Dodaj do ulubionych

Nieprzyjemna reklama w warszawskim klubie fitne...

IP: 94.254.187.* 27.04.10, 14:56
Jak ktoś dba o higienę to takie rzeczy go nie oburzają. Może w jakiś sposób
wpłynie to na zachowanie kobiet i dotrze do nich, że pora zacząć się myć.
A ze względu na smród unikam komunikacji miejskiej. Zimą jeszcze jest znośnie,
ale w lecie nie da się wytrzymać. Fuj.
Obserwuj wątek
    • margot452 Re: Nieprzyjemna reklama w warszawskim klubie fit 27.04.10, 14:59
      No tak - prawda w oczy kole.
      a juz staropolskie przysłowie mówiło "myjcie się dziewczyny, nie
      znacie dnia ani godziny" :D
      • Gość: iolika Re: Nieprzyjemna reklama w warszawskim klubie fit IP: *.lublin.mm.pl 27.04.10, 15:42
        Taaa, myjcie się chłopaki bo wam śmierdzą ptaki...
        • Gość: Bez Re: Nieprzyjemna reklama w warszawskim klubie fit IP: *.pools.arcor-ip.net 28.04.10, 06:48
          Tym bez skory zawsze pachna.
          • lluscinia71 Słyszałem, że Bronisław K. dostał taką kartkę 28.04.10, 12:44
            Słyszałem, że Bronisław K. dostał taką kartkę i teraz Gazeta ma zlecenie
            na walkę z ulotkarzami.
            • laksmana Reklama bardzo skutecznie... odstrasza :) 28.04.10, 13:07
              Gratuluję skuteczności pomysłodawcy.
      • 5p-factory Re: Nieprzyjemna reklama w warszawskim klubie fit 27.04.10, 16:30
        no halo!
        dokładnie - popieram akcję,
        dlaczego moja dziewczyna ładnie pachnie nawet jak wraca z siłowni?
        Odpowiedź jest bardzo prosta:
        - BO SIĘ MYJE!!!
        pozdrawiam wszystkich żyjących w higienie - a wszelkim brudasom mówimy stanowcze:
        PRECZ!
        • Gość: Sleeper Bzdura IP: 62.111.156.* 28.04.10, 10:46
          Ale bzdurzycie!

          Przecież rozlepiający te reklamy nigdy pewnie tych dziewczyn na oczy nie
          widział! Równie dobrze Twoja dziewczyna mogła dostać taką kartkę. Ona może i by
          olała, ale jak słusznie w artykule jest stwierdzone - tam często przychodzą
          dziewczyny, które próbują walczyć z nadwagą i mogą mieć różne mniemanie o sobie.
          Taka kartka może być BARDZO nieprzyjemna i chamska, a Bogu ducha winna schludna
          dziewczyna tylko się przykro poczuje.
        • Gość: Maurycy Re: Nieprzyjemna reklama w warszawskim klubie fit IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.10, 11:13
          A na tej siłowni pewnie posiedzi na 3 maszynkach i poplotkuje z koleżanką:D
          Dlatego ładnie pachnie jak z niej wraca:P Jak ktoś intensywnie ćwiczy to
          oczywiste jest, że może śmierdzieć choćby użył dziesięciu antyperspirantów i
          wykąpał się przed wyjściem.
      • Gość: Lechu Re: Nieprzyjemna reklama w warszawskim klubie fit IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 27.04.10, 22:15
        Zacytowałaś fraszkę Jana Sztaudyngera, a nie staropolskie przysłowie!
        • laksmana Re: Nieprzyjemna reklama w warszawskim klubie fit 28.04.10, 13:10
          A gdzie jest powiedziane, że fraszka (spisana zresztą w połowie ubiegłego wieku)
          nie może nosić się mianem staropolskiego przysłowia?

          Gość portalu: Lechu napisał(a):

          > Zacytowałaś fraszkę Jana Sztaudyngera, a nie staropolskie przysłowie!
    • devilresident Re: Nieprzyjemna reklama w warszawskim klubie fit 27.04.10, 15:01
      co 2 szafka czyli co druga grubaska śmierdzi :D
      • kretu23 nie widze związku między otyłością a 27.04.10, 18:17
        brakiem higieny osobistej. takie uproszczenie wymaga kiepskiego intelektu. moje
        gratulacje słońca co się tak wykazało :D
    • Gość: nick Nieprzyjemna reklama w warszawskim klubie fitne... IP: *.icpnet.pl 27.04.10, 15:15
      Durne spece od reklamy wymyślą wszystko żeby sprzedać swoje g..no. I
      tak rządzi Żanetka Leta i żel do hignieny intymnej RZYG
      • jupiter116 Re: Nieprzyjemna reklama w warszawskim klubie fit 28.04.10, 09:47
        Jeanette Kalyta
        www.youtube.com/watch?v=3ZzuEF61Mxc&feature=player_embedded
    • Gość: momika Nieprzyjemna reklama w warszawskim klubie fitne... IP: *.aster.pl 27.04.10, 15:22
      genialny pomysł. moze nie jako reklama ale jako akcja społeczna na
      pewno. Jesteśmy niestety ciągle dosyć śmierdzącym społeczeństwem, a
      zmienić to można tylko mówiąc o problemie, a nie milcząc - "bo
      wstydliwy". Wstydem jest brzydko pachnąć i tylko to.
      • kretu23 W końcu racjonalny ruch 27.04.10, 18:19
        przyznaję rację, szkoda że to głos na puszczy :D polecam Ludwig van Mises-
        Mentalność antykapitalistyczna :D:D:D. taka mała czerwona książeczka :D
      • Gość: xVNvb Re: Nieprzyjemna reklama w warszawskim klubie fit IP: *.wroclaw.mm.pl 27.04.10, 21:25
        to własnie powinno wisieć we wszystkich autobusach i tramwajach. smród
        niemożliwy w każdym środku lokomocji!! polacy to syfiarze i brudasy, nie myją
        się cyba miesiącami i ciuchów też nie piorą. niestety
        • zigzaur Re: Nieprzyjemna reklama w warszawskim klubie fit 27.04.10, 22:01
          "Ze wszystkich polskich tradycji
          ta jedna mi obrzydła:
          za dużo święconej wody,
          za mało zwykłego mydła."
    • Gość: a. Nieprzyjemna reklama w warszawskim klubie fitne... IP: *.toya.net.pl 27.04.10, 15:25
      Pot jest potrzeby dla naszego organizmu po to by regulowac temperature ciała. Pot podczas wysilku fizycznego zapobiega przegrzaniu organizmu. Antyperspiranty sluza do ograniczenia wydzielania potu. Ktos kto powiesil reklame w silowni nie jest madry, akurat tam ludzie powinni sie pocic tak i jak podczas upalow.
      Wkurza mnie spoleczenstwo, w ktorym naturalne
      mechanizmy ludzkiego ciala postrzegane sa nagatywnie. Nalezy sie myc, zeby zapobiegac brzydkiemu zapachowi, z reguły
      powinno to wystarczac zeby brzydko nie pachniec.
      • Gość: mały Izestresowany Re: Nieprzyjemna reklama w warszawskim klubie fit IP: *.4web.pl 27.04.10, 17:06
        Zgadzam się z przedmówcą, zapach nie może być elementem reklamy
        antyperspirantów. Co będzie jak za parę lat okaże się że one są przyczyną raka?
        Wykorzystywanie społeczeństwa w walce o sprzedaż to nie fer. Co ma zrobić
        kobieta, a co mężczyzna gdy w miejscu pracy z uwagi na koszty brak jest
        prysznica, mydło i ręcznik ma własne. Aż się naprasza hasło nie myje się, więc
        walczę o prawa socjalne. A gdzie jest solidarność, no nie ma, bo angażuje się w
        kampanię?
      • kretu23 Bzduuuuuury 27.04.10, 18:25
        Antyperspiranty służą do użycia po umyciu. Za afrykański prysznic dziękuje bardzo.
        po to jakiś mądry człowiek je wynalazł żeby PO UMYCIU SIĘ, bo tego nie
        kwestionuję, zatrzymać rozkład kwasów tłuszczowych znajdujących się
        (staphylococcus aureus na skórze baaardzo lubi je szamać, a to co z tego zostaje
        to... wali bo zamienia się w paskudne i bardzo lotne związki azotanów i
        siarczanów) w pocie poprzez dobicie bakterii i zatrzymanie pocenia PO wysiłku.
        nikt nie każe się ludziom smarować przed.
    • Gość: ww Nieprzyjemna reklama w warszawskim klubie fitne... IP: 83.142.193.* 27.04.10, 15:28
      no normalnie SZOK
    • Gość: xman Nieprzyjemna reklama w warszawskim klubie fitne... IP: *.120-204.net.s4.pl 27.04.10, 15:35
      Nie rozumiem oburzenia - czy walka z nadwagą wyklucza dbanie o higienę? Sam
      chodzę na siłownie i widzę jak się sprawy mają. Na 10 facetów 3 idzie pod
      prysznic. Reszta zakłada ciuchy na mokre i śmierdzące ciała. Jak powiedziała
      mi kiedyś dziewczyna z obsługi klubu: "w przypadku kobiet jest jeszcze
      gorzej". Nie ma się co oburzać tylko lepiej zacząć się myć, żeby inni nie
      musieli wąchać cudzego smrodu!
      • Gość: fit Re: Nieprzyjemna reklama w warszawskim klubie fit IP: *.aster.pl 27.04.10, 22:16
        >Sam chodzę na siłownie i widzę jak się sprawy mają. Na 10 facetów 3
        >idzie pod prysznic. Reszta zakłada ciuchy na mokre i śmierdzące
        >ciała. Jak powiedziała mi kiedyś dziewczyna z obsługi klubu: "w
        >przypadku kobiet jest jeszcze gorzej".

        Ja jestem jedną z tych lasek. Zakładam ciuchy na spocone ciało. Po
        czym idę do domu (2 minuty na piechotę - nikogo w autobusie nie
        katuję swoim zapachem), gdzie ciuchy zdejmuję i wrzucam do prania, a
        sama biorę prysznic. Wolę swój niż publiczny. Podejrzewam, że część
        pozostałych "brudasek" robi podobnie. Tak więc nie uogólniaj.
        • r1111111 Re: Nieprzyjemna reklama w warszawskim klubie fit 27.04.10, 22:43
          Gość portalu: fit napisał(a):
          > Ja jestem jedną z tych lasek. Zakładam ciuchy na spocone ciało. Po
          > czym idę do domu (2 minuty na piechotę - nikogo w autobusie nie
          > katuję swoim zapachem), gdzie ciuchy zdejmuję i wrzucam do prania, a
          > sama biorę prysznic. Wolę swój niż publiczny. Podejrzewam, że część
          > pozostałych "brudasek" robi podobnie. Tak więc nie uogólniaj.

          Słusznie. "Kamerki" są wszędzie.

        • Gość: Malwinka Re: Nieprzyjemna reklama w warszawskim klubie fit IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.10, 11:16
          Też tak robię, mieszkam 5 minut od siłowni i wolę wykąpać się w domu niż tam.
          Choćby z tego względu, że nie musze brać ze sobą kosmetyków i drugiego
          ręcznika. Większość tak robi, bo raczej wybiera się taki klub, żeby do niego
          było blisko. Jakbym miała po siłce jechać na miasto, to bym się oczywiście
          wykąpała tam.
    • bolek_i_jego_worek Nieprzyjemna reklama w warszawskim klubie fitne... 27.04.10, 15:41
      Czemu portalowi gazeta.pl przeszkadza ta reklama, że aż kolejny artykuł o tym
      jest? A może wcale nie przeszkadza tylko to też jest element kampanii
      reklamowej? W końcu to nie byłby pierwszy raz kiedy artykuły są sponsorowane.
      • Gość: dziennikarz Re: Nieprzyjemna reklama w warszawskim klubie fit IP: *.chello.pl 27.04.10, 18:31
        a kiedy był pierwszy raz
    • nessie-jp Nieprzyjemna reklama w warszawskim klubie fitne... 27.04.10, 15:44
      Takie kartki powinny wisieć wyłącznie w szatniach męskich
    • Gość: WB Nieprzyjemna reklama w warszawskim klubie fitne... IP: 81.210.87.* 27.04.10, 16:00
      w warszawie w komunikacji powinny wisieć kartki "menelu, śmierdzielu, nie bój
      się mydła!"
    • Gość: któś Wyluzować, kobitki! IP: 109.243.189.* 27.04.10, 16:38
      W TV "chodzi" reklama dezodorantu dla mężczyzn - parka siedzi w
      kinie i okazuje się, że chłopaczek cuchnie. I co? I cisza, nikt się
      nie oburza. To o co nagle ten dym tutaj? Są ludzie płci obojga,
      którzy nie zachowują higieny osobistej i tyle. Jeśli
      pani "Alertowiczka" się myje - nie rozumiem w czym problem, jej to
      przecież nie dotyczy.
    • kretu23 Transport publiczny latem w Polsce...... 27.04.10, 18:15
      bezcenne.....
      nos odpada......
      za inne wszystko....itd itp.
    • Gość: Autor: Re: Nieprzyjemna reklama w warszawskim klubie fit IP: *.chello.pl 27.04.10, 18:40
      Fakt, niektóre kobiety śmierdzą jak kupa gówna, ale nie warszawianki, to są
      kwiaty lawendy.
      Najgorzej jak do stolicy przyjadę łodzianki, to już smród nie do zniesienia,
      wali jak kurze łajno. nie dziwie się że z łodzi ludzi uciekają
    • Gość: bluex Smutna statystyka - jeden antyperspirant na rok !! IP: *.acn.waw.pl 27.04.10, 18:40
      Statystycznie Polak zużywa 1 (słownie: jeden) antyperspirant
      rocznie !!! To świadczy, że dominują śmierdzące potem pachy i na wsiach
      i w miastach.

      Dlatego też uważam, że potrzebujemy kontrowersyjnych kampanii i jestem
      za ! To istna kampania społeczna i bardzo dobrze - wreszcie ktoś się
      odważył - brawo !
      • Gość: orient Re: Smutna statystyka - jeden antyperspirant na r IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.10, 19:06
        Bez żadnej statystyki ci powiem, że jesteś brudasem a w dodatku otumanionym
        reklamami. Do tego służy mydło i woda a nie antyperspirant. Nie ma niczego
        gorszego niż smród starego potu zmieszany z gównianym zapachem Rexony albo
        innego szajsu.
        • Gość: Domcia Re: Smutna statystyka - jeden antyperspirant na r IP: *.adsl.inetia.pl 28.04.10, 10:18
          Antyperspiranty, podobnie jak wszystkie pachnidła, są przeznaczone do stosowania
          na umytą skórę. Jednak w przeciwieństwie do zwykłych dezodorantów,
          antyperspiranty zmniejszają pocenie się, a jeśli ktoś się mocno spoci, to
          przynajmniej nie śmierdzi potem.
          Oczywiste jest natomiast, że myć się i stosować antyperspiranty należy
          codziennie a nie raz na miesiąc...
    • Gość: haha myjmy sie a nie smarujmy dezodorantem :) IP: *.acn.waw.pl 27.04.10, 18:52
      hmmm tylko że reklama nie namawia do mycia jako takiego, ale do uzywania
      dezodorantu. A to róznica.Najpierw nalezy sie umyć, a dopiero potem uzyc
      dezodorantu, są jednostki, które uzywają dezodorantu pomijając mycie. Reklama
      więc nietrafiona, żaden dezodorant nie rozwiąże problemu, jeśli ktos się nie myje
      • Gość: tinki ale przecież nie o to chodzi :) IP: *.chello.pl 28.04.10, 14:22
        nie do mycia namawia nieudacznik, któy wymęczył tę reklamę. on ma wcisnąć ludziom produkt. pewnie się cieszy, że mu taka kontrowersyjna wyszła. widać, że firma, która organizuje kampanię zdaje sobie sprawę, jakie buractwo uprawia: pozwolenia na klejenie plakatów w komunikacji miejskiej nie mieli, w fitness klubie nie poinformowali, jaka jest treść i forma plakatów - dobrze wiedzą, że nikt by się na to nie zgodził.
    • czesiekkk Re: Nieprzyjemna reklama w warszawskim klubie fit 27.04.10, 19:35
      Znam takich elegantów na siłowni, zapiszą się, zakupią ubranko i buciki,
      obowiązkowo najnowsza kolekcja jakieś wielkiej marki, tak po dwóch tygodniach
      już ich nie ma. Jak można nie zmachać się na siłowni? jak to w ogóle możliwe?
      Przecież to nie jest perfumeria, a jak komuś smród potu nie odpowiada to niech
      przychodzi jak siłka jest dopiero co otwierana.
      • Gość: zrazona Re: Nieprzyjemna reklama w warszawskim klubie fit IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.10, 19:49
        akurat mlode kobietym ktore chodza na silownie nie naleza moim
        zdaniem do smierdzacej grupy spoleczenstwa - to raz.
        Po drugie -reklame uwazam za chamska, tyle, ze Unilever jako
        korporacja przywykl, ze z g...zrobi miod i g...mu ktokolwiek zrobi.

        Taka reklama zraza do firmy.
    • Gość: Kaszalot Nieprzyjemna reklama w warszawskim klubie fitne... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.10, 19:44
      No nie koniecznie trafiona reklama.Przy tym chudzielców-komentatorów
      zapewniam, że też potrafią zionąć na kilometr jak się nie umyją. Za
      to u mnie w pracy w toalecie najchętniej wywiesiłbym kartki z takim
      napisem : "odwróć się zanim wyjdziesz z toalety"...czasami mam
      wrażenie, że ludzie po raz pierwszy w życiu korzystają z sedesu ze
      spłuczką i kompletnie nie wiedzą do czego to służy.
      • zigzaur Re: Nieprzyjemna reklama w warszawskim klubie fit 27.04.10, 22:05
        W Niemczech pisze się wierszem:

        "Verlasse diesen Platz
        so sauber, wie die Katz'.
        Der nächste, der kommt rein,
        der wird dir dankbar sein!"
        • alpepe Re: Nieprzyjemna reklama w warszawskim klubie fit 28.04.10, 13:26
          noch nie gelesen.
    • Gość: T Zbojkotować dezodoranty rexona IP: *.acn.waw.pl 27.04.10, 19:47
      Polacy powinni masowo zbojkotować dezodoranty rexona.
      Mozna by też wprowadzić antyreklamę i rozklejać kartki z
      napisem. "Nie wiem jak Ci to powiedzieć, przestań się pryskać rexoną
      bo to badziewie śmierdzi gorzej ot potu".
    • Gość: Kaszalot Re: Nieprzyjemna reklama w warszawskim klubie fit IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.10, 19:49
      Nie tylko latem w tramwajach i autobusach smierdzi. Zimą śmierdzi
      prócz nieumytych ciał nie prany cały sezon wełniany sweterek, brudna
      kurtka czy płaszcz wełniane -nigdy nie oddawane do czyszczenia.
      polecam "Historię brudu" - człowiek śmierdział jak świat
      światem.Niestety.
    • three-gun-max Zabolało? 27.04.10, 20:06
      Trzeba sie było myć.
      • Gość: kajaa Re: Zabolało? IP: *.acn.waw.pl 27.04.10, 20:52
        W toalecie w Promenadzie na szybie ten tekst przeczytałam...
        Zdziwienie, ale w sumie mnie to nie dotyczyło, więc szybko
        zapomniałam. A to reklama była, no, no....
    • Gość: stantutaj Polskie fleje IP: *.adsl.inetia.pl 27.04.10, 21:04
      Ja zauważyłem u mnie w klubie, że kobiety nie biorą prysznicu po
      ćwiczeniach "bo się brzydzą wspólnych pryszniców". Ale wracać zapocone
      do domu się nie brzydzą...
      Baby to syfiary.
    • Gość: krzysiek Nieprzyjemna reklama w warszawskim klubie fitne... IP: *.chello.pl 27.04.10, 21:10
      Taki sam tekst wisi w Warszawie na Domaniewskiej, taki sposób reklamy, to żenada.
    • Gość: kris Poalcy i polki smierdza! IP: *.zone9.bethere.co.uk 27.04.10, 21:52
      koli w oczy bo cuchniecie nie myjecie sie psikniecie sie tanim dezo i
      myslicie ze jestescie boscy boskie...
      polacy to jeden z najbardziej smierdzacych narodow
      i jeszcze ciuchy niedoprane
    • naprawdetrzezwy Ona jakaś głupia? 27.04.10, 21:55
      "umieszczanie jej w szatni dla dziewcząt w klubie fitness, gdzie
      niektóre dziewczyny przychodzą, bo musza walczyć z nadwagą, a nie
      dla przyjemności, to lekka przesada."

      Czyli w szatni dla szczupłych taka kartka jest OK?
      A czy w szatni, z której korzystają wyłacznie otyli też?

      A może prościej nie wpuszczać śmierdzących?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka