Gość: papaja
IP: *.adsl.alicedsl.de
14.07.08, 08:21
ZAKAZ PALENIA!!! co znaczy, ze przeciwnicy nie zmienia zdania???
dlaczego chroni sie "mocniejszych"??? ja jako NIE PALACZ mam prawo
nie byc zatruwana w lokalach ogolnodostepnych. Palacz mi powie - to
ni echodz tam, - ja powiem palaczowi - Ty zostan w somu i truje sie
sam a nie innych! nie pali sie w niemczech i jestem strasznie
zadowolona. Pewnie,ze np. w monachium masa malych knajpek
wprowadzila karty klubowe i w nich sie pali - tam nie chodze - ale
nie musze juz walczyc z palaczami w restauracjach, ze ja jem a oni
mi dmuchaja dymem, ktory mi po prostu smierdzi!!! (palilam kilka
lat - kilka lat temu przestalam) A do tego ile kasy z moich podatkow
idzie na leczenie rakow i innych chorob palaczy!!! JESTEM ZA
ZAKAZEM!!! do knajp, w ktorychaz bialo od dymu nie chodze i tak samo
robi masa moich znajomych (w PL)!!!