Dodaj do ulubionych

Sprzedam niedrogo ustawę

08.05.05, 16:26
W oknie pewnego budynku pojawił się ostatnio napis, jak w tytule wątku.

Zgadnijcie, który to budynek?
Obserwuj wątek
    • wlodekbar Re: Sprzedam niedrogo ustawę 08.05.05, 16:38
      Hotel sejmowy.
      • felix.lynx Re: Sprzedam niedrogo ustawę 08.05.05, 16:56
        wlodekbar napisał:

        > Hotel sejmowy.

        Przed jakim sejmem?

        Ten napis ma jeszcze dopisane mniejszymi literami: "wyprzedaż z powodu likwidacji".

        Utożsamianie tych napisów z hotelem parlamentu pewnego kraju nad Wisłą jest nie-stosowne.
        • wlodekbar Re: Sprzedam niedrogo ustawę 08.05.05, 16:59
          No tak, niestosowane. Wiec sie wycofuje... Tak sobie napisalem, na zasadzie
          zdagywanki :)
        • wlodekbar Re: Sprzedam niedrogo ustawę 08.05.05, 17:00
          Niemoge sie powstrzymac...
          Felix, czytalem Twoj zyciorys... Niebywale interesujacy!!! :)))
          • Gość: felix.l - bez logo Re: Sprzedam niedrogo ustawę IP: *.itpp.pl 08.05.05, 18:05
            > Niemoge sie powstrzymac...
            > Felix, czytalem Twoj zyciorys... Niebywale interesujacy!!! :)))

            Gdzie???

            Mogę ci podać parę stron, na których znajdziesz jego zapzreczenie. Są to strony należace do ludzi, którzy są mi winni jakieś pieniądze, niektórzy całkiem spore.

            Bardzo łatwo można rozpoznać tych, którzy są Twoimi dłużnikami: staną na głowie, żeby Ciebie zdyskredytować w oczach innych. Nazwą chamem, kłamcą, oszustem. Swoją drogą to ciekawe zjawisko socjologiczne - ile wysiłku ludzie wkładają w to, ŻEBY PRZYPADKIEM NIE ODDAĆ NALEŻNYCH CI PIENIĘDZY. Dotyczy to głównie pracodawców - co w moim przypadku oznacza REDAKCJE PRASOWE ("wiszą mi" za kilkadziesiąt tekstów) i organizatorzy imprez artystycznych (tu w grę wchodzą większe kwoty). Co ciekawe - wydawcy książek rozliczają się bez problemu, mimo że mają mniej pieniędzy na wypłaty. Wniosek może być jeden - im kto bogatszy tym jest większym złodziejem - bez generalizowania rzecz jasna.

            Polska rzeczywistość. Co tam - wyprzedaż ustaw z okazji likwidacji firmy. To margines folkloru - oczywiście pewnej republiki bananowej.
            • wlodekbar Re: Sprzedam niedrogo ustawę 08.05.05, 19:30
              'Gdzie???'

              W jednym z postow podales u dolu swoje nazwisko. Ale... nie moge znalezc
              (wyobraz sobie w jakiej glupiej znalazlem sie sytuacji...:))
              • wlodekbar Re: Sprzedam niedrogo ustawę 08.05.05, 20:19
                'Swoją drogą to ciekawe zjawisko socjologiczne - ile wysiłku ludzie wkładają w
                to, ŻEBY PRZYPADKIEM NIE
                ODDAĆ NALEŻNYCH CI PIENIĘDZY.'

                Rzeczywiscie, ciekawe to zjawisko. Tyyyle wysilku...:(
                Socjopatia.
                • marianna.rokita Re: Sprzedam niedrogo ustawę 08.05.05, 21:27
                  Hmmm...Jestem znacznie mlodsza niz Ryszard J. i moze heh mniej doswiadczona...
                  Ale jakos nie zauwazylam rzeczonego "wysilku redakcji,zeby przypadkiem nie
                  oddac naleznych mi pieniedzy "......
                  :)
                  Wlodek...... :D
              • Gość: felix.l - bez logo Re: Sprzedam niedrogo ustawę IP: *.itpp.pl 08.05.05, 22:06
                Zapytałem dlatego, że moje notki biograficzne pojawiają się w róznych dziwnych miejscach, np. w encyklopediach. A nie o wszystkich wiem - autorzy często piszą, nie weryfikując posiadanych przez siebie danych, choć nie stanowi to problemu. Tak czy inaczej - nie jest dobrze wystawiać głowę ponad poziom wody w ogólnym szambie. Ja to nieopatrznie zrobiłem. Ty wiesz, ilu ludzi chce mieć satysfakcję, że dało po mordzie jakiejś znanej osobie - nawet jeżeli dało wirtualnie, np na jakimś forum czy czacie. Ludzi to rajcuje.

                A co do wysiłku wkładanego w niechęć do regulowania rachunków:
                Jest takie stare powiedzenie: Francuz do wojowania, Niemiec do kochania a Polak do płacenia - jednakowo przydatni.

                Ciekawe, kiedy Mafik zdejmie ten wątek jako bardzo osobisty? Jutro rano, czy jeszcze dziś?
                • wlodekbar Re: Sprzedam niedrogo ustawę 08.05.05, 22:16
                  'Ty wiesz, ilu ludzi chce mieć satysfakcj
                  > ę, że dało po mordzie jakiejś znanej osobie - nawet jeżeli dało wirtualnie,
                  np
                  > na jakimś forum czy czacie. Ludzi to rajcuje.

                  Oj, wielu rajcuje, rajcuje.
                  A potem zawaliki, wylewy...
                  Ale musze Ci sie pochwalic, ze ja mam ten komfort, tyle wolnosci duchowej (ja
                  wiem, ze to moze zle brzmi, ale tak jest :)), ze ciesze sie, a nie wkurzam, ze
                  ktos do czegos doszedl, cos soba reprezentuje etc. :)
                  Zdaje sie dlatego, ze lubie ludzi po prostu, i lubie, gdy sie komus
                  (pozytywnemu naturalnie) udaje. Zreszta to jest wrodzone czlowiekowi, dopiero w
                  tzw. procesie socjalizacji niektore jednostki omijaja samych siebie.
                  Wiem, ze nieco uproscilem, ale... coz, mam postawe atlerocentryczna (czyt.
                  altruistyczna), i to jest moj kapital, ktoregonikt mi nie odbierze.
                  Niestety, niedobory finansowe moze jednak splaszczyc marzenia i imperatyw
                  dawania.
                  Ale nie dokonca :)
                • wlodekbar Re: Sprzedam niedrogo ustawę 08.05.05, 22:18
                  'A co do wysiłku wkładanego w niechęć do regulowania rachunków:
                  Jest takie stare powiedzenie: Francuz do wojowania, Niemiec do kochania a Polak
                  do płacenia - jednakowo przydatni.'

                  Tego nie znalem :(
                  • wlodekbar Re: Sprzedam niedrogo ustawę 08.05.05, 22:23
                    Zdaje sie, to element owej naszej nieslownosci.
                    Ile razy umawialem sie z nowopoznana dziewczyna-Polka, to gdzies tak co druga
                    przychodzila.
                    Ile razy umawialem sie z Rosjanka, zawsze sie spozniala, ale zawsze
                    przychodzila :D
                    • wlodekbar Re: Sprzedam niedrogo ustawę 08.05.05, 22:39
                      Nieslownosc, ale troche szacunku dla autora (i nie byle jakiego czlowieka) by
                      sie przydalo.
                      Zreszta, wiadomo: jesli ktos nie ma szcynku dla innych, poddaje sie watpliwosc
                      szacunek dla samego siebie.
                      Trepy.
                      • felix.lynx Re: Sprzedam niedrogo ustawę 09.05.05, 09:57
                        wlodekbar napisał:

                        > Nieslownosc, ale troche szacunku dla autora (i nie byle jakiego czlowieka) by
                        > sie przydalo.
                        > Zreszta, wiadomo: jesli ktos nie ma szcynku dla innych, poddaje sie watpliwosc
                        > szacunek dla samego siebie.
                        > Trepy.

                        Widzisz, w Polsce wykształciło się po 1944 roku przekonanie, podsycane z wiadomych powodów, że GARDZENIE innymi świadczy o sile charakteru. Wszyscy bez wyjątku komunistyczni przywódcy pogardzali społeczeństwem (które im dawało i chleb i coś do tego chleba w zamian). Czerwoni uczyli wzajemnej nienawiści chłopów i mieszkańców miast, chociaż wśród tych ostatnich byli głównie chłopi, którzy opuścili wsie. Divide et impera. Uczono pogardy dla bohaterów narodowych, takich jak Piłsudski, Maczek, czy nawet - zwykli, szeregowi żołnierze AK ("zaplute karły reakcji"). I ta nauka nie poszła w las. Dziś każdy, kto ma tylko okazję, demonstruje pogardę dla innych choćby poprzez pokazywanie im swojej władzy - "mam ci oddać pieniądze, ale jak oddam to pokażę jaki jestem słaby i ty to wykorzystasz". To jest i swiadome i podświadome działanie. To samo ze "skopaniem kogoś" na forach internetowych. Na ogromnej większości z nich najwięszym szacunkiem cieszą się różni zwyrodnialcy, którzy zioną nienawiścią do każdego, kto ośmieli się mieć inne zdanie, niż wyznaczone pzrez paru samozwańczych gurusów. Na tym forum także jest tego sporo - o czym napisałem w wątku "Polska dyskusja po sowiecku". Zwróc uwagę, że "chodzą" głownie wątki, gdzie jest jakaś awantura, za to takie, gdzie poruszasz powazny problem albo w ogóle nie znajdują dyskutantów, albo znajdują takich którzy za wszelką cenę starają się odciągnąć dyskusję na boczne tory z nadzieją, że w ten sposób pokażą choć odrobinkę swojej władzy nad innymi. To takie atawistyczne że aż chciałoby się krzyknąć - do jaskiń panowie!
                        • wlodekbar Re: Sprzedam niedrogo ustawę 09.05.05, 16:40
                          No, ale nie od razu Krakow zbudowano.
                          To jest proces, badzmy dobrej mysli.
                          • wlodekbar Re: Sprzedam niedrogo ustawę 09.05.05, 21:11
                            :)
                            • felix.lynx Re: Sprzedam niedrogo ustawę 09.05.05, 22:07
                              wlodekbar napisał:

                              > :)


                              Rozumiem, że masz nadzieję iż nie doczekamy w naszym życiu powrotu do jaskiń?

                              Cóż, obyś się mylił... Ja mniej więcej za 2 tygodnie będę pomieszkiwał w jaskiniach. Co prawda płytkich, na jurze k-w, ale zawsze. Idę w ślady pierwszych mieszkańców Polski na całe nieszczęście dla użytkowników tego forum na bardzo krótko i już wczerwcóu znów będę doprowadzał do szewskiej pasji wielu z nich.
                              • wlodekbar Re: Sprzedam niedrogo ustawę 09.05.05, 22:45
                                Zazdroszcze Ci tych jaskin na jurze :)
                                Ja bede wlepial slepia w monitor, glowa mi bedzie pekala. Jestem nie tylko
                                zmeczony, ale niezadowolony z tego, ze tepy. Tak to bedzie ze mna gdzies do
                                konca maja.
                                • felix.lynx Re: Sprzedam niedrogo ustawę 10.05.05, 21:27
                                  wlodekbar napisał:

                                  > Zazdroszcze Ci tych jaskin na jurze :)
                                  > Ja bede wlepial slepia w monitor, glowa mi bedzie pekala. Jestem nie tylko
                                  > zmeczony, ale niezadowolony z tego, ze tepy. Tak to bedzie ze mna gdzies do
                                  > konca maja.
                                  >

                                  Tępota jest zdaje się dość zaraźliwa na tym forum. Nie tak dawno gość mi wmawiał, że ponieważ nowe ustawy zniosły starą, to one obowiązują w okresie, kiedy obowiązywały przepisy starej. Tak nieprawdopodobnych bredni nie czytałem od czasu, kiedy zlikwidowano "Żołnierza wolności". I co ciekawe, gość nie widzi powodu, dla którego RPO miałby interweniować w tej sprawie w Trybunale Konstytucyjnym. Tak samo jak nie potrafi odróżnić mnie od mojego czytelnika - wydawcy gazety internetowejm, któremu operator WBREW PRAWU chiał zablokować dostęp do internetu a nie potrafił podać dlaczego i na jakiej podstwaie. Wystarczyło, że wpłynęły do owego operatora 2 skagi od anonimowych użytkowników internetu. Gazetka jest polityczna i uderza w rządzącą partię, więc UBecy szaleją, ale co to kogo obchodzi. Skoro napisali że facet rozsiewa spam, to zgodnie z logiką socjalistyczną rozsiewa, bo funkcjonariusze nie kłamią.

                                  Jedno z tej dyskusji wyniosłem: wiem z kim nie wolno wdawać się w żadne polemiki na żaden temat.

                                  Jaskinie - zimne, ponure, i piwo w nich smakuje lepiej, jak gdzie indziej. Muszę kupić kilka flar magnzjowych - takich jak się używa podczas nocnych zdjęć w terenie, gdzie nie można dociągnąć agregatów prądotwórczych ani kabli. Wiem że wojacy czasem sprzedają paczkę (tuzin) za pół litra, ale ja muszę kupić na rachunek. Nie chodzi o race, ale o coś co angielsku nazywa się "torch". To są takie małe pochodnie, świecące potwornie sinym światłem przez kilkanaście do kilkudziesięciu sekund.


Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka