Dodaj do ulubionych

Komunikanty z normą ISO

17.05.07, 00:31
"Małe prawdopodobieństwo, by tak się stało, bo komunikant składa się z mąki i
wody - mówi."

Ale mąka może być podłej jakości a woda niewiadomo skąd !
Obserwuj wątek
    • aron2004 Re: Komunikanty z normą ISO 17.05.07, 07:02
      jak się komuś nie podoba to przecież nie musi chodzić do komunii.
      • Gość: El Moherro Re: Komunikanty z normą ISO IP: 193.201.167.* 17.05.07, 09:37
        Te czipsy są jakieś takie bez smaku. Wolę paprykowe.
        • Gość: rychu Pewnie Betakni nogami mąkę ugniatają IP: 213.25.153.* 17.05.07, 10:15
          Ciekawe czy ktoś wie jak to coś się robi. W jakich warunkach jest przechowywane. Ja bym nie włożył tego do ust :D ale wam smacznego życzę!
          • Gość: mietek Re: Pewnie Betakni nogami mąkę ugniatają IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.07, 10:21
            "Ja bym nie włożył tego do ust" ty wkładasz za to w szparke pewnej sciany, bez
            zachowania podstawowych zasad higieny
            • Gość: hihi Re: Pewnie Betakni nogami mąkę ugniatają IP: 213.25.153.* 17.05.07, 10:29
              kolega mietek wie co dobre..
      • watashi79 Re: Komunikanty z normą ISO 17.05.07, 10:37
        nikt też nikogo nie zmusza do kupowania produktów spożywczych, a jednak są one
        kontrolowane. z jakiej racji faceci w sukienkach mają być uprzywilejowani? w
        następnym kroku należy ich jeszcze opodatkować i wprowadzić kasy fiskalne.
        może w ten sposób wybije się ludziom z głowy te głupoty.
    • k0curek Normy czystości to bajka, 17.05.07, 07:16
      ważne, żeby opłatki były koszerne
      • Gość: Janek Re: Normy czystości to bajka, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.07, 07:29
        Koszerne to jest coś wyprodukowane przez mężczyzn.A zakon kobiecy to chyba nie
        ta wiara.
      • teich1 Najwięcej do powiedzenia mają nie przyjmujący komu 17.05.07, 08:11
        nii świętej. To zagrozenie to pic na wodę. Ja proponuje przyjrzeć się jak
        dystrybuowany jest chleb nasz powszedni. Jak często myte sa pojemniki na niego
        itp.
    • Gość: lichttrager Re: Komunikanty z normą ISO a rabini z dyplomem IP: *.lubzel.com.pl 17.05.07, 07:16
      medycznym i specjalizacją z chirurgii. ROTFL
      • Gość: gosc NSA Re: jeszcze wino zostalo IP: *.socal.res.rr.com 17.05.07, 07:38
        w tej uni nie maja co robic, mysle ze o idiotyczny pomysl
        • pi-vo Coś jeszcze... 17.05.07, 07:54
          Jest jeszcze coś.......Jeżeli ktoś zostaje barmanem, kelnerem czy sprzedawcą w
          sklepie spożywczym musi mieć aktualne świadectwo zdrowia.Chodzi w nim głównie o
          nosicielstwo chorób przenoszonych drogą pokarmową, czyli np. salmonella, WZW A
          i kilka innych chorób którymi można zarazić się przez jedzenie podawane ręką
          czy picie ze wspólnych naczyń.Księża czy rózni szafarze podający komunię tego
          nie mają.Nie liczyłbym zbytnio na cud eucharystyczny jeśli podający komunię z
          ręki jest nosicielem którejś z tych chorób.Unia wymyśliła sporo głupich
          przepisów ale ten akurat nie jest taki głupi bo nie wiadomo czy część zakażeń
          nie odbywa się taką właśnie drogą.Myślałem o tym na długo przed naszym
          przystąpieniem do UE.
          • Gość: ulik Re: Coś jeszcze... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.07, 08:55
            Pi-vo jaki ty jestes głupi, nie widzisz że oni ciągle sie czepiają kościoła,
            chcą go zniszczyć, juz nie wiedzą co wymyślić, oskarżenia o współpracę z SB już
            im nie wychodzą bo większość to kłamstwa. Teraz czepili się komunikantów,
            ciekawe co później wymyślą. Niech najpierw zadbają o czystość produkowanych
            artykułów spożywczych, Niech tam kontrolują a nie po kolesiostwie wydają opinie
            pozytywne. Gdzie nie jeden sklep czy produkcja powinna być zamknięta, Dla mnie
            to nic nowego że tak atakują kościół, boją się go, bo tam ludzie dowiadują się
            prawdy a po co kiedy lepszy jest naród ciemny któremu można wszysto wmówić.
            Przecież tak kiedyś robiła komuna. Ludzie myślcie trochę sami niech Wami nie
            manipulują, po to Bóg dał Wam rozum.
            • Gość: ogon Re: Coś jeszcze... IP: 212.160.172.* 17.05.07, 09:08
              jaki ty jesteś głupi to jest dopiero tragedia... Pi-vo przy tobie to geniusz -
              przynajmniej z sensem mówi, a to co ty napisałeś to totalny stek bzdur ala RM
            • pi-vo Re: Coś jeszcze... 17.05.07, 09:20
              Gość portalu: ulik napisał(a):

              > Pi-vo jaki ty jestes głupi, nie widzisz że oni ciągle sie czepiają kościoła,
              > chcą go zniszczyć, juz nie wiedzą co wymyślić, oskarżenia o współpracę z SB
              już
              >
              > im nie wychodzą bo większość to kłamstwa. Teraz czepili się komunikantów,
              > ciekawe co później wymyślą. Niech najpierw zadbają o czystość produkowanych
              > artykułów spożywczych, Niech tam kontrolują a nie po kolesiostwie wydają
              opinie
              >
              > pozytywne. Gdzie nie jeden sklep czy produkcja powinna być zamknięta, Dla
              mnie
              > to nic nowego że tak atakują kościół, boją się go, bo tam ludzie dowiadują
              się
              > prawdy a po co kiedy lepszy jest naród ciemny któremu można wszysto wmówić.
              > Przecież tak kiedyś robiła komuna. Ludzie myślcie trochę sami niech Wami nie
              > manipulują, po to Bóg dał Wam rozum.
              Taki mądry Ty nie jesteś, łatwo komuś powiedzieć "Jaki ty głupi jesteś" a w
              swojej mądrości nie zauważyć w jak niehigieniczny sposób jest podawana
              komunia.Nikt nie manipuluje mną, dobra 20 lat temu zwróciłem na to
              uwagę.Popmyśl i się rozejrzyj na najbliższej mszy jak to wygląda.Setki osób
              przyjmują z tej samej ręki komunię.Wierzysz że jakiś cud sprawi iż nikt niczym
              się nie zarazi jeśli nosiciel jakiejś choroby będzie miał kontakt z innymi?
              Brudne ręce kucharki z salmonellozą mogą zarazić a księdza nie?Zresztą sam moża
              być zdrowy ale niech ktoś z przyjmujących komunię będzie nosicielem i może
              dojść do zarażenia innych.Nie obrażaj mnie bo jakby głupota umiała latać to sam
              byłbyś już w niebie, nawet bez komunikantów.
            • leszlong Re: Coś jeszcze... 17.05.07, 10:38
              z tą współpracą to nie są bajki. Co do komunikantów to faktycznie można mieć
              obiekcje co do sposobu podawania (brudne ręce kapłanów). Jeśli chcesz wiedzieć
              jakie następne będą ataki na Kościół, to ci podpowiadam: Jezus był Żydem, Maryja
              była Żydówką, 12 apostołów było Żydami, Biblię napisali Żydzi, cała religia
              chrześcijańska to spisek żydowski ;-)). A i Bóg jest wzięty z judaizmu. Ponadto
              jeśli kucharz w celu gotowania dla dużej ilości osób ma mieć specjalne papiery
              (wedle przygotowywanej ustawy) to dlaczego w przypadku komunikantów nie ma być
              podobnie??
              • Gość: miecio Ksiądz mógł wyjsć z toalety i zacząć podawać.. IP: 213.25.153.* 17.05.07, 10:39
                Ksiądz mógł wyjsć z toalety i zacząć podawać opłatki. Tak też może być.
                • pi-vo Re: Ksiądz mógł wyjsć z toalety i zacząć podawać. 17.05.07, 11:13
                  Gość portalu: miecio napisał(a):

                  > Ksiądz mógł wyjsć z toalety i zacząć podawać opłatki. Tak też może być.
                  I tak jest zapewne.Wiesz jak wielu ludzi nie ma zwyczaju myć rąk po wyjściu z
                  toalety?Albo po onanizowaniu się czy dłubaniu w nosie?A ksiądz jak każdy
                  korzysta z toalety, onanizuje się pewnie częściej bo celibat przeszkadza w
                  naturalnym zaspokajaniu i tak poza tym biologicznie nie różni się od świeckiego
                  człowieka.
                • karol_7 Re: Ksiądz mógł wyjsć z toalety i zacząć podawać. 17.05.07, 12:45
                  Mieciu, spoko - w formie oralnej się nie zachodzi
            • Gość: losica Re: Coś jeszcze... IP: *.biol.uw.edu.pl 17.05.07, 12:41
              > Pi-vo jaki ty jestes głupi, nie widzisz że oni ciągle sie czepiają kościoła,

              "oni"???? tajemniczy "oni"?? niech zgadne na Pis glosowales????
          • lichttrager Re: Coś jeszcze... 17.05.07, 10:58
            A tak w ogóle to jest promocja kanibalizmu! Czyż nie? Ty chyba nie masz innych
            problemów albo ci pi-vo zaszkodziło.
            • pi-vo Re: Coś jeszcze... 17.05.07, 11:06
              lichttrager napisał:

              > A tak w ogóle to jest promocja kanibalizmu! Czyż nie? Ty chyba nie masz
              innych
              > problemów albo ci pi-vo zaszkodziło.
              Do kogo i o czym to było?Przynajmniej ja nic o kanibaliźmie nic nie pisałem bo
              to mąka i woda.A pi-vo (piwo) jest dobrym ziołolekiem, produkowanym zgodnie z
              zasadami i normami ISO więc nie szkodzi, chyba że się przedawkuje ale to
              dotyczy każdego leku.
    • bolek1965 Komunikanty z normą ISO 17.05.07, 07:57
      A kiedy bedzie kontrola jakosci macy? Widac ze ostatnio szkodzi Michnikowi .
    • lechu112 Jak to nie zachorowal ? Prezydent dosta kilka razy 17.05.07, 08:01
      "politycznej sr@czki " i nie mogl pelnic obowiazkow !
    • wesoly_siewca_pesymizmu Re: Komunikanty z normą ISO 17.05.07, 08:04
      Ciekawe jest też, że kiosk sprzedający batoniki w opakowaniach musi mieć
      zaplecze sanitarne i spełniać szereg wymogów sanepidu.
      Co z kościołem, czy księża nie powinni mieć ważnej książeczki? czy woda w tych
      miskach przy wejściu nie powinna być badana przez sanepid?
      • Gość: ddb2 Re: Komunikanty z normą ISO IP: *.adsl.inetia.pl 17.05.07, 08:14
        Wielokrotnie sie zastanawialam nad higiena, uczestniczac we mszy. Najpierw jest
        przekazywanie sobie znaku pokoju, w Warszawie ksieza schodza do wiernych i
        podaja im rece, a potem tymi samymi rekami daja do ust oplatki. Niezaleznie od
        waszych kpin, jest to wysoce niehigieniczne i mimo mojej wiary, odrzuca mnie od
        przystepowania do tak udzielanej komunii.
      • leszlong Re: Komunikanty z normą ISO 18.05.07, 08:07
        Akurat stojąca woda święcona przy wejściu do Kościoła zawiera o wiele więcej
        bakterii coli niż zanieczyszczona rzeka. Badania były wielokrotnie robione.
        Dlatego lepiej jak się człowiek ma przeżegnać po wejściu, niech nie robi tego za
        pomocą wody święconej.
    • teich1 w przemysle spożywczym wymagana jest HACAP, 17.05.07, 08:13
      norma ISO to dodatek do niej. Poza tym pracuję już w trzeciej firmie która ma
      ISO, w każdej z nich traktuje sie to jako kule u nogi, a papiery produkuje się
      na kilka dni przed zaplanowanym audytem. Jedno wielkie nadużycie.
    • Gość: Protestant Komunikanty z normą ISO IP: *.bielsko.dialog.net.pl 17.05.07, 08:25
      Cóż - według wierzeń katolickich nie spożywają oni przecież chleba, tylko ciało
      Chrystusa. Ciekawe, że nie przyszło im do głowy się na to powołać...
    • bloody_rabbit A krew, a ciało? 17.05.07, 08:28
      "Ksiądz dr Maciej Szczepaniak cytuje obecne regulacje kościelne: "Chleb winien
      być czysto pszenny i świeżo upieczony, aby nie było niebezpieczeństwa zepsucia".
      - Małe prawdopodobieństwo, by tak się stało, bo komunikant składa się z mąki i
      wody - mówi."

      Oh fuck, a ja myślałem że z ciała i krwi Jezusa Chrystusa.
      • Gość: gosc Re: A krew, a ciało? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.07, 08:39
        > Oh fuck, a ja myślałem że z ciała i krwi Jezusa Chrystusa.
        >
        też mi powód do nabijania się

        jak już się tak tego czepiasz, to ciałem Chrystusa stają się one dopiero w
        czasie mszy, a do tego czasu są zwykłym chlebem
        • bloody_rabbit Re: A krew, a ciało? 17.05.07, 08:44
          No to w trakcie spożycia przez wiernego są... ?
          • Gość: gosc Re: A krew, a ciało? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.07, 08:49
            SYMBOLEM ciała Chrystusa
            • Gość: bloody_rabbit Re: A krew, a ciało? IP: *.cft.edu.pl 17.05.07, 10:21
              "Znaki chleba i wina, stając się w tajemniczy sposób Ciałem i Krwią Chrystusa"
              (art. 1333 Katechizmu). Tak więc, wg oszustów z KK, nie tylko symbolem.

              Czyli jednak mięso i krew.
            • Gość: loop Re: A krew, a ciało? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.07, 10:31
              My wierzymy, że one rzeczywiście SĄ ciałem i krwią, a nie symbolem!!!
              • Gość: ergie Re: A krew, a ciało? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.07, 16:18
                Księża powinni mieć badania i książeczki zdrowia a kościoły powinien skontrolwać
                sanepid i PIH.
        • Gość: Rafał masarnia IP: *.icm.edu.pl 17.05.07, 09:22
          > > Oh fuck, a ja myślałem że z ciała i krwi Jezusa Chrystusa.
          > też mi powód do nabijania się
          > jak już się tak tego czepiasz, to ciałem Chrystusa stają się one dopiero w
          > czasie mszy, a do tego czasu są zwykłym chlebem

          Kontrola weterynaryjna?
        • pi-vo Re: A krew, a ciało? 17.05.07, 09:25
          Gość portalu: gosc napisał(a):

          > > Oh fuck, a ja myślałem że z ciała i krwi Jezusa Chrystusa.
          > >
          > też mi powód do nabijania się
          >
          > jak już się tak tego czepiasz, to ciałem Chrystusa stają się one dopiero w
          > czasie mszy, a do tego czasu są zwykłym chlebem
          I to ostatnie ma sprawić że takie podawanie komunii jest zawsze bezpieczne?
          Zejdźmy na ziemię.Poszukaj sobie materiałów na temat chorób przenoszonych drogą
          pokarmową i choć na chwilę zapomnij o cudach.Może Ci się coś rozjaśni.
          • Gość: gosc Re: A krew, a ciało? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.07, 09:45
            > I to ostatnie ma sprawić że takie podawanie komunii jest zawsze bezpieczne?
            > Zejdźmy na ziemię.Poszukaj sobie materiałów na temat chorób przenoszonych drogą
            >
            > pokarmową i choć na chwilę zapomnij o cudach.Może Ci się coś rozjaśni.
            >

            Ja nic takiego nie napisałem. Chodziło mi tylko o odniesienie sie do szydzenia z
            tego że to ciało Chrystusa, a nie mąka z wodą. Stoje więc jak najbardziej na
            ziemi i racjonalnie do tego podchodze. I wiem, że to zwykły chleb, który jest
            tylko symbolem ciała Chrystusa (a nie 'mięsem' które powinno być badane tak jak
            mielonka) i nie oznacza to, że to jest bezpieczne
            • pi-vo Re: A krew, a ciało? 17.05.07, 09:48
              Gość portalu: gosc napisał(a):

              > > I to ostatnie ma sprawić że takie podawanie komunii jest zawsze bezpieczn
              > e?
              > > Zejdźmy na ziemię.Poszukaj sobie materiałów na temat chorób przenoszonych
              > drogą
              > >
              > > pokarmową i choć na chwilę zapomnij o cudach.Może Ci się coś rozjaśni.
              > >
              >
              > Ja nic takiego nie napisałem. Chodziło mi tylko o odniesienie sie do
              szydzenia
              > z
              > tego że to ciało Chrystusa, a nie mąka z wodą. Stoje więc jak najbardziej na
              > ziemi i racjonalnie do tego podchodze. I wiem, że to zwykły chleb, który jest
              > tylko symbolem ciała Chrystusa (a nie 'mięsem' które powinno być badane tak
              jak
              > mielonka) i nie oznacza to, że to jest bezpieczne
              Uspokoiłeś mnie bo ja też nie szydzę ale uważam że problem jednak
              istnieje.Zgadzam się że ci wszyscy którzy wypisują głupoty o mięsie czy inne
              takie rzeczy powinni dać sobie spokój a pomyśleć o rzeczywistej istocie
              problemu.
              • Gość: recon Re: A krew, a ciało? IP: *.teb.pl 17.05.07, 10:55
                Tak sobie czytam i czytam ... i pomijając wszystkich przygłupów nawijających o
                mielonkach i weterynarzach tylko jedno pytanie nasuwa mi się na myśl. O co tak
                na prawdę chodzi? Po pierwsze nie zaprzeczam, że sposób przyjmowania Komunii nie
                jest jakiś arcy higieniczny - bo jednak z ręki itd. - to dość oczywisty. Z
                drugiej jednak strony nigdy nie słyszałem komunikatów w stylu "pół osiedla
                zarażone salmonellą, przyczyną najprawdopodobniej było przyjmowanie komunii".
                Tak więc zastanawiam się skąd się bierze taki pomysł jak certyfikowanie tego
                typu rzeczy. Moim zdaniem musi wynikać to z jakiejś wielkiej nudy urzędników, bo
                przyznam, że przy obecnej ilości rzeczywistych problemów tylko ktoś wybitnie się
                nudzący mógłby wpaść na pomysł "ej słuchajcie - a może teraz będziemy
                kontrolować opłatki w zakonach". Ewentualnie tak jak już wyżej ktoś pisał to
                kolejny atak na Kościół, chociaż ja akurat tym bym sie nie przejmował, bo
                niektórzy katolicy maja jakąś fobie że są cały czas atakowani. Ja osobiście
                czegoś takiego nie odczuwam (choć nieraz się zdarzy coś niemiłego).
    • Gość: obserwator Komunikanty z normą ISO IP: 157.25.31.* 17.05.07, 08:50
      Moi drodzy, czy wy nie wiedziecie, że każda produkcja w Polsce artykułów
      spożywczych- nawet opłatków kontrolowana jest przez SANEPID, to standard!Bez
      obaw.
      • frant3 Re: Komunikanty z normą ISO 17.05.07, 08:55
        Nie każda. Wujek pędzi śliwowicę i nikt mu do gara nie zagląda ;-)
      • pi-vo Re: Komunikanty z normą ISO 17.05.07, 09:33
        Gość portalu: obserwator napisał(a):

        > Moi drodzy, czy wy nie wiedziecie, że każda produkcja w Polsce artykułów
        > spożywczych- nawet opłatków kontrolowana jest przez SANEPID, to standard!Bez
        > obaw.
        Z obawami jednak.Może jest tak jak piszesz (w tym kontekście nie wiadomo czego
        komisja z UE by się miała czepiać) ale czy księża i szafarze mają świadectwa
        zdrowia tak jak kucharki, kelnerki czy bufetowe?Nawet jeśli by mieli to sam
        sposób podawania jest zwyczajnie niehigieniczny bo choć idea wspólnoty przy
        dzieleniu się krwią i ciałem Chrystusa (przy dość osobliwym poczuciu estetyki
        moim zdaniem) jest dla niektórych piękna to jednak nie ma powodów żeby
        zakażenia nie przenosiły się podczas samego obrzędu.A symbolika religijna
        niestety nie jest szczepionką.Można wierzyć w cuda ale praw biologii nie da się
        oszukać.
    • adas313 Re: Komunikanty z normą ISO 17.05.07, 08:57
      Proponuję kontrolować czy woda w górskich strumyczkach jest zgodna z normami ISO
      - wszak czasem turyści lubią się odświeżyć.
      • pi-vo Re: Komunikanty z normą ISO 17.05.07, 09:38
        adas313 napisał:

        > Proponuję kontrolować czy woda w górskich strumyczkach jest zgodna z normami
        IS
        > O
        > - wszak czasem turyści lubią się odświeżyć.
        Owszem, robią to jednak na własną odpowiedzialność a nie producenta, sprzedawcy
        czy kogokolwiek kto by im tę wodę serwował.Ich sprawa.Sam będąc w górach
        popijam z wywierzysk (trzeba umieć odróżnić strumyk ze źródła od tego z
        roztopionego śniegu z którego lepiej wody unikać).
    • Gość: AA Lata temu ta świnia Urban IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.07, 09:08
      badała jakość wody święconej. Widać poziom pisemka
      pn. GazWyb pikuje ostro w stronę bruku
    • Gość: liwinia Re: Komunikanty z normą ISO IP: *.pl 17.05.07, 09:24
      Podniosłabym tu sprawę przyjmowania komunii do ust. Zapytajcie zaprzyjażnionych
      księży lub szafarzy nadzwyczajnych komunii świętej.Chodzi mi o to, że zdarza się
      nader często,że osoba przyjmująca opłatek oślini palce osoby go podającej.
      Skutek jest taki, że kapłan mając mokre palce od tej poprzedniej śliny, skleja
      następne opłatki i musi wycierać palce. Podkreślam -wycierać a nie myć. Dla mnie
      jest to obrzydlistwo. Dlatego na zachodzie rozdawana jest komunia na rękę, tylko
      nie u nas, bo podobno mamy wiernych nieprzygotowanych do tego. Mimo,że zarówno
      papież i biskupi wyrazili na to zgodę, polscy księża są niechętni takim zmianom.
      • Gość: abc Re: Komunikanty z normą ISO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.07, 09:31
        akurat w moim kosciele nie ma problemu z komunią na rękę i jest to dość powszechne
      • pi-vo Re: Komunikanty z normą ISO 17.05.07, 09:43
        Gość portalu: liwinia napisał(a):

        > Podniosłabym tu sprawę przyjmowania komunii do ust. Zapytajcie
        zaprzyjażnionych
        > księży lub szafarzy nadzwyczajnych komunii świętej.Chodzi mi o to, że zdarza
        si
        > ę
        > nader często,że osoba przyjmująca opłatek oślini palce osoby go podającej.
        > Skutek jest taki, że kapłan mając mokre palce od tej poprzedniej śliny, skleja
        > następne opłatki i musi wycierać palce. Podkreślam -wycierać a nie myć. Dla
        mni
        > e
        > jest to obrzydlistwo. Dlatego na zachodzie rozdawana jest komunia na rękę,
        tylk
        > o
        > nie u nas, bo podobno mamy wiernych nieprzygotowanych do tego. Mimo,że zarówno
        > papież i biskupi wyrazili na to zgodę, polscy księża są niechętni takim
        zmiano
        > m.
        I wszystko na ten temat.Bo nawet pomijając kwestie estetyczne pozstają te
        epidemiologiczne.Pneumokoki (często bardzo groźne, ryzyko sepsy) czy
        mononukleoza to zaledwie początek listy chorób które mogą przenosić się tą
        drogą.
    • Gość: gość Myślałem że hostia to krew i ciało Jezusa IP: *.aster.pl 17.05.07, 09:25
      a zatem powinna podlegać takiej samej kontroli jak np. mielonka.
      • Gość: niveau52000 albo to: IP: 83.238.169.* 17.05.07, 09:37
        no dobra, a co powiecie na zwyczaj calowania przez wiernych relikwii, albo
        krzyza podczas Wielkiego Postu? Wyglada to tak, ze ludzie kolejno podchodza i
        caluja, a obok stoim ministrant i przeciera tą rzecz szmatką (nie myje lecz
        przeciera obsliniona szmatką). A maczanie palców w misie z wodą święconą?
        Próbuję przekonać moją córkę żeby tego nie robiła a ona mówi, że przcież to
        święcona, więc nic się nie może stać! No i masz babo placek (komunia w tym
        roku, więc indoktrynacja ostra)
        • Gość: niveau52000 Re: albo to: IP: 83.238.169.* 17.05.07, 09:40
          i tak się cieszmy, bo przed Soborem Wat. II był tzw. ryt effetha, m,in. podczas
          chrztu, który nawiązywał wprost do fragm. ewangelii (uzdrowienie głuchoniemego)
          i polefał na dotknięciu uszu, nosa i bodajże czoła dziecka śliną udzielającego
          sakramentu księdza. Po Soborze (1965) z tego zrezygnowano. Pozostało jeszcze
          essuflatio - egzorcyzmujące dmuchnięcie, przekazanie oddechu, "tchnięcie" na
          kogoś przez księdza podczas egzorcyzmów - ale to gest nieobowiązkowy ;-)
        • pi-vo Re: albo to: 17.05.07, 09:50
          Gość portalu: niveau52000 napisał(a):

          > no dobra, a co powiecie na zwyczaj calowania przez wiernych relikwii, albo
          > krzyza podczas Wielkiego Postu? Wyglada to tak, ze ludzie kolejno podchodza i
          > caluja, a obok stoim ministrant i przeciera tą rzecz szmatką (nie myje lecz
          > przeciera obsliniona szmatką). A maczanie palców w misie z wodą święconą?
          > Próbuję przekonać moją córkę żeby tego nie robiła a ona mówi, że przcież to
          > święcona, więc nic się nie może stać! No i masz babo placek (komunia w tym
          > roku, więc indoktrynacja ostra)
          Tu może wystąpić jeszcze większy problem niż z komunią.
    • frank_drebin Slyszal ktos kiedy o masowym zatruciu hostiami ? 17.05.07, 09:46
      Paranoja.
    • Gość: bolo NarEszciE ! jeszcze tylko badania księży ! IP: 213.76.140.* 17.05.07, 09:56
      od dawna miałem nadzieje że wreszcie nieruchawe instytucje będą kontrolować
      własnie produkowany przez kościół opłatek. Dlaczego ten właśnie produkt
      spozywczy jest poza jakąkolwiek kontrolą?? KK swięta krowa?

      Jest jeszcze jedno. Kto zacznie wreszcie wymagać badań okresowych dla księży
      podajacych paluchami opłatek? Powinni oni przechodzic takie same badania jak
      gość sprzedajacy hotdogi albo watę cukrową.

      Obawiam się że nikt nie podejmie się takich kontroli bo każda z instytucji robi
      w portki przed KK.
      • Gość: Szymon && miałem nadzieje że wreszcie ruchawe instytucje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.07, 10:09
        poczuja interes i sami zaczna produkowac - koszer komunikat
    • Gość: Rachel Następnie sprawdzą ściany płaczu pod względem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.07, 09:56
      sanitarnym
    • Gość: bolo sprawdzić wodę swieconą ! IP: 213.76.140.* 17.05.07, 10:02
      jest jeszcze jedno. Kontrole i unormowania powinny objąc również wodę swięcona w
      której maczają łapki wchodzący do kościoła. Prosze sobie wyobrazić co jest w tym
      naczyniu po kilku niedzielnych mszach.

      Ja łap wogóle nie maczam bo to bzdurny zwyczaj (symboliczne obmycie przy
      wchodzeniu do "domu bożego:) i niehigieniczne.
      • Gość: kontroler Re: sprawdzić wodę swieconą ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.07, 10:10
        i wode spłukujaca sciane płaczu
    • Gość: Stanisław Komunikanty z normą ISO IP: *.pools.arcor-ip.net 17.05.07, 10:12
      A sepsa?
      Czy w Opolu i okolicach bez obaw mogę otworzyć usta podczas przyjmowania
      Komunii?
      Dlaczego nie wprowadzić tak jak w Niemczech gdzie hostię podaje się na dłoń a
      nie do ust?
    • Gość: Berbeć Komunikanty z normą ISO IP: *.devs.futuro.pl 17.05.07, 10:22
      I znów jeśli chodzi o kościół to w polsce juz oblecial strach,że jak to kontrolować czarnych? przecież oni mają swoje przepisy i to jest wystarczające,toż to nikt zachorować nie może skoro oni modlą sie nie tylko o zdrowie,a to pomaga tak jak i ich kadzidło,przeciez to jest jeden sposób na czystą kasę,to zaszkodzić nie może.to po co te kontrole.Ja tam tego wogóle nie biorę,bo to bzdety.....
    • pws3 Komunikanty z normą ISO 22000 17.05.07, 10:49
      Komunikanty spożywamy więc normy HACCP lub stosowne ISO 22000. "Rzeczy warte
      tego, żeby je robić, warte są tego, żeby robić je dobrze". Tu nie ma
      przepraszam. Konkordat nie dotyczy materialnej sfery życia.
    • Gość: Piss on PiS Komunikanty z normą ISO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.07, 12:52
      "Nie ma potrzeby uzyskiwać ISO, bo produkcję opieramy na przepisach kościelnych
      i to wystarczy - mówi Mateusz Cieślik z firmy Charistia produkującej opłatki."

      Masz pan rację, panie Cieślik! Przekonałeś mnie pan tym trafnym argumentem! No
      bo kościelne to przecież lepsze niż każde inne, to jasne jak 2x2=4!!!

    • Gość: dr księża powinni mieć aktualne Książeczki Sanepid-u IP: *.chello.pl 17.05.07, 20:52
      a swoją drogą tzw. woda święcona powinna podlegać badaniom na zawartośc
      pałeczek koli ,itp

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka