Dodaj do ulubionych

Czarno-biały trik Sony

IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 14.07.06, 01:47
....tylko że tutaj chodzi o to że poprzednie playstation było czarne a to będzie białe, tyle,
.... nie, nie chodzi tu o to że biała pani jest bardziej cool od czarnej....
Obserwuj wątek
    • warmi2 Re: Czarno-biały trik Sony 14.07.06, 02:31
      Widzisz , problem w tym ze o to o co chodzi decyduje prasa a nie Sony tak wiec wg niej reklama jest rasistowska tak wiec reklama jest rasistowska.
      • Gość: ble Słońce... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.06, 08:42
        ...jest czarne - zdecydowała prasa.
        Tak, jestem czarne - przyznało słońce.

        Gdyby czarna kobieta trzymała białą za podbródek - nikt by nie pisnął słowa - i
        to jest właśnie rasizm!
        • Gość: Pierre Re: Słońce... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.06, 09:44
          > Gdyby czarna kobieta trzymała białą za podbródek - nikt by nie pisnął słowa - i
          > to jest właśnie rasizm!

          Oprócz tej "rasistowskiej" Sony wypuściło także taką reklamę gdzie to czarna
          trzymała białą, ale wtedy była całkowicie poprawna ;)
    • maruda.r Re: Czarno-biały trik Sony 15.07.06, 17:06
      Gość portalu: aaha napisał(a):

      > ....tylko że tutaj chodzi o to że poprzednie playstation było czarne a to będzi
      > e białe, tyle,
      > .... nie, nie chodzi tu o to że biała pani jest bardziej cool od czarnej....

      *************************************

      Bardzo możliwe, że tak jest. Ale skąd wszyscy maja wiedzieć, w jakim aktualnie
      kolorze są zabawki dla dzieci produkowane przez Sony?

    • Gość: zydwuzzhere (R) Re: Czarno-biały trik Sony IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.06, 21:25
      Wyjątkowo obrzydliwa prowokacja. Od samego początku wiadomo było, jakie będą
      reperkusje. Biała kobieta kontra czarna? A niby z czym ma się to jeszcze
      kojarzyć laikom?! Ktoś, kto jest w temacie, owszem, będzie wiedzieć, co jest
      grane, ale nie zwykły przechodzień, który spojrzy na billboard czy looknie w tv.
      To jest też na pewno sposób na tych, których ominęła dotąd niesłychana
      przyjemność pościgania się na GT, pokopania w PES-a czy zbicia komuś mordy w
      Tekkena. To samo można powiedzieć o "Kodzie Leonarda", który, mimo iż filmem
      wybitnym nie jest, przyciągnął do kin masy ludzi, z czego duży procent to
      ciekawscy, nawet nie kinomani, a ludzie przyciągnięci sporem o to, tamto i o
      siamto... Ogółem, obciach. Obciach i totalna chamówa ze strony Sony (nie czuję,
      że rymuję)!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka