Gość: Klient
IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl
22.07.03, 21:46
Zaciekawiony wypowiedziami na forum, zajrzałem dzisiaj do Tesco na Kabatach.
Rzeczywistość przerosła najśmielsze oczekiwania - potworny gorąc, kilka kas
tylko otwartych przy monstrualnych kolejkach i spływająca czekolada na
półkach (po nią właśnie wstąpiłem)! O innych aspektach szkoda nawet gadać...