mg2005
23.01.10, 12:52
www.rp.pl/artykul/423785.html
< Jedyny argument, jakim giewu potrafi odpowiedzieć na moje
konkretne zarzuty przeciwko jej szefowi, to wykpiwanie mojej
rzekomej „obsesji Michnika”. Powiedzmy, niech będzie, że to obsesja
wspomnieć o facecie raz na kilkanaście tekstów. Ale kiedy giewu
przez wiele dni z rzędu pisze o telewizyjnych „Wiadomościach
”, kiedy codziennie poświęca kilka tekstów Kaczyńskim,
kiedy w ciągu jednego roku zamieszcza 450 tekstów o Radiu Maryja
− to oczywiście obsesją nie jest i nie dyskwalifikuje?
Dlaczego? „Proszę pana, człowiek na poziomie takiego pytania by nie
zadał!”, jak odpowiedziała pewna oburzona udeczka znajomemu, gdy
spytał, dlaczego, skoro salon jest tak wspaniały, to śp. Kisiel tak
źle o nim pisał w swoich „Dziennikach”.)>
Od siebie dodam, że Michnik ma też dziwne upodobanie do gejów -
> 400 artykułów w ciągu roku nt. pederastów...
--
Pędzące króliki z PO :)