursynowa :)

                                oto to - gdyby w jakichkolwiek planach Okecie byl pomysl na rozwijanie Okecia
                                - metro tam tez by zaplanowano
                                rozbudowa O'Kancia to po prostu prowizorka i piractwo, niezgodne z zaleceniami
                                i planami dlugofalowymi - trzeba z tym bzdurnymi zbrodniczym pomyslem walczyc
                                wszelkimi dostepnymi srodkami

                                > PS. Proszę cytuj mnie, bo muszę szukać we wcześniejszych wątkach kontekstu.
                                • tarantula01 Problem Okęcia i mieszkańców 24.06.03, 14:44
                                  Gość portalu: jacek napisał(a):

                                  > lotnisko samo w sobie nie halasuje - natomiast halas lotniczy rosnie w czasie
                                  > skadinad lamane jest tu prawo - zezwolenie na 3.5 mln pasazerow a jest 5 mln

                                  No pewnie. Trudno żeby plac hałasował. Hałasują maszyny człowieka. Jeżeli
                                  rzeczywiście w pozwoleniu jest mowa o 3,5 mln pasażerów (choć wątpię by taki
                                  był zapis), a jest więcej, to rzeczywiście trzeba protestować. Tylko, że to
                                  urzednicy muszą reagować. Opieszałość urzędników można zaskarżyć. Pytanie:
                                  Kiedy Sąd rozpatrzy sprawę, tak aby powód nie zmarł ze starości :)

                                  > >Nie wiem dlaczego nie chcesz mi przyznać
                                  > > racji, że mieszkańcy zostali oszukani.
                                  > nie, problem polega natym, ze decyzje istotna dla calego miasta ( i kraju)
                                  > podejmuje dyrektor PPL, lamiac prawo

                                  PPL próbuje być może wymusić coś na swoją korzyść. Ale tu wracamy do
                                  urzędników, którzy na to pozwalają.

                                  > > nie sądzę, aby mozna było znaleźć w Polsce tak dużo terenów
                                  > > dla
                                  > > lokalizacji nowego lotniska, tak aby nikomu ono nie przeszkadzało.
                                  > > Przykład rodziny Gmurków (o ile nie przekręcam nazwiska) i ul. Powstańców
                                  > > Śląskich pokazuje, że wcale nie łatwiej będzie wykupić potrzebny teren.
                                  > Ponadto
                                  >
                                  > rodzina Gmurkow walczy o swoje, podobnie jak szef PPL
                                  >

                                  Na terenach pod przyszłe duże lotnisko znajdzie się wiele takich rodzin.

                                  > > nie mamy w Polsce dobrego prawa wywłaszczeniowego

                                  > mamy bardzo dobre - poprzednie powiekszenia lotniska odbyly sie bez kosztow
                                  > skadinad lotnisko bezprawnie postawilo urzadzenia radiolokacyjne na prywatnym
                                  > gruncie ....

                                  Jeśli jest ono takie dobre, to dlaczego wykup działek pod Trasę Siekierkowską
                                  za poprzedniej kadencji samorządu nie został wykonany? Albo do tej pory nie
                                  poradzono sobie z rodziną Gmurków?

                                  > oto to - gdyby w jakichkolwiek planach Okecie byl pomysl na rozwijanie Okecia
                                  > - metro tam tez by zaplanowano
                                  > rozbudowa O'Kancia to po prostu prowizorka i piractwo, niezgodne z
                                  zaleceniami
                                  > i planami dlugofalowymi - trzeba z tym bzdurnymi zbrodniczym pomyslem walczyc
                                  > wszelkimi dostepnymi srodkami

                                  W planach jest podciągnięcie odnogi od kolei radomskiej do lotniska, ponadto
                                  Żwirki i Wigury po zagłębieniu w tunel (pod pasem startowym) ma łączyć się z
                                  autostradą na południu Warszawy. Ale te plany są torpedowane przez ludzi,
                                  którzy wpowadzili się na tereny, gdzie te inwestycje miały być realizowane.
                                  Gdyby nie polityczna decyzja o budowie metra na Ursynowie w 1983 roku, to
                                  obecnych protestów by nie było (miasto nie zbliżyłoby się do lotniska nawet i
                                  za 10 lat).
                                  • Gość: jacek Problem Okęcia i mieszkańców IP: *.k.mcnet.pl 24.06.03, 15:31
                                    tarantula01 napisał:

                                    > Gość portalu: jacek napisał(a):
                                    >
                                    > > lotnisko samo w sobie nie halasuje - natomiast halas lotniczy rosnie w cza
                                    > sie
                                    > > skadinad lamane jest tu prawo - zezwolenie na 3.5 mln pasazerow a jest 5 m
                                    > ln
                                    >
                                    > No pewnie. Trudno żeby plac hałasował. Hałasują maszyny człowieka. Jeżeli
                                    > rzeczywiście w pozwoleniu jest mowa o 3,5 mln pasażerów (choć wątpię by taki
                                    > był zapis), a jest więcej, to rzeczywiście trzeba protestować. Tylko, że to
                                    > urzednicy muszą reagować. Opieszałość urzędników można zaskarżyć. Pytanie:
                                    > Kiedy Sąd rozpatrzy sprawę, tak aby powód nie zmarł ze starości :)
                                    sugeruje sprawdzenie - nie po raz pierwszy

                                    > > >Nie wiem dlaczego nie chcesz mi przyznać
                                    > > > racji, że mieszkańcy zostali oszukani.
                                    > > nie, problem polega natym, ze decyzje istotna dla calego miasta ( i kraju)
                                    >
                                    > > podejmuje dyrektor PPL, lamiac prawo
                                    >
                                    > PPL próbuje być może wymusić coś na swoją korzyść. Ale tu wracamy do
                                    > urzędników, którzy na to pozwalają.
                                    >
                                    > > > nie sądzę, aby mozna było znaleźć w Polsce tak dużo terenów
                                    > > > dla
                                    > > > lokalizacji nowego lotniska, tak aby nikomu ono nie przeszkadzało.
                                    > > > Przykład rodziny Gmurków (o ile nie przekręcam nazwiska) i ul. Powsta
                                    > ńców
                                    > > > Śląskich pokazuje, że wcale nie łatwiej będzie wykupić potrzebny tere
                                    > n.
                                    > > Ponadto
                                    > >
                                    > > rodzina Gmurkow walczy o swoje, podobnie jak szef PPL
                                    > >
                                    >
                                    > Na terenach pod przyszłe duże lotnisko znajdzie się wiele takich rodzin.
                                    >
                                    > > > nie mamy w Polsce dobrego prawa wywłaszczeniowego
                                    >
                                    > > mamy bardzo dobre - poprzednie powiekszenia lotniska odbyly sie bez koszto
                                    > w
                                    > > skadinad lotnisko bezprawnie postawilo urzadzenia radiolokacyjne na prywat
                                    > nym
                                    > > gruncie ....
                                    >
                                    > Jeśli jest ono takie dobre, to dlaczego wykup działek pod Trasę Siekierkowską
                                    > za poprzedniej kadencji samorządu nie został wykonany? Albo do tej pory nie
                                    > poradzono sobie z rodziną Gmurków?

                                    tu oprocz prawa potrzebna jest odpowiednia strategia i uczciwosc - gdyby
                                    urzednicy umieli negocjowac w interesie publicznym nie byloby takich problemow

                                    w tym momencie wartosc dzialki Gmurkow jest ogromna - nie ma chyba lepszego
                                    miejsca w Warszawie na reklamy ...

                                    a na przyklad burmistrz Mszczonowa od lat skupuje ziemie od rolnikow - i po
                                    scaleniu oferuje w duzych kawalkach - z zyskiem dla gminy - inwestorom
                                    zagranicznym

                                    w przypadku jakiejkolwiek inwestycji miejskiej w zasadzie kazda suma jest za
                                    mala - w przypadku ziemi rolnej to jest kwestia kilku dolcow - a wiec nie ma co
                                    sie obawiac replikacji Gmurkow

                                    > > oto to - gdyby w jakichkolwiek planach Okecie byl pomysl na rozwijanie Oke
                                    > cia
                                    > > - metro tam tez by zaplanowano
                                    > > rozbudowa O'Kancia to po prostu prowizorka i piractwo, niezgodne z
                                    > zaleceniami
                                    > > i planami dlugofalowymi - trzeba z tym bzdurnymi zbrodniczym pomyslem walc
                                    > zyc
                                    > > wszelkimi dostepnymi srodkami
                                    >
                                    > W planach jest podciągnięcie odnogi od kolei radomskiej do lotniska, ponadto
                                    > Żwirki i Wigury po zagłębieniu w tunel (pod pasem startowym) ma łączyć się z
                                    > autostradą na południu Warszawy. Ale te plany są torpedowane przez ludzi,
                                    > którzy wpowadzili się na tereny, gdzie te inwestycje miały być realizowane.
                                    > Gdyby nie polityczna decyzja o budowie metra na Ursynowie w 1983 roku, to
                                    > obecnych protestów by nie było (miasto nie zbliżyłoby się do lotniska nawet i
                                    > za 10 lat).
                                    to soba plany ad hoc - nawet nie istnieja w jednym kawalku na papierze -
                                    wszedzie gdzie sa jakies rezerwy terenu - nie mozna sie wprowadzic, znam
                                    przypadki ludzi od dziesiatkow lat nie mogacych (bez zadnego odszkodowania)
                                    korzystac ze swoich dzialek
                                    Ursynow i metro to sa plany duzo wczesniejsze, to nie tylko Ursynow sie
                                    rozwinal - zreszta nie chce mi sie strzepic palcow - uzupelnij swoja wiedze i
                                    nie kombinuj,

                                    wpadasz w jakas paranoje - bronisz falszywej tezy, jeste gotowa naginac
                                    rzeczywistosc dla swojego ukochanego pracodawcy - a to droga donikad

                                    miasto MUSIALO rozwijac sie w strone Okecia i otoczyc go - i czas budowac nowe
                                    lotnisko - a nie biadolic i narzekac na protesty
                                    • tarantula01 Re: Problem Okęcia i mieszkańców 24.06.03, 16:22
                                      Gość portalu: jacek napisał(a):

                                      > sugeruje sprawdzenie - nie po raz pierwszy

                                      Tak naprawdę, to we znaki daje się port Cargo (lądowania w nocy i wczesnym
                                      rankiem) i tu nie ma nic do rzeczy zapis w pozwoleniu o liczbie pasażerów. O
                                      ile taki zapis jest. Poza tym taki zapis może dotyczyć terminalu,

                                      > tu oprocz prawa potrzebna jest odpowiednia strategia i uczciwosc - gdyby
                                      > urzednicy umieli negocjowac w interesie publicznym nie byloby takich
                                      problemow

                                      Gdyby urzędnicy mieli takie zdolności, to nie wydawaliby decyzji pozwalających
                                      np. na zabudowywanie pasów przeznaczonych pod autostradę oraz terenów przy
                                      lotnisku.


                                      > a na przyklad burmistrz Mszczonowa od lat skupuje ziemie od rolnikow - i po
                                      > scaleniu oferuje w duzych kawalkach - z zyskiem dla gminy - inwestorom
                                      > zagranicznym.

                                      Chwała mu za to. Jednak lotnisko potrzebuje nieco więcej terenu

                                      > w przypadku jakiejkolwiek inwestycji miejskiej w zasadzie kazda suma jest za
                                      > mala - w przypadku ziemi rolnej to jest kwestia kilku dolcow - a wiec nie ma
                                      co sie obawiac replikacji Gmurkow

                                      Owszem tak będzie, tylko mowa bedzie o mniejszych sumach na metr ziemi

                                      > to soba plany ad hoc - nawet nie istnieja w jednym kawalku na papierze -
                                      > wszedzie gdzie sa jakies rezerwy terenu - nie mozna sie wprowadzic, znam
                                      > przypadki ludzi od dziesiatkow lat nie mogacych (bez zadnego odszkodowania)
                                      > korzystac ze swoich dzialek

                                      Bo od owych dziesiątków lat są plany, aby zbudować tam np. pas startowy. I po
                                      co pozwalać tam na korzystanie z terenu jesli potem trzeba będzie to zburzyć i
                                      zapłacić odszkodowanie. Tylko z braku kasy na inwestycje (ew. zły klimat
                                      polityczny) nie wykupywano terenu, bo niewiadomo kiedy sama inwestycja się
                                      zacznie.

                                      > Ursynow i metro to sa plany duzo wczesniejsze, to nie tylko Ursynow sie
                                      > rozwinal - zreszta nie chce mi sie strzepic palcow - uzupelnij swoja wiedze i
                                      > nie kombinuj,

                                      Pani się myli, bo plany przebudowy sięgacza do lotniska są równie stare.

                                      Podaj mi kilka dobitnych przykładów na poparcie swoich argumentów, bo na razie
                                      podważasz moje przytoczenia.

                                      > wpadasz w jakas paranoje - bronisz falszywej tezy, jeste gotowa naginac
                                      > rzeczywistosc dla swojego ukochanego pracodawcy - a to droga donikad
                                      >
                                      > miasto MUSIALO rozwijac sie w strone Okecia i otoczyc go - i czas budowac
                                      nowe
                                      > lotnisko - a nie biadolic i narzekac na protesty.

                                      Jeśli za miasto uznać tereny np. przy trasie Krakowskiej to fakt miasto
                                      otoczyło Okęcie.
                                      Powtórzę jeszcze raz zanim zamieszkałeś na terenach blisko lotniska trzeba było
                                      sprawdzić czym grozi wprowadzenie się na ten teren, a nie skusić się bliskością
                                      Centrum (metra).


                                      PS. PPL nie jest i nie było moim pracodawcą.
                                      • Gość: jacek Re: Problem Okęcia i mieszkańców IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.06.03, 23:53
                                        powiem szczerze - poswiecasz wiele czasu na powtarzanie niedorzecznosci i
                                        czepianie sie szczegolow

                                        dziwi mnie twoj upor i te twoje prawdy objawione (np. ze cargo bardziej
                                        przeszkadza ...)

                                        powolujesz sie na jakies 'plany' - twoj swiat to troche to jak z Kafki

                                        jest wiele planow z dawnych czasow - zmienily sie zalozenia - wiec i plany
                                        powinny byc zmienione

                                        takie inwestycje jak lotniska i autostrady w demokratycznym kraju musza
                                        podlegac procesowi dyskusji i negocjacji - a nie ura i wpieriod

                                        wiadomo ze prezes PPL jest nieuczciwy i powinien zostac odwolany
                                        wiadomo, ze przetarg na rozbudowe to marnotrawstwo i jawny przekret - NIK
                                        stwierdza to wyraznie
                                        wiadomo, ze nie ma pieniedzy na odszkodowania i przesiedlenia
                                        nie ma nawet pieniedzy na budowe wezla komunikacyjnego (planow tez nie ma)
                                        z calej sprawy chichocze sie nawet urban

                                        sama piszesz ze lotnisko wprowadza halas na obszarze o srednicy 15 km - sorrry
                                        ale to cala Warszawa - bez Pragi

                                        mieszkam 6 km w linii prostej od Palacu Kultury - jesli twoim zdaniem nie moge
                                        tu mieszkac (dom z 1926 r) to gdzie mam mieszkac - w Grojcu ? w Radomiu ? bo
                                        lotniska ma priorytet ??????

                                        nie ma w Europie lotniska, ktore w tym samym miejscu funkcjonuje od 70 lat i
                                        jeszcze ma sie rozwijac ....

                                        jesli kosztem zdrowia mieszkancow prowadzi sie jawne dzialanie przestepcze - a
                                        ty sie tak angazujesz - wnioes moze byc tylko jeden - mimo twojego zaprzeczenia
                                        • tarantula01 Re: Problem Okęcia i mieszkańców 27.06.03, 11:59
                                          Gość portalu: jacek napisał(a):

                                          > powolujesz sie na jakies 'plany' - twoj swiat to troche to jak z Kafki
                                          >
                                          > jest wiele planow z dawnych czasow - zmienily sie zalozenia - wiec i plany
                                          > powinny byc zmienione

                                          To wina urzędników wydających pozwolenia i planujących inwestycje, że nie
                                          potrafią dobrze wywiązywać się ze swoich obowiązków. Ale w Polsce chyba nie
                                          było przypadku, aby urzędnik odpowiadał za swoją opieszałość lub niekompetencję.

                                          >
                                          > takie inwestycje jak lotniska i autostrady w demokratycznym kraju musza
                                          > podlegac procesowi dyskusji i negocjacji - a nie ura i wpieriod
                                          >
                                          > wiadomo ze prezes PPL jest nieuczciwy i powinien zostac odwolany
                                          > wiadomo, ze przetarg na rozbudowe to marnotrawstwo i jawny przekret - NIK
                                          > stwierdza to wyraznie
                                          > wiadomo, ze nie ma pieniedzy na odszkodowania i przesiedlenia
                                          > nie ma nawet pieniedzy na budowe wezla komunikacyjnego (planow tez nie ma)
                                          > z calej sprawy chichocze sie nawet urban
                                          >
                                          > sama piszesz ze lotnisko wprowadza halas na obszarze o srednicy 15 km -
                                          sorrry
                                          > ale to cala Warszawa - bez Pragi

                                          Napisałem, tak ponieważ przy nowej lokalizacji lotniska powinien być spełniony
                                          ten warunek (wtedy lotnisko to nikomu już nie będzie przeszkadzać).

                                          >
                                          > mieszkam 6 km w linii prostej od Palacu Kultury - jesli twoim zdaniem nie
                                          moge
                                          > tu mieszkac (dom z 1926 r) to gdzie mam mieszkac - w Grojcu ? w Radomiu ? bo
                                          > lotniska ma priorytet ??????

                                          Cóż ja niedawno wybrałem miejsce do zamieszkania. I jest to z dala od lotniska.
                                          Przez to nie protestuję przeciwko rozbudowie lotniska. Ciebie to nie dotyczy
                                          skoro piszesz, że Twoja rodzina mieszka tam gdzie mieszka w domu z 1926 roku
                                          (rodzina mieszka równie długo?). Jednak ogromna większość powinna mieć
                                          pretensje do siebie, że nie sprawdzili na czas, co w przyszłości będzie
                                          budowane obok ich domów.
                                          • Gość: jacek Problem Okęcia i mieszkańców IP: *.k.mcnet.pl 27.06.03, 16:10
                                            >
                                            > To wina urzędników wydających pozwolenia i planujących inwestycje, że nie
                                            > potrafią dobrze wywiązywać się ze swoich obowiązków. Ale w Polsce chyba nie
                                            > było przypadku, aby urzędnik odpowiadał za swoją opieszałość lub
                                            niekompetencję

                                            a wiec czemu winisz mieszkancow za podejmowanie racjonalnych decyzji ???
                                            > .
                                            >> Napisałem, tak ponieważ przy nowej lokalizacji lotniska powinien być
                                            spełniony
                                            > ten warunek (wtedy lotnisko to nikomu już nie będzie przeszkadzać).

                                            to wymog zbyt idealny - na calym swiecie okresla sie ilosc osob, ktorym halas
                                            ma prawo przeszkadzac - za co sie placi stosowne odszkodowania

                                            > > mieszkam 6 km w linii prostej od Palacu Kultury - jesli twoim zdaniem nie
                                            > moge
                                            > > tu mieszkac (dom z 1926 r) to gdzie mam mieszkac - w Grojcu ? w Radomiu ?
                                            > bo
                                            > > lotniska ma priorytet ??????

                                            ja protestuje przeciwko rozbudowie lotniska z nastepujacych powodow:

                                            1. jest to absurd ekonomiczny
                                            2. blokuje rozwoj lotnictwa w Polsce
                                            3. jest szkodliwy dla mieszkancow
                                            4. jest szkodliwy dla miasta
                                            5. jako platnik podatkow uwazam, ze mam prawo wplywac na kierunki rozwoju
                                            miasta i kraju, a nie zdawac sie na widzimisie nieuczciwych facetow z PPL

                                            • tarantula01 Re: Problem Okęcia i mieszkańców 01.07.03, 13:58
                                              Gość portalu: jacek napisał(a):

                                              > > > mieszkam 6 km w linii prostej od Palacu Kultury - jesli twoim zdaniem
                                              > nie
                                              > > moge
                                              > > > tu mieszkac (dom z 1926 r) to gdzie mam mieszkac - w Grojcu ? w Radom
                                              > iu ?
                                              > > bo
                                              > > > lotniska ma priorytet ??????

                                              To dom jest z 1926 roku, a Twoja rodzina też tyle tam mieszka?


                                              >
                                              > ja protestuje przeciwko rozbudowie lotniska z nastepujacych powodow:
                                              >
                                              > 1. jest to absurd ekonomiczny
                                              > 2. blokuje rozwoj lotnictwa w Polsce
                                              > 3. jest szkodliwy dla mieszkancow
                                              > 4. jest szkodliwy dla miasta
                                              > 5. jako platnik podatkow uwazam, ze mam prawo wplywac na kierunki rozwoju
                                              > miasta i kraju, a nie zdawac sie na widzimisie nieuczciwych facetow z PPL
                                              >

                                              Przy całym tym naszym dialogu wyszło na jaw tylko jedno: Raport NIK stwierdza,
                                              że rozbudowa lotniska jest nie do końca legalna.
                                              Jeśli masz przekonać mnie do tego, że lotnisko powinno wynieść się z Warszawy
                                              to powinieneś lepiej się starać.
                                              • Gość: jacek Problem z lotniskiem IP: *.k.mcnet.pl 01.07.03, 14:49
                                                tarantula01 napisał:

                                                To dom jest z 1926 roku, a Twoja rodzina też tyle tam mieszka?

                                                to co ma stac pusty ??? a km od palacu kultury ma sie uprawiac rzepak na
                                                paliwo PSL ????
                                                > >
                                                > > ja protestuje przeciwko rozbudowie lotniska z nastepujacych powodow:
                                                > >
                                                > > 1. jest to absurd ekonomiczny
                                                > > 2. blokuje rozwoj lotnictwa w Polsce
                                                > > 3. jest szkodliwy dla mieszkancow
                                                > > 4. jest szkodliwy dla miasta
                                                > > 5. jako platnik podatkow uwazam, ze mam prawo wplywac na kierunki rozwoju
                                                > > miasta i kraju, a nie zdawac sie na widzimisie nieuczciwych facetow z PPL
                                                > >
                                                >
                                                > Przy całym tym naszym dialogu wyszło na jaw tylko jedno: Raport NIK
                                                stwierdza,
                                                > że rozbudowa lotniska jest nie do końca legalna.
                                                > Jeśli masz przekonać mnie do tego, że lotnisko powinno wynieść się z Warszawy
                                                > to powinieneś lepiej się starać.
                                                >
                                                rozbudowa jest calkiem nielegalna

                                                wcale nie mam zamiaru nikogo przekonywac do wynoszenia lotniska z Warszawy -
                                                wystarczy nalozyc na nie odpowiednie ogrniaczenia - zakaz nocnych lotow,
                                                przestrzeganie procedur i ograniczenie poziomu halasu - i tyle

                                                a oprocz tego intensywne prace nad budowa noego lotniska - moze byc stopniowa
                                                • pacio Re: Problem z lotniskiem 02.07.03, 11:09
                                                  Gość portalu: jacek napisał(a):

                                                  Ciach

                                                  > rozbudowa jest calkiem nielegalna
                                                  >
                                                  > wcale nie mam zamiaru nikogo przekonywac do wynoszenia lotniska z Warszawy -
                                                  > wystarczy nalozyc na nie odpowiednie ogrniaczenia - zakaz nocnych lotow,
                                                  > przestrzeganie procedur i ograniczenie poziomu halasu - i tyle
                                                  >
                                                  > a oprocz tego intensywne prace nad budowa noego lotniska - moze byc stopniowa

                                                  Czy to początek schizofrenii ???
                                                  Nie tak dawno wynosiłeś całe Okęcie precz z w promieniu 30 kilometrów od Wawy,
                                                  skąd taka nagła zmiana poglądów, dostałeś łapówe jeszcze w czerwcu i zmieniłeś
                                                  pracodawce na PPL, co często sugerowałeś innym rozmówcom ?
                                                  • Gość: piotrK Re: Problem z lotniskiem IP: *.acn.waw.pl 02.07.03, 15:05
                                                    szokuje mnie poziom niektórych dyskutantów
                                                  • Gość: jacek Problem z lotniskiem i paciem IP: *.k.mcnet.pl 03.07.03, 10:32
                                                    Gość portalu: piotrK napisał(a):

                                                    > szokuje mnie poziom niektórych dyskutantów

                                                    pacio zawsze taki byl

                                                    jak chcial komus dopieprzyc to klamal jak Pinokio

                                                    pacio to typowo ubecki manipulant - doskonale wie o co mi chodzi, bo sciga
                                                    kazda moja wypowiedz juz od ponad roku - ale probuje mnie osmieszyc na wiele
                                                    sposobow

                                                    wedlug niego juz przenosilem lotnisko 100 km od Warszawy, zamykalem je, itp

                                                    a ja stale domagam sie jednego - najpierw analiza, dyskusja a potem decyzja o
                                                    wydawaniu pieniedzy - o miejscu, gdzie ma byc obslugiwany rosnacy ruch lotniczy
                                                    niech zadecyduja argumenty a nie decyzja oszustow z SLD - wspieranych niestety
                                                    przez paru oszolomow z PO
                                  • Gość: juzek Re: Problem Okęcia i mieszkańców IP: *.acn.waw.pl 04.08.03, 21:05
                          • Gość: pyzio Re: Mieszkańcy protestują, bowiem czują się oszuk IP: *.acn.waw.pl 11.08.03, 21:14
    • Gość: mola Re: samoloty nad Ursynowem? IP: 193.59.173.* 06.06.03, 18:48
      I po co ta tania demagogia? Nie da się mieszkać w mieście bez ponoszenia
      również jego uciążliwości. Jeśli to ponad siły, to należy pomysleć o wiejskim
      zaciszu, pustelni albo bezludnej wyspie.
      • Gość: say Re: samoloty nad Ursynowem? IP: *.chello.pl 06.06.03, 21:05
        a ja nawet lubię jak mi samoloty prxelatują nad głową, czasem się nawet
        zatrzymam, popatrzę i pomarzę :)) pozdrawiam
        • aladar Re: samoloty nad Ursynowem? 07.06.03, 01:12
          A ja nienawidze, nieznoszę, nie moge sie skupić, nic...Uważam że są bardzo
          głosne, często przelatuja tuż nad blokiem (okolice skrzyzowania Wąwozowej z
          Rosoła), a ja mam wrażenie, że zaraz zawadza o pobliski dzwig :-/
          I tak od paru dni, a wczoraj i dzis nawet w okolicach północy. Paranoja :-/
          • rubeus Re: samoloty nad Ursynowem? 07.06.03, 10:36
            ala... wytrzymaj, jeszcze tylko dzis...
          • Gość: Eaz Re: samoloty nad Ursynowem? IP: *.chello.pl 07.06.03, 20:15
            To chyba jesteś moim sąsiadem, bo ja tez mieszkam w tym domu. I wcale nie
            uważam, żeby nie można było znieść samolotów. Mój syn też chętnie je ogląda.
          • Gość: kuba Re: samoloty nad Ursynowem? IP: *.acn.waw.pl 14.06.03, 10:37
            sobota 14/6.Przestały latać. Jaka cisza! Jak piękna może być zwykła cisza.
        • Gość: xi Re: samoloty nad Ursynowem? IP: *.acn.pl 07.06.03, 10:38
          Ja też to kocham! Samoloty przelatują dokładnie nad moim mieszkaniem. Najpierw
          widać nadlatujący samolot w kuchni, a potem kłusem do sypialni i widać ogon...
      • Gość: WOLAJACYnaPUSZCZY CHCEMY STANDARDÓW UE!!! IP: *.chello.pl 07.06.03, 16:12
        Gość portalu: mola napisał(a):
        > I po co ta tania demagogia? Nie da się mieszkać w mieście bez ponoszenia
        > również jego uciążliwości. Jeśli to ponad siły, to należy pomysleć o wiejskim
        > zaciszu, pustelni albo bezludnej wyspie.

        Nie mola, to nie "tania demagogia". To TĘSKNOTA ZA PRAWEM UNII EUROPEJSKIEJ!
        Ja chcę mieszkać w mieście - owszem - ale SPEŁNIAJĄCYM NORMY EUROPEJSKIE!

        A "należy pomysleć" to żeby Warszawa przypominała np. taki Sztokholm, Dublin,
        Helsinki zamiast przedmieścia Szanghaju!
    • Gość: piotr Re: samoloty nad Ursynowem? IP: *.acn.waw.pl 07.06.03, 09:57
      hałas jest nie do wytrzymania. wczoraj pierwszy przeleciał o 4.52 rano.
      ciężko było się nie budzić.
      Dlaczego to lotnisko jest w środku miasta? Miasta rosną i huty,lotniska muszą
      migrować.I tak było do tej pory.Kiedyś lotnisko międzynarodowe było na Polach
      Mokotowskich. Czy ktoś by się zgodził by na placem Uni Lubelskiej podchodziły
      samoloty? Samoloty lubią też spadać.Odpukać,ale już dwa spadły w Warszawie. Na
      szczęście na tereny niezamieszkałe.Mam przed oczyma widok samolotu który w
      amsterdamskim Shipol wpakował się w bloki mieszkalne.
      Więc ludzie ,zacznijmy może akcję - "lotnisko precz z Warszawy"
      • Gość: zdegustowana Re: samoloty nad Ursynowem? IP: *.acn.pl 07.06.03, 10:47
        a do mnie wczoraj doszly info,ze remont ma potrawac dwa tyg zamiast tyg!

        nie dosc, ze budza, spac nie daja, zaklocaja spokoj w ciagu dnia - naprawde nie
        sposob nie popatrzec w niebo, gdy z dala slychac odglos nadlatujacego samolotu!
        od przez 2h naliczylam ich 23 [11,5samolota na godzine;-)] paranoja:-/

        zabierzcie je ode mnie!!! juz wole kolesi z kosiarka, wrzeszczace dzieci,
        smieciarki wybierajace butelki;-)

        pozdro
        • aladar Re: samoloty nad Ursynowem? 07.06.03, 15:43
          ???? Jeszcze tydzień???
          Jak ja to przeżyję...

          Rubeusie- dzieki za wsparcie ;)

          Ps. Acha, jeśli chodzi o uszczerbek na zdrowiu to oprocz fizycznego (uszy)
          dochodzi jeszcze psychiczny, a może psycho-fizyczny (nerwica) :-/
          • Gość: piotr Re: samoloty nad Ursynowem? IP: *.acn.waw.pl 07.06.03, 16:45
            jak właściwie można walczyć z tą plagą? może by tak masowo wysyłać maile z
            protestem do prezydenta miasta? a może go zaprosić by zamieszkał wśród nas -
            "pod bombowcami". leci kolejny 16.44 - turbośmigłowy więc ciszej
            • Gość: PRZERAŻONY IRAK + SAMOLOTY NAD URSYNOWEM = HEKATOMBA ! IP: *.chello.pl 07.06.03, 17:23
              Gość portalu: piotr napisał(a):
              > jak właściwie można walczyć z tą plagą?

              To już kwestia BEZPIECZEŃSTWA NARODOWEGO!
              Polska nadzoruje STREFĘ W IRAKU a nisko przelatujące samoloty nad
              NAJLUDNIEJSZYM OSIEDLEM to wprost WYMARZONY SCENARIUSZ ze strony TERRORYSTÓW z
              AlQueidy.
              Bardzo ŁATWO jest ZESTRZELIĆ jeden z takich samolotów, będąc zaczajonym wśród
              bloków lub na jednym z jego dachów, i spowodować, że masa metalu z TONAMI
              PALIWA spadnie na WYJĄTKOWO GĘSTO ZABUDOWANY teren osiedla Ursynów-Kabaty!

              Władze ODPOWIEDZIALNE za pozwolenie na te dokuczające nam wszystkim przeloty
              wykazały się KOSMICZNĄ GŁUPOTĄ i GIGANTYCZNYM BRAKIEM WYOBRAŹNI!

              Chyba, że to ZBRODNICZY CELOWY SABOTAŻ :(
              • Gość: Eaz Re: IRAK + SAMOLOTY NAD URSYNOWEM = HEKATOMBA ! IP: *.chello.pl 07.06.03, 20:21
                A ja znacznie bardziej boję się szalejących młodzieńców po amfie w szybkich
                samochodach. Prawdopodobieństwo, że spotkach się z takim na swojej drodze i
                zrobi Ci kuku ( czego Ci nie życzę), jest statystycznie znacznie większa.
                Powtarzam - jak ktoś chce być w miarę bezpieczny niech wyjedzie do leśniczówki-
                Bieszczady czekają, ładnie, zrowo i pracy brakuje.
                • Gość: jacek eaz cie wyleczy !!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.06.03, 18:40
                  dobrze ze wysyla ludzi w Bieszczady a nie na Brodno

                  musi to byc bardzo mila pani doktor - brrrrrr
    • rubeus Re: samoloty nad Ursynowem? 07.06.03, 20:57
      szczerze mowiac mi az tak nie przeszkadzaja..., choc dokuczliwe sa...
      mieszkam na kabatach prawei 14 lat i przez ten czas przyzwyczailem sie do samolotow przleatujacych nad glowa...
      • Gość: piotr Re: samoloty nad Ursynowem? IP: *.acn.waw.pl 07.06.03, 23:23
        mieszkasz tu od 1989 roku? gdzie? w chacie? jestes rolnikiem,czy co?w 89 było
        tu puste pole i trochę kmieci.
    • Gość: piotrK Re: samoloty nad Ursynowem? IP: *.acn.waw.pl 12.06.03, 07:20
      Jest taki artykuł w GW ze stycznia tego roku:

      www1.gazeta.pl/warszawa/1,34896,1286418.html
      Najbardziej podoba mi się komentarz g:

      "Gdy w okresie międzywojennym zabudowa mieszkaniowa WARSZAWY
      dotarła do granic lotniska na Polach Mokotowskich, to władze
      mista szybko podjęły decyzję i po TYLKO 3 LATACH BUDOWY w 1934
      r. URUCHOMIŁY w szczerym polu poza miastem PORT LOTNICZY OKĘCIE.
      Życzę WSZYSTKIM DECYDENTOM śmiałych i szybkich decyzji na miarę
      PREZYDENTA STARZYŃSKIEGO, dla którego naważniejszą troską było
      dobro i bezpieczeństwo mieszkańców Warszawy."


      i druga dobra wiadomość:
      info.onet.pl/732239,11,item.html
      czyli o tanim lotnisku w Radomiu.Nie wiem czy dobra dla Radomiaków,bowiem nie
      wiem jak to lotnisko leży w stosunku do miasta.


    • Gość: piotrK Re: samoloty nad Ursynowem? IP: *.acn.waw.pl 18.06.03, 20:37

      Alternatywa dla Okęcia Propozycje lokalizacji dla nowego warszawskiego lotniska


      Jest w czym wybierać

      Do końca roku ma zapaść decyzja o lokalizacji nowego międzynarodowego lotniska
      dla Warszawy. Do tej pory zgłosiło się pięciu poważnych kandydatów: Radom,
      Nowe Miasto nad Pilicą, Skierniewice, Mszczonów i Modlin.

      Wcześniej mowa była także o Sochaczewie, ale - jak się okazało - tamtejszy
      samorząd nie planuje takiej inwestycji na swoim terenie.
      Zwycięzcę wyłoni międzyresortowy zespół, do którego mają wejść także
      przedstawiciele zainteresowanych samorządów. Zdaniem rządu nowe lotnisko nie
      powinno być oddalone od stolicy o więcej niż 50 km i powinno mieć dobre
      połączenia drogowe i kolejowe
      - Optymalnie byłoby, gdyby dojazd z centrum miasta do nowego lotniska nie
      trwał dłużej niż godzinę. Zakładając, że przeciętnie odprawa trwa drugie tyle,
      jest szansa, że z takiego lotniska ktoś będzie chciał latać. Niedługo zniknie
      granica polsko-niemiecka i powstanie groźba, że dla wielu podróżnych prościej
      i łatwiej będzie skorzystać np. z lotniska w Berlinie - mówi Janusz
      Piechociński, przewodniczący Sejmowej Komisji Infrastruktury.

      Radom

      Radomskie lotnisko wojskowe zajmuje wraz z infrastrukturą obszar o powierzchni
      371 ha. Od 69 lat zarządza nim wojsko, które wykorzystuje je jako obiekt
      szkolny. Od zachodu lotnisko sąsiaduje z miastem. Z pozostałych stron dominuje
      rozproszona zabudowa wiejska.

      - Droga startowa ma 2000 m, jest w dobrym stanie i łatwo ją przedłużyć.
      Wyposażenie lotniska pozwala samolotom cywilnym lądować bez ograniczeń w
      zwykłych warunkach atmosferycznych. Istnieje też bogata infrastruktura -
      zachwala Józef Nita, wiceprezydent Radomia.

      Wytrzymałość nawierzchni pozwala tam lądować samolotom o średnim tonażu (20 -
      25 ton) z 100 pasażerami na pokładzie. Zdaniem władz Radomia (oddalonego od
      stolicy o 100 km, od Łodzi o 130 km, od Lublina o 100 km), miasto ma korzystne
      położenie na przecięciu głównych szlaków komunikacyjnych ze wschodu na zachód
      i z północy na południe. Za ważny argument za powstaniem tu międzynarodowego
      portu lotniczego władze miasta uważają też sytuację społeczno-ekonomiczną.

      - Mamy bardzo wysokie bezrobocie (29,6 proc.), które gwałtownie rośnie, także
      wśród absolwentów z wyższym wykształceniem. Port lotniczy Radom, a być może
      Warszawa-Radom, jest największą szansą rozwoju naszego miasta - mówi
      wiceprezydent Nita.

      Nowe Miasto nad Pilicą

      Lotnisko wojskowe koło Nowego Miasta nad Pilicą zajmuje teren 513 ha.

      - Jest to własność skarbu państwa, zarządzana przez Agencję Mienia Wojskowego.
      Nie ma więc problemów prawnych i własnościowych. Są tam budynki koszarowe i
      hangary. Z dwóch stron lotnisko otacza ponad 100 ha lasów należących do Lasów
      Państwowych - mówi burmistrz Jerzy Markiewicz.

      Lotnisko wystawione na sprzedaż za zaledwie 9,8 mln zł wciąż nie jest
      sprzedane, choć znalazł się chętny, który wpłacił zaliczkę.

      Nowe Miasto nad Pilicą dzieli od Warszawy 80 km. - Do Janek jedzie się około
      45 minut. Potem jest różnie - zależy od korków w mieście - mówi burmistrz.

      O tej lokalizacji pozytywnie mówią obecne władze Warszawy. Jest ona jednym z
      głównych punktów koncepcji budowy obszaru metropolitarnego Warszawa - Łódź -
      Radom autorstwa prof. Jacka Damięckiego. Projekt przewiduje: rozbudowę portu
      lotniczego, adaptowanie i rozbudowę linii szybkiej kolei, projekt arterii typu
      parkway łączących port lotniczy z centrami poszczególnych miast (co ma je
      odciążyć od napływu zbyt wielu aut) oraz powiązania z istniejącą i
      projektowaną siecią dróg (autostrady).

      Skierniewice

      Na południowy wschód od Skierniewic mieści się duża jednostka wojskowa, która -
      jak podkreśla prezydent miasta - "nie ma określonych funkcji
      długoterminowych".

      - W jednostce nie ma lotniska, ale jest baza, którą można świetnie wykorzystać
      przy tworzeniu nowego portu - mówi Ryszard Bogusz, prezydent Skierniewic.

      Jest to teren około 100 ha należący do skarbu państwa. Otaczają go tereny
      rolne słabej klasy, które można tanio kupić. Zdaniem prezydenta na takie
      lotnisko potrzeba co najmniej 1 tys. ha., żeby nie doprowadzić do tego, co się
      dzieje w Warszawie, czyli obudowania lotniska miastem.

      Kolejnym plusem ma być lokalizacja pomiędzy drogą nr 8 Warszawa - Wrocław z
      perspektywą jej połączenia z autostradą A2. - To dobry trójkąt drogowy,
      rozwiązujący problemy komunikacji - zachwala prezydent. Ze Skierniewic tak
      samo blisko jest do Warszawy (67 km), jak do Łodzi (67 km) - to 45 minut jazdy
      pociągiem.

      - Na pewno jest to dla nas szansa rozwoju i o to zabiegamy. Jeśli zostalibyśmy
      wybrani, zrobiłbym wszystko, żeby skarb państwa i wojewoda nie miał problemów -
      zapewnia Ryszard Bogusz.

      Mszczonów

      Liczący 7 tys. mieszkańców Mszczonów leży przy trasie Warszawa - Katowice (E8)
      i na szlaku tirów (trasa międzynarodowa nr 717). Tu też krzyżują się dwie
      trasy kolejowe: Centralna Magistrala Kolejowa i trasa kolei towarowej wschód -
      zachód (Słubice - Terespol).

      - W 20 minut można z Mszczonowa dojechać do portu lotniczego na Okęciu. Do
      centrum Warszawy jest 40 km, a do Łodzi 90 km - zachwala Józef Kurek,
      burmistrz Mszczonowa.

      Jego zdaniem jest to odpowiedni teren pod inwestycję, gdyż w odległości kilku
      kilometrów od Mszczonowa, wzdłuż trasy Warszawa - Katowice, rozciąga się
      rzadko zamieszkany teren o powierzchni przekraczającej 700 ha, na którym
      mogłaby być zlokalizowana płyta lotniska. Po obrzeżach tego terenu przebiega
      Centralna Magistrala Kolejowa. Jest tam też bocznica kolejowa. Cały obszar
      jest w pełni uzbrojony (sieć energetyczna, wodociągi, drogi dojazdowe, łącze
      międzynarodowej sieci telekomunikacyjnej). Miasto dysponuje 300-hektarową
      dzielnicą przemysłową, gdzie zlokalizowanych jest już 11 dużych firm
      zagranicznych.

      - Jeśli będzie to decyzja gospodarcza, a nie polityczna, to wybór powinien
      paść na Mszczonów, bo nasza lokalizacja jest najlepsza - mówi Józef Kurek.

      Modlin

      Najlepszą lokalizacją dla głównego lotniska w kraju jest kompleks terenów po
      byłym lotnisku wojskowym w Modlinie - uważają radni powiatu nowodworskiego,
      którzy zajęli w tej sprawie stanowisko i powiadomili o nim najwyższe władze w
      państwie:

      - Argumentem za Modlinem jest przede wszystkim bliskie położenie - tylko 33 km
      od Warszawy. A licząc od centrum miasta do samego lotniska, jest to nie więcej
      niż 38 km. Poza tym blisko jest do nowej, dwupasmowej trasy, która na odcinku
      od Czosnowa do Zakroczymia jest autostradą. A jeśli zostaną zrealizowane plany
      unowocześnienia odcinka z Czosnowa do Warszawy, to połączenie stolicy z
      lotniskiem będzie bardzo szybkie - wymienia pozytywne argumenty Waldemar
      Majchrzak, kierownik Wydziału Rozwoju Gospodarczego i Promocji Starostwa
      Powiatowego w Nowym Dworze Mazowieckim.

      Kolejny atut to - zdaniem radnych powiatu - jasna sytuacja prawna gruntów
      wokół lotniska. Kiedyś były one własnością Państwowego Gospodarstwa Rolnego w
      Nowym Modlinie, teraz należą do Agencji Nieruchomości Rolnych.

      Powierzchnia całkowita lotniska wynosi 712 ha, gruntów Agencji - 544 ha.
      Łącznie do zagospodarowania jest 1256 ha. Nie trzeba więc wykupywać gruntów od
      wielu właścicieli, gdyż wszystko jest w rękach jednego podmiotu.

      Radni liczą też, że dzięki ściągnięciu tu kapitału uda się odrestaurować
      twierdzę modlińską - ewenement sztuki fortyfikacyjnej w skali Europy - która
      teraz niszczeje.

      Beata Kalinowska
      b.kalinowska@rp.pl

      16/6/2003 Rzeczpospolita dodatek Nieruchomości
      • Gość: piotrK Re: samoloty nad Ursynowem? IP: *.acn.waw.pl 08.07.03, 19:07
        Obszar niezgody

        Planowana rozbudowa lotniska „Okęcie” wzbudza coraz więcej emocji. Protestują
        mieszkańcy terenów położonych wokół terminalu. Rodzą się też kolejne
        wątpliwości. Samorządowcy z Ursusa, Ursynowa, Włoch, Michałowic i Raszyna
        złożyli już protest w tej sprawie do wojewody. Rada Warszawy także
        skrytykowała strefy wokół lotniska. Do końca lutego wypłynęło ok. 2 tys.
        protestów od mieszkańców. Jednak i tak ostatnie słowo należy do Wojewody
        Mazowieckiego, który ma podjąć decyzję za dwa-trzy miesiące.
        Zgodnie z ustawą o ochronie środowiska wokół zakładów, których działanie jest
        szkodliwe dla otoczenia, należy ustanowić obszar ograniczonego użytkowania. W
        sierpniu zeszłego roku na zlecenie Portów Lotniczych została wykonana przez
        Biuro Planowania Rozwoju Warszawy koncepcja obszaru ograniczonego użytkowania
        wokół lotniska. Następnie we wrześniu dokumentacja trafiła do wojewody
        mazowieckiego, jako materiał będący podstawą do wydania rozporządzenia w
        sprawie stref ograniczonego użytkowania. Do czasu ustanowienia tego obszaru
        Porty Lotnicze nie mogą uzyskać pozwolenia na rozbudowę lotniska. Warunki
        zapisane w rozporządzeniu wojewody należy uwzględnić w miejscowych planach
        zagospodarowania przestrzennego oraz przy ustalaniu warunków zabudowy i
        zagospodarowania terenu. Po ustaleniu tego obszaru, do wypłaty ewentualnych
        odszkodowań dla mieszkańców zobowiązany jest ten, którego działalność
        spowodowała te uciążliwości, czyli w tym przypadku będą to Porty Lotnicze.
        W tej chwili lotnisko „Okęcie” obsługuje rocznie blisko 5 mln podróżnych.
        Zarząd Portów Lotniczych chce, aby w przyszłości korzystało z jego usług ok.
        10 mln pasażerów. Do tego konieczna jest rozbudowa dotychczasowego terminalu,
        który pierwotnie był projektowany tylko na 3,5 mln podróżnych. Firma zapewnia,
        że ta inwestycja oznacza większe pieniądze w budżecie miasta i zmniejszenie
        bezrobocia. Nie mam też mowy o budowie trzeciego pasa startowego. Jeśli jednak
        lotnisko nie zostanie zmodernizowane zarząd Portów Lotniczych obawia się, że
        Warszawa będzie omijana przez podróżnych, którzy wybiorą przesiadki w innych
        miastach europejskich m.in. w Pradze, Frankfurcie lub Wiedniu.
        Porty Lotnicze gwarantują, że wybudują nową ulicę Wirażową, która połączy ul.
        17 Stycznia z ul. Poleczki i ul. Puławską. Pod nowym terminalem ma powstać
        również stacja kolejki podmiejskiej, którą będzie można dojechać do stacji
        Służewiec lub Dworca Centralnego. Przypominają także o wybudowanej
        oczyszczalni ścieków. Ale jest to jedynie mechaniczna oczyszczalnia, a nie
        biologiczna. Nie wiadomo też jaki będzie los kanalizacji i wodociągów w
        sąsiadujących z lotniskiem gminach i dzielnicach.
        Natomiast mieszkańcy terenów położonych wokół lotniska uważają, że budowa
        nowego terminalu spowoduje obniżenie wartości ich nieruchomości, a podzielenie
        tego obszaru na kilka stref zmniejszy wartość wypłacanych odszkodowań. Swoje
        niezadowolenie wyrazili także na posiedzeniu Rady Warszawy. To dzięki ich
        staraniom na sesję wprowadzony został punkt dotyczący „Okęcia”.
        Odzwierciedleniem postulatów wzburzonych mieszkańców był przyniesiony przez
        nich plakat, na którym widniał napis „Okęcie dla mieszkańców, nie tylko dla
        samolotów”. Zdaniem wiceprezydenta miasta, Doroty Safjan dobrym miejscem na
        lotnisko o dużej przepustowości byłoby Nowe Miasto nad Pilicą.
        Rada Dzielnicy Ursynów także negatywnie zaopiniowała projekt rozporządzenia
        wojewody dotyczący ustanowienia obszaru ograniczonego użytkowania wokół
        lotniska „Okęcie”. Radni mieli wiele zastrzeżeń. Ich zdaniem m.in. brak jest w
        projekcie rzetelnej inwentaryzacji i wyceny istniejących nieruchomości, co
        uniemożliwia w efekcie określenie rzeczywistych odszkodowań, jakie Porty
        Lotnicze, będą zobowiązane wypłacić mieszkańcom. „Kogo będzie stać, żeby
        wykupić 55 km kw. ziemi w tym rejonie, po cenach rynkowych?” – pytała
        zirytowana mieszkanka Zielonego Ursynowa.
        Nie ma również analizy rozwiązań organizacyjnych związanych z zaostrzeniem
        procedur startu i lądowania samolotów, ścieżek szybkiego zejścia i innych
        rozwiązań zwiększających liczbę operacji bez zwiększenia uciążliwości
        lotniska. Wątpliwości budzi także podstawa prawna w oparciu, o którą
        prowadzone jest postępowanie oraz forma powiadomienia mieszkańców i trudności
        w dostępie do informacji. Również pomiary hałasu przeprowadzone przez Porty
        Lotnicze, nie były weryfikowane przez niezależnych ekspertów.
        Obszar ograniczonego użytkowania to ok. 55 kilometrów kwadratowych. Graniczy z
        dziesięcioma dzielnicami i gminami. Został wyznaczony na podstawie mapy
        akustycznej określającej oddziaływanie hałasu lotniczego na tym terenie przez
        całą dobę. Obszar został podzielony na cztery strefy A, B, C i D. I tak w
        strefach A, B, C ma obowiązywać zakaz budowy nowych mieszkań, szpitali, domów
        pomocy społecznej oraz zabudowy związanej ze stałym lub wielogodzinnym pobytem
        młodzieży i dzieci. Natomiast w strefie D nie będzie można tylko budować
        szpitali, szkół i domów pomocy.


        możesz to znaleźć na stronie:
        www.poludnie.com.pl/97_3.htm
Pełna wersja