Dodaj do ulubionych

REC 2 i hiszpańskie koszmary

IP: 80.50.54.* 14.11.09, 22:55
Ludzie! Apeluję do Was! Nie idźcie na ten film do kina. Nie wiem, czy w swoim życiu widziałam większy kicz. To było żałosne. Brak fabuły, oklepany pomysł kręcenia z "wolnej ręki" (po kwadransie dostałam nudności i zawrotów głowy) , bohaterowie zachowujący się jak kompletni kretyni:
- odział specjalny wchodzi do budynku, po dotarciu na najwyższą kondygnację, jeden z członków odziału odkrywczo rzuca: "Trzeba było sprawdzić dół..." :-D
- "wojak" biegnie przez korytarz po drodze mijając masę drzwi - jakoś nie przychodzi mu do głowy, że z każdych mógł wyjśc zombie i ustrzelić "komandosa"...
- dwóch "wojaków" wchodzi gęsiego do ciemnego pomieszczenia, pierwszy lustruje pokój, drugi kameruje pierwszego. Widać jak pierwszy komandos podczas przeszukania pomieszczenia obraca się wokół własnej osi celując w pewnym momencie z broni w swoich kompanów... :-)
- budynek zagrożony skażeniem, odizolowany od otoczenia a jakiś czubek przekonuje strażaka, że musi się tam dostać, by podać dziecku leki a owy strażak się zgadza i niezauważeni dostają się do środka
- tak samo do tegoż pilnie strzeżonego budynku dostaje się grupka średnio rozgarniętych małolatów w poszukiwaniu wrażeń...
- na deser wątek szatana przenoszącego się na ludzi za pośrednictwem ogromnej larwy...

Rozumiem, że w filmach musi w większości przypadków wystąpić, nazwijmy to, fikcja literacka ale w tym przypadku miejcie litość i dajcie spokój...
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka