Zakaz wstępu do lasów

17.06.08, 22:13
Też przypominam
    • jan-w Re: Zakaz wstępu do lasów 17.06.08, 22:14
      I "ściągam" na forum, ponieważ to ważne dla nas wszystkich.
    • nessie-jp Re: Zakaz wstępu do lasów 18.06.08, 00:43
      Pytanie techniczne: co to jest las? A co to jest park? W przypadku Lasu
      Kabackiego sprawa jest powiedzmy prosta, ale czy lasek Lindego na Bielanach to
      jest park, czy las? A Lasek Brzozowy? :))
      • jan-w Re: Zakaz wstępu do lasów 18.06.08, 07:01
        lasymiejskie.waw.pl/lasy.html
        Tu znajdziesz informacje.
    • mirrys Re: Zakaz wstępu do lasów 18.06.08, 08:47
      A co to praktycznie oznacza w przypadku Lasu Kabackiego ?

      Czy np. można (czy nie) korzystać z drogi leśnej łączącej Relaksową
      z polanką piknikową i parkiem w Powsinie ?
      Czy można (czy nie) korzystać z oznakowanych szlaków turystycznych ?

      Pozdrawiam
      MIrek
      • rubeus Re: Zakaz wstępu do lasów 18.06.08, 09:08
        Zakaz wstępu, to zakaz wstępu
        tak więc korzystanie z leśnej drogi, a szczególnie ze szlaków
        turystycznych jest zabronione
        • mirrys Re: Zakaz wstępu do lasów 18.06.08, 09:25
          > Zakaz wstępu, to zakaz wstępu
          > tak więc korzystanie z leśnej drogi, a szczególnie ze szlaków
          > turystycznych jest zabronione

          W ostatnią niedzielę na drodze leśnej (przedłużenie Relaksowej) był
          jak zwykle sznurek pieszych i rowerzystów. W okolicy widziałem
          samochód straży miejskiej. Dodam, że jest to praktycznie JEDYNE
          połączenie Kabat z Parkiem w Powsinie. Inne legalne to przejazd
          samochodem przez Wilanów (tak tak, tzw. skrót do ulicy Gąsek jest
          teoretycznie zamknięty, w praktyce na szczęście nie). Poza tym
          spacer pieszo z dziećmi ulicą Gąsek to praktycznie narażanie dzieci
          na ciężkie kalectwo. (spory ruch samochodowy, brak pobocza).

          To co. Stosujemy prawo ślepo i bezwzględnie, czy zaczynamy myśleć ?

          Mirek
          • marek.dumle Re: Zakaz wstępu do lasów 18.06.08, 10:12
            I tak nikt się zakazami nie przejmie.
            Zresztą nie wiem czy po dwóch ostatnich deszczach taki zakaz ma
            sens...
            • mirrys Re: Zakaz wstępu do lasów 18.06.08, 10:39
              > I tak nikt się zakazami nie przejmie.

              Wiesz, ja rozumiem zakaz wstępu do Lasu Kabackiego w przypadku suszy
              (jak ostatnio) ale racjonalny, tzn. z wyłączeniem drogi leśnej
              (krótkiej, ale bardzo potrzebnej) Kabaty - Powsin.
              Inaczej to równie dobrze możemy w Warszawie zarządzić ograniczenie
              prędkości do 20km/h - nie będzie wypadków, zabitych, rannych.

              W Polsce jest niestety tendencja do ogłaszania bezmyślnych,
              sztywnych przepisów, które niestety, aby normalnie żyć, trzeba
              łamać. A to też bardzo niedobrze.

              Pozdrawiam
              Mirek
            • rubeus Re: Zakaz wstępu do lasów 18.06.08, 11:02
              marku - taki deszczyk, to mógł co najwyżej lekko podnieść wilgotność
              nie było komunikatu odwołującego, więc zakaz jest w mocy.
              • wasil_ka Re: Zakaz wstępu do lasów 18.06.08, 11:41
                Dzięki za info. Mieszkam pod lasem ale nic nie zauważyłam ;/ a wiem
                że dziś jest wycieczka rowerową do lasu z jednej ze szkół w
                okolicy ;/
                Gdzie taka info się pojawia aby wiedzieć na przyszłość?
                • mirrys Re: Zakaz wstępu do lasów 18.06.08, 12:15
                  > Gdzie taka info się pojawia aby wiedzieć na przyszłość?

                  Moim skromnym zdaniem, na drogach wjazdowych do lasu (zwłaszcza tych
                  uczęszczanych) powinny być tabliczki z odpowiednią informacją
                  (zakazem).
                  Ale może się mylę.

                  A poniżej treść rozporządzenia na innym obszarze, ale polecam
                  lekturę. Jest tam coś o pieszych i rowerzystach (to dla Rubeusa)
                  Przypuszczam, że reguły te są podobne i na naszym terenie - szukam
                  informacji, może coś znajdę.


                  "Od dziś ze względu na zagrożenie pożarowe na terenie nadleśnictwa
                  Ostrołęka wprowadzono, obowiązujący do odwołania, bezwzględny zakaz
                  wstępu do lasu:
                  - poruszanie się wszelkimi pojazdami mechanicznymi i zaprzęgowymi
                  możliwe jest tylko po drogach publicznych lub oznakowanych znakami
                  wskazującymi kierunek dojazdu do miejscowości, ośrodka
                  wypoczynkowego, obozowiska, pól biwakowych itp.
                  - poruszanie się pieszo i rowerami wypoczywających w lesie oraz
                  miejscowej ludności może odbywać się tylko po drogach wyżej
                  wymienionych w pkt. 1) oraz po oznakowanych szlakach turystyki
                  pieszej i rowerowej.
                  - spacery piesze należy ograniczyć do terenów w granicach
                  administracyjnych miejscowości
                  - bezwzględnie będzie egzekwowany zakaz stosowania otwartego ognia
                  (ogniska, palenie tytoniu itp.) na wszelkiego rodzaju obiektach
                  zlokalizowanych w lasach oraz w odległości mniejszej niż 100 m od
                  lasu.
                  - w stosunku do nie przestrzegających powyższych zasad będą
                  wyciągane konsekwencje przez patrole służb leśnych, straży pożarnej
                  i policji."


                  Pozdrawiam
                  Mirek
                  • rubeus Re: Zakaz wstępu do lasów 18.06.08, 14:23
                    W komunikacie dyrektora lasów warszawskich jest info o całkowitym
                    zakazie wstępu - bez żadnych odstępstw

                    ursynow.pl/pliki/zarzadzenie2408.pdf
                    • mirrys Re: Zakaz wstępu do lasów 18.06.08, 14:34
                      rubeus napisał:

                      > W komunikacie dyrektora lasów warszawskich jest info o całkowitym
                      > zakazie wstępu - bez żadnych odstępstw
                      >
                      > ursynow.pl/pliki/zarzadzenie2408.pdf

                      Powiem krótko

                      Zarządzenie z Ostrołęki, które przytoczyłem we wcześniejszym poście
                      jest bardzo konkretne i jasne. Zarządzenie z Warszawy jest ogólne i
                      szczerze mówiąc do d..y. Co to jest całkowity zakaz wstępu do lasu ?
                      A jeśli przez las prowadzi droga publiczna (utwardzona, asfaltowa,
                      czy jakaś tam, to też nie można przejechać, przejść ?

                      Znów sie nóż w kieszeni otwiera widząc takie zarządzenie

                      Mirek
                      • jan-w Re: Zakaz wstępu do lasów 18.06.08, 14:55
                        Iskra z wytyczonej drogi, zapala las tak samo jak z nie wytyczonej. W przypadku
                        drogi utwardzonej, jest o nią jeszcze łatwiej.
                        • mirrys Re: Zakaz wstępu do lasów 18.06.08, 15:04
                          > Iskra z wytyczonej drogi, zapala las tak samo jak z nie
                          wytyczonej. W przypadku
                          > drogi utwardzonej, jest o nią jeszcze łatwiej

                          Dobrze, ja czepiam się tylko ruchu pieszego i ewentualnie rowerowego.

                          Mirek
                  • subcomm Re: Zakaz wstępu do lasów 26.06.08, 12:18
                    Oczywiscie, że tabliczki muszą być. Jestem jescze przekonany, że
                    powinieneś niezależnie otrzymać powiadomienie SMS-em na komórkę.
                    Bezwzględnie konieczne jest rowniez dostarczanie Ci oficjalnego
                    pisma kurierem.
                    • mirrys Re: Zakaz wstępu do lasów 26.06.08, 16:04
                      > Oczywiscie, że tabliczki muszą być. Jestem jescze przekonany, że
                      > powinieneś niezależnie otrzymać powiadomienie SMS-em na komórkę.
                      > Bezwzględnie konieczne jest rowniez dostarczanie Ci oficjalnego
                      > pisma kurierem.

                      Twoja głupkowata złośliwość świadczy tylko o Tobie. Jak nie masz
                      czegoś sensownego do powiedzenia, to nie zaśmiecaj netu.
                      A jeśli nie widziałeś przy lasach tabliczek (plakatów) o zakazie
                      wchodzenia do lasu, to znaczy, że jeszcze mało w życiu widziałeś.

                      Mirek
                      • subcomm Re: Zakaz wstępu do lasów 30.06.08, 13:49
                        Przepraszam Cię Mirku. Solennie obiecuję, że nie będę już zaśmiecał
                        Twojego konstruktywnego wątku o interpretacji przepisów zakazu
                        wstępu do lasu swoją głupkowatą złośliwością. Przyznaję Ci rację -
                        plakaty oglądałem co najwyżej na kiepskiej wystawie w Zachęcie a
                        nigdy w lesie. Przyznaję się również nie byłem też nigdy w Ostrołęce
                        choć wiele o niej czytałem.
                        • mirrys Re: Zakaz wstępu do lasów 30.06.08, 20:16
                          > Przyznaję się również nie byłem też nigdy w Ostrołęce
                          > choć wiele o niej czytałem.

                          Ja też trochę, czytałem, ale nigdy tam nie byłem :-)
                          A co (Bogu ducha winna) Ostrołęka ma do Twojej wypowiedzi ?

                          Mirek
                        • mirrys Re: Zakaz wstępu do lasów 30.06.08, 20:24
                          A propos SMS na telefony komórkowe.Jesli chodzi o to, myślę, że jest
                          to interesujaca myśl. Dzisiaj operatorzy GSM wysyłają miliardy
                          pustych reklam. Może by tak wysłali info o zakazie wstępu do lasu -
                          dziś prawie wszyscy są właścicielami telefonów komórkowych. Zdaje
                          się, że mamy XXI wiek. Może się mylę ?

                          Mirek
                    • facefinder Re: Zakaz wstępu do lasów 29.06.08, 00:17
                      subcomm napisał:

                      > Oczywiscie, że tabliczki muszą być. Jestem jescze przekonany, że
                      > powinieneś niezależnie otrzymać powiadomienie SMS-em na komórkę.
                      > Bezwzględnie konieczne jest rowniez dostarczanie Ci oficjalnego
                      > pisma kurierem.

                      To moze najlepiej bedzie jesli lesniczy wpadnie do ciebie i wbije ci do durnej
                      paly ze las plonie bardzo szybko, a ile rosnie to raczej wszyscy wiedza.
                      • subcomm Re: Zakaz wstępu do lasów 30.06.08, 13:51
                        facefinder napisał:

                        > subcomm napisał:
                        >
                        > > Oczywiscie, że tabliczki muszą być. Jestem jescze przekonany, że
                        > > powinieneś niezależnie otrzymać powiadomienie SMS-em na komórkę.
                        > > Bezwzględnie konieczne jest rowniez dostarczanie Ci oficjalnego
                        > > pisma kurierem.
                        >
                        > To moze najlepiej bedzie jesli lesniczy wpadnie do ciebie i wbije
                        ci do durnej
                        > paly ze las plonie bardzo szybko, a ile rosnie to raczej wszyscy
                        wiedza.

                        z pewnością tak będzie najlepiej!
                • rubeus Re: Zakaz wstępu do lasów 18.06.08, 14:21
                  www.lasymiejskie.waw.pl/lasy.html
                  oraz na stronie urzedu dzielnicy

                  Stosowne obiweszczenie powinno się rówież pojawić na tablicach
                  przy wejściu do Lasu (ale z doświadczenia wiem, że jest z tym
                  różnie i są również często zrywane )
                • yoopi1 Re: Zakaz wstępu do lasów 03.07.08, 17:16
                  Ja tez nic nie wiedziałam ups.
    • aeromonas Zakaz wstępu do lasów 20.06.08, 12:45
      Całkowity zakaz to idiotyzm. Poza tym, chodząc po lesie nie
      wytwarzam żadnych iskier. Wątpię, żeby las mógł się zapalić od
      wytwarzanego przeze mnie ciepła lub tarcia trampek o podłoże...
      • jan-w Re: Zakaz wstępu do lasów 20.06.08, 13:44
        Jeżdżenie dobrym samochodem z prędkością poniżej 50 km/godz. itd też.
        Ale prawa nie można stosować uznaniowo. Takie są przepisy i trzeba ich
        przestrzegać. Żaden z nas nie jest też doświadczonym fachowcem w tej dziedzinie
        i nie potrafi przewidzieć wszystkiego. Jeżeli wiewiórka strąci ci okulary,
        możesz nie znaleźć soczewki. Za dresem wyruszającym na imprezę w krzakach
        musiałaby iść SM aby dopaść go dopiero gdy wyrzuci niedopałek itd.
        • mirrys Re: Zakaz wstępu do lasów 21.06.08, 09:41
          <Takie są przepisy i trzeba ich przestrzegać.

          Ponieważ ciągle mam wątpliwości, co do interpretacji całkowitego
          zakazu wstępu do lasu (w dalszym ciągu nikt sensownie nie
          przedstawił interpretacji tego przepisu) to proponuję, by ustanowić
          przepis zakazu zbliżania się do lasu (tylko na jaka odlegość ?).
          Wokół Lasu Kabackiego są drogi i dróżki polne. Tam można przebywać,
          spacerować, jeździć rowerem i np. rzucić zbędną butelkę w krzaki
          leśne. Dlatego proponuję ustanowić zakaz zbliżania się do lasu na
          odległość rzutu butelką. Czy ktoś wie jaki jest rekord świata w tej
          dyscyplinie ;-)

          Pozdrawiam
          Mirek
          • facefinder Re: Zakaz wstępu do lasów 22.06.08, 19:17
            Panowie tu nie chodzi o to czy droga jest utwardzona czy nie tylko w okresie
            kiedy jest niska wilgotnosc sciolki lesnej (ponizej 10%) obowiazuje zakaz wstepu
            do lasu i wjazdu do lasu na drogi nie zabezpieczone pasami przeciwpozarowymi.
            Gdyby ktos nie wiedzial sa to zmineralizowane pasy ziemi i w obrebie tych pasow
            wszystkie drzewa sa podkrzesane by razie ewentualnego zagrozenia ogien nie
            przeniosl sie w korony drzew.
            • aeromonas Re: Zakaz wstępu do lasów 25.06.08, 19:39
              OK, ale ja nie mam w sobie żadnego ognia. Naprawdę jestem zimna jak
              lód. I nawet okularów nie noszę! Nie, żartuję oczywiście. Wiem, że
              chodzi o nieodpowiedzialnych (albo roztargnionych?) palaczy, którzy
              mogą rzucić niedopałek. Ale wkurza mnie, że przez takich nie wolno
              mi wchodzić do lasu. Ale czy ktoś w ogóle przestrzega tego zakazu???
              Od 2 tygodni nie byłam w okolicy lasu, więc nie wiem.
    • nanari Re: Zakaz wstępu do lasów 26.06.08, 11:50
      W lesie Kabackim jest pełno ludzi jak zawsze. Co wiecej teraz jeżdżą tam też buldożery, walce i inne cuda, którym zebrało się na początku wakacji na wyrównywanie dróg. Także jak widzicie zarządzenie jest "ściśle" przestrzegane.
      • zstrucki Re: Zakaz wstępu do lasów 26.06.08, 13:21
        Taki jest już polski szacunek do prawa. Ja w Lesie od paru tygodni nie byłem,
        miejsca na spacery czy jazdę na rowerze wokół jest dosyć. Tak samo na ognisko z
        kolegami, jak ktoś bardzo chce, można umówić się gdzie indziej. Wystarczy
        wyjrzeć przez okno, by zobaczyć żółte trawniki wzdłuż Alei KEN. Las spłonąłby w
        kilka godzin. Ludzie kochani - nie wchodźcie do lasu!
        • zstrucki Re: Zakaz wstępu do lasów 26.06.08, 13:28
          A, i jeszcze jedna refleksja mi przyszła do głowy. Zauważyłem, żeśmy wszyscy
          przyjęli, że wchodzenie do Lasu Kabackiego jest zupełnie naturalne i stałe.

          To jest rezerwat. Wielki, bardzo cenny przyrodniczo, nie mówiąc o wartości dla
          nas wszystkich - mieszkańców Ursynowa czy miejscowości na południu Lasu. To, że
          mamy tam tak szeroki wstęp jest ustępstwem ze strony opiekujących się tym
          rezerwatem - czego nie szanujemy, nawet gdy jest zagrożony. Jeżeli leśnicy
          uznali, że do lasów wchodzić nie wolno - mają z pewnością rację. I tak już jest
          ledwie cieniem tego, czym był jeszcze kilkanaście lat temu, gdy jako dziecko
          chodziłem tam na spacery. Powinniśmy nabrać więcej respektu dla przyrody i Lasu,
          który nie jest wieczny - wystarczy bardzo niewiele, by zmienił się w
          pogorzelisko. Byłoby szkoda, prawda?

    • aeromonas Re: Zakaz wstępu do lasów 30.06.08, 08:46
      Zakaz chyba anulowany? Nigdzie nie widziałam żadnych informacji.
      Wszędzie tłumy ludzi. Oraz spore kałuże po ostatnich opadach.
      Zdaję sobie sprawę, że to nie uczestnicy tego forum śmiecą, tylko
      jakieś inne osoby, ale ogólnie mam prośbę: zabierajcie swoje śmiecie
      do domu, nie wywalajcie ich w krzaki. Siusiając w lesie (czasem
      trzeba...), nie zostawiajcie papierowych chusteczek (ostatecznie
      można zakopać patykiem).
      Czasem biorę ze sobą foliowy worek i zbieram do niego te śmiecie -
      ile wejdzie, a potem wywalam do kubła. Ale to kropla w morzu. Może
      ktoś się przyłączy?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja