emeraldboy5
02.10.10, 15:07
Kolejna kampania przeciwko legalizacji używek ma utrzymać niezachwianą pozycję gangów w handlu nimi. Szefostwo ITI dostaje za to pieniądze. Druga możliwość byłaby taka, że są szantażowani. Ale szefostwo ITI to starzy znajomi gangsterów, to koledzy są, więc to nie szantaż - po prostu przysługa. Tamci w następnym pokoleniu też będą biznesmenami.