carnivore69 01.08.05, 11:16 W dziedzinie kopiowania doganiamy juz Chinczykow! (Zaadoptowanie artykulu z BBC zajelo bowiem mniej niz tydzien.) Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
madfreak Nasze piwo 1.0 01.08.05, 11:20 Linux i CC??? pierwsze czytam... zawsze myslalem, ze Linux i GPL... poza tym.. pierwsza informacja o tym byla miesiac temu.. tutaj: hacking.pl/5213 moglibyscie o tym wspomniec..:D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Albeuto niekompetentny autor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.05, 11:20 Autor coś napisał ale sam nie rozumie co.... Linux nie jest produktem Creative Commons! Creative Commons to stowarzyszenie, które opracowało licencje z których może korzystać każdy producent. Samo stowarzyszenie nie produkuje linuxa ani niczego innego. Żeby było śmieszniej linux nie jest licencjonowany w oparciu o licencje CC ale General Public License (GPL)... Elementem łączącym licencje GPL z CC jest "filozofia". Obie zakładaja powszechną i darmową dostępność opartych o nie produktów ( w przypadku wspominago piwa darmowa jest receptura a nie samo piwo ). Odpowiedz Link Zgłoś
jarek.swiniarski Linuks NIE JEST produktem Creative Commons 01.08.05, 11:31 Linuks powstał w roku 1991 a CC w 2001. Co za pismak... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leo Re: Linuks NIE JEST produktem Creative Commons IP: 82.177.3.* 01.08.05, 12:23 Pisze się Linux, a pracuję z Linuksem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nanook Re: Nasze piwo 1.0 IP: 212.182.102.* 01.08.05, 11:36 W Afganistanie to chyba bezalkoholowe. :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stauffenberg CC i wolność??? IP: *.wsip.com.pl 01.08.05, 11:44 Nie lubie spamowac, ale nie bardzo mam czas na własne tłumaczenie, więc podaję wiadomośc o CC w wersji oryginalnej portalu 7thGuard: " Od kilku tygodni coraz głośniejsze są głosy krytyki pod adresem Creative Commons. Po awanturze jaką Richardowi Stallmanowi zrobił podczas konferencji "copyright2005" szef kanadyjskiego CC Marcus Bornfreund szef Free Software Foundation wycofał swoje poparcie dla CC i na stronach FSF zaczęto artystom polecać Free Art License. Kością niezgody stały się dwie licencje CC (Sampling i Developing Nations) których dość restrykcyjne zapisy nie zezwalają na dzielenie się dziełami nawet dla celów niekomercyjnych. Lawrence Lessig zareagował długim listem do członków CC tłumacząc historię tego sporu i wykazując, że część zastrzeżeń Stallmana już wzięto pod uwagę - jak na przykład wprowadzenie wymogu podawania dokładnej informacji o rodzaju licencji w miejsce ogólnikowego i wprowadzającego w błąd "Opublikowano na licencji CC". Opublikowany dzisiaj tekst Mako Hilla (znanego z Debiana, a obecnie zatrudnionego przez Canonical przy projekcie Ubuntu) "Towards a Standard of Freedom" pogłębia całą dyskusję sprowadzając ją do kwestii fundamentalnych. Motorem działań FSF i podstawą sukcesu wolnego oprogramowania był zestaw wolnościowych ideałów. Jego zdaniem CC nie gwarantuje użytkownikom ich licencji żadnej konkretnej wolności. CC jednocześnie przyznaje się do dziedzictwa FSF, ale faktycznie z owych ideałów rezygnuje. Tekst ten jest wstępem do szerszej dyskusji, która może zaowocować powstaniem nowego ruchu skupionego na promowaniu otwartych licencji jako sposobu uzyskania wolności." Link: www.7thguard.net/news.php?id=4663 Przypominam, że Stallman nazwał CC "koniem trojańskim korporacji!!" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pzi A guarana.... IP: *.edipresse.pl 01.08.05, 12:13 ... akurat zawiera sporo wiecej kofeiny niz kawa. >(Zaadoptowanie artykulu z Zaadaptowanie chyba? Uwaga! Trudne slowo! :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MaD Re: Nasze piwo 1.0 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.05, 14:16 suma sumarum artykul spadl z "rozkladowki"..:D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: purystka Re: Nasze piwo 1.0 IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.08.05, 11:03 masz na mysli zaadaptowanie, chlopcze? :) Odpowiedz Link Zgłoś