Dodaj do ulubionych

Testy Agory

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.05, 16:47
Czy ktos z Was mial moze do czynienia z testami rekrutacyjnymi Agory? Ponoc
przyjmujac do pracy w ich nowym dzienniku poddaja potencjalnych kandydatow
testom z wiedzy ogolnej i dziennikarskiej. Ktos wie moze cos wiecej o
pytaniach na takich testach?

Aha i jeszcze jedno. Czy Agora dobrze placi dziennikarzom?
Obserwuj wątek
    • Gość: toni Re: Testy Agory IP: *.osiedle.net.pl 25.07.05, 22:54
      Droga Zuzo.
      Pytania na testach Agory zależą tylko i wyłącznie od osób,które je układają
      czyli zazwyczaj od naczelnego, albo zastępcy naczelnego oddziału lokalnego. I
      są zupełnie od czapki, bo każdy ma swój pomysł itd.
      Jeśli zaś chodzi o pensje to przeciętny dziennikarz z 2-3 letnim stażem,
      pracujący w dodatakch lokalnych dostaje na rękę mniej więcej tyle co 2,5
      bezrobotnego pobierającego zasiłek tj. ok. 1300 zł. Czasem wpadnie nagroda
      miesiączna w wysokości jakieś 70-250 zł brutto. Tę zawrotną gażę uzupełniał
      kiedyś bilet miesięczny dla dziennikarzy etatowych, ale ponoć uznano, że przy
      takich zarobkach to każdy sobie sam może kupić. Znacznym bonusem jest także
      codzienne wydanie "Wyborczej", które Ci również przysługuje, cobyś wiedziała za
      co ten kawal kasy bierzesz.
      Jak więc widzisz, jest to wielki potentat rynku medialnego, dla którego praca
      jest czystą przyjemnością. Ponoć prawdziwy dziennikarz pracuje dla idei, a nie
      pieniędzy i firma zdecydowała się takie nastawienie ułatwić.
      Aha, i jeszcze jedno. Każdy awans wiążę się z 20 proc. podwyżką pensji i 80
      proc. zwiększeniem się obowiązków.
      Polecam pracę w Agorze.
      • Gość: gall Re: Testy Agory IP: *.chello.pl 25.07.05, 23:29
        też "polecam", od 2001 roku pracownicy nie dostają podwyżek, gratisowa gazeta
        jest, choc nie zawsze kompletna, czasami nie dostaniesz kulinarnego dodatku,
        albo wysokich obcasów, dużego formatu- raz do roku jest impreza, na której
        napijesz sie darmowego piwa, a ponieważ gazeta przez ostatnie parę lat pozbyła
        się ze 25 procent ludzi, wiec i ci co są i ci co będą mają jedną perspektywę:
        ostre zapieprzanie i mała satysfakcję finansowa, no chyba że ktoś pracuje dla
        "idei"...
        ale to już plecałbym wolontariat...
        • curtiz Re: Testy Agory 27.07.05, 11:47
          A na początek na stażu dostaniesz może z 400-500 zł miesięcznie, na umowę o
          dzieło czyli bez zusu.
          • Gość: Zuza Re: Testy Agory IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.05, 12:11
            Czyli, jak widze, nie specjalnie warto pracowac dla Agory... A moze ma ktos
            odmienne zdanie? Moge u nich pracowac od razu na etacie, ale mam teraz inna
            prace (tez prasa) i zastanawiam sie czy jest sens przechodzic... Stad moje
            pytania :-) Jak na razie jestem na nie. Glownie ze wzgledow finansowych. Z
            drugiej strony nie chce mi sie wierzyc, ze dziennikarze jednego z czolowych
            polskich dziennikow zarabiaja po 1500 zl...
            • Gość: toni Re: Testy Agory IP: *.osiedle.net.pl 27.07.05, 23:33
              mnie się też nie chciało wierzyć. Kiedy mnie tam przyjmowali myślałem że
              złapałem Pana Boga za nogi. Rzeczywistość okazała się niewiarygodna.
              • Gość: frankly Re: Testy Agory IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.05, 10:14
                Czyżbyś padł ofiarą redukcji?
                Większość piszących osób, jakie znam stamtąd
                zarabia brutto 4,5-7,5 tys. Do tego dochodza akcje.
                Choć na pewno są w Agorze i tacy którzy zarabiają
                dużo mniej i dużo więcej.

                f
                • Gość: Zuza Re: Testy Agory IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.05, 12:16
                  ale mowisz o Warszawie, czy oddzialach regionalnych z tymi zarobkami po 4-7 tys.?
                  • Gość: gall Re: Testy Agory IP: *.chello.pl 28.07.05, 18:05
                    sa i tacy co zarabiaja po kilkanaście, ale większość jak ma 2 tys. to się cieszy
                    i to Warszawie, a są i tacy z 1200..
                  • Gość: frankly Re: Testy Agory IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.05, 00:04
                    Mówię o w-wie. W oddziałach na pewno jest gorzej.
                    Ale tez sa akcje.

                    f
                    • Gość: ewka Re: Testy Agory IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.05, 00:18
                      Ale jak sie pracuje w warszawskim oddziale, czy jest fajnie, jakaś wspóolna
                      idea, czy można sobie pójść na kawkę z p.Rapaczyńską czy Michnikiem?
                      • Gość: frankly Re: Testy Agory IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.05, 09:17
                        W red. atmosfera jest dobra. Nikt nie mówi podniesionym głosem.
                        Ze wszystkimi na ty, do każdego można się przysiąść i pogadać.

                        f
                        • Gość: gall Re: Testy Agory IP: *.chello.pl 29.07.05, 20:02
                          w Agorze wszyscy są na ty- więc żadna rewelacja, tylko pod tym brataniem /jak by
                          gombrowicz rzekł/ żmijowatość jest ukryta- wiem coś na ten temat...
                          • Gość: frankly Re: Testy Agory IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.05, 12:35
                            Gość portalu: gall napisał(a):

                            > w Agorze wszyscy są na ty- więc żadna rewelacja, tylko pod tym brataniem /jak b
                            > y
                            > gombrowicz rzekł/ żmijowatość jest ukryta- wiem coś na ten temat...

                            Widzę, że jest tu expert - serpentolog.
                            Żaden z moich znajomych nie tryska jadem ani nie został ukąszony.
                            Ale z pewnością dla wielu (radiomaryjnych i wszechpolaków i in.)
                            Agora była jest i będzie siedliskiem żmij///.

                            f
                            • gree Re: Testy Agory 31.07.05, 13:53
                              Widze tu spor serpentologa z angelologiem. W Agorze nie ma powszechnego kasania,
                              ale, Franly, nie znaczy to, ze nie ma kasania w ogole. Zeby to stwierdzic, nie
                              trzeba byc radiomaryjnym, wystarczy byc pracownikiem:-) Przyznaje tez jednak, ze
                              kasanie bylo we wszystkich moich poprzednich miejscach pracy, wiec moze to norma.

                              Aha! Co do wczesniejszego sporu o zarobki. Frankly, uwierz, masz zawyzone dane.
                              Rozdawnictwo akcji tez nie jest powszechne, jak w latach 90.

                              Ale i tak jestem zadowolony:-), gree


                              Gość portalu: frankly napisał(a):

                              > Gość portalu: gall napisał(a):
                              >
                              > > w Agorze wszyscy są na ty- więc żadna rewelacja, tylko pod tym brataniem
                              > /jak b
                              > > y
                              > > gombrowicz rzekł/ żmijowatość jest ukryta- wiem coś na ten temat...
                              >
                              > Widzę, że jest tu expert - serpentolog.
                              > Żaden z moich znajomych nie tryska jadem ani nie został ukąszony.
                              > Ale z pewnością dla wielu (radiomaryjnych i wszechpolaków i in.)
                              > Agora była jest i będzie siedliskiem żmij///.
          • curtiz Re: Testy Agory 08.09.05, 13:44
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=72&w=28713582&v=2&s=0
          • johannaa Re: Testy Agory 24.10.05, 00:27
            aż tyle za staż??? ja byłam parę lat temu, wydrukowali mi przez miesiac 20
            artykułów i nic nie zapłacili. nic a nic.Powiedzieli: staż to staż.haha
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka