Dodaj do ulubionych

poworty nawroty

20.08.05, 21:28
ano witajcie :) dawno mnie nie bylo prawda? zniknalem bo zirytowalo mnie to,
ze forum odbiega od spraw, ktorymi powinno sie zajmowac a coraz bardziej staje
sie poletkiem do uprawiania prywaty dla trzech (dwoch?) osob. widze, ze to sie
zmienia, zatem slow kilka pozwole sobie napisac.

chce nawiazac do tego, co pisal milleniusz o gazecie wyborczej. jako
dziennikarz brukowca/tabloidu podpisuje sie pod tym, co milleniusz mowi i o
gazecie wyborczej przynajmniej jedna reka. to, o czym mowisz da sie zauwazyc.
w jednym z lokalnych wydan wyborczaka zobaczylem kiedys na jedyunce tekst o
tym, jak to dariusz tygrys michalczewski procesuje sie z byla zona o jakas
spora kase w lokalnym sadzie. az pozazdroscilem koledze/autorowi z wyborczej
tej informacji, bo to byl news na miare brukowca. innych przykladow jeszcze
pewnie by sie troche znalazlo. nawet na pewno.
a co do gadzetow dodawanych do gazety wyborczej. szczesliwie w pogoni za
zyskiem i czytelnikiem (signum temporis) sa orpocz badziewka rzeczy fajne.
cala kolekcja ksiazkowa zerznieta wprawdzie niemal zywcem z la republica (z
polskimi elementami na pocieche), chjoc osobiscie mnie sie nie spodobala jako
produkcyjniak, to dla wielu ludzi byla dobrymu zupelnmieniem domowej
biblioteki albo szansa na spotkanie z danym tytulem po raz pierwszy. kolekcja
map - znakomita, szkoda ze na papierze, ktory czasem rwie sie na kantach.
poza tym - duzy format. gdzie jeszcze mozna poczytac dobry, dlugi reportaz?
niewiele jest takich gazet/czasopism. choc osobiscie pewna "gazetowyborcza"
szkola czy maniera pisania reportazy czasem mnie drazni. nie lubie tekstow, w
ktorych widac zabiegi warsztatowe. to powinno byc schowane gdzies gleboko gleboko.
nie wiem, czy gazeta moze jeszcze pelnic role "panstwowotworcza", bo chyba juz
nie czas, ale rzeczywiscie zmierza powoli, powli ku temu, co zabija
wspolczesne media - produkcyjniactwo, emocjonowanie, zanizanie. to dobrze
trzyma brukowcej, ale gazeta to jednak inny czytelnik, inne oczekiwania.
troche sie zagubila gazeta za sprawa afer, teczek, historii, ale coz - ze adam
michnik serce ma po lewej stronie wiemy nie od dzis. ze nie chcialby historii
uzupelniac o pewne nowe dane - tez wiemy. niestety, polityka namieszala w
gazecie, co tez zle zrobilo wizerunkowi tej marki.
co/kogo lubie w gazecie? wocjech jagielski, artur domoslawski, mariusz szczygiel.
Obserwuj wątek
    • dr.kidler Re: poworty nawroty 20.08.05, 21:33
      pressforum napisał:

      > co/kogo lubie w gazecie? wocjech jagielski, artur domoslawski, mariusz
      szczygie
      > l.

      Ja potrafie sobie wyobrazic professorum,
      ze wygodniej Ci sie pisze teksty tylko
      malymi literami i "napakowane".

      Ciekaw jestem, czy Ty potrafisz sobie
      wyobrazic, ze czytelnikom niewygodnie
      sie czyta tak napisane teksty?
      • pressforum Re: poworty nawroty 20.08.05, 21:45
        przepraszam, ale jestes pierwszy rekalmujacy. jesli bedzie wiecej sprzeciwow,
        bede pracowal nad typografia. w kazdym razie dzieki za glos w sprawie ;)
        • dr.kidler Re: poworty nawroty 20.08.05, 21:52
          pressforum napisał:

          > przepraszam, ale jestes pierwszy rekalmujacy. jesli bedzie wiecej sprzeciwow,
          > bede pracowal nad typografia. w kazdym razie dzieki za glos w sprawie ;)

          Dzieki.
          Zdaje sobie sprawe ze to troche nie fair,
          ale dodam do mojej krytyki, ze cierpia na
          takiej typografii tekst ktory wydaja sie byc dobry. :-)
    • milleniusz Re: poworty nawroty 20.08.05, 22:31
      Dzięki za głos w sprawie.

      Z tą rolą państwowotwórczą, to trochę skrót myślowy, rzeczywiście już nie te
      czasy. Ale przez lata zabierała, i zabiera, Wyborcza głos w najważniejszych dla
      Polski sprawach. I była słuchana. I to wszystko teraz przemija.

      Mnie też nie jest wszystko jedno jeśli z pierwszej strony zieje na mnie
      informacja o przeszczepie twarzy (zresztą hipotetycznym). Na boga, co to za
      news... Brakuje jeszcze tylko zdjęć "z przed" i "po". Że o nagim biuście nie
      wspomnę.

      PS. A co do formy, do dołączam się do opinii mojego adwersarza, który - nota
      bene - tym razem chyba przeczytał tekst do końca. I to pomimo tego, że trudno. :)
      • pressforum Re: poworty nawroty 20.08.05, 22:38
        panowie!!!! obaj przecwiko mnie? i jeszcze bede musial pisac z duzymi
        literkami???? :( ok - Będę sie starał.
        • pressforum w walce z uproszczeniami 20.08.05, 22:42
          W walce z uproszczeniami i kalkami mślowymi. Chcę tylko powiedzieć, że choc
          pracuje w brukowcu, to i mnie nie jest wszystko jedno!
      • dr.kidler Re: poworty nawroty 20.08.05, 23:09
        milleniusz napisał:

        > Dzięki za głos w sprawie.
        >
        > Z tą rolą państwowotwórczą, to trochę skrót myślowy, rzeczywiście już nie te
        > czasy. Ale przez lata zabierała, i zabiera, Wyborcza głos w najważniejszych
        dla
        > Polski sprawach. I była słuchana. I to wszystko teraz przemija.

        Tylko czy przypadkiem nie pomyliles przyczyn ze skutkami.
        Twierdzisz ze to przemija bo drukuja te umowne cycki, a czy
        przypadkiem nie jest na odwrot?
        Czy nie drukuja cyckow, bo przestala byc sluchana?

        Taka cezura byla sprawa Rywina.
        Przykro bylo patrzec, jak cala prasa w Polsce rzucila sie
        na Wyborcza najpierw o sledztwo dziennikarskie, a potem
        o wszystko.
        Nawet Rzeczpospolita, choć GW wczesniej gdy Rzepa
        miala problemy z wydawca i z czolowym udzialowcem (Rzad ),
        GW stanela po stronie redakcji Rzepy, wbrew wlasnemu interesowi.

        A przeciez bylo jasne ze zwloka z poinformowaniem opinii
        publicznej byla zwiazana z koncowymi negocjacjami z UE w sprawie
        akcesji.
        Woleli wmanewrowc Michnika w rzekome popieranie lewicy,
        podczas gdy Michnik popieral akcesje do UE.
        Bo jemu "nie bylo wszystko jedno ".

        Byc moze w GW wtedy zdali sobie sprawe, ze skonczyl sie pewien
        okres i nalezy robic gazete od nowa?
        • milleniusz Re: poworty nawroty 20.08.05, 23:27
          > Tylko czy przypadkiem nie pomyliles przyczyn ze skutkami.
          > Twierdzisz ze to przemija bo drukuja te umowne cycki, a czy
          > przypadkiem nie jest na odwrot?
          > Czy nie drukuja cyckow, bo przestala byc sluchana?

          To ciekawe pytanie. Nie znam ostatnich danych dotyczących nakładu GW, ale chyba
          nie było aż tak źle, by "pogłębiać bazę czytelniczą" w taki prostacki sposób.

          Czy przestała być sluchana? Nie nie przestała. Ale proces o którym piszę
          oczywiście trwa od dawna. Mnie osobiście najbardziej podobała się Wyborcza z
          pionowym logiem. I co tam, że przez to trudniej układać teksty. Niech będzie
          trudniej, nie musi być łatwo.

          > Byc moze w GW wtedy zdali sobie sprawe, ze skonczyl sie pewien
          > okres i nalezy robic gazete od nowa?

          Być może. Ale może też i należałoby zmienić jej nazwę. Bo co to za Wyborcza i
          jaki związek będzie miała z Wyborami sprzed 16 lat? Żaden, bądź prawie żaden?
          • dr.kidler Re: poworty nawroty 22.08.05, 02:34
            milleniusz napisał:

            > > Tylko czy przypadkiem nie pomyliles przyczyn ze skutkami.
            > > Twierdzisz ze to przemija bo drukuja te umowne cycki, a czy
            > > przypadkiem nie jest na odwrot?
            > > Czy nie drukuja cyckow, bo przestala byc sluchana?
            >
            > To ciekawe pytanie. Nie znam ostatnich danych dotyczących nakładu GW, ale
            chyba
            > nie było aż tak źle, by "pogłębiać bazę czytelniczą" w taki prostacki sposób.

            Moze stwierdzili ze spora czesc jej najwierniejszych czytelnikow stala sie
            prostacka?
        • pressforum nie nam 20.08.05, 23:33
          Nie nam decydować o kształcie Wyborczej (ludzie!!! jak trudno jest pisac z
          duzymi literkami!!!) Ale jaka gazeta powinna być ona, gdyby ją robic od nowa?
          Pamiętajcie, że poza wszystkim, poza prawem Czytelnika do jego gazety, jest
          jeszcze prawo rynku. Ile to gazet z gazet przemieniło sie w produkty? W ilu to
          gazetach słowo dziennikarz nic nie znaczy?
          Ale racja, od Rywina coś pękło, coś się skończyło, a dla mnie osobiście gazeta
          straciła twarz po pewnym wywiadzie z Kiszczakiem. Oczom nie wierzyłem, kiedy go
          czytałem. pamiętacie ten wywiad?

          (informuje ze od nastepnego postu rezygnuje z polskich znakow, ale nadal bede
          wciskal duze literki po kropkach)
          • milleniusz Re: nie nam 20.08.05, 23:46
            > Nie nam decydować o kształcie Wyborczej.

            Dobre prawo właściciela zrobić ze swoją własnością co chce. I to przecież
            pisałem. I pisałem też, że to nie będzie już "moja" Wyborcza. Bądź szerzej, to
            już nie będzie "wyborcza". Ani z wyborami z 89 roku, ani z innymi wiele
            wspólnego nie będzie miała.

            PS. A ja jeszcze bym poprosił o nierezygnowanie z podziału na akapity. :)
          • dr.kidler Re: nie nam 21.08.05, 00:01
            pressforum napisał:
            (...)
            > Ale racja, od Rywina coś pękło, coś się skończyło, a dla mnie osobiście gazeta
            > straciła twarz po pewnym wywiadzie z Kiszczakiem. Oczom nie wierzyłem, kiedy
            go
            > czytałem. pamiętacie ten wywiad?

            Pamietam - byl szokiem takze dla mnie.
            Ale potem zdalem sobie sprawe ze to juz byl czas, gdy Michnika atakowano
            za "pacta sunt servanda", no to co mial mowic - ze Jacek Kurski i Semka to
            ludzie honoru?

            Dla mnie np. wiekszym szokiem bylo prikaz glosowania w Krakowie LPR-u, na SLD-
            owskiegokandyta na prezydenta miasta Majchrowskiego, po to by nie wygral LAsota
            z UW. Moze nawet nie sam fakt, tylko cisza masialna wokol tego faktu.


            P.S.
            Chodzi oczywiscie o dluzsze teksty.
            Newt wolalbym porzedne akapity od duzych liter :-)
            • marianna.rokita Re: nie nam 21.08.05, 03:45
              A nie mowilam? Ciesze sie ,ze jestes:)
              Czasy 2,3 osobowych poletek juz minely :)


              W o ogole wychodze za maz. Czuj sie zaproszony:) Mowie serio :))))))))
              Moge zaprosic kogo chce:))))))

              • pressforum Gratuluje :) 21.08.05, 09:47
                Co doczasow, o ktorych mowa - zobaczymy.
                A co do GW, ciekawi mnie, czy ktos porwie sie jeszcze kiedys na zrobienie gazety
                o takim potencjale, jaki miala niegdys GW. Gazety, ktora bedzie obiektywnym
                polem do dyskusji, ktora nie bedzie politycznie (historycznie) obciazona, ktora
                oprocz mnozenia zyskow bedzie miala za zadanie ksztaltowanie opinii, ktora
                bedzie pisana dobra polszczyzna i tak dalej, i tak dalej. w takiej gazecie
                jestem gotow chocby robic podpisy pod zdjecia.
                • dr.kidler Re: Gratuluje :) 22.08.05, 02:48
                  pressforum napisał:

                  > Co doczasow, o ktorych mowa - zobaczymy.
                  > A co do GW, ciekawi mnie, czy ktos porwie sie jeszcze kiedys na zrobienie
                  gazet
                  > y
                  > o takim potencjale, jaki miala niegdys GW. Gazety, ktora bedzie obiektywnym
                  > polem do dyskusji, ktora nie bedzie politycznie (historycznie) obciazona,
                  ktora
                  > oprocz mnozenia zyskow bedzie miala za zadanie ksztaltowanie opinii, ktora
                  > bedzie pisana dobra polszczyzna i tak dalej, i tak dalej.

                  ... Ktora przez to wznieci do siebie tyle nienawisci, negatywnych emocji,
                  agresji :-)

                  Nie wierze, teraz ludzie wola pisac niz czytac
                  Kazdy moze miec wlasna gazetke ( kataryna.kataryna ).

                  w takiej gazecie
                  > jestem gotow chocby robic podpisy pod zdjecia.

                  Nie przeszkadzaliby Ci korektorzy?

              • dr.kidler Re: nie nam 22.08.05, 02:39
                marianna.rokita napisała:

                > A nie mowilam? Ciesze sie ,ze jestes:)
                > Czasy 2,3 osobowych poletek juz minely :)

                Chyba ze mniejszych przedsiewzieciach.

                >
                > W o ogole wychodze za maz. Czuj sie zaproszony:) Mowie serio :))))))))
                > Moge zaprosic kogo chce:))))))

                Moje najszczersze gratulacje!
                Dziekuje za zaproszenie,
                Niestety do 3 - 4 tygodni
                wybywam z Kraju na dluzej ;-)
                Daj znac na priva, to choc
                telegram wysle!

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka