Dodaj do ulubionych

Księżna, która lubi Polskę

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.05, 09:37
sypnie marnym miedziakiem niby dla dzieci a potem dalej beda miesiacami truc
polskie dzieci
brr co za obluda
a malpiarnia i tak bedzie stac w kolejkach
nie smacznego
ps.w USA w TV sa juz specjalne programy dla rodzicow , zeby tego swinstwa nie
kupowac
a GW robi im reklame piszac o takich niby wydarzeniach
Obserwuj wątek
    • lub_czasopismo Księżna, która lubi Polskę 07.11.05, 09:37
      Czy promowanie kotletów pod przykrywką działalności charytatywnej jest
      zajęciem godnym błękitnokristych księżniczek?
      • fuutott Re: Księżna, która lubi Polskę 07.11.05, 11:57
        McDonalds wykupił brytyjską rodzine królewską.
        Hehehe. Koniec świata blisko ;)
        • superpole No shit ! 08.11.05, 03:53
          Who cares what princess Sarah likes? I don’t.
    • camel_3d ksiezna i mc donald..jas piernicze 07.11.05, 09:41
      >Księżna Sarah odwiedzi... restaurację McDonald's przy Świętokrzyskiej

      ciekawe ile jej ta denna restauracja zaplacila skoro to az taki wazny punkt
      programu ksiaznej. jak dla mnie to musi byc niezla kretynka skoro do mc
      donalda idzie...
    • Gość: Hehe Re: Księżna, która lubi Polskę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.05, 09:46
      No tak, a ciekawe ile ludzi umiera z powodu nadwagi dzieki odzywianiu sie pasza
      z McDonaldsa i podobnymi swinstwami?
    • Gość: m Re: Wyborcza nie lubi Polski IP: 85.219.206.* 07.11.05, 10:01
      Rozumiemy, że Gazeta Wyborcza Polski nie lubi, skoro dziwi się, że księżna może
      Polskę lubić.
      No cóż Sami sobie kręcicie sznurjako gazeta.
      • Gość: p Re: Wyborcza nie lubi Polski IP: *.mofnet.gov.pl 07.11.05, 13:58
        jeśli cię drażni Wyborcza to po kiego ją czytasz, przeglądaj sobie spokojnie
        stroniczkę Naszego (tj. raczej Waszego) Dziennika i nie stresuj się
        • Gość: krasnal uważaj gnido bo nowa minister wywali cię IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.05, 16:00
          z ciepłego stołka w ministerstwie
          • block-buster Sara Puszczalska rozdaje ambulanse trucicieli 07.11.05, 16:46
            Sara,jaka jest wie kazdy Anglik.Mial ja kto chcial,nawet w czasach,gdy byla
            jeszcze zona Karola.Miala ten sam syndrom.co ksiezna Diana.Kazdemu,kto tylko
            sie nawinal.Robi niezla robote w Polsce i chwala jej za to,ale prawda o
            McDonaldsie jest tragiczna.Ostatnie badania w USA i w UK wskazuja,ze firma ta
            najwyrazniej truje ludzi pasza tresciwa pod nazwa kotlety.Nikomu nie radze tam
            jadac.Tam tylko lody mozna zamowic.No i kawe...
            • Gość: FcDonald FcDonald IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.05, 23:51
    • Gość: obłuda co to za ambulans? IP: *.such.nat.hnet.pl 07.11.05, 10:06
      co to za ambulans? pierwszy w Europie?
      pewnie dostosowany do MacDrive.
    • Gość: typl byla synowa to nie kiezna!!! ale latwowierni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.05, 10:07
      polacy wszystko kupia albo nawet beda w 10 miezkali w domku kapingowym w szkocji)))
    • Gość: gośćportalu Re: Księżna, która lubi Polskę IP: *.atrema.deloitte.com / 82.177.11.* 07.11.05, 10:16
      Debile,
      Ronald McDonald nie jest zalozycielem McDonald'sa
      Ronald McDonald to ten taki klaun.
    • Gość: mmx Re: Księżna, która lubi Polskę IP: *.acn.waw.pl 07.11.05, 10:16
      > sypnie marnym miedziakiem niby dla dzieci a potem dalej beda miesiacami truc
      > polskie dzieci

      Odezwala sie wielka filantropka ...
      • tim7 Re: Księżna, która lubi Polskę 07.11.05, 10:42
        Dokładnie. Najwięcej gdacze ta kura co jaj nie znosi...
        Czego ci ludzie się czepiają ? Ze McDonald to już fee..? Niezdrowe odżywianie ?
        A kto każe codziennie jeść w Mc ? Bo jesli nie codziennie, to spradyczne
        jedzenie w Mc jeszzce nikomu nie zaszkodziło. A może zdrowsze jest jedzenie
        hamburów w budach, które są w każdym niemal mieście ? Bo polskie ? Bzdura,
        wystarczy spojrzeć jak wygląda "zaplecze" takich bud. Syf i malaria...
        Ktoś tu durnie rzucił, że ambulans przystosowany do McDriva... Palant ostatni.
        Moze jak zabraknie ambulansu gdy bedzie potrzebował pomocy to się zastanowi nad
        swoją głupota. Komu do diaska przeszkadza, ze wzbogaciliśmy się za DARMOCHĘ o
        jeden ambulans ? McDonald niech nawet jej pomnik wybuduje, mam to w dupie,
        jeśli przy okazji więcej chorych dzieci bedzie miało pomoc.
        Albo ten ktos "mmx": "a potem bedą miesiącami truć polskie dzieci" Kto chce
        truć ? Czym ?? Lekarze, którzy MUSZĄ truć organizmy dzieci, bo taka jest
        chemioterapia ? Czy McDonald swoimi hamburami ? Ktoś tu jest zwyczajnie idiotą
        albo po prostu niedojrzały...
        • Gość: mk Re: Księżna, która lubi Polskę IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.05, 11:37
          ambulans, ambulansem, ale kto nam da na paliwo do niego?
          Chyba, że jest przystosowany do spalania zużytego oleju z Mc Donalds i MC za
          niedużą opłatą będzie udostępniał - wtedy w porządku.
          • Gość: ryter Re: Księżna, która lubi Polskę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.05, 14:22
            >>> Niezdrowe odżywianie ? A kto każe codziennie jeść w Mc ? Bo jesli nie
            codziennie, to spradyczne
            jedzenie w Mc jeszzce nikomu nie zaszkodziło. A może zdrowsze jest jedzenie
            hamburów w budach, które są w każdym niemal mieście ? Bo polskie ? <<<

            Ależ oczywiście, że nikt nie każe. Tak jak nikt nie każe palić Marlboro, pić
            Coca-Coli, zamiast do teatru chodzić do Multikina na pokazy efektów specjalnych
            przeplatane fabułą albo urządzać grudniowego festynu zakupów w miejsce dawnych
            Świąt Bożego Narodzenia. Wszystkie te produkty, usługi lub style życia są
            rozumiem, Twoim zdaniem, SUWERENNIE WYBIERANE przez konsumentów ? Muszę
            przyznać, że panuje dziwna opinia przypisująca WYBÓR ludziom zmanipulowanym
            uprzednio przez przedsiębiorców oraz reklamodawców i media.

            Jeśli zaś chodzi o polskie zapiekanki lub hot-dogi, to co by nie mówić o
            zapleczu sanitarnym, a także o produktach w nich serwowanych, to nie są one tak
            szkodliwe jak piszesz. Warunki higieniczne wszystkich tych budek są podobne, a
            ja jeszcze nigdy nie słyszałem o tym, by ktoś zatruł się tam durem brzusznym czy
            inną lambliozą. Kwas solny w naszych żołądkach nie przejmuje się takimi
            zagrożeniami ani trochę. Z produktami McDonaldsa - przerabianymi chemicznie
            kilkanaście razy, robionymi z mięsa tuczonego hormonalnie i poddawanego przez
            podaniem klientowi obróbce termiczne z -20 do 80 stopni Celsjusza w kilka
            sekund, układ krwionośny człowieka ma za to ogromne kłopoty.
            • tim7 Re: Księżna, która lubi Polskę 07.11.05, 19:57
              Oczywiście, że SUWERENNIE WYBRANE. Każdy kto ma mózg i potrafi się nim
              opsługiwać jest WOLNY i może dokonywać WOLNEGO WYBORU. Żyję w mieście, w którym
              jest mnósto Maków, Multikin, hipermarketów i innych wytworów cywilizacji. I
              tak: w Maku bywam 0 razy w roku (przejadło sie z granica), w multi kilka razy w
              roku, w "tradycyjnych" kinach kilka razy w roku, Coca-Cole kupuję raz, dwa w
              miesiącu, w grudniowym festynie udziału nie biorę (jedynie codziennie palę, ale
              nawet nie Marllboro..). Czy więc jestem zmanipulowany przez media ? Chyba
              nie... Ale zadnego z tych elementów nie uwazam za naganne czy godne potępienia.
              Powtarzam: niech każdy używa własnego mózgu i sam niech dokonuje wyboru. A
              jeśli ktoś wbrew własnemu rozsądkowi ulega reklamie, to jest po prostu słaby, a
              nie że reklama go "zmanipulowała". Owszem, jest mnósto ludzi których można
              zmanipulować reklamą (patrz ostatnie wybory parlamentarno-prezydenckie...), ale
              z dokonaną manipulację nie wińmy reklamy, tylko odbiorcę który dał się
              zmanipulować (nie mylić z OSZUSTWEM, reklama nie może oszukiwać).

              Jeśli zaś chodzi o "polskie jedzenie" (budy) to dalej bedę obstawał przy swoim
              i twierdził, że o wiele większa jest kontrola epidemiologiczna (czyli SANEPID)
              nad restauracjami McD. niż nad budami, nad którymi kontrola sprowadza się do
              pierwszej i niestety jednocześnie ostatniej wizyty i podpisania protokołu.
              Zaznaczam, że mówię tu o typowych "budach", których mnóstwo w okolicach
              miejskich stacji PKP, PKS czy "rynków handlowych". Owszem, nie słyszy się
              o "aferach" związanych z zatrutym czy nieświerzym jedzeniem serwowanym
              przez "budy". Ale tylko dlatego, że media nie rozkręcą afery bo po ostatnim
              jedzeniu w "budzie u Władka" kilka osób sraczki dostało, ale afera wybucha
              momentalnie, gdy ktoś się struje w Mac-u, bo wiadomo duża firma,
              miedzynarodowa, wspaniały teren na wszelkie afery. A pamiętasz doniesienia
              medialne, jakoby Wietnamczycy serwowali psy na stadionie XX-lecia ? Pamietasz
              obrazy pokazywane w TV z zaplecz temtejszych "barów" ? Zgroza... A gdy
              wejdziesz do Mac-a widzisz niemal na przestrzał całe zaplecze przygotowujące
              jedzenie (zresztą właśnie po to, byś nie miał wrazenie, ze w kuchni jekies
              gó.. ci serwują).

              Co to znaczy "mięso tuczone hormonalnie i poddawane przed podaniem klientowi
              obróbce term z -20 do 80 st C" ??? Obydwoje wiemy, że naciągasz tutaj ostro...
              Mięso jest z naszego rynku (głównie), więc to samo wszedzie. Niestety nie
              słyszałem o bydle tuczonym hormonalnie. O drobiu tak, ale o bydle nie. Bydło
              zbyt długo żyje, i zbyt długo "rośnie" aby można je było tuczyć hormonalnie jak
              pomidory czy kury. Temperaturę -20 stC utrzymuje się w tzw "mroźniach", a w
              Macach są zwykłe chłodni do -7, -10 stC. Jedzenie nie może być podgrzane do 80
              stC, bo zwyczajnie byś sobie usta sparzył, a o takich doniesieniach też nie
              słyszałem. Dalej, co ma wspólnego jedzenie o temp. niby +80 stC z układem
              krwionośnym...? Nie widze związku...
              Ale jeśli nawet przyjąć zgodnie z Tobą, że szybkie podgrzanie jedzenia z -20 do
              +80 st (i nie w kilka sekund, znowu pojechałes za daleko...) jest az tak
              dramatyczne w skutkach dla organizmu, to należałoby również w tej grupie
              umieścic pizzerie, właśnie "budy" (których bronisz) i wszelkie miejsca gdzie
              serwowane jest jedzenie z "mikrofali". No chyba, ze po prostu takie jadasz i
              dlatego bronisz...

              pozdrawiam
              • Gość: Ted Re: Księżna, która lubi Polskę IP: *.dsl.in-addr.zen.co.uk 07.11.05, 20:56
                Czlowieku, co ty chrzanisz. Zarazkow byc moze pelno jest w budkach i na
                bazarach, tylko ze na to nikt nie umiera. Za to jedna trzecia zgonow to choroby
                serca spowodowane zbyt tlustym i slodkim jedzeniem, a druga jedna trzecia to
                nowotwory, spowodowane glownie rozmaita chemia, w tym wlasnie w zywnosci.
                • tim7 Re: Księżna, która lubi Polskę 07.11.05, 21:50
                  To ciekawe co Pan mówi... Jak sądzisz, gdzie jest wieksza szansa zakażenia
                  żywności: w budach, gdzie brak wody bierzącej oraz urzadzeń myjących z wysoka
                  temperaturą i środkami chemicznej sterylizacji, czy w Mac-u, gdzie
                  pomieszczenia są codziennie myte gruntownie oraz obsługa jest przebadana pod
                  kątem chorób zakaźnych ? Hmm..?

                  Choroby układu krążenia nie wywołuje jeden hamburger miesięcznie czy
                  tygodniowo, tylko OBŻERANIE sie połączone z GŁUPOTĄ. Otyłości nie powoduje
                  jedzenie, tylko głupi właściciel żołądka. Zasada jest prosta: jak jesteś
                  tłusty/a to po prostu NIE ŻRYJ TYLE i ćwicz silną wolę, a nie zwalaj to na
                  codzienne wizyty w Macu...
                  Tyle odnośnie "pierwszej jednej trzeciej".
                  Może powiesz mi łaskawie, jakaż to"rozmaita chemia" jest przyczyną
                  zgonów "drugiej jednej trzeciej" ? Tylko konkretnie, bez demagogii.
                  • Gość: wali7 Re: Księżna, która lubi Polskę IP: *.ifr-pan.krakow.pl 08.11.05, 09:32
                    Zgadzam się, winny otyłości jest posiadacz żołądka a nie McDonalds. Podobnie ze
                    sprawą McDonalds vs budy na bazarze, McDonaldsowi może bardzo zaszkodzić jedna
                    zatruta osoba np. na Filipinach - wystarczy że media to wychwycą i rozgłoszą. A
                    co grozi właścicielowi budki? Z innych powodów - właściciele
                    tanich "jadłożarni" ;) koncentrują się na cięciu kosztów, więc nie
                    spodziewałbym się, że serwowane przez nich jadło jest wysokiej jakości.
                    Z innej beczki - bronię McDonaldsa z rozsądku, nie z uzaleźnienia - jadam tam
                    nie częściej niż 6 miesięcy. ]
                    Całkiem prawdopodobne, że za część plotek antyMcDonalds odpowiadają właściciele
                    straganowych budek...
                    • tim7 Re: Księżna, która lubi Polskę 08.11.05, 11:47
                      otóż to...
      • Gość: filantropka Anna Re: Księżna, która lubi Polskę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.05, 22:39
        akurat ja z innymi nazbieralam ponad 1 milion$ z czego beda korzystaly dzieci ,
        zebys Ty nie byl durniem i nie chcialam i nie chce rozglosu za swoja prace
        spoleczna
    • Gość: Marko Polo Fajna Dupa z tej Ksieznej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.05, 12:39
      Tylko to.
    • broohaha ROZALSKI - TY ERUDYTO!!!! 07.11.05, 12:42
      Ronald McDonald to pajac-maskotka tej sieci, a nie nazwisko zalozyciela. Byli
      owszem na samym poczatku dwaj bracia McDonald, ale ich imiona to Richard i
      Maurice. Taka skomputeryzowana gazeta, wlasny portal i wszystko, a Wam nie chce
      sie nawet dwa hasla wrzucic w Google'a!
    • Gość: chiphop Pewnie wpadnie na lunch IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.05, 12:43
    • Gość: przegrzmot Sarah IP: *.dyn.iinet.net.au 07.11.05, 13:30
      Sarah,skandale etc...?

      Nikt nigdy przez wieki, nie smial mowic o kazirodczym
      kopulowaniu "Swietej"Rodziny Krolewskiej,bo ta, nie chciala wypuscic szmalu z
      lap...

      Stad sie wziely takie mutanty jak elka II i jej synek karolek.

      2Ga sprawa:jaki internacjonalny imbecyl, smie zwac restauracja:laminowana plyte
      pazdzierzowa, przeslicznych zawilgotnialych stolikow.
      - Na ktory to, spaczony smierdzaca wilgocia blat,sam musisz przytaszczyc
      zamowiony i oplacony:"Filet O Fish"...lub "Quater Pounder"...

      ...Choc to sie Qrwa wcale nie oplaca,bo dnia nastepnego;rzygajac,szukasz
      przyczyny.

      Drogi Moderatorze!

      Jesli sie nie zgadzasz z moimi pogladami,to wytnij to,jak sie wycina...
      ...ciete kultura holubce.
    • Gość: przegrzmot a gdzie jest, kurcze blade...! IP: *.dyn.iinet.net.au 07.11.05, 13:36
      Restauracyjny obrus,chocby wciaz odwracany,az sie cos tam wykruszy...?
    • kaspera Najpierw niszczą zdrowie, a potem karetki kupuja 07.11.05, 15:55
      Jestem dokladnie tego samego zdania. Co za obluda !!! Albo ma się naprawde na
      celu dobro drugiego czlowieka,. albo na niby
      no chyba że na pokaz - jak w tym przypadku
    • Gość: Prins Eduard akurat o 11 w srode drapie sie w lewa noge, wiec IP: *.aster.pl 07.11.05, 16:52
      moze innym razem, Fergie? ale nie obrazaj sie, fajna z ciebie kobitka -
      pokazalas tym sztywniakom z Bakingem Pales tzw wala i za to ci chwala!
    • Gość: jd Re: Księżna, która lubi Polskę IP: 5.6.1D* / 63.87.217.* 07.11.05, 17:42
      czy ktos pamieta jeszcze burger kinga. ich kotleciki byly jednak o niebo
      lepsze od mcdonalda. ciekawe co sie z nimi stalo.
    • Gość: r. SZKODA ŻE NIE AMBULANS DLA TŁUSTYCH ŻARŁOKÓW IP: *.rezist.com 07.11.05, 18:19
    • Gość: Ewa polskie dzieci juz sa zatrute IP: *.tampfl.dsl-w.verizon.net 07.11.05, 18:23
      Czy widziales zeby polskich dzieci, nie mowiac juz o starszych?
      Polskie jedzenie jest tragiczne.

      > sypnie marnym miedziakiem niby dla dzieci a potem dalej beda miesiacami truc
      > polskie dzieci
    • Gość: ret Ludzie! Mamy XXI wiek! IP: *.crowley.pl 07.11.05, 18:40
      O co chodzi z tymi księżnymi, królami, księciami, itd.. Skąd oni się urwali? Z
      bajki? Śmieszne to strasznie... Może jeszcze trzeba się im kłaniać. A może
      nóżki całować... Cóż oni w życiu niby zrobili, po za tym że urodzili się w
      odpowiedniej rodzinie? Już odpowiadam- nic. No może poza taką księżniczką,
      jedną czy drugą. Zwłaszcza tymi które nie miały tyle zasług by urodzić się w
      odpowiedniej rodzinie. Im należy się szacunek gdyż wykazały na tyle sprytu że
      udało im się wżenić w taką rodzinkę. Odsadziły wszystkie konkuretnki. Brawo!
      Przypomnijcie sobie np. księzną Dianę. Taka laska! Myślicie że podobał jej się
      taki Karol? Zobaczcie jak ten gość wygląda. Gdyby nie był księciem to pewnie by
      nawet na niego nie spojrzała...
    • Gość: Apasz tak zle i tak niedobrze IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 07.11.05, 19:03
      lewactwo :(
    • harbour5 Re:Głupia Księżna, która lubi truciznę 07.11.05, 19:14
      Przestańcie się epatować jakąś idiotką, która szuka popularności. Gdyby to
      cielę myślało, to nie robiłoby spotkania w lokalu, który truje dzieci (i całą
      resztę) najbardziej niezdrową żywnością we wszechświecie.
    • ignatz Re: Księżna, która lubi Polskę 07.11.05, 19:31
      Stara ale jara :-) Rude rządzą!
    • affichaga Re: Księżna, która lubi Polskę 07.11.05, 19:57
      A ILE bierze procent z TEJ imprezy ILE RODZINY TAM ZATRUDNILA
    • xs550 Re: Pani, która lubi Polskę 07.11.05, 20:10
      Tylko chcialbym przypomniec, ze w Polsce jest ustroj republikanski i nie
      tytulujemy tutaj ludzmi nazwami arystokratycznymi.
      • nicram112 "nazwa arystokratyczna" - ale sie znasz..... 07.11.05, 20:13

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka