Dodaj do ulubionych

Ile mięsa w mięsie?

IP: *.tvkdiana.pl 30.03.12, 09:25
Media powinny systematycznie prowadzić kotrole i pokazywać publicznie tych , którzy nas oszukują !!!!!!
Obserwuj wątek
    • qwww Morliny - grupa Animex 31.03.12, 19:38
      i wszystko jasne
      najgorszy syf
      jak w Starachowicach
      • irenazu Re: Morliny - grupa Animex 01.04.12, 10:28
        Ja rozumiem, że szynka czy polędwica, która kosztuje tyle lub tylko trochę więcej niż surowe mięso jest wysoko wydajna( z 1 kg mięsa jest 1,20 lub więcej wędliny), ale przy cenach kilkakrotnie przekraczających surowiec? To już wolę się pomęczyć i sama zrobię sobie wędliny i z 1 kg szynki surowej będę miała 0,75 gotowej do jedzenia szynki ale to będzie prawdziwe mięso!
        Ostatnio kupiłam w AUCHAN schab na polędwicę do uwędzenia i niestety dopiero po wykonaniu całej roboty odkryłam, że mięso było jeszcze w stanie surowym nafaszerowane wodą. Przydałoby się aby firmy kontrolujące sprawdziły też co zawiera w sobie surowe mięso. Nie zauważyliście, że czasami pieczeń coś za dużo soku puści?
        • Gość: k Re: Morliny - grupa Animex IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 01.04.12, 10:38
          Kupiłaś coś w Auchan i oczekujesz jakiejś jakości, nie rozśmieszaj mnie.
          W tym sklepie nawet karma dla kota jest czymś innym i mówi to kot, plując na miskę.
        • ventus_historicus Re: Morliny - grupa Animex 01.04.12, 22:01
          irenazu napisała:

          > Ostatnio kupiłam w AUCHAN schab na polędwicę do uwędzenia i niestety dopiero po
          > wykonaniu całej roboty odkryłam, że mięso było jeszcze w stanie surowym nafasz
          > erowane wodą. Przydałoby się aby firmy kontrolujące sprawdziły też co zawiera w
          > sobie surowe mięso. Nie zauważyliście, że czasami pieczeń coś za dużo soku puś
          > ci?

          Ba, ten "sok" z mięsa czasami przypomina takie blade "gluty", to woda + polifosforany, których zadaniem jest tę wodę w mięsie utrzymać. Kupiłem raz "takie ładne mięsko" w Lidlu i nie dało się go obsmażyć. Poskutkowało dopiero wylanie z patelni tego "sosu" i wlanie nowej porcji oleju.
          • rikol Re: Morliny - grupa Animex 02.04.12, 14:21
            Kiedy w Polsce zaczely obowiazywac normy unijne, jakosc zywnosci spadla. Wczesniej obowiazywaly Polskie Normy, znacznie ostrzejsze niz unijne.
            • Gość: es Wszystkie produkty grupy Animex to ścierwo IP: *.ip.jarsat.pl 02.04.12, 21:14
              Liczy sie tylko zysk. Morliny, Sokołów, Animex, Krakus = ścierwo
              Tak samo PrimeFood (Przechlewo) i szereg innych

              Jedyne wędliny z szerokiego rynku to częśc produktów Tarczyńskiego (ale trzeba uważac - oprócz świetnych kabanosów Extra po 35-50zł/kg mają też zwykłe kabanosy, dla hipermarketów, po 20pare zł/kg). Porównajcie sobie np Kabanosy Extra Tarczynskiego z oferowanymi w podobnej cenie parówkami Krakusa - zwanymi kabanosami.

              A najlepsze są po prostu produkty z małych wędzarni (i wcale nei droższe: po 30-38zł/kg, nie trzeba wiec od razu brac z Krakowskiego Kredensu czy jak to sie zwie po 70zł/kg zeby zjesc normalna wedlinę)
              • Gość: george_2012 Re: Wszystkie produkty grupy Animex to ścierwo IP: *.dynamic.chello.pl 09.10.12, 11:07
                Pierwszy raz zakupione w Macro Cash w Warszawie kabanosy wieprzowe,zmuszony bylem oddac bezdomnym psom. Producent Odzial w Szczecinie,ul.Pomorska 115 B Nr partii 3520,partia pakowana.: 36126 Producent tego scierwa powinien byc ukarany za uzywanie nazwy kabanosy wieprzowe zamiast kielbaski popularne dla ubogich.44 lata mieszkam na Mokotowie i bardzo dobrze znam smak wedlin produkowanych w Zakladach Miesnych na Sluzewcu i dostarczanych do Super Samu na ul.Pulawskiej.Kabanosy dawnych lat byly uczta dla poniebienia.Dziwie sie,ze Macro Cash przyjmuje do sprzedazy podobne scierwo.
    • Gość: gr_di Ile mięsa w mięsie? IP: *.home.aster.pl 01.04.12, 10:20
      Morliny sa takie drogie i gowniane, bo kampanie reklamowe w tv w cholere kosztuja, a tylko dzieki nim ktos je rozpoznaje...
    • szarkama53 Ile mięsa w mięsie? 01.04.12, 10:25
      Prosze o takie wlasnie wiadomosci,gdzie podany jest producent .
      Wtedy wiadomo,ktorych art.spozywczych NIE KUPOWAC!!!
      To producenci maja walczyc o klienta a klient ma miec wybor.
      • Gość: bartek Re: Ile mięsa w mięsie? IP: 178.73.29.* 02.04.12, 13:10
        > Prosze o takie wlasnie wiadomosci

        Przydałoby się jeszcze i to badanie w laboratorium. W końcu w opisie na opakowaniu mogą być półprawdy i kłamstwa
    • Gość: archeolog Ile mięsa w mięsie? IP: 79.162.130.* 01.04.12, 11:07
      Pamiętacie "gierkowską" szyneczkę, taką parzoną w siateczce? Było jej mało i chyba tylko w grudniu, przed świętami. Czerwony barszczyk na wywarze, a szyneczka na chlebuś posmarowany masełkiem. Dziś można o tym tylko pomarzyć. Jesteśmy karmieni przetworzonymi odpadami i g.wnem dla niepoznaki doprawianym chemią.
      • Gość: yurek Re: Ile mięsa w mięsie? IP: *.dynamic.chello.pl 01.04.12, 15:53
        Jak wtedy przez cały rok nie jadłeś szynki, i nagle na święta przyszła ta Twoja cudowna szynka, to choćby była najgorszej jakości to jadłeś ze smakiem. Pewnie dużo się nie różniła od dzisiejszych parówek za 2zł, tyle, że teraz każdy ma "za dużo w du. pie" i wybrzydza. Zrób sobie miesiąc przerwy od wędlin, i po miesiącu ze smakiem wchłoniesz najtańszą szynkę za 12,99zł i nie będziesz gardził.
        • Gość: tralala Re: Ile mięsa w mięsie? IP: *.dynamic.chello.pl 02.04.12, 13:39
          nie masz racji, pamiętam tamtą szynkę. może w tamtych czasach były wyroby czekoladopodobne, ale szynki były prawdziwe. wtedy szynka i z wyglądu była mięsem - było widać włókna, a nie przemieloną zbieraninę nie wiadomo czego, nasączoną wodą - i w smaku - czuło się te włókna, szynka naprawdę smakowała mięsem i nie była słona, dopóki nie wyschła na wiór. nie walili do niej tyle soli, bo sól potrzebna była jedynie do smaku, a nie do zatrzymywania wody, która "dorabia" tej nowej "szynce" wagi. teraz tzw. szynka po kilku dniach leżenia w lodówce robi się oślizgła i nadaje się jedynie do wyrzucenia, a wtedy szynka mogła leżeć w lodówce i dwa tygodnie. efekt był taki, że się jedynie wysuszyła, ale nie zepsuła i nie zamieniła w oślizgłe świństwo.
          • rikol Re: Ile mięsa w mięsie? 02.04.12, 14:22
            Dzisiejsza 'czekolada' w PRl-u bylaby wlasnie czekoladopodobna, bo wtedy normy byly lepsze. Dzis legalnie mozesz gorszy produkt sprzedac jako czekolade.
        • rikol Re: Ile mięsa w mięsie? 02.04.12, 14:23
          Ja jem pomidory rzadko zima, bo sa niedobre. To czy sie je czesto czy nie, nie ma nic do rzeczy. Najwyrazniej nie jadles nigdy jedzenia dobrej jakosci. Roznica jest ogromna. Ja nie jem wedlin sklepowych, bo sie brzydze po prostu.
      • Gość: AAA Re: Ile mięsa w mięsie? IP: *.pool.mediaWays.net 01.04.12, 16:32
        Jezeli ta najgorsza z rynku szynke dostaniesz wraz z najgorszym styczniowym pomidorem z Holandiii raz w roku po przestaniu 3 godzin w kolejce, to tez bedzie Ci smakowac i bedziesz pamietac nastepne 30lat.
        Jezeli myslisz, ze "kiedys" szynki nie byly nasycane solanka z saletry to mysl dalej.
        • myslacyszaryczlowiek1 Pierdzielicie trzy po trzy 01.04.12, 19:54
          Można jeszcze kupić tradycyjną szynkę taką jak za Gierka. Nie powiem gdzie i jak się nazywa, bo kupuję ją w dobrej cenie, a nie chcę, aby takie gó...arze co siusiały w majty w tamtych czasach podbiły mi cenę na 60zł/kg.
          • Gość: motorniczy Re: Pierdzielicie trzy po trzy IP: *.dynamic.chello.pl 01.04.12, 21:51
            zeżryj se ją,zorany PRLem łbie
            • Gość: tralala Re: Pierdzielicie trzy po trzy IP: *.dynamic.chello.pl 02.04.12, 13:45
              za to ty, wnioskując po twoim wpisie, masz mózg w ogóle niezorany... myśleniem! niestety, jak bardzo byś już nie był zadżumiony neoliberalną propagandą, nie zmieni to faktu, że jednak nie wszystko w PRL było takie złe. nie, nie marzy mi się powrót do tamtych czasów. było, minęło i niech nie wraca, ale trochę obiektywizmu nie zawadzi i nie należy wszystkiego potępiać w czambuł tylko dlatego, że PRL-owskie.
          • Gość: Twoj Alzheimer Re: Pierdzielicie trzy po trzy IP: *.pool.mediaWays.net 01.04.12, 23:33
            Zaraz bedziesz potrzebowal pampersow i kleiku, a wiec szybko pisz gdzie ta szynka.
        • Gość: Taka jedna Re: Ile mięsa w mięsie? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 01.04.12, 22:57
          Wyobraź sobie, że są jeszcze ludzie którzy mają własne pomidory i sami robią wędliny. Różnica jest kolosalna i nie potrzeba do tego aury wyjątkowości. Pomidorów w zeszłym roku miałam tyle, że gniły na krzakach bo nie byliśmy w stanie tego wszystkiego zjeść. Mimo nadmiaru i tak smakowały. Mąż który wcześniej nie znał smaku pomidora z własnego ogródka nie chce już jeść supermarketowych. Po spożyciu wczoraj kupnego pomidora stwierdził, że jednak poczeka te moje i więcej nie kupi w sklepie. Przerwa (od października) nie pomogła tym "rarytasom".
          • Gość: AAA Re: Ile mięsa w mięsie? IP: *.pool.mediaWays.net 01.04.12, 23:32
            A co to takiego nadzwyczajnego wlasne pomidory lub wedliny? miliony ludzi robi to w Europie. Ludzie robia wlasne piwo, wina, sery itd itp
    • Gość: Heniek Re: Ile mięsa w mięsie? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 01.04.12, 12:11
      Prawda jest taka, że konsumenci są dymani przez przemysł spożywczy na każdym kroku. Odbywają się konferencje typu portal spożywczy, gada się tam o wszystkim, a tak naprawdę o niczym, bo kazdy z uczestników wie, że liczy się kasa. Jakość? - ile zakładów upapranych jest w sól nie przenzaczoną do spożycia? Nikt tego nie wyjawi, bo cały rynek spożywczy w Polsce powinien przez to paść. Broni się złodziei i kombinatorów. Firmy, które nie oszukiwały, powinny przeprowadzić kampanie informacyjną, że nie oszukiwały. Wtedy łatwo będziemy wiedzieć, kto oszukiwał :) W końcu kasę na reklamę firmy na pewno mają.
      • Gość: K. Re: Ile mięsa w mięsie? IP: *.warszawa.vectranet.pl 01.04.12, 15:37
        Super, dlaczego firma działają zgodnie z zasadami ma wyrzucać pieniądze na kampanię? Informacja o działających nieetycznie powinna być szeroko dostępna.
      • Gość: Pan x Re: Ile mięsa w mięsie? IP: 91.239.250.* 28.10.15, 15:43
        Ale czlowieku,prawie kazdego stac na kawalek kielbasy.Im wiecej miesa tym drozsza.Wybor nalezy do ciebie.Ale aby byl jakis pozadek,zdrowa konkurencja to panstwo powinno wrocic do Polskiej Normy.Schab to SSSchab,kielbasa krakowska tio kielbasa krakowska.Jeden producent robi dobrze i niechca go kupowac bo drogo,narod chyba biedny.drugi te sama kielbase krakowska spodli i pusci tanio.Niech ja nazwie jak chce,ale nie krakowska.
    • Gość: Finwal Trzeba patrzeć na to co się kupuje IP: *.ists.pl 01.04.12, 12:21
      Ja często kupuje w Biedronce "Szynkę z wędzarni". Wg etykiety na 100g szynki zużyto 128g mięsa. Cena ok 28 zł/kg. Smak niezły. Nie pamiętam kto robi ale chyba PMB. Albo wędliny (też Biedronka) z serii "Kresowe przysmaki". Również rozsądna cena (ok 30 zł/kg).

      Podobnie rzeczy można oczywiście kupić w innych sklepach. Warunek: trzeba czytać etykiety! I zwracać uwagę nie tylko na cenę.
      • Gość: widz666 Re: Trzeba patrzeć na to co się kupuje IP: *.ssp.dialog.net.pl 01.04.12, 12:45
        Ta szynke robi Sokolow, tez kupuje.
      • Gość: jaasia Re: Trzeba patrzeć na to co się kupuje IP: *.chelmnet.pl 01.04.12, 19:37
        No właśnie .Ile % mięsa zawiera ta szynka?
      • drugilukasz2983 Re: Trzeba patrzeć na to co się kupuje 01.04.12, 20:49
        Spróbujcie boczku z Biedrony. Rewelacja. Dawno tak dobrego nie jadłem. W smaku przypomina mi bekon, ktory jadłem w Anglii. Akurat wędliny i nabiał w Biedzie są dobre.
      • Gość: qba Re: Trzeba patrzeć na to co się kupuje IP: *.adsl.inetia.pl 01.04.12, 23:57
        Potwierdzam!!
        Szynka z wędzarni i Schab z wędzarni - wędliny pow 100% mięsa, nie kapie z nich woda a całkiem spory kawałek wcale nie jest ciężki, czyli są suche. Mają taką wadę że szybko schodzą z półek.
        Jest jeszcze Kiełbasa Gospodarza - podobna ilość mięsa, kosztuje 19,99
        Wszystko to robi sokołów pod biedrone
        PZDR
    • sceptyk31 Ile mięsa w mięsie? 01.04.12, 12:33
      Robienie szynki polega na odpowiednim zapeklowaniu - wtedy szynka nabiera wago bo musi, potem wędzeniu w trakcie którego w zasadzie szynka wraca do wagi mięsa. I taka szynke można było kupić za Gierka, samemu się ją parzyło. Teraz szynki wędzonej ale nie parzonej nie kupi. Bo można podejrzewać, że w trakcie parzenia też sa sposoby by szynce przybywało wagi. Podobnie jest z kiełbasą, robiona sposobem domowym zawiera to co do niej damy odpowiednio przyprawnione, w czasie wędzenia i końcowego pieczenia w wedzarni nastepuje utrata 20 do 50 % wagi/ to ostatnie kiełbas suszonych. Jak się chce kupic kiełbase za 7 zl to wiadomo, że sa tam sladowe ilości mięsa a nadto to wszystko co się do czego innego nie nadaje w tym jakies 30 % wody. Właśnie wczoraj wedziłem swoje szynki i polędwicę, także kiełbasę, za 3 dni będe to jeszcze wędził w letnim dymie. I taka kiełbasa bez zamrażania lezy w lodowce ponad miesiąc i jej smak jest taki sam. W sklepie kiełbasa jest po parzeniu a jej wygląd zależy od dodanych barwników.Jak się chce mieć w domu różową w środku kiełbaskę to trzeba część mięsa - najlepiej to chude - zapeklować na tydzień na mokro.
    • karpiniuk Re: Ile mięsa w mięsie? 01.04.12, 14:25
      Ja już dawno przestałam kupować wędliny w sklepie (o ile to coś zrobione ze skóry, chrzęsci, wody i zatrutej soli można nazwać wędliną). Taka oto szynka jest bardzo prosta do zrobienia i wiadomo jakie mięso jest w środku. Oczywiście zrobienie własnej szynki czy kiełbasy wymaga trochę czasu, ale na pewno się to opłaci. Własne wędliny nie są droższe niż te kupne a z pewnością smaczniejsze i zdrowsze.
    • Gość: emeryt Ile mięsa w mięsie? IP: *.183.245.236.dsl.dynamic.t-mobile.pl 01.04.12, 15:09
      Nie wiem kto w tej chwili jest właścicielem Morlin. Były przedtem państwowe a w procesie prywatyzacji kupili je amerykanie. Wędliny z Morlin naprawdę były bardzo smaczne. Niestety - amerykański właściciel rozpoczął działalność od zmiany receptur w produkcji. Tak samo zresztą jak i w przypadku E.Wedla . Kupili amerykanie i wprowadzili oszczędnościowe receptury. Natychmiast smak ich wyrobów pogorszył się. Teraz trzeba zastanawiać się ile naprawdę jest kakao w "czekoladzie tak jak jakie mleko jest w czekoladzie "alpejskiej".
      Producenci w pogoni za "kasą" po prostu oszukują nas ! Jesteśmy bezczelnie "nabijani w butelkę" tak samo jak ostatnio z solą !
      • Gość: polococtowiec Re: Ile mięsa w mięsie? IP: *.dynamic.chello.pl 01.04.12, 17:00
        Dla ścisłości-Wedel jest teraz japoński.
        • myslacyszaryczlowiek1 Może być i japoński 01.04.12, 19:48
          Co nie zmienia faktu że robią g00wno.
    • Gość: lol Hahahahahah IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.12, 15:32
      Polędwica firmy El-Ted zrobiona ze schabu
      ;-D
      • robban Re: Hahahahahah 01.04.12, 16:11
        Alez tak, pamietam kiedys w lepszej restauracji biore jadlospis a tam stoi "Pieczona zewnetrzna poledwica wieprzowa" - pytam kelnera czy to schab a on odpowiada, ze oczywiscie. Wtedy zapytalem, czy moze maja cos z zewnetrznej szynki - i on zapytal a co to. Wyjasnilem, ze ogon - ale nie wywolalo to usmiechu na jego twarzy.
        A generalnie to sprzedaje sie nam coraz wiecej wody, soli, substancji zapachowych itp a miesa coraz mniej. Rozumiem, jesli znajduje gdzies taki wodno-solny produkt bardzo tanio. Ale zeby renomowane firmy to produkowaly i sprzedawaly za grube pieniadze to skandal! A pamietam jak moj ojciec robil szynki to z kilograma miesa wychodzilo okolo 700 do 800 gram. Z grubsza wiec te 72-procentowe wedliny skladaja sie tylko w polowie z miesa.
        Nie kupuje tego od dawna.
      • gonzo44 ??? 01.04.12, 19:50
        Gość portalu: lol napisał(a):
        > Polędwica firmy El-Ted zrobiona ze schabu
        > ;-D

        a z czego ma być niby robiona ??? z polędwiczki wieprzowej??? widziałeś kiedyś polędwiczkę wieprzową? "polędwica" wieprzowa KAŻDEJ firmy (nie tylko El_ted) jest robiona za schabu (wieprzowego).

        "Przykładowe wyroby wędliniarskie uzyskane ze schabu to polędwica łososiowa, polędwica sopocka, schab pieczony." (patrz Wiki)
    • Gość: gosc Ile mięsa w mięsie? IP: *.tor.primus.ca 01.04.12, 15:48
      amerykanski wlasciciel bedzie robil wedlliny jak w ameryce-trociny
    • Gość: morliny ohydne są Ile mięsa w mięsie? IP: *.adsl.inetia.pl 01.04.12, 16:00
      Wędliny z Morlin są niedobre, tandetne i drogie. NNikt nie mówi o zrobieniu kiełbasy za 4 zł. 65 za kilo to jenak przesada. Da się zrobić superkiełbasę za 25 zł. To samo z szynką. Ze 140 gram mięsa na 100g gotowego wyrobu. Morliny omijam szerokim łukiem!!!
      • Gość: Pan x Re: Ile mięsa w mięsie? IP: 91.239.250.* 28.10.15, 15:43
    • Gość: antykomunista Re: Ile mięsa w mięsie? IP: *.play-internet.pl 01.04.12, 16:25
      polędzica wołowa wedzona na zimno kosztuje 150zł/kg i skłąda się z polędzicy wołowej i przypraw
      • Gość: spory Re: Ile mięsa w mięsie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.12, 17:43
        Dwadzieścia, piętnaście lat temu a może dziesięć, weszły po cichu w życie nowe, Europejskie Normy dotyczące "nowej jakości wyrobów mięsnych i jednocześnie nasze "fabryki mięsnych wyrobów" wyposażono w urządzenia do faszerowania mięsa wodą i wszystkim czym się dzisiaj faszeruje wyroby mięsne. Pozwoliło to nasycić rynek wyrobami na tyle by konsument nie dostrzegł braków na półkach.
        Kiedyś byłem świadkiem, jak grupa naukowców starała się rozwikłać problem w ramach zamówienia jednej z Fabryk. Chodziło o zwiększenie produkcji pewnego ważnego płynu.
        Trochę to wtedy trwało ale po żmudnych obliczeniach naukowcy stwierdzili, że Fabryka robi ten płyn za czysty i że zgodnie z obowiązującą Normą, można zwiększyć zabrudzenie finalnego produktu i w ten sposób uzyskać większą jego ilość. Napracowali się, napracowali a potem wyszło, że wystarczy robić brudniejszy alkohol by wyszło go więcej!


        • Gość: AAA Re: Ile mięsa w mięsie? IP: *.pool.mediaWays.net 01.04.12, 23:41
          Ani nie dwadzieścia, ani piętnaście lat temu ani dziesięć, ani po cichu, weszly nowe, Europejskie Normy. Te normy tez wcale nie sa winne, ze polskie wedliny sa paskudne. Wspaniale produkty od lat trzymaja jakosc i nie ma to nic wspolego z normami. Normy dot. higieny.
          Ani parma, ani san daniele, ani wierzowina iberico, ani wolowina z irlandi i setki innych genialnych produktow z Aplejskich rzezni i mleczarni nie przestalo smakowac. Regionalne produkty trzymaja recepture kazdego dnia. To kwestia uczciwosci i mentalnosci, a nie NORM.
    • Gość: baleron jedno wielkie nabijanie w butelkę IP: *.centertel.pl 01.04.12, 17:09
      jednym słowem syf na półkach. Jedyna nadzieja w małych producentach
      • szarkama53 Re: jedno wielkie nabijanie w butelkę 01.04.12, 17:49
        A mowi sie,ze papierosy szkodza!!!
        Ktos tam w rzadzie powiedzial,ze zyjemy dluzej,bo lepiej jemy!!??
        To wlasnie pokolenie +50 i wczesniejsze lepiej jadlo!!!
        Teraz to prawie sama chemia i jakim sposobem pokolenie -50 ma dluzej zyc????!!!
    • nostalgiczna.emigrantka papier toaletowy w pasztetowej.... 01.04.12, 19:13
      Teskno?

      Swoja droga, czy w ogole jeszcze mozna gdzies kupic wedline o 100% zawartosci miesa?
      • ziutekliv21 Re: papier toaletowy w pasztetowej.... 01.04.12, 21:35
        Wedliny o 100% zawartosci miesa byc nie ugryzl.
        A tak poza tym nowonarodzone dziecko moze miec do 75% wody w swoim organizmie.
        • Gość: qba Re: papier toaletowy w pasztetowej.... IP: *.adsl.inetia.pl 02.04.12, 00:07
          Nie myl zawartości suchej masy z masą mięśnia przeznaczonego do wyrobu wędliny.
          Dobre wędliny mają pow 100 procent.
          • ziutekliv21 Re: papier toaletowy w pasztetowej.... 02.04.12, 18:15
            Ta, a najlepsza woda to tylka taka co ma 150% wody w sobie lol
        • nostalgiczna.emigrantka Re: papier toaletowy w pasztetowej.... 02.04.12, 17:42
          Alez ja nie jadam noworodkow!!! Nawet w postaci wedlin. Przy okazji: to u was sie dolewa wody do dzieci? Kolega zartuje...
    • Gość: jep Ile mięsa w mięsie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.12, 20:34
      Przypadkiem jadąc rowerem natknąłem się w zagajniku koło szosy
      na samochód-chłodnię.Panowie uwijali się jak małe motorki.Jeden wyjmował
      pojemniki z mięsem i wędlinami,drugi przy pomocy NASTRZYKIWARKI
      (do kupienia na Allegro chociażby) wsikiwał jakis płyn z baniaka.

      Posolona woda w cenie mięsa-czysty zysk.A trzeba wiedzieć,że w masarni
      już te wytwory były "firmowo" nastrzyknięte.

      Nie ma smacznych wędlin!
    • hydroxymetan Re: Ile mięsa w mięsie? 01.04.12, 22:43
      Czasem jak mi zdrówko pozwala, wolę kupić połówkę świniaka i sam sobie zrobić szynkę i polędwicę. Moja szynka, czy polędwica po wędzeniu ma tyle samo w sobie mięsa, co było w świniaku. Staropolski sposób przyrządzenia , powoduje, że takiego wybornego smaku nigdzie w sklepie nie kupię, a dodatkowo może leżeć nawet pół roku i nie traci smaku :)
    • Gość: AJ Ile mięsa w mięsie? IP: 194.146.248.* 02.04.12, 00:10
      No wiadomo ze prezes Morlin to 1 000 zł nie zarabia ;) reszta ekipy w radzie nadzorczej też nie ....
      Ktoś musi sie w końcu zrzucic na pensje prezesów i "ogłupianie ludu' czyli REKLAMY.
      Stąd różnica.
    • arbor Ile mięsa w mięsie? 02.04.12, 07:40
      Prawda jest bardziej smutna niż się wydaje. Dzisiejsze świnie już na żywo w fermach są szprycowane paszami zatrzymującymi wodę w mięsie. One wcale nie tyją, tylko puchną. Gdyby ich nie zabić na wędlinę, to same by pozdychały od tej chemii.
    • arbor Ile mięsa w mięsie? 02.04.12, 07:40
      Ale jest w tym wszystkim nutka optymizmu. Niedługo będziemy mogli jeść te wędliny w czasie postu!
    • Gość: myśliwy Ile mięsa w mięsie? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 02.04.12, 09:48
      Jesli chcesz jeść zdrowe mięso radzę poszukać najbliższego myśliwygo i zamówić dziczyznę,
    • zazu2 Ile mięsa w mięsie? 02.04.12, 10:50
      Wygodnie jest winic normy EU ale gdyby nie te normy to polskie zaklady zaczely by robic szynki i kielbasy z trocin. Jak ktos pisal tu chodzi tylko o uczciwosc. W EU mozna kupic bez problemu prawdziwe szynki gdzie dodana jest tylko sol. Reginalne produkty szczyca sie swoja jakoscia. W Anglii w niektorych sklepach na farmach mozna wybrac sobie samemu mieso z tuszy wolnego chowu czy wyroby. Normy sa tylko po to zeby standardy nie spadly ponizej pewnego poziomu, a nie zeby do nich rownac. Do tego normy EU nie przewidywaly dodawania soli technicznej do zywnosci czy starego miesa do powtornego przerobu co w Polsce swietnie sie udawalo.
    • Gość: hmm Ile mięsa w mięsie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.12, 11:05
      Cokolwiek chcę kupić i patrzę na skład - to syf. Ponad połowa składu to różne niepotrzebne dodatki i chemia. Jak państwo pozwala na coś takiego? Płacimy grube pieniądze za syf, a nie jedzenie.
    • Gość: Zosia Ile mięsa w mięsie? - skąd te dziurki IP: *.tvn.pl 02.04.12, 13:37
      Czy ktos jest w stanie mi wyjaśnić co powoduje dziurki w wędlinach, gdy się przyjrzeć w szynce są, w kiełbasie, prawe we wszystkich wędlinach, czasem nawet jak ser wygladają? Od dłuższego czasu staram się dowiedzieć...czy to jakiś rozpulchniacz, bo chyba nie soja?
      będę wdzięczna za pomoc w rozwiazaniu zagadki.
      • Gość: Darek Kraków Re: Ile mięsa w mięsie? - skąd te dziurki IP: *.adsl.inetia.pl 31.03.15, 19:54
        Za ciepła solanka która powoduje gazowanie w tracie peklowania, powtórne użycie starej solanki, brudne igły nastrzykiwarki, stare mięso to powody że mamy wedliny z dziurkami pracuję w sektorze od 15 lat -mając wgląd w setki zakładów-radzę unikać takich wędlin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka