gszatek
18.02.10, 13:21
Takie to wszystko świętoje...e, Rymanowskie, Wildsteiny, Janke,
Zaremby i GóWniana z Faktem razem do kupy (bez przenośni).
Szantaż to syf, przeciek to syf - ale same z radością są częścią
przecieku i szantażu! Populizm polityczny jest fatalny za wyjątkiem
populizmu naszego, bo tamten jest za głosy, a nasz za czystą
nieśmierdzącą pecunię. Jak się okazuje że głosy to przecież pecunia
to wtedy dopiero jest jazgot ale tylko z tej strony co jej pecunia
jest za inne głosy...
Prosta kalkulacja - jednym się opłaca, innym się nie oplaca (możecie
śmiało zamienić na jednych się opłaca, innych się nie opłaca) pisać
czy pokazywać.
Mnie jednak najbardziej brzydzi to upozowanie z palcem pod brodą,
biblią pod pachą i romantyczną pasją bezkompromisowego czynienia
dobra poprzez ujawnianie zła. Przykładem dzisiaj zaświecił
Wildstein, którego oburzyło świętojeb... oburzenie TVN24 na wywód
Dorna o puszczającej się córce, niedorozwiniętym synu itd.
Cóż, poczułem się wywołany do tablicy i przyrównałem Wildsteina do
pewnej kurewki z pewnego filmu, żyjącej w błogiej nieświadomości
swojego upodlenia. Zostałem wycięty. Zamiana w moim poście
słowa "kurewka" na "puszczającą się dziewczynę" nie uchroniła mnie
przed kolejnym zbanowaniem.
Jakiż z tego morał - można dowalać Tuskowi, a nie Wildsteinowi
(zastąpcie sobie te nazwiska dowolnie wybranymi w zależności od
waszej opcji). Wildstein może dowalać, Dorn może dowalać ale prosty
forumowicz dowalać nie może. I na koniec - jedyne święte oburzenie
to oburzenie dziennikarza - na słownictwo, na styl, na standardy, na
oburzenie. A ty ludzie prosty niedorosłeś do demokratycznych mediów
tak jak i do demokracji niedorosło przypadkowe społeczeństwo...