Dodaj do ulubionych

Raport o antykoncepcji: Polska Trzecim Światem

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.07, 08:01
Jestem ciekaw jak nasi decycenci odnosiliby się do dostępności środków
antykoncepcyjnych i aborcji, gdyby wiedzieli co porabiają na imprezach ich
dzieci :)
Obserwuj wątek
    • Gość: gość Raport o antykoncepcji: Polska Trzecim Światem IP: 194.181.0.* 02.01.07, 08:03
      To i tak nieżle wypadliśmy ......
      • mlot_na_oszolomow Re: Raport o antykoncepcji: Polska Trzecim Świate 02.01.07, 08:05
        raczej: WPADLIŚMY...
        • baby1 Zakłamany kraj świętoszków. A potem gęby pełne 02.01.07, 08:33
          oburzenia, że jakaś matka porzuciła dzecko w śmietniku.
          • Gość: franek Re: Zakłamany kraj świętoszków. A potem gęby pełn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.07, 08:36
            Może by trochę obcąć śroki finansowe na leki nasercowe a dołożyć na
            antykoncepcję?
            • Gość: Szkod Nikt Zakłamany kraj świętoszków. A potem gęby pełne IP: *.tsi.tychy.pl 02.01.07, 09:01
              A może zamiast bezwartościowego "wychowania w rodzinie (różańcowej)" wprowadzić
              edukację seksualną?
              Zapobieganie ciąży jest tanie (dobre tabletki to mniej niż 1zł dziennie - da się
              to z zapewne nawet z kieszonkowego załatwić) ale podobno nieetyczne.

              Bo przecież dużo etyczniej jest skrycie korzystać z podziemia aborcyjnego niż
              otwarcie z antykoncepcji.
              • johny74 Re: Zakłamany kraj świętoszków. A potem gęby peł 02.01.07, 09:07
                Gość portalu: Szkod Nikt napisał(a):

                > A może zamiast bezwartościowego "wychowania w rodzinie (różańcowej)" wprowadzić
                > edukację seksualną?
                > Zapobieganie ciąży jest tanie (dobre tabletki to mniej niż 1zł dziennie - da si
                > ę
                > to z zapewne nawet z kieszonkowego załatwić) ale podobno nieetyczne.
                >
                > Bo przecież dużo etyczniej jest skrycie korzystać z podziemia aborcyjnego niż
                > otwarcie z antykoncepcji.


                Dokładnie masz rację
                Zakłamany lud .
                • zuzur 90% Zachodu używa prezerwatyw. 02.01.07, 09:18
                  Przed Świętami, na łamch GW, czytałem artykuł, że 90% populacji na tzw.
                  rozwiniętym Zachodzie jako środków anty używa prezerwatyw.

                  No to ja się pytam.

                  CO TO JEST ZA RAPORT ???

                  Na jakiej podstawie jakiś dziennikarski kundel na łańcuchu naczelnego GW ubliża
                  nam porównaniem do trzeciego świata? Czy ktoś mógłby pokazać mu/jej
                  prezerwatywę i objaśnić, że jest do kupienia w każdej aptece, kiosku, drogerii,
                  sklepiku, stacji benzynowej?
                  • frant3 Re: 90% Zachodu używa prezerwatyw. 02.01.07, 09:28
                    90% Zachodu używa prezerwatyw. A póżniej mają wzdęcia.

                    --
                    www.frant.tivi.pl
                  • megasceptyk Re: 90% Zachodu używa prezerwatyw. 02.01.07, 09:30
                    Nikt nikogo nie obraża. Polska w tej kwesti (i nie tylko) spełnia wszelkie warunki do uznania za kraj Trzeciego Świata. Pierwszym krokiem do rozwoju jest przyjąć to w końcu do wiadomości. Chyba, że chcemy być narodem tępych wyróbników.
                    • Gość: marco a u nas aborcji. IP: *.magma-net.pl 02.01.07, 09:42
                      Ja ktoś nie rozumie o czym piszą, to musi obrażac innych?

                      zuzur napisał:

                      > " jakiś dziennikarski kundel na łańcuchu".
                      • Gość: Franek Re: a u nas aborcji. IP: *.toya.net.pl 02.01.07, 09:53
                        Dokładnie wie, co napisał. Jak mogłeś z postu przeczytać, przed świętami GW
                        zamieścila artykuł nt. ANTYKONCEPCJI (90% prezerwatywy). Więc jeśli nasze
                        zacofanie (trzeci świat) odnosi się tylko do 10 % - to źyczę zdrowia. Oszołomy
                        jak chcą zaistnieć, to robią dużo wrzasku... A ich "naukowość" badań, raportów
                        warta jest funta kłaków...
                        • laureno Re: a u nas aborcji. 02.01.07, 10:04
                          Swoimi wypowiedziami poprzednicy właśnie pokazują, jaki z Polski Trzeci Świat.

                          Tak, to prawda, na zachodzie prezerwatywy są powszechne, ale raczej jako środek
                          chroniący przed chorobami wenerycznymi, niż przeciwdziałający ciąży.

                          Zabawne, ale kilku moich przedmówców uważa chyba, że można stosować jedną i tylko
                          jedną memtodę zapobiegania ciąży, a nie da się np. założyć gumki i łyknąć
                          pigułkę?!!!!

                          Za czasów SLD pigułki nie kosztowały od 30zł, lecz od 8zł. Były refundowane.
                          • Gość: Franek Re: a u nas aborcji. IP: *.toya.net.pl 02.01.07, 10:10
                            A gdzieś Ty bidulo wyczytała, że tak uważamy (mozna niby stosować jeden
                            środek). Można i dziesię, jak ktoś jest chory (na umyśle). Tylko po co?
                            Dla bezpieczeństwa (nie będzie dziecka lub choroby)? To się nie kochaj. I Ty
                            dokładnie przeprowadziłaś badanie wśród facetów na zachodzie, że stosują ją
                            przede wszystkim przeciw chorobom. Na logikę, jeśli tak robiłaby większość, to
                            znaczy, że na zachodzie wszyscy się p..ą z kim popadnie (nie z małżonką). A
                            jeśli tego nie robią, to oznacza, że prezerwatywa służy przede wszystkim
                            zapobieganiu ciąży. Popraw mnie, jeśli źle myslę. A że SLD dawało nam wolność
                            od pasa w dół to ja dziękuję za taką alternatywę...
                            • emenefix Mordowanie dzieci: Polska Trzecim Światem 02.01.07, 10:23
                              No rzeczywiście to jais ciemnogród musi być.
                            • Gość: gość Re: a u nas aborcji. IP: *.chello.pl 02.01.07, 10:33
                              Franuś, dla mnie możesz się zkuć w pas cnoty, nic mi do tego; ale chyba dawno
                              się nie kochałeś, bo z twoich wypoocin wynika, że coś ci na mózg wali i
                              pieprzysz, ale głupoty.
                              • Gość: Franek Re: a u nas aborcji. IP: *.toya.net.pl 02.01.07, 10:38
                                Dzieciaku, idź do szkoły i nie zajmuj się tematami dla dorosłych. Sio...
                                • Gość: gość Re: a u nas aborcji. IP: *.chello.pl 02.01.07, 11:01
                                  Argumentów Ci zabrakło, czy ty tak na poważnie z tą szkołą???
                                  Jesteś chyba strasznie naiwny skoro uważasz, że sex i antykoncepcja to tematy
                                  dla dorosłych, może w twoim przekonaniu, nastomiast gdybyś zamiast się mądrzyć,
                                  zadał sobie odrobinę trudnu i posłuchał o czym rozmawiają dzieciaki i w jaki
                                  sposób pojmują sprawy sexu, to by ci się włosy zjeżyły. Podejrzewam, że dorośli
                                  sporo by sie mogli nauczyć od tych niewiniątek.
                                  A przy okazji, czasy szkolne to były wspaniałe czasy...
                                • wymiatator1 Re: a u nas aborcji. 02.01.07, 11:08
                                  widać, że oszołomkowi z Łodzi (wiadomo, że Łódź to trzeci świat pełną gębą)
                                  zabrakło argumentów i zaczyna obrażać innych. A może brakuje mu też seksu i
                                  dlatego pieprzy jak potłuczony?
                                  • Gość: striker Re: a u nas aborcji. IP: *.toya.net.pl 02.01.07, 12:26
                                    > widać, że oszołomkowi z Łodzi (wiadomo, że Łódź to trzeci świat pełną gębą)

                                    wow, to sie nazywa generalizowanie, ja np. jestem zupelnie innego zdania niz imc
                                    pan "Franek" i tez jestem z Łodzi, wiec moez przestaniemy generalizowac i pisac
                                    glupoty nie na temat co?
                                    • Gość: ok Re: a u nas aborcji. IP: *.generacja.pl 03.01.07, 11:36
                                      jeśli państwo może "refundować" wielogodzinne transmisje z uroczystości
                                      religijnych w telewizji publicznej, nie rozumiem dlaczego nie miałoby
                                      refundować leków antykoncepcyjnych, w tym, wczesnoporonnych. Państwo musi być
                                      neutralne światopoglądowo - stoimy być może na dwu różnych płaszczyznach
                                      ideologicznych lecz obie muszą być - w przestrzeni publicznej - równoprawne.
                                      Seks nie jest uprawiany się jedynie w ramach małżeństwa ("Franek", Twoje
                                      rozeźlenie świadczy raczej o tym, że Ty nie możesz znieść myśli, iż niektórzy
                                      nie traktują nakazu ograniczenia seksu do małżeństwa serio, skoro Ty
                                      ograniczyłeś się do posłuszeństwa nakazom instytucji kościelnej)
                                • Gość: Michał Re: a u nas aborcji. IP: *.chello.pl 02.01.07, 11:36
                                  Cóż za wysoki poziom dyskusji i rzeczowe argumenty...

                                  Mnie już przekonałeś. Do zdania swoich oponentów.
                                • Gość: Arw Re: a u nas aborcji. IP: *.devs.futuro.pl 02.01.07, 13:55
                                  Czyli uważasz, jeden wsad - jedno dziecko? Co rok prorok, 20-ścioro dzieci w rodzinie to dar Bozy? Jesteś z tych dziwnych/świętych radyjnych? czy tylko udajesz?

                                  Niech się zabezpiecza kto i jak chce...z wiekiem i tak człowiek chce mieć potomka to i nie przywiązuje takiej wagi do zabezpieczeń (albo stosuje naturalne, przyjemniejsze)...

                                  Co jak co, ja uważam, że gdyby dziecko (15-22 lata to dla mnie dzieciarnia)miało mieć dziecko, to lepiej edukować dzieciaki w szkołach na temat seksu, żeby miały jakieś pojęcie - do czego służy prezerwatywa, że tabletki antykoncepcyjne nie powodują tycia, a skakanie nie jest metodą zapobiegającą ciąży...
                            • Gość: Lucusia Re: a u nas aborcji. IP: 212.244.186.* 02.01.07, 11:28
                              Franku, jeśli masz jakieś poglady, to sa Twoje poglady i masz prawo jej prezentować i stosować w życiu. Inni mają inne poglady i maja takie samo prawo jak Ty, więc obrażanie innych pokazuje tylko jakim jesteś człowiekiem.
                              Prezerwatywa jest zarówno środkiem zapobiegającym chorobom, jak i środkiem antykoncepcyjnym, niestety nie za bardzo skutecznym. Każdy może go spobie stosować, jeśli uważa, że jest on dla niego potrzebny.
                              Podobnie z pigułkami - sa to środki antykoncepcyjne, o najwyższej z dostępnych skuteczności i oczywiście nie ma żadnego przymusu ich stosowania. Nie ma też przymusu uprawiania seksu. Nie ma przymusu posiadania dzieci.
                              Według mnie jednak lepiej edukować panienki o środkach antykoncepcyjnych i ich skutecznosci, i refundowac im te środki, niż płacić w nieskończoność na niechciane dzieci, na które nikt nie miał pieniędzy ani ochoty by się urodziły i wychowały. Podobnie jak becikowe - może lepiej i produktywniej byłoby te pieniądze przeznaczyć na in vitro i paradoksalnie na pigułki antykoncepcyjne. Wyjdzie to i taniej i humanitarniej i doprowadzi do większego przyrosty naturalnego z mniejszą ilością zamordowanych, pobitych i wyrzuconych do domów dziecka maluchów.

                              • Gość: Franek Re: a u nas aborcji. IP: *.toya.net.pl 02.01.07, 13:30
                                Jak byś poczytała moje posty i odpowiedzi na nie - zobaczyłabyś, kto, kogo
                                obraża. to po pierwsze. Po drugie: oczywiście każdy ma prawo do swoich
                                poglądów. Co więcej każdy może swoje pieniądze wydawać na co chce, ale
                                podkreślam swoje - nie publiczne. Publiczne winny iść na to, na co są
                                przeznaczone. A gwoli paradoksów - nie dziwne, że Niemcy za urodzenie dziecka
                                płacą becikowe 25 tys euro. Zarabiamy dużo mniej, ale nadal więcej niż w
                                Rosji. a tam becikowe wynosi tyle, co dwuletnie zarobki. I co Ty na to. Może
                                zamiast na antykoncepcje przeznaczyć własnie na domy dziecka. Z nich
                                przynajmniej moga (potencjalnie) wyrosnąć nasi następcy zarabiający na nasz ZUS.
                                • Gość: DK Re: a u nas aborcji. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.07, 13:51
                                  Może i masz rację co do becikowego, może nie masz - nie mam kompetencji by to
                                  oceniać.

                                  Mam natomiast kompetencje by ocenić fakt iż w Polsce edukacja seksualna w
                                  zasadzie nie istnieje (mówię tu zarówno o fachowcach jak i metodach
                                  kształcenia). I to m.in. sprawia że niestety ale JESTEŚMY w tej kwestii krajem
                                  III świata i pozostaniemy tak długo, jak długo władze będą promować rozwiązania
                                  pokroju "kalendarzyk". A właśnie na takie IMO debilne pomysły marnuje się nasze
                                  (podatników) pieniądze.

                                  A może lepiej zachęcać (becikowym) do PLANOWANIA rodziny jako "nagrody" a nie
                                  zapomogi bo "ups stało się", a tak jest w wielu przypadkach.

                                  U katolików seks przedmałżeński jest grzechem, u ateistów nie jest a prawo (na
                                  szczęście) nie nakazuje nam być katolikami, a nawet gdyby to z naturą nie
                                  wygrasz głupimi nakazami/zakazami.
                                • Gość: Butros Re: a u nas aborcji. IP: *.chello.pl 02.01.07, 13:59
                                  Publiczne, to znaczy trochę też moje. Prawda? A skoro spora część ludzi, którzy
                                  te publiczne środki wypracowują i wpłacają w postaci podatków oczekuje łatwego
                                  dostępu do dobrych, pewnych i niedrogich środków antykoncepcyjnych to może warto
                                  się nad tym zastanowić? Twoim zdaniem "powinny iść na to, na co są przeznaczone"
                                  to znaczy na co?

                                  Domy dziecka, powiadasz? Wytłumacz ich wychowankom, że ich społeczna użyteczność
                                  wyraża się w tym, że kiedyś będą zarabiać na twoją emeryturę. Sam się o nią
                                  postaraj, zarób, zainwestuj i nie licz na ZUS i tych co to niby mają na ciebie
                                  pracować.

                                  Jak jest z becikowym w Niemczech i Rosji - nie wiem. Ale dlaczego mielibyśmy
                                  bezkrytycznie przyjmować jakikolwiek model postępowania zamiast wypracować
                                  własny? Nasze doświadczenia i sytuacja gosposarcza delikatnie różnią się zarówno
                                  od rosyjskich, jak i niemieckich.
                                  • Gość: Franek Re: a u nas aborcji. IP: *.toya.net.pl 02.01.07, 14:11
                                    Poczytaj moje posty poniżej - dowiesz się jak się staram. A odnośnie ZUS i NFZ.
                                    Niech każde służy temu, do czego zostało stworzone - jedno do emerytur, drugie
                                    do leczenia. A refundacją antykoncepcji (nie rozumianej jako leczenie) niech
                                    służy jakieś inne, dobrowolne ubezpieczenie. Wtedy każdy będzie miał to, co
                                    chce...
                                • Gość: falafel5 Re: a u nas aborcji. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.07, 14:26
                                  to ciebie, kochaniutki, trzeba otdać do domu dziecka i to do końca twoich dni.
                                  w większości domy dziecka produkuję kolejne osoby nieprzystosowane do życia,
                                  korzystające z pomocy społecznej (z małym wyjątkiem naprawdę rezolutnych i
                                  zdolnych dzieciaczków, które wbrew wszystkiemu wyrastają na dzielne osoby).
                                  dziecko powinno być chciane, planowane i kochane - wtedy jest szansa że
                                  wyrośnie na porządną osobę i będzie na ciebie również płaciło składki ZUS.
                    • Gość: free.woman Re: 90% Zachodu używa prezerwatyw. IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 02.01.07, 13:03
                      Wszystko dobrze, tylko że prezerwatywa jest metodą zntykoncepcji w
                      spełeczeństwach dojrzałych, a nie tam, gdzie są liczne przypadki zabaw szpilką
                      przez oszołomionych sprzedawców... A skąd te dane o 90% na Zachodzie? Z
                      broszurki producenta prezerwatyw?
                  • jane_24 Re: 90% Zachodu używa prezerwatyw. 02.01.07, 09:37
                    no pewnie że używa prezerwatyw żeby się nie zarazić chorobami wenerycznymi i
                    aids co się im chwali
                    w Polsce mimo dostępności prezerwatyw wielu facetów wstydzi się je kupować,
                    wielu uważa że to przecież nie ich problem, albo że z gumką to takie nie męskie...
                    a jak gumka pęknie to co?
                    • Gość: Franek Re: 90% Zachodu używa prezerwatyw. IP: *.toya.net.pl 02.01.07, 09:49
                      A jak tabletka źle zadziała (albo nie zadziała), to co? Reklamacja?
                      • Gość: klewinski Re: 90% Zachodu używa prezerwatyw. IP: *.aster.pl 02.01.07, 10:06
                        Tabletki dzialaja, synek. Nie bredz.
                        • Gość: Franek Re: 90% Zachodu używa prezerwatyw. IP: *.toya.net.pl 02.01.07, 10:16
                          Nie synkuj mi tu gó..arzu, bo ja już swoje odchowałem. A Ty dzięki tabletkom
                          jeszcze się długo swoich nie doczekasz...
                          • Gość: xyz Re: 90% Zachodu używa prezerwatyw. IP: *.chello.pl 02.01.07, 10:35
                            Jak są tak "yntelygentne" jak ich tatuś, to lepiej było działać w gumce.
                            • Gość: Franek Re: 90% Zachodu używa prezerwatyw. IP: *.toya.net.pl 02.01.07, 10:39
                              Argumenty "yntelygenta" postępowca GW... No koments...
                              • wymiatator1 Re: 90% Zachodu używa prezerwatyw. 02.01.07, 11:11
                                pisze się "no comments". ludzie tacy jak ty powinni mieć ustawowo nakazaną
                                wazektomię zanim zdążą cokolwiek spłodzić. twoje dzieci pójdą conajwyżej do
                                zawodówki, jeśli chłopcy - będą nosić dresy, jeś;i dziewczynki - różowe
                                spódniczki i białe kzaczki. to jest właśnie porażka ewolucji.
                                • Gość: Franek Re: 90% Zachodu używa prezerwatyw. IP: *.toya.net.pl 02.01.07, 12:53
                                  Tyle sie naprodukowaliście na mój temat, bidule. A ile jadu w waszych postach.
                                  Mohery wysiadają. Literówka się trafiła, a Ty już z obelgami. Nie jestem
                                  złośliwy, ALE "kzaczki", "jeś;i", to chyba nie szczyt polszczyzny. Mnie
                                  proponujesz wazektomię, ja przez miłosierdzie i wzgląd na Twoich rodzicieli nie
                                  zaproponuję Ci lobotomii. A co do argumentów i kultury dyskusji - jak widzę -
                                  nie ma co szukać na forach wyborczej. Mam wrażenie, że niektórzy lepiej już
                                  znają angielski, niż swój własny język. A kto jest porażką ocenią najlepiej ci,
                                  co nas czytają. I mogę Ciebie i wielu innych zapewnić, że wielu nie odpowiada
                                  na wasze posty, bo im ręce opadają - nie ma z czym polemizować. By dyskutować
                                  musi być otwartość na argumenty drugiej strony. A przecież, ja i mnie podobnie
                                  to "oszołomy, ciemnogród, porażka ewolucji, dres, zawodówka". I z kim tu
                                  rozmawiać?
                              • Gość: Arw Re: 90% Zachodu używa prezerwatyw. IP: *.devs.futuro.pl 02.01.07, 14:04
                                Swoją drogą Ty masz jakiś kompleks co do GW? Czasem czytam to forum i nie wierzę własnym oczom - część ludzi wszędzie widzi spiski Żydów z wyborczej (ja chyba z życiu tylko dwóch prawdziwych Żydów widziałem w Krakowie na Kazimierzu), intrygi, przekłamania, wszędzie lewactwo, a z drugiej strony nacjonaliści..
                                Przecież to istna paranoja..ludzie...wyluzujcie troszke..

                                Też mam swoje lata, swoje zgryzoty, ale żeby wszystko było winą GW, Żydów, lewaków, PISu i PO to już jest jak dla mnie chore...

                                Jak Cię tak drażnią ich artykuły to proste - nie czytaj - zaoszczędzisz i sobie i mnie nerwów. Mi się artykuły GW podobają, prawdę mówiąc nie ma w PL zbyt wielu naprawdę sensownych gazet (SE,Fakt to sie nawet na papier toaletowy nie nadają) , Gazeta jest chyba najlepsza.

                                Swoją drogą...może mogłem sobie inaczej zaplanować karierę zawodową:)psychiatrzy i psycholodzy będą mieli w PL pełne ręce roboty:)
                                • Gość: Franek Re: 90% Zachodu używa prezerwatyw. IP: *.toya.net.pl 02.01.07, 14:15
                                  Wiesz, czytam posty także na onecie i wp. I jak myślisz? Jaka jest różnica...
                                  Według mnie znaczna. I nie wmawiaj ludziom, że media są apolityczne i nie
                                  kreują rzeczywistości.. To akurat są bajki... Jaką opcję przedstawia pan
                                  Michnik - jego sprawa. Każdy z nas ma swój sąd... Akurat mnie nie drażnią
                                  artykuły GW - dla równowagi czytam w necie wiele innych. Irytują mie fani na
                                  forum - poczytaj i zobacz, jakim tonem dostaję odpowiedzii. I tylko to mi
                                  dolegoa. Nie wietrzę spisku, choć wiem, że różni ludzie mają swoje interesy -
                                  łącznie z antykoncepcją (np. firmy farmaceutyczne).
                      • laureno Re: 90% Zachodu używa prezerwatyw. 02.01.07, 10:07
                        > A jak tabletka źle zadziała (albo nie zadziała), to co? Reklamacja?

                        Lol. A ile liter z artykułu przeczytałeś? Chociaż angłówek?
                        jane_24 chodziło o niedostępność pigułek "po stosunku",
                        które są "zaworem bezpieczeństwa" gdy pęknie prezerwatywa.
                        • Gość: Franek Re: 90% Zachodu używa prezerwatyw. IP: *.toya.net.pl 02.01.07, 10:14
                          A Ty ile przeczytałeś z tych dwu postów? Moja uszczypliwa uwaga odnosiła sie do
                          jej ostatniego zdania... A swoja drogą chcesz się zabezpieczać - to łyknij dwie
                          najlepiej różnych firm. Będzie 200% bezpieczeństwa. Tylko potem lecz się z
                          komplikacji za własne pieniądze...
                          • Gość: Marta Re: 90% Zachodu używa prezerwatyw. IP: *.tbcn.telia.com 02.01.07, 11:20
                            Prwdziwy z Ciebie, Franiu, Polak-katolik. I dzieciakow gromada i wiara w jakies
                            legendy o szkodliwosci antykoncepcji (nawiasem mowiac - pigulka wczesnoporonna
                            to cos, czego sie uzywa przy "wypadku", czyli nie kazdego dnia), no i to takie,
                            jak ksiadz przykazal, potepienie dla tych co tak brzydko grzesza...
                            • Gość: elfi Re: 90% Zachodu używa prezerwatyw. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.07, 12:35
                              Jaka wczesnoporonna??!! Przecież one są u nas nielegalne. Chodzi o postinor,
                              czyli pigułkę po, która zapobiega zapłodnieniu i zagnieżdzęniu się zarodka, a
                              nie powoduje poronienie. Pigułki wczesnoporonne to podziemie aborcyjne - jedna
                              z metod aborcji stosowana nielegalnie przez lekarzy.
                              Doedukujcie się wszyscy i dopiero dyskutujcie.
                            • Gość: Franek Re: 90% Zachodu używa prezerwatyw. IP: *.toya.net.pl 02.01.07, 12:58
                              "Prwdziwy z Ciebie, Franiu, Polak-katolik. I dzieciakow gromada "

                              No to mamy rzeczowe argumenty. Jak Ty mnie poznałaś. Gdybym stosował podoną
                              metodę, to nie pozostałoby mi nic innego jak określić Ci, jako pani k...., co
                              p...y się pod każdym krzakiem. ALE NIE CZYNIĘ TEGO. Masz swoje zdanie -
                              chwała Ci za to. Ja pozostaję przy swoim. A Polak-katolik (pejoratywnie w twoim
                              mniemaniu) dla mnie to powód do dumy.
                              • Gość: free.woman Re: 90% Zachodu używa prezerwatyw. IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 02.01.07, 13:11
                                Zaraz, panie Franku. To właściwie skąd te wątpliowści o pewności i sposobie
                                działania pigułek antykoncepcyjnych? Oczywiście hormonalnych i legalnych, w
                                wczesnoporonnych tutaj nie rozmawiamy. Jest pan lekarzem odpowiedniej
                                specjalności, czy zna Pan takie przypadki z autopsji?
                                • Gość: Franek Re: 90% Zachodu używa prezerwatyw. IP: *.toya.net.pl 02.01.07, 13:19
                                  Zwróciłaś uwagę, że z przekąsem zaproponowałem dwie. Może gdybym napisał pięć
                                  byłoby bardziej czytelne. A jeśli uważasz, że łykanie pięciu pigułek
                                  systematycznie nie wywoła jakichś skutków ubocznych, to... Nie trzeba być
                                  lekarzem, by przewidzieć skutki. A inna sprawa, to zakłamanie większości
                                  forumowiczów, którzy tak występują w obronie niechcianych dzieci z
                                  patologicznych rodzin. Czy wyobrażają sobie oni, że żul (rodzaj damski), który
                                  ledwie podpisać się potrafi (jak nie jest pijany) - on bedzie sosował pigułki?
                                  Nawet, jak mu do domu przyniosą za darmo, to raz weźmie, potem (po pijaku)
                                  zapomni. Pozostaje warstwa uświadomiona. A tu są pieniądze na normalne zakupy.
                                  Emerytów nie stać na leki ratujące życie, a gó..arstwu mamy refundować zabawę?
                                  Ja się na to nie piszę...
                                  • Gość: pobre diablo Re: 90% Zachodu używa prezerwatyw. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.07, 13:40
                                    Franek napisał(a):
                                    > Emerytów nie stać na leki ratujące życie, a gó..arstwu mamy refundować
                                    zabawę?
                                    > Ja się na to nie piszę...

                                    Gó..arstwu refundować zabawę?Jaką zabawę? Franiu bredzisz jak
                                    potłuczony.Odpowiedzialne podejście do seksu (zabezpieczenie się przez
                                    niechcianym potomstwem) nazywasz zabawą? Na litość, niepijże już tyle, bo
                                    święta już się skończyły.
                                    • Gość: Franek Re: 90% Zachodu używa prezerwatyw. IP: *.toya.net.pl 02.01.07, 13:46
                                      Z całego postu zapamiętałeś tylko ostatnie zdanie. Człowiek odpowiedzialny sam
                                      się zabezpiecza, a nie wyciąga rękę do państwa. A jeżeli dla Ciebie seks to
                                      choroba, albo tragedia - to kto tu więcej wypił. Gó...stwu niech fundują
                                      przyjemność właśni rodzice...
                                      • Gość: ok Re: 90% Zachodu używa prezerwatyw. IP: *.generacja.pl 03.01.07, 11:08
                                        jeśli państwo może "refundować" wielogodzinne transmisje z uroczystości
                                        religijnych w telewizji publicznej, nie rozumiem dlaczego nie miałoby
                                        refundować leków antykoncepcyjnych, w tym, wczesnoporonnych. Państwo musi być
                                        neutralne światopoglądowo - stoimy być może na dwu różnych płaszczyznach
                                        ideologicznych lecz obie muszą być - w przestrzeni publicznej - równoprawne.
                                        Seks nie jest uprawiany się jedynie w ramach małżeństwa (Twoje rozeźlenie może
                                        sugerować, że Ty nie możesz znieść myśli, iż niektórzy nie traktują nakazu
                                        ograniczenia seksu do małżeństwa serio, skoro Ty ograniczyłeś się do
                                        posłuszeństwa nakazom instytucji kościelnej)
                                  • Gość: saniba Re: 90% Zachodu używa prezerwatyw. IP: *.chello.pl 02.01.07, 13:51
                                    Oj Franek uparty jesteś jak osioł, sorki za to porównanie; ale naprawdę to
                                    najdelikatniejsze jakie w tej chwili przyszło mi do głowy.
                                    Ja rozumiem, że nie jesteś w stanie pojąć, że ludzie mają odmienne poglądy od
                                    twoich; a twoje próby agitowania za naturalnymi metodami przynoszą odwrotny
                                    efekt, ale nie bądź zdziwiony. Twoje wypowiedzi są napastliwe, a poza tym
                                    wskazują, że ma się do czynienia z osobą, która pozjadała wszystkie rozumy - co
                                    mija się, w moim przekonaniu, z prawdą.
                                    Mam pytanie, kto dał ci uprawnienia do stwierdzenia typu "A inna sprawa, to
                                    zakłamanie większości forumowiczów, którzy tak występują w obronie niechcianych
                                    dzieci z patologicznych rodzin"??? Skąd wiesz, jakimi intencjami kierują się
                                    twoi oponenci??? Tylko człowiek nieczuły nie przejmowałby się dzieciaczkami,
                                    które zostały porzucone. Nie wyobrażam sobie, że jakikolwiek człowiek może
                                    usłyszeć, że nikt go nie kochał, że został znaleziony na śmietniku - to musi
                                    być potworna trauma dla takiego człowieka.
                                    Franek jesteś strasznym bufonem, któremu się wydaje, że ma jedyną słuszną
                                    receptę na życie - otóż nie masz, bo coś takiego nie istnieje!!!
                                    Jest tylko jedna kwestia, w której jestem częściowo skłonna sie z tobą zgodzić,
                                    chodzi o fragment dotyczący emerytów - fakt jest to hańba; a co do gó..arstwa -
                                    bez solidnej edukacji, w tym również seksualnej, będą wpadać z deszczu pod
                                    rynnę i będzie coraz gorzej.

                                    PS. Tak przy okazji "żul" - to liczba pojedyncza, rodzaj męski - nie
                                    przypominam sobie, aby na lekcjach polskiego uczono o rodzaju damskim, o
                                    żeńskim tak, ale o damskim nigdy; zapewne u ciebie to takie drobne braki z
                                    zakresu szkoły podstawowej więc nie musisz się przejmować, bo to nie boli, ale
                                    ciut niszczy wizerunek zarozumiałego mądrali.
                                    • Gość: Franek Re: 90% Zachodu używa prezerwatyw. IP: *.toya.net.pl 02.01.07, 14:08
                                      Franek... jesteś osioł, osobą, która pozjadała wszystkie rozumy, strasznym
                                      bufonem.
                                      Dzięki za komplementy. Uparty może i jestem, bo na tym forum jako nieliczny
                                      podjąłem się bronić pewnej opcji tutaj nieobecnej. Poczytaj swój post i pomyśl,
                                      czy to ja naprwdę taki jestem. Czy Twój mentorski ton jest na miejscu. Tak się
                                      składa, że mam coś do powiedzenia. Na tym forum pisze jeszcze pod jednym
                                      nickiem Zgryz - tak, tak. Zaraz powiesz, że jestem uparty do kwadratu. Odnośnie
                                      żula - tak, jest rodzaju męskiego, ale chciałem pisać o wyrodnych kobietach-
                                      matkach i akurat to wyrażenie mi najbardziej odpowiadało. A rodzaj określiłem w
                                      nawiasie. Więc nie widzę tu problemu. Uprawnienia dało mi wiedza i
                                      doświadczenie. Jestem belfrem i wychowuję w rodzinie zastępczej dzieci
                                      niepełnosprawne. I jak myślisz, co one słyszały, z jakich rodzin pochodzą, z
                                      jakimi ludźmi ja się kontaktuję. Nie jestem teoretykiem, jak większość na tym
                                      forum i nie mam nastu lat.
                                      P.S. Mniej zgryźliwości, a więcj wiedzy - tego sobie i Tobie życzę...
                                      • Gość: saniba Re: 90% Zachodu używa prezerwatyw. IP: *.chello.pl 02.01.07, 14:56
                                        Franek, być osłem, a być upartym jak osioł - to wielka różnica.
                                        To bardzo piękne i ważne co robisz i nie polega żadnej dyskusji, za to wielki
                                        szacynek, bo nie każdego stać na podjęcie tak trudnego zadania, ale niezależnie
                                        od tego i tak Ci się oberwie.
                                        Jak dla mnie możesz używać tylu nicków ilu chcesz, mnie w każdym razie
                                        wystarczy jeden, poza tym czy gdybyś używał 3 nick'ów to miałoby znaczyć, że
                                        jesteś uparty do szścianu???!!! Weź ciut na luz bo za chwilę będziesz wyciągał
                                        pierwiastki...
                                        Owszem bronisz zajadle "...pewnej opcji tutaj nieobecnej." i wszystko byłoby w
                                        porządku, gdybyś umiał uszanować cudze poglądy; szczególnie, iż twierdzisz, że
                                        jesteś belfrem. A dobry nauczyciel, nie tylko potrafi docenić odmienne poglądy,
                                        ale także uczy mądrej dyskusji, szacunku dla czyjegoś zdania, polemiki na dany
                                        temat i z pewnością nie narzuca swoich poglądów.
                                        Kolejna sprawa, to uprawnienia, które sam sobie nadałeś, podpierając się wiedzą
                                        i doświadczeniem; zapomniałeś jednak dodać, iż wiedzy i doświadczenia się
                                        nabywa i nikt nie ma monopolu na ich posiadanie.
                                        A na koniec przyznaję - szczypta zgryźliwości była i jest; ale dzięki temu
                                        dyskusja nabrała lekkiej pikanterii.
                                        Muszę kończyc na dziś. Z okazji Nowego Roku, życzę Ci dużo samozaparcia i
                                        trzymam kciuki za Twoją rodzinkę. Powodzenia.
                              • Gość: striker Re: 90% Zachodu używa prezerwatyw. IP: *.toya.net.pl 02.01.07, 13:23
                                To ja Franek odpowiem Ci po swojemu - widzisz spotykasz sie tu z takimi czy
                                innymi opiniami bo piszesz chocby:

                                "Jak mogłeś z postu przeczytać, przed świętami GW
                                zamieścila artykuł nt. ANTYKONCEPCJI (90% prezerwatywy). Więc jeśli nasze
                                zacofanie (trzeci świat) odnosi się tylko do 10 % - to źyczę zdrowia. Oszołomy
                                jak chcą zaistnieć, to robią dużo wrzasku..."

                                albo:

                                "A jak tabletka źle zadziała (albo nie zadziała), to co? Reklamacja?"

                                Jednym slowem prowokujesz. Bo pewnie dobrze wiesz ze na szeroko pojetym
                                zachodzie popularna gumka to nie do konca srodek antykoncepcyjny, a raczej
                                srodek zapobiegajacy zarazeniu sie wszelkimi chorobami od syfilisu poczynajac a
                                na AIDS konczac. I wierz mi, sporo osob z tegoz "Zachodu" znam, by stwierdzic ze
                                nastolentnie dziewczyny biora pigulki a i tak seksu bez prezerwatywy nie
                                uprawiaja. I niestety jest tez w tym troche racji, ze "pieprza sie z kim
                                popadnie" bo seks nie jest uznawany za jakis temat tabu.

                                Co do skutecznosci pigulek - tez zapewne wiesz ze daja one niemal 100% pewnosci,
                                mam w rodzinie paru ginekologow i jakos zaden z nich nie spotkal sie z
                                przypadkiem, gdy regularnie brana pigulka, przyp rawidlowym stosowaniu i
                                odpowiednich kontrolach co jakis czas u lekarza, mogla nie zadzialac. I nie
                                przecze - pewnie dla kogos biegle wycwiczonego w NPR, to tez jest niemal 100%
                                metoda. Niestety, ma nadzieje ze to rozumiesz, leczp igulka akurat w tym
                                wzgledzie jest duuuuuzo latwiejsza w stosowaniu. Prawda jest tez, co
                                ptowierdzaja badania, ze tabletki hormonalne maja szereg pozytywnych efektow,
                                pomijajac juz temat antykoncepcji.

                                i jeszcze jedno, piszesz :

                                "Dzieciaku, idź do szkoły i nie zajmuj się tematami dla dorosłych. Sio..."

                                moim zdaniem to jest najwieksza bolaczka naszego spoleczenstwa, bo niestety
                                seksulanosc tyczy sie czlowieka od lat 14 w zwyz, czasem nawet wczesniej, juz
                                tak jestesmy zbudowani. I nie da sie po prosu powiedziec "idz do szkoly
                                dzieciaku", bo to nie jst rozwiazanie. Bo potem mamy takie "kwiatki" jak proby
                                gwaltu przez 13-latkow i samobojstwa w szkolach. Wybacz, ale odpowiednai
                                edukacja seksualna w naszym spoleczenstwie jest niezbedna, bo w przeciwnym
                                razie, jak sam zauwazasz nie mozna dyskutowac bez wzajemnego obrzucania sie
                                inwektywami. I troche smutno mi ze dla naszych politykow najlepiej jest po
                                prostu ubrac dzieciaki w mundurki a o seksie w szkolach nie dyskutowac. Ale to
                                juz tak na zupelnym marginesie.

                                PS. z gory przepraszam za wszelkie literowki.
                                striker
                                • Gość: Franek Re: 90% Zachodu używa prezerwatyw. IP: *.toya.net.pl 02.01.07, 13:41
                                  Przecież nie problem w antykoncepcji, ale w jej REFUNDOWANIU.
                                  Zwróć uwagę, że moje prowokujące posty były odpowiedziami na podobne wcześniej.
                                  A odnośnie ewentualnych gwałtów w szkołach jako przykłada... Ale przykład na
                                  co? Na brak uświadomienie antykoncepcji?
                                  Według mnie to problem leży nie w szkole, ale w domu. O takich sprawach powinni
                                  rozmawiać rodzice z dziećmi, a nie nauczyciele. Matka przekazująca tę wiedzę
                                  córce (po pierwszych sygnałach z rozmów z dzieckiem) ukaże tę sferę trochę
                                  inaczej niż pisemka typu Viva itp. Uważasz, że szkoła ma zastąpić rodziców. I
                                  co, przkaże im tylko technikę (milości przecież nie pokaże). I po drodze być
                                  może skrzywi wielu młodych wychowywanych tradycyjnie. I tu tkwi problem. I tak
                                  źle i tak niedobrze.
                                  • Gość: DK Re: 90% Zachodu używa prezerwatyw. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.07, 14:05
                                    Nie do końca się zgodzę. O ile masz rację że należy to do obowiązków rodziców o
                                    tyle szkoła nie powinna pozostać obojętna. Szkoła również wychowuje. Ponadto w
                                    szkole do takiej edukacji powinien być zatrudniony specjalista (a nie np.
                                    ksiądz). Różni są ludzie i nie każdy potrafi rozmawiać na wszystkie tematy ze
                                    swoimi pociechami. Nie traktuj tego jako zwolnienie rodzica z obowiązku edukacji
                                    seksualnej ale profesjonalnie wyedukowana osoba zrobi to lepiej.
                                    • Gość: striker Re: 90% Zachodu używa prezerwatyw. IP: *.toya.net.pl 02.01.07, 14:21
                                      dokladnie, tak jak rodzice nie naucza dziecka bieglej znajomosci amtematyki o
                                      ile sie na tym nie znaja w 100%. Pewnie, podstawy liczenia mozna dziecko
                                      nauczyc, ale juz nie rozniczkowanie czy rachunek prawdopodobienstwa. Przestanmy
                                      wreszcie uwazac seks za tabu, ktore tyczy sie tylko pewnego procenta ludzi i to
                                      tylko w pewnym wieku. No a przede wszystkim przestanmy pisac ze po drodze "być
                                      może skrzywi wielu młodych wychowywanych tradycyjnie". Dobrze przygotowany do
                                      wej pracy nauczyciel nauczy bez zadnych problemow emocjonalnych dziecka, tak jak
                                      dobrze nauczony biolog umie nauczac o teorii ewolucji bez podwazanai doktryny
                                      chrzescijanskiej.
                                  • Gość: striker Re: 90% Zachodu używa prezerwatyw. IP: *.toya.net.pl 02.01.07, 14:15
                                    > A odnośnie ewentualnych gwałtów w szkołach jako przykłada... Ale przykład na
                                    > co? Na brak uświadomienie antykoncepcji?

                                    dokladnie, niestety takie mamy czasy ze o takich rzeczach trzeba rozmawiac i
                                    nastolatkow/nastolatki ksztalcic

                                    > rozmawiać rodzice z dziećmi, a nie nauczyciele. Matka przekazująca tę wiedzę
                                    > córce (po pierwszych sygnałach z rozmów z dzieckiem) ukaże tę sferę trochę
                                    > inaczej niż pisemka typu Viva itp. Uważasz, że szkoła ma zastąpić rodziców.

                                    nie zastapic. Dopelnic. Nie wiem jak to u Ciebie wyglada ale zareczam ze w wielu
                                    domach rodzice wiedza jeszcze mniej na temat antykoncepcji i swiadomego poczecia
                                    niz ich dzieci. Rodzice doskonale sie nadadza do nauki czym jest milosc, ale nie
                                    kazdy z nich ma wiedze, a czasem i odwage, by nauczyc czym jest seks.

                                    > I
                                    > co, przkaże im tylko technikę (milości przecież nie pokaże). I po drodze być
                                    > może skrzywi wielu młodych wychowywanych tradycyjnie.

                                    I tu sie nie rozumiemy, ja nie mowie o nauce w stylu "kamasutry", a
                                    wytlumaczenie, czasem i na lekcjach z psychologiem, co znaczy swiadome zycie
                                    seksualne, na czym polega antykoncepcja, czym jest gwalt, kiedy dziewczyna
                                    powinna powiedziec "nie" a chlopak sie wycofac. Jest mnostwo rzeczy ktorych
                                    rodzice nie mowia, i pewnie - idealnym byloby zeby to oni tego wszystkiego
                                    uczyli dzieci, ale nie ucza. Wiec co, poddac sie?

                              • Gość: Marta Re: 90% Zachodu używa prezerwatyw. IP: *.tbcn.telia.com 02.01.07, 13:49
                                Sam piszesz o dzieciach, ktore juz odchowales. No a ze jestes przeciwnikiem
                                antykoncepcji...Wnioski proste. Jesli dla Ciebie kobieta stosujaca
                                antykoncepcje to taka co sie p...y po krzakach, to smialo mozesz mnie za taka
                                uwazac. Be my guest, jak to mawiaja Anglosasi.

                                Smiesza mnie Twoje argumenty o "fundowaniu zabawy dzieciakom". Jestem po
                                trzydziestce i antykoncepcje stosuje, bo nie chce miec wiecej dzieci niz juz
                                mam. Czy to czyni ze mnie "dzieciaka" a moje pozycie seksualne "zabawa"?
                                Wlasnie takie poglady sprawiaja, ze dla mnie Polak-katolik budzi asocjacje
                                bardzo pejoratywne.
                  • znajomy_jennifer_lopez jest I Świat, II (aspirujący), III Świat i IV RP.. 02.01.07, 12:08
                    Gawiedz tu wie ze do ginekologa chodzą tylko k...y i dzieciobójczynie.

                    "...w mniejszych miejscowościach kobiety wstydzą się chodzić do ginekologa. Boją się przede wszystkim posądzeń o aborcję."
                    • Gość: hygropsja i jeszcze V Republika Francuska IP: *.chello.pl 02.01.07, 14:01
                      jakieś wnioski?
                  • pirulo Re: 90% Zachodu używa prezerwatyw. 02.01.07, 12:39
                    W pełni się zgadzam z tezami artykułu... Zacofanie pod względem świadomości
                    ludzi jest przerażające... Tabletki są zdecydowanie za drogie...
                  • Gość: DK Re: 90% Zachodu używa prezerwatyw. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.07, 13:36
                    To jest raport dotyczący środków antykoncepcyjnych a nie generalnie o metodach
                    zapobiegania ciąży i jest to prawda. Ponadto stosowanie prezerwatyw wcale nie
                    oznacza że pozostałe metody antykoncepcji (np. pigułka) mają być trudno lub w
                    ogóle niedostepne.

                    PS. "Gratuluje" kultury... tak jakby nazywanie kogoś "dziennikarskim kundlem"
                    nie było ubliżaniem.
                    • zuzur Re: 90% Zachodu używa prezerwatyw. 03.01.07, 10:14
                      Ubliżenie pismakowi było zamierzone. Nazywaj to jak chcesz, antykoncepcja,
                      zapobieganie, zabezpieczenie, itd. Jeżeli dwie grupy używają tego samego
                      (opieram to stwierdzenie na podstawie własnych publikacji autora, w sensie
                      wydawnictwa), a mimo to autor szufladkuje jedną grupę (nas) jako tych mniej
                      rozgarniętych , to, wybacz, ale o tym autorze mam jak najgorsze zdanie. Jest on
                      zdecydowanie albo "mądry inaczej", albo "wolny inaczej".
                  • Gość: pimki kalendarzyka już dawno nikt nie promuje IP: *.crowley.pl 02.01.07, 14:09
                    Kościół Katolicki już od dłuższego czasu odżegnuje się od KALENDARZYKA
                    (rewolucyjnej metody, ale na przełomie lat 20-tych i 30-tych) jako metody
                    zapobiegania ciąży - nie mylić z metodami Naturalnego Planowania Rodziny (NPR),
                    wykorzystującymi nowsze odkrycia naukowe i nieporównywalnie bardziej skutecznymi
                    od kalendarzyka

                    poza tym kto jest autorem tego raportu? jakaś międzynarodowa organizacja, choćby
                    lekarzy bez granic czy może dwóch panów seksuologów i jeden ginekolog z
                    Warszawy, którzy spisali swoje elaboraty na kolanie?
                    poza tym porównywanie Polski z krajami trzeciego świata, gdzie dostęp do lekarzy
                    i aptek jest nieporównywalnie gorszy niż w Polsce jest jakąś pomyłką - chyba, że
                    autorka chciałaby, żeby w Polsce tylko nieliczni mogli kupić pigułki, ale za to
                    bez recepty, bo takich często w aptekach w krajach trzeciego świata nikt nie
                    wymaga...

                    jednym słowem artykuł nierzetelny i robiący ludziom wodę z mózgu - gratuluję
                    rzetelności dziennikarskiej
                    • kotek.filemon Re: kalendarzyka już dawno nikt nie promuje 02.01.07, 14:22
                      > Kościół Katolicki już od dłuższego czasu odżegnuje się od KALENDARZYKA
                      > (rewolucyjnej metody, ale na przełomie lat 20-tych i 30-tych) jako metody
                      > zapobiegania ciąży - nie mylić z metodami Naturalnego Planowania Rodziny (NPR),

                      Uwielbiam tą zabawę semantyczną stosowaną w medycynie kruchtowej - metody NPR to
                      nie metody antykoncepcyjne vel zapobiegania ciąży. No i dobrze, w takim razie po
                      co je stosujecie? Dla sportu?
              • Gość: kobieta41 Re: Zakłamany kraj świętoszków. A potem gęby peł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.07, 09:16
                O antykoncepcji trzeba głośno krzyczeć - to, co dzieje się teraz w naszym kraju
                jest tragedią! To księża decydują o metodach regulacji poczęć. Ciekawa jestem,
                czy spośród tego tłumu, co przystępuje do komunii naprawdę NIKT nie używa
                żadnych środków??? Mój mąż, z którym czasem używamy prezerwatywy, jest
                odepchnięty przez tych drani, bo popełnia grzech ciężki i jeszcze do jasnej ...
                TEGO NIE ŻAŁUJE. Mi to obojętne, całą wiarę straciłam obserwując nasz zakichany
                kościół, ale on autentycznie cierpi. Krzyczmy na ten temat!!! A wiecie, jaką ci
                fachowcy dają metodę dla kobiet w wieku, gdy owulacje są już rzadkością? Jeden
                dzień współrzyć, potem obserwować śluz. Jeśli ktokolwiek cokolwiek wie o
                fizjologii kobiety w tym wieku to wie, jaka to bzdura. Problem kobiet w okresie
                przed menopauzą w ogóle nie istnieje. W naszym świecie pełnym hipokryzji po
                cichutku ze spiralą... przecież nie muszą się przyznawać w czasie spowiedzi, że
                coś takiego mają... albo że łykają... tabletki oczywiście.
                • Gość: Zgryz Re: Zakłamany kraj świętoszków. A potem gęby peł IP: *.toya.net.pl 02.01.07, 10:01
                  Wybacz, ale to problem Twój i Twojego męża. To, że jakaś gromada (nawet 90%
                  wiekszość) "wierzących" (specjalnie w "") będzie krzyczeć, nie zmieni to
                  podstaw wiary. I przecież nikt Ci nie zabrania stosować jakich chcesz tabletek.
                  Ale dla odmiany nie Ty jesteś osobą, która decyduje w co mamy wierzyć. Kościół
                  NIE JEST INSTYTUCJĄ DEMOKRATYCZNĄ. Jeśli tego nie rozumiesz - Twój problem. A
                  je ze swej strony nie mam zamiaru finansować czyjejś przyjemności. Chcesz się
                  p...rzyć bez ryzyka, na cudzy koszt i jeszcze domagasz się błogosławieństwa
                  Kościoła... To dopiero "postęp". Niech każdy robi to na swój koszt i według
                  własnego sumienia (o ile jeszcze je ma)...
                  • mike_ab Re: Zakłamany kraj świętoszków. A potem gęby peł 02.01.07, 10:05
                    > I przecież nikt Ci nie zabrania stosować jakich chcesz tabletek.
                    - a jednak. ginekolodzy z przekonaniami (a ginekolog jak lekarz powinen byc od
                    nich zawodowo wolny). brak dofinasowania dla tych ktorych nie stac ..nie stac na
                    to zeby miec wiecej dzieci
                    > A je ze swej strony nie mam zamiaru finansować czyjejś przyjemności. Chcesz
                    > się p...rzyć bez ryzyka, na cudzy koszt
                    - finansujesz nie tyle przyjemnosc, co brak kosztotworczych (podatki)
                    konsekwencji tej przyjemnosci. tym sasmym mowiac - dbasz o to, zeby w
                    przyszlosci mniej Twoich podatkow szlo na pelne domy dziecka

                    > według własnego sumienia (o ile jeszcze je ma)...
                    - a co ma do tego wszystkiego sumienie? przeciez tu jest mowa o lekarstwach
                    • sikorka68 Re: Zakłamany kraj świętoszków. A potem gęby peł 02.01.07, 10:10
                      mike_ab napisał:
                      ginekolodzy z przekonaniami (a ginekolog jak lekarz powinen byc od
                      > nich zawodowo wolny).

                      Przecież ginekolog, to człowiek, jak każdy. Ma poglądy, jak my wszyscy.
                      Osobiście nie wiem, czy chciałabym trafić do lekarza- maszyny z bazą danych...
                      • mike_ab Re: Zakłamany kraj świętoszków. A potem gęby peł 02.01.07, 10:13

                        > Przecież ginekolog, to człowiek, jak każdy. Ma poglądy, jak my wszyscy.
                        > Osobiście nie wiem, czy chciałabym trafić do lekarza- maszyny z bazą danych...

                        mylisz sie. nie rozni sie to od bowiazku bycia bezstronnym w przypadku sedziego
                        w domu pop pracy moze sobie byc ginekolog kim chce
                        w pracy ma pomagac ludziom. z pominieceim wlasnych przekonan
                        • Gość: Martika Re: Hormony są szkodliwe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.07, 10:26
                          Nie wielu z was zapewne wie ,że na zachodzie kobieta na antykonc.hormonalnej
                          jest pod ścisłą opieką lekarza,co dwa -trzy cykle ma specjalistyczne badanie-i
                          nie polega na sprawdzeniu czy pacjentka nie jest w ciąży jak ma to miejsce w
                          naszym kraju.Wieloletnie badania kobiet stosujących tabletki wykazują u nich
                          zwiększoną zachorowalność na raka,osteoroporozę,że o wątrobie nie
                          wspomnę.Dlaczego żony ginekologów nie biorą tabletek???Są wkładki wewnątrz
                          maciczne dla zaawansowanych(pieciwskazania bliskie zeru!!!)...a dla młodych
                          które nie rodziły gumki lub życie w czystości!!!Naszego kraju nie stać na
                          antykoncepcję kobiet!
                          • Gość: G Re: Hormony są szkodliwe IP: 212.244.126.* 02.01.07, 10:38
                            Gość portalu: Martika napisał(a):

                            > Nie wielu z was zapewne wie ,że na zachodzie kobieta na antykonc.hormonalnej
                            > jest pod ścisłą opieką lekarza,co dwa -trzy cykle ma specjalistyczne badanie-i
                            > nie polega na sprawdzeniu czy pacjentka nie jest w ciąży jak ma to miejsce w
                            > naszym kraju.Wieloletnie badania kobiet stosujących tabletki wykazują u nich
                            > zwiększoną zachorowalność na raka,osteoroporozę,że o wątrobie nie
                            > wspomnę.Dlaczego żony ginekologów nie biorą tabletek???Są wkładki wewnątrz
                            > maciczne dla zaawansowanych(pieciwskazania bliskie zeru!!!)...a dla młodych
                            > które nie rodziły gumki lub życie w czystości!!!Naszego kraju nie stać na
                            > antykoncepcję kobiet!

                            kobieto, skad ty sie urwalas? badania na Zachodzie to czysta fikcja - kobiety
                            chodza tam do lekarza co 2-3 cykle, bo tak dostaja recepty na tabletki lub
                            opakowania tabletek. Poza tym to wlasnie lekarz jest od tego, zeby dobrac
                            pigulki tak, by nie obciazaly watroby. A czytalas jakies opracowania naukowe na
                            temat wplywu pigulek na zachorowalnosc na raka np jajnika? A skad masz dane, ze
                            zony ginekologow nie biora pigulek? Moze zony piekarzy tez nie biora? Naszego
                            kraju nie stac na wiele rzeczy, np na utrzymywanie pelnych domow dziecka, bo
                            niestety fizjologii nie powstrzymasz, chocbys bardzo chciala
                            • Gość: Marta Re: Hormony są szkodliwe IP: *.tbcn.telia.com 02.01.07, 11:29
                              Racja. Mieszkam na Zachodzie i recepte na pigulki dostaje raz na...rok
                              kalendarzowy. Potem musze sie zglosic po nastepne - rozmwaiam tylko z polozna,
                              ktora sie mnie pyta czy wszystko OK i jak mowie, ze tak - nowa recepta.
                              Ostatnio postanowilam zmienic srodek antykoncepcyjny i zrobilam to z wlasnej
                              inicjatywy i na podstawie wlasnych obserwacji. Nikt mi nie robi obowiazkowo
                              zadnych badan, niczego nie sprawdza w zwiazku z pigulkami. Bawia mnie te mity
                              wypisywane o zyciu na Zachodzie przez ludzi, ktorzy co najwyzej byli gdzies na
                              wycieczce autokarowej...
                          • Gość: M. Re: Hormony są szkodliwe IP: *.chello.pl 02.01.07, 10:47
                            A stać nasz kraj na domy dziecka, na dzieci wyrzucane w reklamówkach na
                            śmietnik, bądź zabijane przez własnych rodziców, na patologiczne rodziny, bądź
                            ciężarne nastolatki itp.??? Tak źle i tak niedobrze, aczkolwiek dla mnie
                            antykoncepcja jest spoko, a już na pewno jest mniejszym złem niż aborcja czy
                            noworodki na śmietnikach. A poza tym, niech każdy ma prawo o decydowaniu o
                            sobie.
                        • sikorka68 Re: Zakłamany kraj świętoszków. A potem gęby peł 02.01.07, 10:29
                          No cóz, Twój wybór. Ja mam inne zdanie. Lekarz ma wiedzę i ma być człowiekiem,
                          a nie bezduszną maszyną. Nie bierzesz pod uwagę tego, że lekarz mający wiedzę,
                          swoje poglądy opiera na wiedzy. Tak samo robi sędzia. Zna prawo, różne kruczki
                          i na podstawie tej wiedzy określa swoje poglądy.
                    • Gość: Zgryz Re: Zakłamany kraj świętoszków. A potem gęby peł IP: *.toya.net.pl 02.01.07, 10:21
                      Osobiście wolę płacić na wychowanie tych "niechcianych" dzieci na porządnych
                      ludzi (nawet kilka razy więcej). Z punktu widzenia państwa nowy obywatel równa
                      się nowy podatnik w przyszłości.
                      P.S. Sam prowadzę rodzinę zastępczą z dziećmi niepełnosprawnymi i nie
                      chciałbym, aby uszczuplano moje podatki na Twoje przyjemności. Ja mam na kogo
                      wydawać (te pieniądze od państwa także).
                  • Gość: młoda Re: Zakłamany kraj świętoszków. A potem gęby peł IP: *.chello.pl 02.01.07, 10:14
                    Brawo! Niestety mało jest osób, które roumieją o czym mówi kościół, czym jest
                    prawdziwa wiara, spowiedź święta i Komunia (nie musi mówić księdzu co łyka? to
                    cóż taka spowiedź jest warta???), dlaczego wierzący mają słuchać właśnie księży
                    i że naturalne metody, to nie przytoczony "kalendarzyk". Poza tym jak ktoś chce
                    produkt, to niech za niego płaci, jak za chleb, ubranie, czy samochód!
                    • mike_ab Re: Zakłamany kraj świętoszków. A potem gęby peł 02.01.07, 10:21
                      a co ma ksiadz do antykoncepcji?
                      doswiadczenie?
                      wiedze praktyczna?
                      teoretyczna? (no chyba ze skonczyl farmacje i zostal ksiedzem :)

                      > Brawo! Niestety mało jest osób, które roumieją o czym mówi kościół, czym jest
                      > prawdziwa wiara, spowiedź święta i Komunia (nie musi mówić księdzu co łyka? to
                      > cóż taka spowiedź jest warta???), dlaczego wierzący mają słuchać właśnie księży
                      >
                      > i że naturalne metody, to nie przytoczony "kalendarzyk". Poza tym jak ktoś chce
                      >
                      > produkt, to niech za niego płaci, jak za chleb, ubranie, czy samochód!
                      • Gość: Zgryz Re: Zakłamany kraj świętoszków. A potem gęby peł IP: *.toya.net.pl 02.01.07, 10:22
                        Przeczytaj cały mój post. Tylko część dotyczyła antykoncepcji. Część rozterek
                        duchowych pewnego małżeństwa (i tu dużo ma do powiedzenia ksiądz).
                        • mike_ab Re: Zakłamany kraj świętoszków. A potem gęby peł 02.01.07, 10:26
                          >Część rozterek
                          > duchowych pewnego małżeństwa (i tu dużo ma do powiedzenia ksiądz).

                          jaki ksiadz, do cholery?
                          czy w tym artykule jest mowa wylacznie o ludziach ktorzy korzystaja z pomocy
                          kosciola?
                          co tutaj ma do rzeczy ksiadz?
                          • Gość: Zgryz Re: Zakłamany kraj świętoszków. A potem gęby peł IP: *.toya.net.pl 02.01.07, 10:30
                            Nie choleruj, tylko czytaj uważnie. Forum służy nie tylko do komentowanie
                            artykułu, ale także do wymiany poglądów. I w jednym poście poruszono sprawę
                            wiary i Kościoła (pośrednio wywołano temat księdza). Mało? A jesli Cię to nie
                            interesuje, to nie komentu, tylko przejdź dalej - może tam znajdziesz coś
                            ciekawszego...
                      • Gość: młod Re: Zakłamany kraj świętoszków. A potem gęby peł IP: *.chello.pl 02.01.07, 10:47
                        Interesowałeś się kiedyś wiarą katolicką, o tym, co mówi nauka kościoła o
                        człowieku, jako dziele Boga? Tym, czym są leki i jak wpływają na ludzki
                        organizm?
                        Tu nie chodzi o doświadczenie księży, a ich kompetencją jest między innymi
                        nauka o antykoncepcji, ponieważ to oni są "rzecznikami" Boga na ziemi i
                        przekazują nam wiedzę spisaną, głoszoną i badaną od tysięcy lat.
                        Pełne wykorzystanie postępu nie jest wyznacznikiem naszej inteligencji, bo
                        przecież bombę atomową też wynaleziono, a nie oznacza to, że trzeba z niej
                        korzystać i że jest czymś dobrym, skoro jest taka nowoczesna, a antybiotyki to
                        też bardzo skuteczne leki, co nie znaczy że mamy łykać je garściami z powodu
                        byle kataru ;)
                        • unbreakable Re: Zakłamany kraj świętoszków. A potem gęby peł 02.01.07, 11:12
                          a ja postuluję o zaprzestanie traktowania wszytskich obywateli państwa teoretycznie świeckiego, jakim jest Polska, jako jednej bezkształtnej masy w 100% katolików.

                          a jak ktoś nie jest wierzący, to jakim prawem Kościół ma się wypowiadać w kwestii jej/jego antykoncepcji?
                          albo jakie poglądy ginekologów? nie interesują mnie one...

                          w Polsce potrzebna jest edukacja seksualna, ale nie kościelna, tylko całkowicie świecka
                          plusy i minusy każdej metody zapobiegania ciąży i niech to ludzie sami decydują na którą metodę chcą się skusić...
                          • marklips Prezerwatywy i Prawa dla kobiet..Zakaz bicia ciazy 02.01.07, 11:55
                            My jestesmy goscmi w gazeta.pl i jako man jestem za prezerwatywa
                            ale gwarancji i tak nie ma.Jestem za tym aby kobiety mialy w Polsce
                            wiecej praw.I teraz wzywam Politykow,piszacych artykuly i komentatorow"""

                            Panie i Panowie,
                            Najpierw zaostrzyc przepisy karne dla polskich oprawcow
                            probujacych mordowac na raty kobiety,Polki,6-7 miesiacu ciazy.
                            Natychmiastowe aresztowanie,bez wzgledu na stan osobisty lub majatkowy.
                            W Polsce 2006 a teraz 2007 odbywa sie rzez i pogrom kobiet w ciazy,tak
                            jak podalem w innych Forum,miasto jako przyklad Slupca i
                            miasto handlu niemowlakami w Gnieznie..Piekna Wielkopolska.
                            Potworny obraz dla Europy.

                            Co na to Polski Episkopat?Tortury i proby morderstwa a oprawcy
                            z dobrych rodzin zaznaczam moge bezkarnie po ulicach chodzic?
                            Czasy politycznej inkwizycji?
                            2 miliony opusilo Polske szukajac pracy.
                            Przepisy o aborcji sa potworne.Tworzycie Niewolnikow.
                            Tania sile robocza.Mowie to jako aktywny katolik ale nie
                            fanatyczny.Moje dzieci uczeszczaly do katolickich
                            znakomitych szkol w EU,do ktorych dzieci sam skierowalem
                            ale to co dzieje sie w Polsce to nowoczesny oboz koncentracyjny.
                            Wiem doskonale ze to nie wina Kosciola,przeciez
                            za Odra w Niemczech jest inaczej.

                            Co na to Warszawa?Co jest z wami Politykami jesli pozwalacie
                            ze niebieska linia nie ma pieniadzy lub wasi prokuratorzy nie
                            widza zagrozenia spolecznego jak jedna kobieta w 6 miesicu ciazy,
                            bez uprzedzen byla pobita z proba morderstwa a dzieci
                            byly rzucane na sciane.Jak w Slupcy?

                            Czy wy chcecie tymi metodami wykonczyc Polske?
                            Czy juz jako informatyk mam inwestorow W EU i USA informowac
                            w Internecie i na stronach w 10 Jezykach?
                            Przed kadra tysiecy hackerow ze swiata nie macie zadnych szans.
                            Dla mnie nie jest problem byc w pierwszej 10 miejsc
                            na stronie w google.
                            Czy inwestorzy zagraniczni maja
                            jak najszybciej opuszczac sadystyczne miasta,bowiem
                            ich klienci nie kupia nigdy produktow,jesli sie dowiedza ze
                            z regionow o patalogicznym systemie prawnym.
                            Gdzie kobiety sa katowane?
                            Pomozscie,dajcie sygnal do Slupcy.

                            Tam jest przepiekna Sedzina Ciszewska ktora zaakceptowala,
                            potworne bicie dzieci i to kobiety w 6 miesiacu ciazy.
                            Skandal.Poczatek polskiego faszyzmu zamiast Hitlera?
                            Natychmiast bede podawac w Internecie nazwiska oprawcow
                            i ich wspolnikow a wierzcie mi ze jest mily lekarz stomatolog
                            tak to nie sa zarty ktory tego oprawce zna i probuje go chronic.

                            Koniec zakladnikow w Polsce:Kobiety maja prawo do decyzji.
                            Koniec bicia i maltretowania polskich kobiet.Anno Domini 2007.

                            Hallo Politycy;Moje nazwisko i adres w Berlnie jest znany.
                            Moja email?
                            Prosze.
                            komponist24@gmail.com
                        • pether_23 Katar najczęsciej ma podłoże wirusowe. 02.01.07, 11:15
                          wiec antybiotyk i tak mało pomoże.
                    • Gość: whoever Re: Zakłamany kraj świętoszków. A potem gęby peł IP: *.pai.net.pl 02.01.07, 13:34
                      (...) Poza tym jak ktoś chce
                      >
                      > produkt, to niech za niego płaci, jak za chleb, ubranie, czy samochód!

                      Może w takim razie księża również będą płacić podatki jak każdy normalny
                      obywatel? Dlaczego inni mają się na niego składać?
                      • Gość: Zgryz Re: Zakłamany kraj świętoszków. A potem gęby peł IP: *.toya.net.pl 02.01.07, 13:47
                        Płacą i to nie od wiernych w kościele, a od ilości ludzi na ich terenie - a
                        więc i za tych, którzy nie przychodzą...
                    • Gość: volverener Re: Zakłamany kraj świętoszków. A potem gęby peł IP: *.gprspla.plusgsm.pl 02.01.07, 14:21
                      Masz racje, zaprawde masz ja. Niewielu rozumie o czym mowia ksieza, bowiem ich
                      mowa to belkot niezrozumialy dla ogromnej wiekszosci. Belkot o niepokalanym
                      poczeciu, belkot o zeslaniu ducha swietego, belkot o chodzeniu po wodzie,
                      belkot o niezliczonych innych cudach-wiankach. I trzeba zaiste wielkiej wiary,
                      wiary skuwajacej mozg dogmatami bez sensu, aby to zrozumiec.
                      Dla mnie "troska" kleru o substancje narodu ma tylko jeden wymiar: calkiem
                      wymierne zyski z narodzin kazdego ludzkiego istnienia. Nie jest wazne czy to
                      sie narodzi zdrowe, w rodzinie dobrej czy zlej, itp. Wazne jest to ze im -
                      klerowi - zapewnia potencjalny zysk z co najmniej dwoch sakramentow. A jesli
                      pojdzie lepiej to i zysk bedzie wiekszy. Tak wlasnie pasterz dba o swoje stado,
                      chlop o swoja trzode, chodowcy zwierzat o ich mlode.
                      • sikorka68 Re: Zakłamany kraj świętoszków. A potem gęby peł 02.01.07, 14:25
                        Gość portalu: volverener napisał(a):

                        Nie jest wazne czy to
                        > sie narodzi zdrowe, w rodzinie dobrej czy zlej, itp.

                        Tylko, że w złej to antykoncepcję (nawet tą naturalną) najmniej dbają. O
                        środkach nie wspominając. Facet nie pozwoli kupić, bo na wódkę zabraknie.
                  • Gość: kobieta41 Re: Zakłamany kraj świętoszków. A potem gęby peł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.07, 10:47
                    Dlaczego od razu p..przyć? Nie chcę, aby ktokolwiek mi cokolwiek refundował.
                    To, czym się zajmujesz, jest wspaniałe, ale nie o tym teraz. Chcę, aby
                    instytucja tak ważna jak Kościół zwracała uwagę na ludzi, nie traktując
                    wszystkich wg jednej sztancy. Nie obrażaj mnie - proszę, mama sumienie, i
                    dlatego mnie boli taka sytuacja, jaka jest. I leszcze raz - tu nie chodzi o
                    pieniadze.
                    • Gość: Zgryz Re: Zakłamany kraj świętoszków. A potem gęby peł IP: *.toya.net.pl 02.01.07, 13:13
                      Wybacz, nie było moim celem obrażanie Cię, a jedynie dosadne ukazanie problemu.
                      Wierzyć każdy może, jak chce. Jeśli postępuje zgodnie z przykazaniami Boga i
                      własnego sumienia - myślę, że jest OK. Ale wyobraź sobie sytuację, że każdy
                      bierze z Kościoła tylko to, co mu pasi. I co wtedy? Jak będziesz mogła być
                      pewna, że uśmiechnięty facet podający się za "katolika" to nie krypto gey, albo
                      pedofil? Mamy żyć w prawdzie. Wiara jest dla Was problemem/ To trzeba się na
                      coś zdecydować. Piękne na prawo, mądre na lewo - nie można twierdzić jak żaba -
                      toć się nie rozerwę i szukać złotego środka. Takowego nie ma. Albo jest się
                      wierzącym w Boga, albo nie. Jeśli zaczynasz relatiwizować i wybierać - zastanów
                      się po co Wam religia. Jej nie można wyznawać, nią trzeba żyć. I dlatego
                      większość na tym forum nie potrafi zrozumieć, że katolik nie ma wyboru. Dla
                      niego akceptacja pewnych zachowań, to zburzenie podstaw wiary. A strona
                      przeciwna traktuje wiarę, jako pewnego rodzaju pogląd na życie. I romowa
                      wygląda mniej więcej jak głuchego ze ślepym. Innym tematem jest kwestia języka
                      i kultury. Jeszcze raz prosze o wybaczenie, jeśli czymś uraziłem. Jak zauważysz
                      ludzie wierzący są na tym forum bezkarnie obrażani, ale widocznie tak
                      wygrląda "postęp" i (r)ewolucja.
                      • sjoz Re: Zakłamany kraj świętoszków. A potem gęby peł 02.01.07, 14:04
                        > Wierzyć każdy może, jak chce. Jeśli postępuje zgodnie z przykazaniami Boga i
                        > własnego sumienia - myślę, że jest OK. Ale wyobraź sobie sytuację, że każdy
                        > bierze z Kościoła tylko to, co mu pasi.

                        Czy w Biblii jest cos o antykoncepcji?
                • Gość: G Re: Zakłamany kraj świętoszków. A potem gęby peł IP: 212.244.126.* 02.01.07, 10:32
                  >A wiecie, jaką ci fachowcy dają metodę dla kobiet w wieku, gdy owulacje są już
                  rzadkością? Jeden dzień współrzyć, potem obserwować śluz. Jeśli ktokolwiek
                  cokolwiek wie o fizjologii kobiety w tym wieku to wie, jaka to bzdura. Problem
                  kobiet w okresie przed menopauzą w ogóle nie istnieje.

                  tak samo jak problem kobiet z nieregularnym cyklem menstruacyjnym albo kobiet z
                  zaburzeniami, albo kobiet przeziebionych.
                  • Gość: kropka Re: Zakłamany kraj świętoszków. A potem gęby peł IP: *.chello.pl 02.01.07, 10:50
                    zaburzenia trzeba leczyć a przezięnbienie przeczekać i tyle.
                    • Gość: kobra Re: Zakłamany kraj świętoszków. A potem gęby peł IP: *.chello.pl 02.01.07, 11:08
                      A wiesz czym leczy się zaburzenia np. menstruacyjne??? - m.in. tabletkami
                      antykoncepcyjnymi!!! Coś jeszcze w tym temacie...?
                    • Gość: no name Re: Zakłamany kraj świętoszków. A potem gęby peł IP: *.4web.pl 02.01.07, 11:12
                      Zaburzeń cyklu nei leczy się w dwa tygodnie - to leczenie trwa miesice , a
                      anwet lata i paradokslanie polega nie na czym innym, ale na przyjmowaniu
                      hormonów. Trzeba się uczyć, a nie wierzyć księzom w metody obserwowania
                      płodności - nonsens jakiś - kiedyś gruużlicę leczopno dobrym jedzeniem i
                      senatoriami, al ewiadomo było, ze dopiero antybiotyki okazały się tymi, które
                      zabijają prątki - dzisiaj antykoncepcję bliską 100% daja tabletki, plastry i
                      wkładki domaciczne z hormonami - jesli ktoś chce stosować termometr, niech go
                      stosuje, tak samo jak leczy grużlice sanatorium, ale niech odczepi się z trymi
                      metodami od całej reszty, która woli farmakologię.
                      • Gość: kropka Re: Zakłamany kraj świętoszków. A potem gęby peł IP: *.chello.pl 02.01.07, 11:25
                        O dziwo!!! Wiem czym się leczy zaburzenia!!! I wiem, że nie trwa to dwa
                        tygodnie!!! Ale numer, co?
                        Leczyć po prostu TRZEBA. Tak jak gruźlicę, czy nowotwór. I to jest ta różnica.

                        A na marginesie - jestem położną, mam męża, dwoje dzieci (nie
                        dziesięcioro :D), naturalne metody stosuję od dawna i nie zamierzam tego
                        zmienić, bo nie lubię zatruwać swego ciała z byle przyczyny.
                        • Gość: no name Re: Zakłamany kraj świętoszków. A potem gęby peł IP: *.4web.pl 02.01.07, 11:31
                          No to je stosuj i nei zatruwaj, ale nie przejmuj sie tym, z e inni zatruwają
                          trującymi prezerwatywami i straszliwe trującymi spiralami - widać oni tak wolą
                          i to ich prywatna sprawa. Mam nadzieję, z e nei jesz równiez miesa i
                          konserwantów, skoro nwei chcesz zatruwać swojego ciała z byle przyczyny -
                          ciekawe to zreszta sprawa traktować ciązę i neiplanowane dziecko, jak byle
                          przyczynę.
                          • Gość: kropka Re: Zakłamany kraj świętoszków. A potem gęby peł IP: *.chello.pl 02.01.07, 11:49
                            Jem mięso, bo jest mi potrzebne.
                            A jako byle przyczynę uważam nie ciążę i nieplanowane dzieci, tylko
                            nieopanowanie seksualne.
                            Mam prawo tak postępować i tak myśleć i uważać to za słuszne.
                            Tak samo jak inni mają prawo do swoich poglądów.
                            Jednak gotuje się we mnie, kiedy w artykułach bzdury piszą, a na forum
                            dyskusyjnym obraża się tych, którzy myślą, czują i żyją inaczej.
                            A wyśmiewanie się z naturalnych metod i katolików to nie to samo co
                            inteligentna wymiana zdań inteligentnych ludzi.
                            • sikorka68 Re: Zakłamany kraj świętoszków. A potem gęby peł 02.01.07, 11:52
                              Owszem, masz prawo...
                              Tylko z tym nieopanowaniem przesadziłeś. Brak Ci wiedzy.
                              • Gość: kropka Re: Zakłamany kraj świętoszków. A potem gęby peł IP: *.chello.pl 02.01.07, 11:55
                                Wiedzy na temat? Nieopanowania? :D
                                A cóż ty sikoreczko możesz wiedzieć na temat mojej wiedzy?
                                • sikorka68 Re: Zakłamany kraj świętoszków. A potem gęby peł 02.01.07, 12:06
                                  Pewnie w niektórych sprawach się zgadzamy, aczkolwiek z Twoich postów wynika,
                                  że poziom Twojej wiedzy stanął na pewnym poziomie (dziś wolno, jutro nie). Nie
                                  poszłaś o krok dalej... i to w sposób jak najbardziej naturalny.
                                  • Gość: kropka Re: Zakłamany kraj świętoszków. A potem gęby peł IP: *.chello.pl 02.01.07, 12:18
                                    Nie ma to jak rzetelna ocena wiedzy człowieka dokonana na podstawie kilku zdań
                                    rzuconych w internetową dyskusję :))
                                    Gratuluję wielkiej wiedzy na temat mojej niewiedzy.
                                    • sikorka68 Re: Zakłamany kraj świętoszków. A potem gęby peł 02.01.07, 12:25
                                      To widocznie za słabo argumentujesz swoje poglądy. Szkoda...
                                • Gość: no name Re: Zakłamany kraj świętoszków. A potem gęby peł IP: *.4web.pl 02.01.07, 12:09
                                  Gratuluję niepojetego opanowania, ja akurat mam ochotę wtedy, kiedy mam dni
                                  płodne i nei mma ochoty wtedy, kiedy mam dni opanowane. Rozwiązałam to za
                                  pomocą antykoncepcji , nei opanowywania się i uprawiania seksu, kiedy nei
                                  sprawia mi to przyjemności. Antykoncepcja jest mi potrzebna, tak jak tobie
                                  mięso. Ja miesa nei jem, bo nie widze opowodu, dla którego miałbym jeść byle
                                  co .
                                  • sikorka68 Re: Zakłamany kraj świętoszków. A potem gęby peł 02.01.07, 12:14
                                    Gość portalu: no name napisał(a):

                                    Ja miesa nei jem, bo nie widze opowodu, dla którego miałbym jeść byle
                                    > co .

                                    No to masz luki w wiedzy i to nie tylko ginekologicznej.




                                    • Gość: no name Re: Zakłamany kraj świętoszków. A potem gęby peł IP: *.4web.pl 02.01.07, 12:43
                                      Swietnie , bardzo sie cieszę i zapraszam cie do hodowli swioń - zobaczysz ile w
                                      twojej szyneczce jest antybiotyków, solanki i wody + konserwantów , a wtedy
                                      pogadamy o lukach w wiedzy.
                                      • sikorka68 Re: Zakłamany kraj świętoszków. A potem gęby peł 02.01.07, 13:01
                                        Oprócz antybiotyków, solanki i wody + konserwantów są też inne rzeczy, ważne
                                        dla organizmu, których ty nie dostarczasz. Zobaczysz za kilka lat. To prawda w
                                        Polsce je się generalnie za dużo mięsa, ale trochę trzeba. Są też witaminy,
                                        które rozpuszczają się w tłuszczach i to nie koniecznie roślinnych. Jeżeli nie
                                        jesz mięsa powinieneś się dokarmiać suplementami.
                                        • Gość: no name Re: Zakłamany kraj świętoszków. A potem gęby peł IP: *.4web.pl 02.01.07, 14:06
                                          Za kilka lat? Mięsa nie jem praktycznie 13 lat, więc nie opowiadaj nonsensów -
                                          kazdy kto sie w zyciu z wegetarinizmem nie zetknał uwaza, ze ma monopol na
                                          wiedze o tej diecie. No to dowiedz się, ze znam ludzi z anemią, którzy jedzą
                                          tylko mięso...Witaminy, które rozpuszczaja sie w tłuszczach rozpuszczaj sie w
                                          tłuszczach roslinych, nie w smalcu, który twój organizm musi najpierw
                                          przerobić , zeby w ogóle coś z niego przyswoić , w tym szczególnie zapychający
                                          tetnice zlą frakcją - cholesterol.
                                          • sikorka68 Re: Zakłamany kraj świętoszków. A potem gęby peł 02.01.07, 14:10
                                            no name

                                            Ostatnio wczoraj czytałam na ten temat trochę coś innego, niż ty piszesz- na
                                            innym portalu.
                            • Gość: saniba Re: Zakłamany kraj świętoszków. A potem gęby peł IP: *.chello.pl 02.01.07, 12:50
                              Kropka, masz pełne prawo do własnych poglądów, tak jak inni do swoich. Jednakże
                              tu chyba nie chodzi o wyśmiewanie metod naturalnych, ale o poziom dyskusji na
                              ten temat. Osobiście jestem za antykoncepcją, aczkolwiek świadoma jestem
                              również skutków ubocznych zażywania tabletek anty. Ale nie o to tu chodzi.
                              Osobiście uważam, iż najkorzystniej byłoby edukować ludzi ukazując im wszystkie
                              metody zapobiagania ciąży podkreślając za i przeciw każdej z nich, powinno się
                              dać wszystkim szansę na wybranie własnej drogi w tym względzie. Kłótnie na
                              forum o to czy stosować czy nie, która metoda jest lepsza, a która gorsza; żyć
                              w czystości czy korzystać z życia - nie mają sensu. Każdy z nas stanowi jakąś
                              indywidualność i bez względu na wszystko będzie postępował jak uzna za
                              stosowne. Natopmiast konstruktywna dyskusja, poparta rzeczowymi argumentami
                              jeszcze nikomu nie zaszkodziła. Ważne aby nie obrażać się nawzajem, bo to nic
                              nie da, aczkolwiek uważam, że warto prowadzić dialog o antykoncepcji zarówno
                              naturalnej jak i famakologicznej.
                              Pozdrawiam,
              • Gość: Daimon Frey Re: Zakłamany kraj świętoszków. A potem gęby peł IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.07, 15:15
                dlaczego rozpatrujemy ten problem w kategorii grac tabletki czy zabijac dzieci
                w "zabiegu" aborcji... jakby nie bylo innego wyjscia
            • Gość: drojb Franek, wystarczy przestać dofinansowywać Viagrę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.07, 16:16
              albo przerzucić środki przeznaczone na Świątynię Opatrzności, program
              wychowania patriotycznego, ośrodki dla niepokornej młodzieży - i parę jeszcze
              innych idiotycznych planów tego rządu!
          • sikorka68 Re: Zakłamany kraj świętoszków. A potem gęby pełn 02.01.07, 09:09
            baby1 napisała:

            > oburzenia, że jakaś matka porzuciła dzecko w śmietniku.

            A co ma piernik do wiatraka...

            • baby1 Re: Zakłamany kraj świętoszków. A potem gęby pełn 02.01.07, 09:16
              Jak nie wiesz "co ma piernik do wiatraka" to jesteś właśnie zakłamaną
              świętoszką.

              sikorka68 napisała:

              > baby1 napisała:
              >
              > > oburzenia, że jakaś matka porzuciła dzecko w śmietniku.
              >
              > A co ma piernik do wiatraka...
              >
              • sikorka68 Re: Zakłamany kraj świętoszków. A potem gęby pełn 02.01.07, 09:24
                Baby 1- to ty nie widzisz. Jesteś ślepa, myślisz jakimiś chorymi kategoriami.
                Kobieta, zakładając, że jest w takiej sytuacji, że rodzi dziecko, którego nie
                chce wychowywać, może je oddać do adopcji, czy zostawić już w samym szpialu-
                prawo daje jej taką możliwość.
                A są małżeństwa, które nie mogą mieć dzieci, a chcą.
                • baby1 Re: Zakłamany kraj świętoszków. A potem gęby pełn 02.01.07, 09:33
                  Jakoś tych twoich dobrych rad nie słuchają, tylko rodzi po cichu w domu i
                  wynosi na śmietnik. Zastanów się dlaczego tak się dzieje?

                  sikorka68 napisała:

                  > Baby 1- to ty nie widzisz. Jesteś ślepa, myślisz jakimiś chorymi kategoriami.
                  > Kobieta, zakładając, że jest w takiej sytuacji, że rodzi dziecko, którego nie
                  > chce wychowywać, może je oddać do adopcji, czy zostawić już w samym szpialu-
                  > prawo daje jej taką możliwość.
                  > A są małżeństwa, które nie mogą mieć dzieci, a chcą.
                  • sikorka68 Re: Zakłamany kraj świętoszków. A potem gęby pełn 02.01.07, 09:37
                    A dlaczego złodziej kradnie, morderca zabija itd.
                    Też nie słuchają dobrych rad. Czy myślisz, że każda kobieta, która rodzi
                    dziecko jest dobrym, myślącym człowiekiem?
                    • Gość: kobra Re: Zakłamany kraj świętoszków. A potem gęby pełn IP: *.chello.pl 02.01.07, 11:21
                      A czy ty jesteś dobrym i myślącym człowiekiem??? Mam co do tego poważne
                      wątpliwości. Jesteś takim małym, wrednym stworzonkiem, które pierwsze rzuca
                      kamieniem, bez wysłuchania racji obu stron.
                  • plxpl Re: Zakłamany kraj świętoszków. A potem gęby pełn 02.01.07, 09:42
                    Ale czym Ty się przejmujesz baby1? Co za różnica, czy dziecko będzie wyskrobane
                    czy też porzucone kilka miesięcy później? Taka wrażliwa jesteś?
                    • laureno Re: Zakłamany kraj świętoszków. A potem gęby pełn 02.01.07, 10:12
                      > Co za różnica, czy dziecko będzie wyskrobane czy też porzucone kilka miesięcy
                      później?

                      A jaka jest różnica, czy się w ogóle urodziłeś, przecież i tak kiedyś umrzesz?
                      • sikorka68 Re: Zakłamany kraj świętoszków. A potem gęby pełn 02.01.07, 10:23
                        laureno napisał:

                        > > Co za różnica, czy dziecko będzie wyskrobane czy też porzucone kilka mies
                        > ięcy
                        > później?
                        >
                        > A jaka jest różnica, czy się w ogóle urodziłeś, przecież i tak kiedyś umrzesz?

                        No właśnie:)))
                      • plxpl Re: Zakłamany kraj świętoszków. A potem gęby pełn 02.01.07, 10:26
                        Nie Ty dajesz życie i nie Ty odbierasz. Każdy człowiek ma prawo do powstania i
                        do naturalnej śmierci. Jest to zapisane w Prawach Człowieka. Czy wiesz czym jest
                        humanizm - może właśnie to jest największe osiągnięcie ludzkości.
                        • Gość: no name Re: Zakłamany kraj świętoszków. A potem gęby pełn IP: *.4web.pl 02.01.07, 11:25
                          Jest to zapisane w Prawach Człowieka. Czy wiesz czym jes
                          > t
                          > humanizm - może właśnie to jest największe osiągnięcie ludzkości

                          Humanizm akurat to dziecko reformacji i renesansu - nei ma nic wspólnego z
                          chrzescijaństwem w duchu katolickim...
                • wymiatator1 Re: Zakłamany kraj świętoszków. A potem gęby pełn 02.01.07, 11:21
                  Ma taką możliwość ale tego nie robi, dlaczego? bo pochodzi z rodziny
                  patologiczne - katolickiej rodziny wierzącej w kalendarzyk i nienawidzącej
                  antykoncepcji.
          • geralt9 straszne!! 02.01.07, 14:02
            To okropne, Polacy sa tacy konseratywni, nalezy ich jak najszybciej odmoralnic i
            nakazac ustawowo uzywania antykoncepcji. Ten chory kraj i rzad nic nie robi zeby
            dzieciom mowic w szkole jak zakladac kondoma (za wiatra mozna bylo). Jeszcze 2
            lata temu uczono jak przeprowadzic bezbolesnie inicjacje homoseksualna a teraz
            Giertych religie i etyke wprowadza. Fuj!!!
        • plxpl Lewacka propaganda GW 02.01.07, 09:39
          Jak widać niektórym skutecznie piorą móżdżki. Polska w mordowaniu dzieci stoi
          dalej niż Libia - toż to szczyt zacofania! Polska nie daje zarobić
          farmaceutycznym, którym udało się wmówić wielu społeczeństwom, że nie da sie życ
          bez faszerowania się hormonami i ubezpładniania się. Ludzi, uzywajcie rozumu i
          nie dajcie się manipulować lewakom!!!
          • mike_ab nowe pojecie? 02.01.07, 09:47
            > Polska w mordowaniu dzieci stoi
            > dalej niż Libia - toż to szczyt zacofania!

            zabijanie dzieci niepoczetych? hihi
            komorek niezaplodnionych?

            proponuje od razu "miliardy bezbronnych dzieci gina codziennie w wyniku smierci
            plemnikow"

            gratulacje
            opatentuj to pojecie, zanim ktos Cie ubiegnie

            • plxpl Re: nowe pojecie? 02.01.07, 09:52
              Miałem na myśli aborcje, czyli zabijanie życia poczętego. A co do
              farmaceutycznej antykoncepcji - naprawde da się żyć i w pełni przewidzieć
              poczęcie (lub jemu zapobiec) bez brania tabletek, niszczenia swojej płodności,
              "leczenia" zdrowego i nabijania kabzy firmom farmaceutycznym. Tylko, że takie
              podejście wymaga poznania nieco biologii, poznania swojego ciała i szacunku do
              niego.
              • mike_ab Re: nowe pojecie? 02.01.07, 09:55
                > Miałem na myśli aborcje, czyli zabijanie życia poczętego.
                - a gdzie w tym art. jest o aborcji?

                >A co do farmaceutycznej antykoncepcji - naprawde da się żyć i w pełni
                > przewidzieć poczęcie (lub jemu zapobiec) bez brania tabletek,
                - da sie zyc. dobre sobie
                oczywiscie, ze sie da
                ale ja chce miec wybor
                o ten wlasnie wybor tutaj chodzi
                i o powszechna swiadomosc wyboru!
                > Tylko, że takie
                > podejście wymaga poznania nieco biologii, poznania swojego ciała i szacunku do
                > niego.
                - wlasnie glownie z szacunku dla naszych cial chcemy stosowac antykoncepcje.
                nie zrozumiesz?

                ps. chcemy miec wybor. wybor! zapamietaj
                • Gość: Zgryz Re: nowe pojecie? IP: *.toya.net.pl 02.01.07, 10:04
                  Przecież masz wybór: możesz się p...yć lub nie.
                  • mike_ab Re: nowe pojecie? 02.01.07, 10:07
                    no widzisz, Twoi rodzice tez mieli a jednak podjeli zla decyzje :P

                    > Przecież masz wybór: możesz się p...yć lub nie.
                    • Gość: Zgryz Re: nowe pojecie? IP: *.toya.net.pl 02.01.07, 10:26
                      Masz rację, ale Twoi nie chcieli moich słuchać :B
                      • wymiatator1 Re: nowe pojecie? 02.01.07, 11:16
                        Kolejny moherowy kretyn.
                      • Gość: Marta Re: nowe pojecie? IP: *.tbcn.telia.com 02.01.07, 11:37
                        Coz, nie dziwne ze oziom swiadomosci spolecznej jest w materii antykoncepcji
                        taki jaki jest, skoro nie tylko na zacofanych wioskach, ale i wsrod ludzi z
                        dostepem do internetu znajduje sie taki jak Zgryz, Franek i paru tu innych, dla
                        ktorych srodkiem antykoncepcyjnym jest szklanka wody zamiast. Ta szklanka to
                        jest Wasz wybor, Zgryzie czy Franku. I jesli dostepnosc antykoncepcji bedzie
                        ograniczana, to wybor ten zostanie narzucony tym, ktorzy woleliby jednak inna
                        mozliwosc. Czyli, automatycznie, zostana wyboru pozbawieni. Ale do
                        katofanatykow to nie przemawia. Straszne. Przestaje sie czlowiek dziwic
                        wyczynom naszej ekipy u zlobu - no w koncu takich mamy rzadzacych, jakie
                        spoleczenstwo. I w przypadku obecnej koalicji widac to jak na dloni...
              • Gość: zuzka Re: nowe pojecie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.07, 10:00
                Rozczaruję Cię - za pomocą naturalnych metod nie zawsze można. Powiedziałbym
                nawet, że często nie można. Wystarczy poznać nieco biologii i swoje ciało żeby o
                tym wiedzieć...
                • plxpl Re: nowe pojecie? 02.01.07, 10:07
                  Gdzie takie coś przeczytałaś? W GW, Cosmpolitan czy w Wysokich Obcasach? A może
                  zespół specjalistów na jaki powołują się te wszystkie gazetki propagandy firm
                  farmaceutycznych, Cie przekonał? Zapewniam Cie, że NPR działa doskonale, czego
                  przykładem jest moja rodzina. Wystarczy chcieć.
                  • mike_ab Re: nowe pojecie? 02.01.07, 10:12
                    antykoncepcja to nie tylko tabletki
                    to takze prezerwatywy, ktore w sumie nalezaloby stosowac jednoczesnie
                    sprawdz ile osob umiera rocznie z powodu chorob wenerycznych

                    o co chodzi?
                    o to , zeby nikt nie smial powiedzie cmojej corce, ze jedyna zdrowa i zasadna
                    metoda to naturalna
                    zeby nikt nie mowil mojemu synowi, ze prezerwatywy sa zle/nieczyste
                    chcemy miec wybor


                    > Gdzie takie coś przeczytałaś? W GW, Cosmpolitan czy w Wysokich Obcasach? A może
                    > zespół specjalistów na jaki powołują się te wszystkie gazetki propagandy firm
                    > farmaceutycznych, Cie przekonał? Zapewniam Cie, że NPR działa doskonale, czego
                    > przykładem jest moja rodzina. Wystarczy chcieć.
                    • Gość: Zgryz Re: nowe pojecie? IP: *.toya.net.pl 02.01.07, 10:45
                      To uświadom swoje potomstwo i nie trój. My też stosujemy kalendarzyk i sprawdza
                      się. A chcesz się bawić inaczej - Twoja wola, tylko nie ubliżajcie innym.
                      Przyjmijcie do tych zakutych łbów, że sa jeszcze w tym kraju ludzie, dla
                      których wierność małżeńska jest wystarczającym gwarantem braku chorób
                      wenerycznych, a NPr wystarczającą antykoncepcją. Nikt jej wam nie nakazuje, ale
                      koniec z obrażaniem... Każdy ma prawo żyć, ale na swój koszt. Nasz metoda
                      nikomu z kieszeni pieniędzy nie wyciąga i nie przysparza pacjentów...
                      • plxpl Re: nowe pojecie? 02.01.07, 10:49
                        W samo sedno Zgryz:)
                        • wymiatator1 Re: nowe pojecie? 02.01.07, 11:19
                          To, że ktoś tak postępuje nie oznacza, że to nie jest głupie. wręcz przeciwnie -
                          to wam wyprano mózgi na mszach św. i audycjach RM. zresztą jesteście z łodzi -
                          to wystarczy jako wytłumaczenie waszych patologii intelektualnych.
                          • Gość: striker Re: nowe pojecie? IP: *.toya.net.pl 02.01.07, 12:36
                            > zresztą jesteście z łodzi -
                            > to wystarczy jako wytłumaczenie waszych patologii intelektualnych.

                            niezle, mylalem ze tamto to byla pojedyncza wypowiedz, ale Ty chyba naprawde
                            zywisz jakas wewnetrzna nienawisc do tego miasta. Moze zejdzmy na tory
                            inteligentnej dyskusji, bo akurat zrzucanie blednego swiatopogladu na karb
                            wychowania w takim czy innym miescie ma sie nijak do tematu. Chyba, ze masz
                            jakies badania socjologiczne, ktore to potwierdzaja (i blagam Cie, nie pisz ze
                            wynika to tylk oz Twoich obserwacji, bo jeszcze bardziej sie zblaznisz). Bronisz
                            slusznej sprawy a zachowujesz sie zupelnie tak jak wlasnie Ci zaklamani wyznawcy
                            RM, ktorzy wierza ze kazdy liberal to szatan wcielony.
                            • Gość: Łodzianin Re: nowe pojecie? IP: *.pai.net.pl 02.01.07, 14:03
                              > > zresztą jesteście z łodzi -
                              > > to wystarczy jako wytłumaczenie waszych patologii intelektualnych.

                              Zakładam, że striker jest z Warszawy? Arogancja typowa dla mieszkańców tego miasta.

                              Dobry argument? Tak będziemy dyskutować?
                              Żeby było jasne: W pełni podzielam Twoje poglądy na temat antykoncepcji,
                              protestuję tylko przeciwko prymitywnej argumentacji.
                              • Gość: Łodzianin Re: nowe pojecie? IP: *.pai.net.pl 02.01.07, 14:04
                                Przepraszam Cię striker, miałem na myśli wymiatatora :)
                                • Gość: striker Re: nowe pojecie? IP: *.toya.net.pl 02.01.07, 14:33
                                  nic sie nie stalo, zrozumialem o co Ci chodzi :)
                      • l_o_k_i Re: nowe pojecie? 02.01.07, 11:04
                        Rozumiem, ze wolisz placic wiecej na zasilki?
                        Do NPR trzeba miec troche rozumu i wiedziec co to jest szyjka macicy, nie
                        kazdego na to stac.
                      • Gość: ffefe Re: nowe pojecie? IP: *.gl.digi.pl 02.01.07, 11:38
                        :) bardzo podoba mi sie ten wywod.
                        "My też stosujemy kalendarzyk i sprawdza
                        się. "

                        taak...
                        przypomina mi to kolezanke z pracy, zacytuje ja " wystarczy znac wlasny
                        organizm" :):)

                        dlaczego to mnie tak smieszy? no bo od 4 miesiecy jest na macierzynskim :)
                        Metoda naturalna jest bardzo dobra - do planowania POWIEKSZENIA rodziny, a nie
                        jako antykoncepcja.
                        To nie jest antykoncepcja i lepiej zeby mlode dziewczyny mialy tego pelna
                        swiadomosc.
                        Wmawianie komukolwiek ze to jest bardzo dobra metoda jest oklamywaniem i moze
                        skonczyc sie tragicznymi konsekwencjami, gdyz dziecko nieodwolalnie zmienia
                        zycie.
                        A nie kazdy tego pragnie...
                        • tygrysio_misio Re: nowe pojecie? 02.01.07, 12:19
                          dokladnie...przeciez wystarczy stres zeby wszystko sie przesunelo o kilka
                          dni...i juz mamy niespodzianke
                  • Gość: zuzka Re: nowe pojecie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.07, 14:17
                    To gratuluje szczęścia Twojej rodzinie, bo chyba można to w sposób dosłowny i
                    przenośny nazwać szczęściem.
                    Z moich prywatnych obserwacji wynika, że metody naturalne nie działają za dobrze
                    w przypadku nieregularnych cykli, bo wtedy prostą matematykę "okresową" można
                    włożyć sobie do... kieszeni. U mnie dodatkowo na przykład odpada metoda
                    termiczna. Mam kiepską odporność i na okrągło mam mniejsze lub większe infekcje.
                    W związku z tym mierzenie temperatury i dopatrywanie się w niej czegokolwiek nie
                    jest dobrym pomysłem. W przypadku tej metody nawet głupi stres czy zmęczenie
                    może zafałszować wyniki. Zostaje obserwowanie śluzu co też może w różnych
                    przypadkach nie być miarodajne, a samo i tak ma taką skuteczność, że głowa
                    boli... wystarczy wspomnieć że negatywnie na wyniki tej metody może działać
                    jakieś zakażenie dróg rodnych, alkohol czy nawet częste odbywanie stosunków. Nie
                    wydaje mi się, żeby podane przeze mnie przeciwwskazania były udziałem jedynie
                    nielicznych, pechowych kobiet. Metody naturalne są świetne w jednym przypadku -
                    kiedy CHCE się zajść w ciążę, bo są tylko wspomagaczami.
              • Gość: G Re: nowe pojecie? IP: 212.244.126.* 02.01.07, 10:43
                jako mezczyzna na pewno jestes praktykiem brania pigulek, prawda? a skad masz te
                wyniki badan, ze pigulki szkodza na plodnosc? wszystkie kobiety, ktore znam,
                biora pigulki i zadna z nich nie miala problemu z zajsciem w ciaze.
                • plxpl Re: nowe pojecie? 02.01.07, 11:02
                  Bo taki jest sens tych pigułek. Niszczenie czegoś co działa. Nie jest to
                  lekarstwo, bo nie leczy jakiejś choroby, a płodność dzięki Bogu nie jest jeszcze
                  uznawana za chorobę. Prawda jest taka, że w poradniach i szpitalach leczących
                  bezpłodność przychodzą w większości osoby po długotrwałym stosowaniu tabletek
                  hormonalnych. Informacji o tym nie znajdziesz ani w GW ani innych pisemkach oraz
                  u wielu ginekologów, gdyż są oni sponsorowani przez odpowiednie firmy
                  farmaceutyczne. Na szczescie prawo jest jeszcze dobre i nakazuje umieszczenie na
                  ulotkach informacji o możliwych skutkach ubocznych. Wyobraź sobie, co by się
                  stało gdyby "gazetki" zaczyły pisać o wszystkich skutkach działania tabletek.
                  Miliardowe straty firm farmaceutycznych. Przecież wypromowanie takich pigułek to
                  doskonały interes, zobacz jak łatwo wmówić masom potrzebe płacenia dodatkowego -
                  dobrowolnego - podatku...
                  • Gość: no name Re: nowe pojecie? IP: *.4web.pl 02.01.07, 11:39
                    Coz, widzisz farmakologia nei jest doskonała i biorac jakiklweik lek na
                    cokolwiek niszczysz coś innego, co działa. Przede wszystkim atrobę. Biorac
                    jakikolwiek lek antybiotykowy jednoczesnie rozwalasz swój system
                    immunologiczny - pobierz kiedyś antybiotyki dłuzej niż miesiąc , a zobaczysz
                    rezultaty w postaci grzybic. tak dziaął kazdy lek, a nei tylko tabletki
                    antyykoncepcyjne, wiec moze warto o tym wiedzieć zanim zacznie się tak dbać o
                    czyjąć macicę?
                  • Gość: ffefe Re: nowe pojecie? IP: *.gl.digi.pl 02.01.07, 11:40
                    "Prawda jest taka, że w poradniach i szpitalach leczących
                    bezpłodność przychodzą w większości osoby po długotrwałym stosowaniu tabletek
                    hormonalnych. " - w zyciu sie z tym nie zetknelam! a troszke juz zyje na tym
                    lez padole...

                    Prawda natomiast jest, ze najlepsza metoda na zajscie w ciaze, jest branie
                    pigulek przez 3 miesiace a potem ich ODSTAWIENIE.
                    :)
                    To dziala.Naprawde.
                    :)

                  • Gość: G Re: nowe pojecie? IP: 212.244.126.* 02.01.07, 12:04
                    plxpl napisał:

                    > Bo taki jest sens tych pigułek. Niszczenie czegoś co działa. Nie jest to
                    > lekarstwo, bo nie leczy jakiejś choroby

                    ciekawe od kiedy? wiele chorob ukladu plciowego u kobiet leczy sie pigulkami.
                    Wiesz, co to sa np torbiele jajnika? Ale co ty mozesz o tym wiedziec? Byles
                    kiedys u ginekologa?

                    Odpowiedzialny ginekolog - przed wypisaniem recepty na pierwsze opakowanie
                    pigulek - informuje o wszystkich za i przeciw. Nikt sie nie bedzie sprzeczal, ze
                    pigulki to samo dobro, ale sekret tkwi wlasnie w umiejetnym ich doborze. Polscy
                    lekarze masowo przepisuja np cilest - bez wykonania badan hormonalnych i badan
                    wskaznikow watrobowych.

              • unbreakable Re: nowe pojecie? 02.01.07, 11:16
                wielu kobietom przywraca się owulację, aby mogły zajść w ciąże poprzez kilkumiesięczne zażywanie tabletek antykoncepcyjnych.
                gdy przestają je brać bardzo często uwalniają się w końcu jajeczka zdolne do bycia zapłodnionymi, a nie puste.
          • olex5 To przeciez zaraza postsolidarnosciowa. 02.01.07, 10:45
            Lewaków?? Chyba tobie wyprano móżdżek. To przeciez zaraza postsolidarnosciowa.
      • meandrypolityczne Re: Raport o antykoncepcji: Polska Trzecim Świate 02.01.07, 09:26
        Stwierdzenie, że pod względem antykoncepcji jesteśmy na poziomie krajów
        TRZECIEGO ŚWIATA nie jest bynajmniej odkrywcze. Śmiem twierdzić,że taka ocena
        może być zastosowana w przypadku wielu dziedzin determinujących poziom rozwoju
        cywilizacyjnego w ogóle.
        Jakże śmiesznie brzmi zatem dawne hasło "Polak to brzmi dumnie" Z czego ma niby
        być dumny ? Czy z tego,że jest z tego stanu świadom ? " Czy z tego, że swoją
        przyszłość buduje na emigracji zarobkowej ? Smutne to i żałosne.
        "Taka to klęska tych czasów,że ślepców prowadzą wariaci"(Król Lear, Shakespeare)
        W przypadku naszego kraju przywódcami są nie wariaci,lecz megalomani i aroganccy
        indolenci

        <Pragmatyk>
      • halev Re: Raport o antykoncepcji: Polska Trzecim Świate 02.01.07, 10:10
        Po prostu XXI wiek jeszcze nie wszędzie dotarł i tyle.
      • Gość: zorro_zx Re: Raport o antykoncepcji: Polska Trzecim Świate IP: *.pit.edu.pl 02.01.07, 11:52
        Politycy skrzętnie ukrywają swoje i swoich dzieci ekscesy. Ich stać na srodki
        antykoncepcyjne i drogie (zagraniczne) aborcje. A ze spraw trochę mniejszego
        kalibru - Katon Cymański podwinął ogon i nie eksponuje swojej aroganckiej gęby w
        TV po tym, jak policja złapała pijanego synka prowadzącego samochód... Pouczał
        wszystkich i wszędzie, a dzieci nie umie wychować.
    • Gość: nexen Re: Raport o antykoncepcji: Polska Trzecim Świate IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.07, 08:05
      oni świetnie wiedzą co robią ich dzieci - ale ich stać na "krycie".
      • mlot_na_oszolomow Re: Raport o antykoncepcji: Polska Trzecim Świate 02.01.07, 08:07
        raczej: POKRYCIE (kosztów)
        • johny74 Re: Raport o antykoncepcji: Polska Trzecim Świate 02.01.07, 08:22
          Ciemnota i zacofanie .
          Typowe a naszym kraju . Tam gdzie inni idą dalej my się cofamy .
          Podziękować możemy kościelnej władzy . Hipokryci z ambony !
          Dupy skrobią swoim dzi... ,żyją w ukrytych związkach a z ambony pitolą o zabijaniu
          życia poczętego .
          Do tego w dupę włażąca im władza popiera ten ciemnogród.
          I mamy to co mamy.
          • megasceptyk Re: Raport o antykoncepcji: Polska Trzecim Świate 02.01.07, 09:36
            (z przymrużeniem oka :) )
            Plan Watykanu jest taki, Polska ma być pasem granicznym między dzikim wschodem a dzikim zachodem. Acha, dodam, że na najedzonego człowieka religia nie działa. Jak wygląda pas graniczny każdy wie.
    • Gość: evaa Raport o antykoncepcji: Polska Trzecim Światem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.07, 08:14
      a anglii antykoncepcja jest darmowa a aborcja legalna i bezplatna do 24
      tygodnia ciazy....
      • Gość: wesoły Romek J.Kaczyński przykładem dobrego męża i łojca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.07, 08:18
        Oto w kraju pro-rodzinnym mamy karierowiczów-kawalerów na stanowiskach co to
        zabawiają się z kotem!!! i to ma być model polskiej rodziny???
        • Gość: rumcajs Re: J.Kaczyński przykładem dobrego męża i łojca IP: *.de.ibm.com 02.01.07, 10:09
          a leszek co ma na zebach meszek to niby co?
          ta jego corka to wcale nie jest jego tylko maryji-yoda-kaczynskiej z
          poprzedniego malzenstwa wiec tez sie chlopak nie popisal. ale to stary komuch
          jest.
          w sumie rzadza nami dwa kartofle: retard 'irasiad' i cwaniaczek z kotem.
          brzydkie pomarszczone lysiejace tatuski z blokow, mali ludzie w kazdym tego
          slowa znaczeniu.

          brawo polska do boju do booojuuuu z kartoflami na przeeeedzieeee!
          nastepnym razem tez nie idzmy na wybory niech dziadki i wiesniaki wybiora
          leppera zeby byla rzeczpospolita solarna i ojca rydzyka ktory nas oswieci swoim
          majestatycznym jestestwem i zawroci ode zlego dziesiecina na nowe ranczo pod
          toruniem i maybacha amen.
          • unbreakable Re: J.Kaczyński przykładem dobrego męża i łojca 02.01.07, 11:18
            > a leszek co ma na zebach meszek to niby co?
            > ta jego corka to wcale nie jest jego tylko maryji-yoda-kaczynskiej z
            > poprzedniego malzenstwa wiec tez sie chlopak nie popisal. ale to stary komuch
            > jest.

            nawet nie z poprzedniego małżeństwa, tylko takiego ot sobie związku...
    • v-kolumna III RP - Trzecim Światem 02.01.07, 08:17
      PZPR i ich spadkobiercy: Balcerowicz, Kwasniewski, Miller, Szmajdzinski,
      Cimoszewicz zastali II RP murowana, a pozostawili III RP na poziomie III
      swiata.

      Bezrobotni Polacy spia we Wloszech pod namiotami i pracuja jako niewolnicy w
      calej Europie zachodniej: od Wloch po Islandie.

      To jest spadek po komunizmie i michnikowskiej III RP: bezrobocie, nedza i
      niewolnictwo: nie tyle na poziomie LIbii, ale wrecz 40 lat za Murzynami.

      • johny74 Re: III RP - Trzecim Światem 02.01.07, 08:26
        v-kolumna napisał:

        > PZPR i ich spadkobiercy: Balcerowicz, Kwasniewski, Miller, Szmajdzinski,
        > Cimoszewicz zastali II RP murowana, a pozostawili III RP na poziomie III
        > swiata.
        >
        > Bezrobotni Polacy spia we Wloszech pod namiotami i pracuja jako niewolnicy w
        > calej Europie zachodniej: od Wloch po Islandie.
        >
        > To jest spadek po komunizmie i michnikowskiej III RP: bezrobocie, nedza i
        > niewolnictwo: nie tyle na poziomie LIbii, ale wrecz 40 lat za Murzynami.
        >
        >
        Co Ty piszesz ?
        To wina rządów kleru i ich lizusów "świętych" prawicowców.
        • zuzur Jak to niewolnicy? 02.01.07, 09:07
          Jak to pracują jako niewolnicy? Pracują za godziwą zapłatę, 3-4 razy większą
          niż w swoim Kraju Ojczystym.
      • cahir8 Re: III RP - Trzecim Światem 02.01.07, 08:28
        v-kolumna napisał:

        > PZPR i ich spadkobiercy: Balcerowicz, Kwasniewski, Miller, Szmajdzinski,
        > Cimoszewicz zastali II RP murowana, a pozostawili III RP na poziomie III
        > swiata.
        >
        > Bezrobotni Polacy spia we Wloszech pod namiotami i pracuja jako niewolnicy w
        > calej Europie zachodniej: od Wloch po Islandie.
        >
        > To jest spadek po komunizmie i michnikowskiej III RP: bezrobocie, nedza i
        > niewolnictwo: nie tyle na poziomie LIbii, ale wrecz 40 lat za Murzynami.

        Zapomniałeś wspomnieć o plamach na Słońcu. Michnik powinien zostać pociągnięty
        do odpowiedzialności. To niewybaczalne!
      • Gość: arktur IV RP - Czwartym Światem IP: *.wat.edu.pl 02.01.07, 08:43
        tak wiec alleluja i do przodu
      • monopol Odebrałeś sygnał z Marsa? 02.01.07, 09:24
        v-kolumna napisał:

        > PZPR i ich spadkobiercy: Balcerowicz, Kwasniewski, Miller, Szmajdzinski,
        > Cimoszewicz zastali II RP murowana, a pozostawili III RP na poziomie III
        > swiata.

        Wypadł Ci PRL z najnowszej historii Polski. Murowany był czy drewniany? A może
        z żelaza i stali, bo strasznie hutnictwo rozwinęło się za Gierka?

        Poza tym murowaną II RP to zastał w 1939 Hitler na spółkę z Sowietami. Trochę
        ją rozmurowali, co nie? Naprawdę Balcerowicz brał w tym udział? Ten to cholerka
        potrafi...


        > Bezrobotni Polacy spia we Wloszech pod namiotami i pracuja jako niewolnicy w
        > calej Europie zachodniej: od Wloch po Islandie.

        To w końcu ci Polacy są bezrobotni czy pracują? Bo z Twojej wypowiedzi trudno
        to wywnioskować.

        Ponadto - mnie jakoś Balcerowicz i Kwaśniewski nie zmusili do spania w namiocie
        we Włoszech. Jeśli kogoś zmusili to podaj ich do sądu za zmuszanie.

        > To jest spadek po komunizmie i michnikowskiej III RP: bezrobocie, nedza i
        > niewolnictwo: nie tyle na poziomie LIbii, ale wrecz 40 lat za Murzynami.

        A jednak ten komunizm Ci się przypomniał, no proszę... Mimo, że urodziłeś się
        po 1989 roku, rodzice przekazali Ci choć szczątkową wiedzę... Dobrze to o nich
        świadczy.

        Tak, tak - Michnik był właścicielem III RP. Nawet premier Olszewski go słuchał
        i Kaczyńscy jak pracowali np. w kancelarii Prezydenta RP. Byli niewolnikami
        Michnika i spali pod namiotami...

      • ewik_75 no, to sie wykazałeś... 02.01.07, 09:28
        ... wiedzą !!

        Islandia nie jest członkiem Unii Europejskiej.

        Może ochłoń trochę z tego zacietrzewienia, zwolenniku IV zasmarkanej RP zanim
        zaczniesz się wypowiadać w tak pewny siebie sposób.

      • Gość: klewinski Re: III RP - Trzecim Światem IP: *.aster.pl 02.01.07, 10:09
        Nie przeczytales artykulu, prawda, v-kolumna? Bo i po co... Pluc na forum mozna
        i bez tego.
    • Gość: oO to wszystko to jakies zarty IP: *.tvk.torun.pl 02.01.07, 08:18
      smiech na sali
    • kapitan_stopczyk Jak córka polityka wpadnie- to tata da na aborcję. 02.01.07, 08:30
      Dostaje taką kasę, że stać go na to.
      Byle było dyskretnie, po cichutku i bez rozgłosu.
      Klinika w Niemczech, Holandii czy Danii.

      Bezrozumne rozmnażanie pozostawiono dla tzw. "elektoratu" czyli CIEMNEGO LUDU.



      -------------------------------------------------------
      - Czy jest pan gotów stać na straży porządku prawnego odnowionej,
      demokratycznej Rzeczypospolitej?
      - Bezapelacyjnie. Do samego końca. Mojego lub jej.
      • Gość: tzeenchtof Re: Jak córka polityka wpadnie- to tata da na abo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.07, 13:01
        Klinika gdzie ??, nie ceń naszych politykłów tak wysoko, zbytek łaski, polski
        ginekolog załatwi sprawę taniej i lepiej (tylko że w swoim prywatnym
        mieszkanku), i nie czepiajmy się ich, bo też z ich usług kożystamy, choć głośno
        o tym nikt nie mówi, ten kraj jest zakłamany i taki będzie jeszcze za 100 lat,
        niestety najgorszym jest fakt świadomości tej wiedzy
    • Gość: buku Raport o antykoncepcji: Polska Trzecim Światem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.07, 08:38
      Z tego,co wiem to nasi posłowie nie chcieli propagować kalendarzyka, który
      rzeczywiście jest metodą o niewielkiej skuteczności. Był pomysł, żeby
      propagować metodę naturalną polegającą na analizie kilku wskaźników płodności.
      Jest to metoda o wysokiej skuteczności. Ta nieścisłość świdczy o niekompetencji
      raportu.
    • Gość: misia Raport o antykoncepcji: Polska Trzecim Światem IP: 195.136.26.* 02.01.07, 08:40
      No, jest tu pare nieścisłości...
      1. Ministerstwo Zdrowie nie promuje kalendarzyka małżeńskiego tylko naturalne
      metody planowania rodziny. Jest to np. metoda dwóch wskażników, która poprawnie
      stosowana ma skuteczność równa pigułce...
      2. trudno ukryć, że pigułki po stosunku to po prostu srodki wczesnoporonne
      (więc aborcja)
      3. Brakiem wiedzy i dużą stronniczością wykazuje się więc autor artykułu i
      Gazeta
      Szkoda...
      • Gość: x Re: Raport o antykoncepcji: Polska Trzecim Świate IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.07, 08:45
        > 1. Ministerstwo Zdrowie nie promuje kalendarzyka małżeńskiego tylko naturalne
        > metody planowania rodziny. Jest to np. metoda dwóch wskażników, która poprawnie
        > stosowana ma skuteczność równa pigułce...

        Obydwie metody wymagają czasowej abstynencji, co np dla mnie je zupełnie
        dyskwalifikuje.
        • Gość: Jan Re: Raport o antykoncepcji: Polska Trzecim Świate IP: *.limes.com.pl 02.01.07, 09:00
          Tak jak na przykład wyjście na spacer, zjedzenie obiadu. To też wymaga
          okresowej abstynencji. Jak z tym wytrzymujesz?
        • plxpl Re: Raport o antykoncepcji: Polska Trzecim Świate 02.01.07, 09:47
          Czy potrzeby fizjologiczne załatwiasz też spontanicznie? Gdziekolwiek?
          • mike_ab ooooooooo! 02.01.07, 09:50
            > Czy potrzeby fizjologiczne załatwiasz też spontanicznie? Gdziekolwiek?

            tak wlasnie jest. Panstwo zapewnia mu kanalizacje w miejscu pracy, w miejscu
            zamieszkania, ewentualnie toalety w miejscach publicznych.
            wlasnie po to, aby potrzebe fizjologiczna mogl zalatwic kiedy bedzie taka
            koniecznosc. lub ochota

            jednoczesnie Panstwo nie stawia takich zakazow jak w przypadku antykoncepcji
            daje rozwiazanie i wolnosc wyboru
            i tutaj chodzi o to samo. albo o brak tego samego :|
            • plxpl Re: ooooooooo! 02.01.07, 10:03
              Ale nie robisz tego na ulicy, w parku lub w dowolnym miejscu, gdzie przyjdzie Ci
              ochota. Umiesz sie powstrzymac - nie jesteś zwierzątkiem. Szkoda, że te 5-6 dni
              w miesiącu nie można odpuścić współżycia. Nie stanowi to żadnego problemu,
              uwierz że wzbogaca to bardzo związek. Jeżeli nie umiesz opanować swojej chuci na
              te kilka dni, tzn. że jestes absolutnie niedojrzałym człowiekiem i nie
              powinieneś w ogóle brać się za współżycie. Popatrz na to tak, jakbys mówił do
              swojej żony: "Kochanie, z szacunku do Ciebie nie chcę byś faszerowała się chemią
              i zabijała swoją płodność, nisczyła swoje zdrowie, psuła "doskonale działający
              organizm". Dlatego przez nastepne 5-6 dni zajmę się innym okazywaniem miłości, a
              nie zaspokojaniem swojego instynktu, pożadania, ego... "

              Uwierz, to ma więcej wspólnego z Miłością niż cokolwiek propagowanego przez GW...
              • mike_ab Re: ooooooooo! 02.01.07, 10:10
                > Ale nie robisz tego na ulicy, w parku lub w dowolnym miejscu, gdzie przyjdzie
                C i ochota.
                - a co to da do antykoncepcji? ktos mowi o stosowaniu tabletech w przypadku
                uprawiania seksu w parku?

                > Umiesz sie powstrzymac - nie jesteś zwierzątkiem. Szkoda, że te 5-6 dni
                > w miesiącu nie można odpuścić współżycia.
                - mozna. mozna wszystko. ale chce miec wybor zdecydowac inaczej

                > uwierz że wzbogaca to bardzo związek.
                - jak 10000 innych rzeczy

                > Jeżeli nie umiesz opanować swojej chuci n
                > a
                > te kilka dni, tzn. że jestes absolutnie niedojrzałym człowiekiem i nie
                > powinieneś w ogóle brać się za współżycie.
                - porozmawial z seksuologiem. jesli zrozumiesz co Ci powie, zmienisz zdanie

                > Popatrz na to tak, jakbys mówił do
                > swojej żony: "Kochanie, z szacunku do Ciebie nie chcę byś faszerowała się chemi ą
                > i zabijała swoją płodność, nisczyła swoje zdrowie, psuła "doskonale działający
                > organizm". Dlatego przez nastepne 5-6 dni zajmę się innym okazywaniem miłości,
                - a co jezeli uwazamy, ze antykoncepcja nie jest na tyle niezdrowa aby jej unikac?
                > a
                > nie zaspokojaniem swojego instynktu, pożadania, ego... "
                - swojego? uwazasz, ze Twoja zona nie ma takich potrzeb? i Ty mi tutaj o
                szacunku do kobiety?

                rece opadaja

                • plxpl Re: ooooooooo! 02.01.07, 10:22
                  Jestes typowym przykładem ofiary propagandy kolorowych pisemek. Tak, masz wybór
                  - możesz zabijać lub nie. Możesz kochać lub nie. To tak jakbyś się kłócił, że
                  malują pasy na przejściu dla pieszych, bo ty chesz mieć wybór przechodzenia
                  gdziekolwiek i jesteś zły, że Ci te pasy narzucają. Prosze przechodz gdzie
                  chcesz ale nie zawsze Ci to wyjdzie na dobre. Nikt nie zakazuje stostowania
                  farmaceutycznych środków antykoncepcyjnych ale nie miej za złe, że nie są one
                  promowane. To tak jakby państwo promowało wśród dzieci metodę uczenia się
                  poprzez branie amfetaminy przed klasówkami, a nie poprzez ciężką prace. Trzeba
                  tylko dobrać odpowiedni ton propagandy i nawet amfetamine można wypromować...
                  Takie to nowoczesne, postępowe i niemoherowe... GW świetnie by się do tego nadawała.
                  • mike_ab Re: ooooooooo! 02.01.07, 10:30
                    > Jestes typowym przykładem ofiary propagandy kolorowych pisemek.
                    - nie, dziekuje, nie czytam. to nie jest zrodlo mojej wiedz. ma zone farmaceutke
                    i 4 lekarzy w bliskiej rodzinie. wystarczy

                    > Tak, masz wybór
                    > - możesz zabijać lub nie.
                    - to nie jest art o zabijaniu
                    > Możesz kochać lub nie. To tak jakbyś się kłócił, że
                    > malują pasy na przejściu dla pieszych, bo ty chesz mieć wybór przechodzenia
                    > gdziekolwiek i jesteś zły, że Ci te pasy narzucają.
                    - zly, bardzo zly przyklad

                    > Prosze przechodz gdzie
                    > chcesz ale nie zawsze Ci to wyjdzie na dobre.
                    - ale bede mial wybor (odpowiadam, chociaz to zly przyklad)

                    > Nikt nie zakazuje stostowania
                    > farmaceutycznych środków antykoncepcyjnych ale nie miej za złe, że nie są one
                    > promowane.
                    - problem w tym, ze jedne metody sa promowane a drugie nie. albo - albo

                    > To tak jakby państwo promowało wśród dzieci metodę uczenia się
                    > poprzez branie amfetaminy przed klasówkami, a nie poprzez ciężką prace. Trzeba
                    > tylko dobrać odpowiedni ton propagandy i nawet amfetamine można wypromować...
                    - zly, bardzo zly przyklad. i glupi

                    > Takie to nowoczesne, postępowe i niemoherowe... GW świetnie by się do tego
                    nada wała.
                    - a co ma do tego gw? i co maja do tego mohery? czemu ty tutaj widzisz jakas walke?
                  • Gość: Marta Re: ooooooooo! IP: *.tbcn.telia.com 02.01.07, 11:51
                    To antykoncepcja nagle jest juz zabijaniem? A pigulka porownywalna do
                    smiercionosnych narkotykow? Bogowie!
              • Gość: Woody Re: ooooooooo! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.07, 10:43
                > Ale nie robisz tego na ulicy, w parku lub w dowolnym miejscu, gdzie przyjdzie
                > Ci ochota. Umiesz sie powstrzymac - nie jesteś zwierzątkiem.

                Skoro tak się trzymasz tego porównania, to powiem Ci, że zawsze robię to w
                warunkach pełnej prywatności (to w windzie i w przymierzalni, i to na budowie
                się nie liczy!). Częstotliwość nie ma NIC wspólnego z miejscem! A my z żoną
                kochamy się niemal codziennie od 3 lat i jest nam z tym wspaniale!!! I umiem się
                powstrzymać zarówno od sikania, jak i od seksu pod drzewkiem w parku.

                > Szkoda, że te 5-6 dni
                > w miesiącu nie można odpuścić współżycia. Nie stanowi to żadnego problemu,
                > uwierz że wzbogaca to bardzo związek.

                Tak, zgadzam się. Czasem nie widzimy się kilka dni i jak się zobaczymy to
                ...ZAWSZE MOŻEMY! :)

                > Jeżeli nie umiesz opanować swojej chuci na
                > te kilka dni, tzn. że jestes absolutnie niedojrzałym człowiekiem i nie
                > powinieneś w ogóle brać się za współżycie.

                Umiem opanować swoją chuć. Na rękach też potrafię chodzić... Tylko po co?

                > Popatrz na to tak, jakbys mówił do
                > swojej żony: "Kochanie, z szacunku do Ciebie nie chcę byś faszerowała się
                > chemią
                > i zabijała swoją płodność, nisczyła swoje zdrowie, psuła "doskonale działający
                > organizm". Dlatego przez nastepne 5-6 dni zajmę się innym okazywaniem miłości,
                > a
                > nie zaspokojaniem swojego instynktu, pożadania, ego... "

                Nie ma już "doskonale działającego organizmu". Postęp cywilizacyjny powoduje
                zaburzenia w funkcjonowaniu każdego układu narządów ciała, także rozrodczego.
                Czasem można te zaburzenia regulować poprzez stosowanie pigułek. Cała sztuka w
                dobraniu odpowiednich środków dla każdej kobiety. To nie cukierki, które się
                kupuje z półki. I dlaczego sądzisz, że pigułki "psują" i "niszczą"? A miłość
                okazuję żonie cały czas, średnio przez 30 dni w miesiącu.
                Poza tym: "zabijała swoją płodność"?!? Dżizus...
              • Gość: Marta Buahahhhahahah! IP: *.tbcn.telia.com 02.01.07, 11:49
                Powstrzymanie sie od wspolzycia 5-6 dni w miesiacu? Widac, zes facet co to
                g...o wie o organizmie kobiety!Gdyby rzeczywiscie tak bylo, zadna antykoncepcja
                nigdy nie bylaby potrzebna. A i nieplanowane ciaze ograniczalyby sie do tych z
                gwaltow i wsrod patologii spolecznych co to sie rzna bez opamietania.
                Fizjologia i cykle miesieczne kobiety to nie cos co sobie tam mozna wyliczyc i
                wierzyc, ze na pewno tak bedzie. To nieregularnosci, niespodziane zmiany...Eh,
                Ciemnogrod!
      • the_dzidka Re: Raport o antykoncepcji: Polska Trzecim Świate 02.01.07, 09:09
        > 2. trudno ukryć, że pigułki po stosunku to po prostu srodki wczesnoporonne
        > (więc aborcja)

        Gratuluję wiedzy rodem z kruchty.
      • Gość: qwerty Re: Raport o antykoncepcji: Polska Trzecim Świate IP: *.gum.gov.pl 02.01.07, 09:15
        zapłodnienie nie następuje bezpośrednio po stosunku!!! środki zapobiegania ciąży
        mogą być stosowane do 48 godzin po stosunku czyli w czasie "przed zapłodnieniem"
        więc są środkami zapobiegającymi zapłodnieniu a nie wczesnoporonnymi poza tym
        nie mogą byś stosowane jako podstawowa metoda antykoncepcyjna a tylko środek
        "awaryjny" w wypadku niepowodzenia innej metody (np: pęknięcia prezerwatywy)
      • Gość: orion Re: Raport o antykoncepcji: Polska Trzecim Świate IP: 212.160.172.* 02.01.07, 09:22
        rany co za ulga, po tych pierwszych komentarzach.
        Zgadzam sie z przedmówcą.
        Takze z tym "szkoda" - gazeta jest w sumie waznym dziennikiem w polsce, ale te
        swiatopogladowe artykuły ma b. czesto radykalne (ale to jeszcze nie jest
        najgorzej) ale i oparte na niewiedzy (celowej manipulacji ?). Czasem trudno
        uwierzyć, ze ludzie piszacy takie artykuly wciaz nie moga zrozumiec ze
        kalendarzyk i NPR to nie to samo. To tak jakby mowic, ze nie można podrozować
        droga powierzną, bo Zeppeliny czesto spadaja...

        Do wyboru - brak wiedzy i rzetelności dziennikarskiej albo celowe falszowanie
        rzeczywistosci - kazda z tych rzeczy zupelnie nie pasuje do tego czym jak sadze
        GW chce byc. A przeciez stac ja chyba na więcej
      • megasceptyk Re: Raport o antykoncepcji: Polska Trzecim Świate 02.01.07, 09:40
        Słabo mi. Idź do ginekologa i powiedz mu to co nam tutaj opowiadasz. Potem wśród ginekologów będą to latami opowiadali, gwarantuję.
      • Gość: kobieta Re: Raport o antykoncepcji: Polska Trzecim Świate IP: *.eva.mpg.de 02.01.07, 10:19
        Nooo, u ciebie też jest parę niescisłości:

        -skuteczność równa pigułce, ale poprawne stosowanie jest trudne, niemożliwe w
        przypadku braku kooperacji partnera, współistnienia rozmaitych, dość częstych
        chorób i zaburzeń zdrowia; trudne do wyobrażenia, jeżeli para ma rzadko
        mozliwość współżycia z innych powodów

        -pigułki po stosunku zapobiegają zagnieżdżeniu zarodka w macicy. Zatem NIE jest
        to poronienie. Normalnie kilkadziesiąt procent zygot jest w ten sposób usuwanych
        z organizmu, niezauważalnie dla kobiet

        -brakiem wiedzy - a raczej wiedzą jedynie z promowanych przez kościól katolicki
        źródeł wykazujesz sie ty. Poczytaj za zrozumieniem jakieś źródła medyczne, te z
        głównego nurtu, a nie medycyny przykoscielnej.


        • Gość: misia Re: Raport o antykoncepcji: Polska Trzecim Świate IP: 195.136.26.* 02.01.07, 15:30
          po pierwsze, nie do końca życze sobie "tykania" zwłaszcza przez małe "t"
          To samo tyczy sie też Kościoła Katolickiego (zasady ortografii mówią, iż nazwy
          własne tak właśnie należy podawać, nawet jeśli autor tej czy innej instytucji
          niedarzy szacunkiem czy uznaniem)

          po drugie, przeciwdziałanie zagnieższeniu zarodka w macicy to własnie wywołanie
          wczesnego poronienia (stad nazwa: środki wczesnoporonne"). To prawda, że spora
          część zygot nie zagnieżdża się naturalnie i "przepada", ale to jest także
          wczesne poronienie, tyle, że wystepujące naturalnie i dość powszechnie. Tak czy
          inaczej celowe wywołanie takiego poronienia to po prostu aborcja w b.wczesnym
          stadium. I nie ma co tu sobie mydlic oczu.

          Z reguły zdarza mi się czytać ze zrozumieniem. Chętnie usłysze czym jest
          ów "główny nurt medyczny" i czy przypadkiem nie jest on mocno sponsorowany i
          naginany pod te czy inne poglądy.

          P.S.
          Wcale nie twierdze, że NPR jest bardzo prosty i "bezbolesny", ale jest dla
          ludzi i działa! I relacje kilku znanych mi par są dla mnie osobiście dużo
          bardziej wiarygodne niż "postępowe" manipulacje i oczywiste przekłamania
          zamieszczone dziś w Gazecie

          po trzecie
      • id.kulka Re: Raport o antykoncepcji: Polska Trzecim Świate 23.01.07, 18:33
        Gość portalu: misia napisał(a):

        > No, jest tu pare nieścisłości...
        > 1. Ministerstwo Zdrowie nie promuje kalendarzyka małżeńskiego tylko naturalne
        > metody planowania rodziny. Jest to np. metoda dwóch wskażników, która
        poprawnie
        >
        > stosowana ma skuteczność równa pigułce...
        > 2. trudno ukryć, że pigułki po stosunku to po prostu srodki wczesnoporonne
        > (więc aborcja)
        > 3. Brakiem wiedzy i dużą stronniczością wykazuje się więc autor artykułu i
        > Gazeta
        > Szkoda...

        Ad. 1. Ale nie jest metodą uniwersalną. Nie nadaje się dla kobiet z
        zaburzeniami cyklu, przechodzących menopauzę, matek karmiących,... I dla tych z
        mniej uporządkowanym trybem życia;-)
        Ad. 2. Postinor (dozwolona w Polsce tabletka po) NIE jest środkiem
        wczesnoporonnym. Zapobiega zapłodnieniu - dlatego ważne jest, by wziąć ją
        rzeczywiście jak najszybciej po, bo te 72 godziny to już przeważnie za dużo.
        Jeśli dojdzie do zapłodnienia, to ta pigułka nie wywoła poronienia...
    • Gość: Jan Raport o antykoncepcji: Polska Trzecim Światem IP: *.limes.com.pl 02.01.07, 08:40
      Tacy ludzie jak autor tego artykułu hańbią imię dziennikarzy, ignoranci.
      Kalendarzyk jest od dziesięcioleci znany jako metoda nie skuteczna.
      Ministerstwo promuje metodę OBJAWOWO TERMICZNĄ NPR, która jest na tyle
      skuteczna na ile jej użytkownik potrafi ją stosować i na ile zwraca uwagę na to
      co dzieje się we własnym ciele. Ta metoda przynosi wiele dobrego partnerom,
      daje powody do szczerych rozmów i nie trudno się jej nauczyć.
      • zigzaur "...i nietrudno się jej nauczyć..." 02.01.07, 09:13
        Podejrzewam właśnie, że głównym problemem dla elektoratu jest nauczenie się.
        Czegokolwiek.

        A teraz dowcip:

        Dziennikarze zwiedzają nowo otwarte zakłady przemysłu gumowego. Oprowadzający
        mówi: "Teraz jesteśmy na linii produkcji smoczków do butelek niemowlęcych. Te
        odgłosy >>psiii, pip<< oznaczają najpierw wtryskiwanie a potem wykonywanie
        dziurki igłą."
        Potem poszli zwiedzać linię do produkcji prezerwatyw.
        Jedna dziennikarka pyta:
        "Trochę dziwne te odgłosy: >>psiii, psiii, psiii, psiii, psiii, psiii, psiii,
        psiii, psiii, psiii, pip, psiii, psiii, psiii, psiii, psiii, psiii, psiii,
        psiii, psiii, psiii, pip, psiii, psiii, psiii, psiii, psiii, psiii, psiii,
        psiii, psiii, psiii, pip, psiii, psiii, psiii, psiii, psiii, psiii, psiii,
        psiii, psiii, psiii, pip itd.<< Naturalnie, mam na myśli to >>pip<< po co
        dziesiątym wtryśnięciu. Co to znaczy?"
        Oprowadzający mówi:
        "No przecież musimy zapewnić sprzedaż smoczków!"
      • ewik_75 Re: Raport o antykoncepcji: Polska Trzecim Świate 02.01.07, 09:35
        skądżeś się urwał, człowieku?
        Po pierwsze - NPR jest metodą Naturalnego PLANOWANIA rodziny - a więc metodą
        koncepcyjną a nie - antykoncpecyjną.

        Po drugie - stosowanie jej w sposób właściwy oznacza brak jakichkolwiek
        impulsów zaburzającyh cykl - a do tych należą między innymi zwykły katar,
        przeziębieni, późniejsze położenie się spac (lub wczesniejsze), lampka wina lub
        drink, podróż, i mnóstwo innych...

        Aby nyla skuteczna należałoby prowadzić życie laboratoryjne...
        i wtedy jest skuteczna.
        Pomiar temperatury również nie jest jednoznaczny.

        Współczynnik pearla - około 20-30, pigułek - 0,2-0,3, absolutna
        wstrzemięźliwość - 0.

        Swoją drogą tylko facet może opowiadać takie pie….. doły

        Polecam dokładniejszą lekturę.
    • Gość: czarek Artykuł sponsorowany IP: *.autocom.pl 02.01.07, 08:40
      przez farmaceutów od pigułek. Marzy im się stuprocentowe dofinansowanie środków
      antykoncepcyjnych. Znowu Wybiórcza działa w interesie różnej maści koncernów
      farmaceutycznych pokazując że jak ktoś nie łyka pigułek to jest ciemnogród,
      matoł i faszysta.
      A no i antysemita.
      • Gość: Delvaux Re: Artykuł sponsorowany IP: *.compi.net.pl 02.01.07, 08:48
        Zgoda w 100 procentach - obłuda tego artykułu śmierdzi do nieba!...
        • yagres Re: Artykuł sponsorowany 02.01.07, 08:53
          Ale bzdury Wyborcza wypisuje.
          Jak w takim razie ma przełożenie niewiedzy czy też niedostepności do liczby
          urodzeń? Powinno nas się rodzić coraz więcej wg założeń artykułu a przecież
          urodzeń jest coraz mniej.
          To w takim razie jak się zabezpieczają: przez połyk?
          • baby1 Re: Artykuł sponsorowany 02.01.07, 09:28
            Naiwniaku jeden. Urodzeń jest mniej z trzech powodów:
            1) posiadanie dzieci nie ma uzasadnienia ekonomicznego,
            2)wielu młodych ludzi wyjechało za granicę, a to zmniejsza ilość porodów,
            3) można zawsze zrobić nielegalną skrobankę jak się odpowiednio zapłaci.


            yagres napisał:

            > Ale bzdury Wyborcza wypisuje.
            > Jak w takim razie ma przełożenie niewiedzy czy też niedostepności do liczby
            > urodzeń? Powinno nas się rodzić coraz więcej wg założeń artykułu a przecież
            > urodzeń jest coraz mniej.
            > To w takim razie jak się zabezpieczają: przez połyk?
          • Gość: Woody Re: Artykuł sponsorowany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.07, 10:51
            A kto mówi, że się zabezpieczają? Rośnie liczba nielegalnych aborcji. Poronień
            też jest coraz więcej.
      • Gość: Mysza Re: Artykuł sponsorowany IP: *.freedom2surf.net 02.01.07, 09:36
        Tak wiec wiekszosc swiatam gdzie pigulki sa za darmo promuje koncerny
        farmaceutyczne ?? Ciekawe bo skoro sa za darmo znaczy, ze placi za nie
        panstwo :) Promuje je wiec panstow zeby wiecej placic tym koncernom
        farmaceutycznym - co za logika ! :))))
        Ja w ogole nie rozumiem tego problemu! Od 10 lat biore pigulki. Kiedy je
        odstawilam zaszlam w planowana ciaze potem znowu zaczelam je brac i
        powtorzylismy przerwe kiedy chcielismy miec drugie dziecko - mamy. Wszystko
        bylo zaplanowane normalne bez zadnych wpadek etc. Teraz znowu biore tabletki bo
        dwojka jest ok. Stac na 4 osobowa rodzine tak zeby zyc bez wyrzeczen i
        kompleksow. Co w tym zlego ja sie pytam ??? Ludzie zyjcie z glowa i nie dajcie
        sie zwariowac. Jak maciupka tabletka moze byc grzechem ???? A w ogole kosciol
        powinien byc ostatnia instancja wypowiadajaca sie na ten temat!
        • plorg Re: Artykuł sponsorowany 02.01.07, 10:56
          bierz bierz, na 'zdrowie'
      • Gość: Woody Ciemnogród sponsorem podziemia aborcyjnego - IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.07, 10:53
        Ciemnogród sponsorem podziemia aborcyjnego - taką tezę też można ukuć. I jest
        ona tak samo głupia, jak ta, że GW działa na zlecenie producentów pigułek.
      • Gość: matipl Re: Artykuł sponsorowany IP: *.153.240.79.pentex.pl 05.01.07, 10:40
        popieram Twoją wypowiedź
    • Gość: Paweł Raport o antykoncepcji: Polska Trzecim Światem IP: *.bielsko.dialog.net.pl 02.01.07, 08:56
      "Część z ginekologów widzi je jako środek poronny i dlatego nie chce ich
      przepisywać."

      Tylko część? To znaczy, że pozostali są cokolwiek niedouczeni.

      Te pigułki mają dokładnie takie działanie - powodują poronienie. Bardzo wczesne,
      ale poronienie. Mówiąc krótko - służą do popełnienia morderstwa.
      • johny74 Re: Raport o antykoncepcji: Polska Trzecim Świate 02.01.07, 09:03
        Gość portalu: Paweł napisał(a):

        > "Część z ginekologów widzi je jako środek poronny i dlatego nie chce ich
        > przepisywać."
        >
        > Tylko część? To znaczy, że pozostali są cokolwiek niedouczeni.
        >
        > Te pigułki mają dokładnie takie działanie - powodują poronienie. Bardzo wczesne
        > ,
        > ale poronienie. Mówiąc krótko - służą do popełnienia morderstwa.
        Morderstwa ? Czego ?
        • Gość: Paweł Re: Raport o antykoncepcji: Polska Trzecim Świate IP: *.bielsko.dialog.net.pl 02.01.07, 10:12
          > Morderstwa ? Czego ?

          Morderstwa. Kogo?

          Dziecka własnego.
          • mike_ab Re: Raport o antykoncepcji: Polska Trzecim Świate 02.01.07, 10:39

            > Dziecka własnego.

            dziecka nigdy

            a w przypadku zarodka czy zygoty to slowo morderstwo nie ma zastosowania
            • sikorka68 Re: Raport o antykoncepcji: Polska Trzecim Świate 02.01.07, 10:47
              mike_ab napisał:

              >
              > > Dziecka własnego.
              >
              > dziecka nigdy
              >
              > a w przypadku zarodka czy zygoty to slowo morderstwo nie ma zastosowania


              Naukowcy nie mogą tego stwierdzić, a ty wiesz... Znaczy, jesteś lepsza od nich.
              • Gość: Woody Re: Raport o antykoncepcji: Polska Trzecim Świate IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.07, 10:59
                Jak widzę ty też WIESZ. Też jesteś lepsza od nich?
                • sikorka68 Re: Raport o antykoncepcji: Polska Trzecim Świate 02.01.07, 11:23
                  Gość portalu: Woody napisał(a):

                  > Jak widzę ty też WIESZ. Też jesteś lepsza od nich?

                  Wiem tylko tyle, co mówią lekarze, a oni nie są zgodni. Ja nim nie jestem, więc
                  się nie wymądrzam. Dziwi mnie tylko, że są osoby, które to robią.

                  • Gość: DK Re: Raport o antykoncepcji: Polska Trzecim Świate IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.07, 14:14
                    > Wiem tylko tyle, co mówią lekarze, a oni nie są zgodni.

                    To znaczy że wiesz co?
            • Gość: Paweł Re: Raport o antykoncepcji: Polska Trzecim Świate IP: *.bielsko.dialog.net.pl 02.01.07, 11:59
              A kiedy "zarodek" staje się człowiekiem?

              Dopiero gdy się urodzi? W 7 miesiącu ciąży to jest człowiek, czy nie? A w 6-tym?

              Logiczne i zgodne z nauką podejście zakłada, że w chwili połączenia komórki
              męskiej i żeńskiej powstaje człowiek. Nie świnka, nie krówka, tylko człowiek.
              Który od tej pory się rozwija jeszcze przez ładnych kilkanaście lat, aż stanie
              się w pełni dojrzałym osobnikiem.

              Jeśli arbitralnie przyjmiemy, że np. do 3 miesięcy to nie jest człowiek, a potem
              już jest, to równie dobrze można by założyć, że człowiekiem dziecko się staje,
              jak się nauczy mówić, albo jeździć rowerkiem.

      • Gość: prpr Re: Raport o antykoncepcji: Polska Trzecim Świate IP: *.crt.warszawa.supermedia.pl 02.01.07, 09:14
        Człowieku, nie wiesz na czym polega antykoncepcja to nie pisz, bo wypisujesz
        dyrdymały. Antykoncepcja hormonalna polega na stosowaniu, podawanych w różny
        sposób, preparatów zawierających hormony, a konkretnie estrogenów i
        progestagenów. Obie grupy hormonów po pierwsze hamują proces owulacji, apo
        drugie zmieniają konsystencje śluzu szyjkowego, tak że staje się on
        nieprzepuszczalny dla plemników. Tak więc nie dochodzi w ogóle do zapłodnienia,
        więc o czym w ogóle opowiadasz? Środki poronne działają na zapłodnioną komórkę
        jajową, jedno z drugim nie ma nic wspólnego. Pomijam już, że nawet gdyby
        dochodziło, do zapłodnienia, to nauka nie jest zgodna, od kiedy płód jest już
        człowiekiem, a kiedy jeszcze tylko liczbą komórek, które się dzielą, w skrócie:
        od kiedy żyje. A więc z łaski swojej nie bredź więcej o morderstwach skoro nie
        masz pojęcia o czym piszesz.


        • Gość: Paweł Re: Raport o antykoncepcji: Polska Trzecim Świate IP: *.bielsko.dialog.net.pl 02.01.07, 10:15
          > Człowieku, nie wiesz na czym polega antykoncepcja to nie pisz, bo wypisujesz
          > dyrdymały

          ???

          Czy myślisz, że odrobina lekceważenia i mały wykładzik wystarczą, żeby odwrócić
          kota ogonem? Cytowany przeze mnie fragment dotyczył środków branych PO stosunku,
          po to żeby już poczęte dziecko nie mogło przeżyć.
          • megasceptyk Re: Raport o antykoncepcji: Polska Trzecim Świate 02.01.07, 10:53
            W którym momencie powstaje dziecko? Pigułka wczesnopornna powoduje, że organizm uwalnia jajeczko. Plemniki to są jeszcze w jajowodach w tym czasie. Wiesz ile ja już "dzieci" (w twoim mniemaniu) zamordowałem? Miliardy, normalny holokaust, jestem bezlitosny i rzeź będzie trwała nadal, do samego końca :).
            • megasceptyk Re: Raport o antykoncepcji: Polska Trzecim Świate 02.01.07, 10:55
              Jak już ktoś zauważył, pigułki po stosunku nie mają nic wspólnego z poronieniem. No, może dla mieszkańców Poronina, ja bym zdelegalizował tą miejscowość.
            • Gość: Woody Re: Raport o antykoncepcji: Polska Trzecim Świate IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.07, 11:02
              Ja też się przyznaję bez bicia. Setki milionów "kijaneczek" mam na sumieniu. I
              wcale mnie to nie rusza! Hahahahaha!!! Dalej będę je wykańczał!!!
              • wymiatator1 Śmierć plemnikom!! 02.01.07, 11:59
                Niech rzeź trwa :D
          • milenah Re: Raport o antykoncepcji: Polska Trzecim Świate 02.01.07, 15:33
            Cytowany przeze mnie fragment dotyczył środków branych PO stosunku
            > ,
            > po to żeby już poczęte dziecko nie mogło przeżyć.

            od razu widac ze nic na ten temat nie wiesz. Tak zwana 'the morning after pill'
            zapobiega polaczeniu sie plemnika z jajeczkiem a wiec niczego nie zabija.
            Zwlaszcza ze nie kazde zblizenie musi sie konczyc zaplodnidniem.
            Wiem, bo bylam w sytuacji w ktorej wolalam przeciwdzialac niz nie.
            (chwala Bogu, ze nie bylam wtedy w Polsce)
      • plorg Re: Raport o antykoncepcji: Polska Trzecim Świate 02.01.07, 09:15
        > "Część z ginekologów widzi je jako środek poronny i dlatego nie chce ich
        > przepisywać."
        >
        > Tylko część? To znaczy, że pozostali są cokolwiek niedouczeni.
        -----------------------------------------
        Pozostali sa "oswieceni inaczej", a ich 'nowoczesne' poglady sa popierane przez
        Wyborcza. Kazdy kto nie uznaje srodkow poronnych za srodki antykoncepcyjne to
        obywatel ciemnogrodu i trzeciego swiata.
      • Gość: Mysza Re: Raport o antykoncepcji: Polska Trzecim Świate IP: *.freedom2surf.net 02.01.07, 09:42
        Raty kata skad ty jestes ???? To nie sa zadne pigulki wczesnoporonne !!
        Zaplodnienie nastepuje do 48 godzin po stosunku ! I te pigulki, ktore mozna
        wziazc wlasnie do 48 godzin sluza zablokowaniu tegoz zaplodnienia! Nie wiem
        jaki idiota nadal im miano tabletek poronnych !!!Po 48 godzinach kiedy
        zaplodnienie nastapilo tabletka jest bezuzyteczna !! i nikt niczego z jej
        powodu nie roni ludzi idzcie do szkoly albo co !
        • Gość: Paweł Re: Raport o antykoncepcji: Polska Trzecim Świate IP: *.bielsko.dialog.net.pl 02.01.07, 10:24
          > Raty kata skad ty jestes ????

          Ze Śląska ;)

          > To nie sa zadne pigulki wczesnoporonne !!
          > Zaplodnienie nastepuje do 48 godzin po stosunku ! I te pigulki, ktore mozna
          > wziazc wlasnie do 48 godzin sluza zablokowaniu tegoz zaplodnienia!

          Dokładniej rzecz biorąc do tego, żeby zapłodnione jajo nie mogło w fizjologiczny
          sposób pozostać w macicy. Co to ma wspólnego ze ZDROWIEM i dlaczego płacone
          przeze mnie podatki mają iść na dofinansowanie takich praktyk?
      • kotek.filemon Re: Raport o antykoncepcji: Polska Trzecim Świate 02.01.07, 12:47
        > "Część z ginekologów widzi je jako środek poronny i dlatego nie chce ich
        > przepisywać."
        >
        > Tylko część? To znaczy, że pozostali są cokolwiek niedouczeni.

        Proponuję się skutecznie douczać, byle nie na kursach medycyny kruchtowej...
    • Gość: <nick>87 Raport o antykoncepcji: Polska Trzecim Światem IP: 82.139.16.* 02.01.07, 08:56
      a ja jeszcze jestem przed i jak to czytam to mnie to bardzo zniechęca. ten
      nagłówek z Libią to po prostu masakra. Swoją drogą uważam że to są tajne
      działania naszego cudowna rządu. Naprawdę to jest przerażające. Jeśli ma
      decydować natura to skąd oni wezmą na becikowe dla nastolatków ? bo
      antykoncepcja dla nich to jedyny ratunek skoro muszą już a nie wolą pomyśleć i
      poczekać
    • Gość: jan O czym to swiadczy? IP: *.cust.tele2.fr 02.01.07, 09:09
      To nie ma nic wspolnego z rzadzeniem jakby chciala Wyborcza ale z lekcewazeniem przez Polakow wiedzy zdobytej poprzez wyksztalcenie.Przeciez nie rodza 80 letnie babcie?To zachodza w ciaz 20 czy 30 latki a wiec pokolenie wychowane juz w demokracji i kapitalizmie.
      • kika113 Re: O czym to swiadczy? 02.01.07, 09:15
        Najwięcej ciąż nieletnich dziewcząt jest w super uświadomionej Wielkiej
        Brytanii.
        • Gość: Choinka Re: O czym to swiadczy? IP: *.freedom2surf.net 02.01.07, 09:51
          Bo im panstwo za to placi. Tam nie musza wyrzucac dzieci na smietnik przy
          wpadce bo wiedza, ze nawet same dadza sobie rade. Dofinansowanie samotnej matki
          to miedzy 1200 a 3000 funtow miesiecznie w zaleznosci gdzie mieszka i jaka jest
          jej sytuacja. Dostaja mieszkanie i dofinansowanie do tegoz mieszkania.
          Nie maja problemow z powrotem do pracy (jesli pracowaly i chca pracowac)bo
          miejsce na nie czeka.
          Nie da sie naszych krajow porownac na prawde :)
          • Gość: swiadomy nikt w naszym kraju nie zmusza do wychowywania IP: *.telprojekt.pl 02.01.07, 11:36
            dziecka, po urodzeniu z tego co mi wiadomo mozna dziecko zostawic w szpitalu i sobie nim nie "zawracac" glowy
    • Gość: bob 2007 kobiety w libii maja lepszy dostep do tabletek IP: 195.85.229.* 02.01.07, 09:12
      bo sie ruszaja non stop
      a akcja jest zaczatkiem reakcji
      przeciez w libii nie ma nic innego do roboty
      taki stan wojenny jak kiedys w Polsce

      raport sporzadzony na zyczenie durexow i innych koncernow farmaceutycznych
      :D

      jak zwykle.
      przynajmniej krzynowek bedzie mial wyplate na czas.
      bayern do bojuuu, do bojuuu... jak te plemniki
      • Gość: bob 2007 i jeszcze te narzekanie na niż demograficzny IP: 195.85.229.* 02.01.07, 09:15
        przeciez finansisci ekonomisci ryczą:
        "bierzmy przykład z chin z inddiii"
        tak tak indie tez wychodza na potege a w 2030 bedzie ich wiecej niz malych
        zoltych raczek.

        przeciez bede zakladal gumt i wcinal z kobita tabletki to kibicow na stadionach
        zabraknie
        a piłka nożna jest najwazniejsza (dla mnie) ze sztuk
        • Gość: kika1 Re: i jeszcze te narzekanie na niż demograficzny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.07, 09:16
          Najwięcej ciąż nieletnich dziewcząt jest w super uświadomionej Wielkiej
          Brytanii.
          • megasceptyk Re: i jeszcze te narzekanie na niż demograficzny 02.01.07, 11:00
            Wystarczy obniżyć granicę nieletności. Proste? To jest polityka prorodzinna właśnie.
    • mike_ab czy wy nie rozumiecie? 02.01.07, 09:24
      (pisze do tych ktorym raport sie nie podoba)

      ze nikt nie chce nakazac stosowac srodki antykoncepcyjne tym, ktorzy tego nie chca!

      chcemy tylko (my, ktorzy stosuja i chca stosowac):wyboru, dostepu, odklamania,
      uswiadamiania

      niech kazdy ma wybor, ale tez niech kazdy najpierw ma swiadomosc tego wyboru


      • plorg Re: czy wy nie rozumiecie? 02.01.07, 10:32
        > chcemy tylko (my, ktorzy stosuja i chca stosowac):wyboru, dostepu, odklamania,
        > uswiadamiania
        -----------------------------------------
        A co z wolnoscia wyboru, jezeli ktos chce byc ciemny i nie chce byc
        uswiadamiany wbrew swojej woli?
        • mike_ab Re: czy wy nie rozumiecie? 02.01.07, 10:37
          > -----------------------------------------
          > A co z wolnoscia wyboru, jezeli ktos chce byc ciemny i nie chce byc
          > uswiadamiany wbrew swojej woli?

          nie to jest odpowiednie forum
          zapraszamy na forum.filozofia.gazeta.pl :P
    • prov Re: Raport o antykoncepcji: Polska Trzecim Świate 02.01.07, 09:24
      ha ha ha,,, i znów jak nie mamy o czym pisać piszmy o pogodzie lub o d,,,,e,,,,,
      panie ze stowarzyszenia, które zrobiły te badania, ankiety,, sa
      niedowartościowane, uważam że trzeba środki skierować nie na antykonopcje tylko
      na zaspokojnenie seksualne osób potrzebujących,,, dlaczego pełne są czaty osob
      samotnych,,, dlaczego pełno na imprezach gdzie można kogoś poderwać choćby na
      jeden wieczor, dlaczego tak szybko rozwiją się burdele (agencje towarzyskie w
      Polsce)dlaczego,,, a swoją drogą nawet w karajch muzułmańskich jest
      prostytucja,,,,,, w trzecim świecie jak ktoś chce se podupczyć to se to
      zrobi,,,, a unas nie,,, dlatego nie można porównywać nas do 3 świata, ponadto
      jest druga róznica tam jest przyrost dzieci, a u nas nie,,, uważam gdyby panie
      z tych stowarzyszeń były seksualnie zaspokojone, zajęły by sie innymi
      teamatami,,, hahha a nawet zagorzałe feministki nienawidzące prawdziwych
      facetów szukają seksu,,,,ale nie chcą się przyznać,,,,a niektóre bardzo
      brzydkie dobrze że nie mają dzieci i nie chcą ich mieć,,,,a co do tego nicka co
      drwi z chrześcijaństwa i duchownych,,,,taki człowiek nie ma w sobie żadnych
      wartości moralnych, a może nawet ludzkich widać braki w edukacji,,, najpierw
      dżony powinien powtórzyć historię w gimnazjum,,,ciekaw czym chciałby zastąpić
      wiarę w boga, zasady moralne, odwołanie się do sumienia,,,a po drugie niech
      dżony się cieszy że mieszka w polsce, w innym kraju jakby tak postępował jak
      mówi w najlepszym przypaku bylby w więzieniu (a tam byłby też zaspokojony)...
      wydaje mi się że Polska jest krajem najbardziej tolerancyjnym dla ludzi
      drwiących z ludzi wierzących i władzy, nawet w Rosji za takie słowa powiedziane
      publicznie poniósl byś dżony surowe konsekwencje,,,,,dżony czym innym jest
      dyskusja a czym innym są oskarżenia bez pokrycia,,,, donieś do gazet o tych
      duchownych co się puszczają dostaniesz troche kasy,,,,,
      • unbreakable Re: Raport o antykoncepcji: Polska Trzecim Świate 02.01.07, 12:16
        > nawet w Rosji za takie słowa powiedziane publicznie poniósl byś dżony surowe konsekwencje,,,,

        no argument z Rosją fenomenalny ;D
    • tom1003 Raport o antykoncepcji: Polska Trzecim Światem 02.01.07, 09:25
      "władza robi wszystko, żeby o zajściu w ciążę decydowała sama natura"

      Czyli nie natura, żadne tam plemniki, żadne komórki jajowe. Chyba tylko
      michnikowy organ mógł w swojej nienawiści do obecnego rządu dojść do takiego
      absurdu.
      Wygląda na to że dojdą do władzy pseudoelity popierane przez gazetkę, wówczas o
      zajściu w ciążę zdecyduje nie natura, ale jakieś czynniki nadprzyrodzone. Takie
      myślenie niegdyś przypisywano moherowym babciom, ale wybiórcza osiąga jeszcze
      lepszy poziom.
      Pewnie zapłodnienie odbywać się poprzez michnikowy organ.
    • Gość: swirgol Raport o antykoncepcji: Polska Trzecim Światem IP: 83.238.108.* 02.01.07, 09:25
      To są tzw. szpecjaliści, hahaha!!!!!!!!!
      Po socjologii i dupologiii
    • Gość: . Raport o antykoncepcji: Polska Trzecim Światem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.07, 09:30
      "władza robi wszystko, żeby o zajściu w ciążę decydowała sama natura"

      Skoro ma decydować nie natura, ale czynnik nadprzyrodzony w postaci michnikowego
      organu, to po co jeszcze napędzać klientów przemysłowi farmaceutycznemu?
      Najbardziej uświadomieni zdaniem gazetki są pewnie ci, którzy nie mają
      świadomości o skutkach ubocznych pewnych środków chemicznych.
    • puuchatek Re: Raport o antykoncepcji: Polska Trzecim Świate 02.01.07, 09:32
      1. Ja wiem, że plucie mna Wyborczą jest dziś poprawne politycznie, ale nauczcie się czytać: to nie jest tekst z "Wyborczej", tylko z "Metra". To tak jak z "Faktem" i "Newsweekiem" - ten sam wydawca, ale zupełnie inna gazeta.

      2. Argumentacja, że w Polsce pigułki antykoncepcyjne są droższe, niż gdzie indziej, to czysta demagogia - w Polsce WSZYSTKIE leki są droższe, niż w krajach UE. Większość leków produkowanych przez zachodnie koncerny farnaceutyczne kosztuje w Polsce więcej (w przeliczeniu bezpośrednim, żeby nie było), niż identyczne leki we Francji czy w Wielkiej Brytanii.

      3. No i rzeczywiście - jeśli powinno się bardziej dotować środki antykoncepcyjne, to (zgodnie z założeniem, że nie istnieje "darmowy obiad") skąd wziąć na to pieniądze? Zmniejszyć dotacje na leki nasercowe?
    • Gość: paul Re: Raport o antykoncepcji: Polska Trzecim Świate IP: *.dsl.vic.optusnet.com.au 02.01.07, 09:38
      Nic dziwnego, ze Moralnosc pani Dulskiej to wciaz najlepiej oddajacy polska
      mentalnosc utwor literacki! ;-)
      • Gość: John Re: Raport o antykoncepcji: Polska Trzecim Świate IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.07, 09:44
        W Polsce nie ma Dulskich. Świadczy o tym swoboda seksualna Polek, np w Wlk
        Brytanii, puszczają się ile wlezie (byle miał kasę)
    • Gość: tt Michnikowa walka z Kościołem trwa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.07, 09:47
      Dobrze, zostaną Ci którzy kochają Jezusa
      • mike_ab z jakim znowu kosciolem? 02.01.07, 09:52
        a co ma kosciol do antykoncepcji?!

        bo juz 2 mniej do siebie pasujacych pojec nie mogles znalezc :P

        • Gość: tt Re: z jakim znowu kosciolem? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.07, 10:12
          Kościół promuje naturalne metody planowania rodziny, antykoncepcja jest grzechem
          • mike_ab Re: z jakim znowu kosciolem? 02.01.07, 10:23
            > Kościół promuje naturalne metody planowania rodziny,

            - a powinien sie tym zajmowac?

            > antykoncepcja jest grzechem
            - chyba masz na mysli czesc katolikow?
      • Gość: rumcajs Re: Michnikowa walka z Kościołem trwa IP: *.uk.ibm.com 02.01.07, 10:29
        tak bo ci co uzywaja prezerwatyw albo pigulek nie kochaja jezusa i jezusek
        placze w niebie kiedy plemniki umieraja albo jajo nie dojrzewa bo....
        no wlasnie bo co? jeszcze na totalnego osla jestem w stanie zrozumiec ze np.
        spiralka zabija plod.

        ale czemu prezerwatywa czy pigula jest be?
        czy plemnik albo jajo ktore maja tylko polowe chromozomow to tez ludzie? czy
        tylko pol ludzie? a moze nocne polucje ktore sa naturalne to tez jest zlo
        szatana? hmmm a ja glupi jestem bo myslalem ze czlowieka stworzyl bog a nie
        szatan...

        smieszna ta religia... najpierw pasterze koz wymyslili bajki dla dzieci a po 2
        pokoleniach zrobili z tego religie ktora zamordowala miliardy ludzi przez kilka
        tysiecy lat i smie mowic przez swoich pojeb***nych agentow rydzykow, giertychow
        i wierzejskich ze prezerwatywa to cywilizacja smierci.

        to ja tez zamorduje kilkaset osob a potem powiem ze kto czysci klozet
        domestosem pojdzie do piekla bo zabija naszych mikroskopijnych braci.
        dam glowe ze tysiace ludzi oglosza mnie prorokiem...
        • megasceptyk Re: Michnikowa walka z Kościołem trwa 02.01.07, 11:24
          Spokojnie, w roku 1850 na tej planecie było 1mld ludzików. Myślę że KK Klan nie zdążył odebrać majątków miliardom "czarowników i czarownic" i innych takich :). Poza tym Polska ma swoją specyfikę. Ludzie nie są jednakowi, mają różne zadania oraz różne dochody i różnie widzą świat. Przeważnie świat jawi im się magicznie. Jestem nawet za, można odprawiać gusła, sprzedawać odpusty i takie tam pierdoły, choćby berety z odkręcaną antenką w razie zmiany poglądów.
    • Gość: saudi Raport o antykoncepcji: Polska Trzecim Światem IP: *.elsat.net.pl 02.01.07, 09:55
      Amerykę odkryli. Polska to jest kraj 3 świata, nie tylko w sprawach antykoncepcji.
      • Gość: Darek Pryczek Re: Raport o antykoncepcji: Polska Trzecim Świate IP: *.171.83.162.crowley.pl 02.01.07, 10:42
        Nie uznaje ograniczeń seksualności ustanawianych przez kościół, ale komentowany
        artykół to żenada.
        Po pierwsze gazeta jak zwykle atakuje rząd, choć jest to wg mnie sprawa zupełnie
        poza jego jurysdykcją. Seks to jest nasza osobista sprawa i rządowi niewiele do
        tego. Kościół też nikogo zupełnie nie zmusza. Może straszy piekłem itd, ale nie
        zmusza. Nikt wam pistoletu do głowy nie przystawia. A co chodzi tym rzeszom
        "postępowców"? Skoro nie należycie do kościoła, to chyba nie powinniście się
        przejmować ograniczeniami jakie narzuca swoim wyznawcom? Chcecie tabletek to
        kupujcie i używajcie. W każdej aptece można je dostać. Prezerwatywy też są na
        każdym kroku, pełny wybór.
        A refundowania antykoncepcji sobie kategorycznie nie życzę. Precz z takimi
        socjalistycznymi debilizmami. Dlaczego ja mam płacić za czyjś seks? Chcecie
        seksu z przypadkowymi osobami, z którymi pod żadnym pozorem nie chcecie mieć
        dzieci? Chcecie "komfortowego" seksu pozbawionego naturalnej odpowiedzialności
        (bo jakby nie było naturalnym celem seksu jest zasadniczo płodzenie...)? To za
        ten luksus płaćcie i wara od mojej kasy, którą chcecie mi ukraść na ten cel za
        pośrednictwem rządu i podatków.
        Dodatkowo gazeta tradycyjnie już nazywa npr kalendarzykiem (jest to ordynarna
        propaganda), a różnica jednak istnieje i jest bardzo znacząca. To prawda, że
        druga strona też dopuszcza się poważnych przekłamań, npr faktycznie potrafi być
        bardzo problematyczny, czy wręcz niemożliwy w przypadku choroby i nieregularnego
        trybu życia. Ale wiele osób może go stosować i stosuje z dużym sukcesem a sama
        metoda ma wiele zalet. Oczywiście promowanie tej metody przez państwową edukację
        też jest marnowaniem pieniędzy, bo jak widać wiele osób nie życzy sobie, by tego
        nauczanio ich dzieci. Promowaniem npr zajmuje się już kościół i nikogo w tym
        celu nie okrada.
        Przypominam słowa Mikołaja Davili "jeśli chcecie zniewolić cały naród wmówcie
        ludziom, że wszystkie ich problemy to problemy społeczne". Mój seks to moja
        prywatna sprawa (a dokładniej moja i mojej dziewczyny), sam mogę zdecydować czy
        chcę to robić "naturalnie", z gumką czy też moja dzieczyna będzie łykać pigułki,
        które wyłączą jej całkowicie zdrowy cykl menstruacyjny (tu taka dygresja:
        pigułki to wg mnie mniej więcej coś takiego, jakby osoba, która nie ma ochoty
        dyscyplinować się z jedzeniem czekolady łykała hormony wyłączające układ
        trawienny i nastepnie obżerała się słodyczami bez ograniczeń). I nie mówcie, że
        nie macie wyboru i jakiś trzeci świat u nas panuje, bo to nieprawda.

        P.S. jeśli ktoś zamiast merytorycznej dyskusji zamierza atakować ortografię itp
        to proszę, niech sobie daruje i oszczędzi swój i mój czas...
        • plorg Re: Raport o antykoncepcji: Polska Trzecim Świate 02.01.07, 11:12
          Popieram w 100% !
          pozdro.
    • Gość: kolos Raport o antykoncepcji: Polska Trzecim Światem IP: *.pitow.wroc.pl 02.01.07, 10:02
      Środki antykoncepcyjne nie są lekarstwem, bo ciąża nie jest chorobą. Dlatego absolutnie sprzeciwiam się ich refundacji z pieniędzy wszystkich póki nie starcza pieniędzy na leczenie chorób nowotworowych, serca, brak jest pieniędzy na ratownictwo medyczne, na operacje itp. Niech całe lobby przemysłu gumowego i farmaceutycznego zamknie mordę, bo wasze zyski i tak są za duże i to wszystko naszym kosztem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka