Gość: kasia
IP: *.um.krakow.pl
17.02.11, 07:52
jesteś niesamowita - mimo tylu kłód pod nogi trzymasz się :) mam nadzieję, że w końcu Ci się uda i znajdziesz pracę - taką twoją wymarzoną :) trzymam za Ciebie kciuki! tak jak i za mojego brata, który szuka pracy już bardzo długo, a tylko dlatego, że nie chce robić z siebie jelenia i zatrudniać się u wyzyskiwaczy za marne grosze, z umową zleceniem etc. POWODZENIA!