Dodaj do ulubionych

Mammografia: rząd na dwa głosy

IP: *.adsl.inetia.pl 01.03.09, 23:13
Tak widać dla pani Minister Kopacz badanie krwi jest tożsame z badaniem
cytologicznym. Ona w swoim "zaślepieniu ginekologicznym" nie widzi różnicy
pomiędzy tymi badaniami. Widzą ją natomiast Pani Minister Fedak, Pani prof.
Środa i inne.
Profilaktyka - tak, PRZYMUS - NIE!!!
Obserwuj wątek
    • invisible.live Mammografia: rząd na dwa głosy 02.03.09, 11:50
      jaka k... szansa? samo wykrycie choroby nie jest równoznaczne z
      wyleczeniem a w tym kraju na wizytę u onkologa czeka się kilka
      miesiecy,nich politycy lepiej się zajmą dostępem do leczenia
    • Gość: wiola Mammografia: rząd na dwa głosy IP: *.chello.pl 02.03.09, 13:11
      brawo pani Minister Fedak
    • Gość: Titula Re: Mammografia: rząd na dwa głosy IP: *.adsl.inetia.pl 02.03.09, 17:58
      Chociaż jedna mądra kobieta w rządzie- Pani Minister Fedak, rzecz jasna.
    • Gość: miśka Mammografia: rząd na dwa głosy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.09, 18:18
      pani Kopacz g...o panią obchodzi moje zdrowie, tak samo jak
      większość myslących kobiet w tym pogibanym kraju nie zyczę sobie
      żeby ktos za mnie decydował o moim zdrowiu o tym kiedy mam pójśc do
      specjalisty bo to moja zasrana prywatna sprawa, dla mnie najwyższa
      wartościa jest moja WOLNOSC i nigdy przenigdy nie pozwole na łamanie
      mojego prawa do wolności wyboru, korzystanie z usług służby zdrowia
      jest moim PRAWEM a nie obowiązkiem niech Pani nie myli pojęć!!! stan
      mojego zdrowia jest moją sprawą nie pracodawcy, takie poczynania MZ
      prowadzą do jawnej dyskryminacji w dostępie do pracy, do
      dyskryminacji ze względu na płec i ze względu na status społeczny.
      Wam lekarzom i politykom z MZ nie zalezy na zdrowiu kobiet tylko
      pilnujecie waszych interesów, nie macie pomysłów jak walczyc z
      problemem to chcecie odebrać decydujący głos w tej sprawie a tym
      samym wolnośc i godnosc kobietom ZMUSZAJĄC kobiety do tak intymnych
      i upadlających (bo przymusowych) badan, budzicie najwyzsze
      obrzydzenie i niechec!!! jak mozno porównywac pobranie krwi z
      badaniami ginekologicznymi!!!??? poprostu kosmos jakiś!!! A Pani
      Kopacz i prezes PUO słyszeli tak wogóle o czymś takim jak
      poszanowanie prawa do godnosci, prawa do nietykalności cielesnej???
      a o czyms takim jak mobbing, molestowanie czy gwałt??? tak tak takie
      traktowanie kobiet mozno z tym porównac mozno nazwac
      zinstytucjonalizowanym gwałtem! ja prawie juz sie tak czuje! a o
      czymś takim jak odszkodowanie za straty moralne pani Kopacz
      słyszała? to strata nie policzalna i bardzo osobiste odczucia
      decydują o tym co dla kogo jest stratą moralna, osobiście uważam że
      rząd który zajmuje sie organami rodnymi kobiet zamiast troszczyc sie
      o poprawienie dostępu do badan, do lekarzy, do edukację naraża nas
      kobiety i nie tylko na powazne straty moralne!!! i jeszcze jedno
      Polska to nie Skandynawia!!!! zarobki tez w Polsce nie sa
      skandynawskie.
      • Gość: Albinka Zgadzam się IP: *.adsl.inetia.pl 02.03.09, 18:25
        Jestem pod wrażeniem. Odpowiedź na MEDAL;-). Pozdrawiam Cię.
      • Gość: Stokrotka Re: Mammografia: rząd na dwa głosy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.09, 19:05
        Miśko, zgadzam się z Tobą w 100 procentach!!! Cieszę się, że są
        jeszcze w Polsce osoby, które szanują swoją wolnośc osobistą i
        nietykalnośc cielesną i które nie dadzą się zniewolic jak bezrozumne
        zwierzęta!!! Zmuszanie do tak intymnego badania i jeszcze
        uzależnianie tego od dopuszczenia do pracy przypomina mi metody
        państwa stalinowskiego. Masz rację, że dla MZ i PUO nic nie znaczą
        straty moralne związane z upokorzeniem, ze stresem i z poczuciem
        spadku własnej godności. Dla nich kobiety to jednak tylko macica i
        piersi, reszta się nie liczy. Czułabym się jak dziwka, jakby moje
        przyjęcie do pracy uzależniane było od tego, czy rozłożę nogi i
        zgodzę się na tak upokarzające badanie. A co z kobietami które są
        dziewicami. Będą się musiały tłumaczyc i narażac na drwiące
        uśmieszki lekarzy??? Dajcie nam wreszcie spokojnie życ i móc
        decydowac za siebie!!! Aparatu Państwowego nie powinno interesowac
        nasze zdrowie i życie intymne. WARA od tego!!!
        • Gość: Serduszko Re: Mammografia: rząd na dwa głosy IP: *.adsl.inetia.pl 02.03.09, 19:16
          Stokrotka, ja myślę tak samo jak TY. Dokładanie tak samo.
        • Gość: Bakaa Zrozpaczona IP: *.adsl.inetia.pl 02.03.09, 19:46
          Zgadzam się z tobą. Niedawno byłam u gino i powiedziałam mu, że jestem dziewicą,
          to on zareagował tak jakbym była nienormalna. Zadrwił sobie ze mnie. Wówczas ja
          "podziękowałam" mu za niezrobione badanie. Po jakimś czasie sytuacja się
          powtórzyła u innego lekarza. Boję się, że jak wejdzie w życie ta poroniona
          ustawa, to ja będę częściej narażona na takie zachowania ze strony "służy
          medycznej"?. Po prostu nie wyobrażam tego sobie. Będę chyba musiała stracić
          cnotę z pierwszym lepszym, żeby tylko zapobiec podobnym koszmarnym przeżyciom
          albo się zabić...
        • Gość: Cecylka Re: Mammografia: rząd na dwa głosy IP: *.adsl.inetia.pl 03.03.09, 00:07
          Mnie towarzyszą te same odczucia, co Tobie.
      • Gość: KICIA Re: Mammografia: rząd na dwa głosy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.09, 10:01
        CAŁKOWICIE ZGADZAM SIĘ Z TOBĄ MISIU
      • Gość: Anabel Re: Zgadzam się z tobą IP: *.adsl.inetia.pl 03.03.09, 19:48
        Miśka dobrze to wszystko ujęłaś. BRAWO!!!!!!!!!
    • Gość: miska Mammografia: rząd na dwa głosy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.09, 18:21
      gdzie Diabeł nie moze tam babe posyła i posłał Kopacz!!!
      • Gość: Zuza Re: Mammografia: rząd na dwa głosy IP: *.adsl.inetia.pl 02.03.09, 18:26
        Na szczęście mamy Panią Minister Fedak. W Niej nadzieja.
    • Gość: miska Re: Mammografia: rząd na dwa głosy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.09, 18:29
      nie tylko feministki sa przeciwne temu przymusowi (brzydze sie tym
      słowem)tylko ogólnie kobiety myslące i świadome swoich praw i mające
      szacunek dla siebie i swojej godności!!!!!!!!!!!! - dziennikarze
      radze czytac dokładnie forum, wiekszośc społeczeństwa i większośc
      kobiet to sa zdecydowani przeciwnicy tego PRZYMUSU - ta większośc to
      ludzie myślący i szanujący prawa obywatelskie
      • Gość: Kowalska Do dziennikarzy IP: *.adsl.inetia.pl 02.03.09, 18:38
        Masz rację. Niech dziennikarze poprawią tą pomyłkę!!!!!!!!!!!! To jest
        przeinaczanie faktów. WY Dziennikarze mamcie być obiektywni,a nie zakłamani.
        Odnoszę wrażenie, że prowadzicie propagandę, której celem jest przekonanie
        kobiet do przymusowych badań. Jednak większość chce dobrowolnych i wcale nie
        ubolewa nad tym, że Pani Fedak sprzeciwia się wprowadzeniu tych poniżających
        badań do Kodeksu Pracy.
        • Gość: Oburzona Re: Do dziennikarzy IP: *.adsl.inetia.pl 02.03.09, 20:58
          Ja również dostrzegłam tą umyślną, moim zdaniem, pomyłkę. I domagam się
          sprostowania jej od dziennikarzy Metro.
        • Gość: Marianna Re: Do Metra IP: *.adsl.inetia.pl 05.03.09, 20:32
          Odsłuchałam dzisiaj audycję RDC z udziałem Pani Joanny Piotrowskiej(mam
          nadzieję że nie przekręciłam nazwiska)- notabene bardzo mądra kobieta, z panią
          z-cą redaktora Merta. I już wszystko jest jasne, dlaczego Merto jest
          nieobiektywne. pani redaktor jest entuzjastką przymusu. Pragnie uszczęśliwiać
          'głupiutkie' kobiety. Brak słów. Wstydźcie się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: Mirka S. Do redakcji IP: *.adsl.inetia.pl 02.03.09, 18:31
      "Taka postawa feministek przeraziła lekarzy i wzbudziła protesty większości
      czytelników, których listy publikowaliśmy w "Metrze".

      Wam dziennikarze coś się pomyliło. Większość czytelników jest przeciwna.
      • Gość: miska Re: Do redakcji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.09, 18:39
        widzisz nie tylko MZ i PUO ale tez dziennikarze walcza o to żeby
        kobiety uziemic, jawnie im poklaskuja! ale dobrze że wogóle pisza
        szkoda tylko ze zmieniają fakty ale to ich zboczenie zawodowe jak
        widac
    • Gość: miśka Mammografia: rząd na dwa głosy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.09, 18:36
      niech sie wreszczie wypowie jakis psycholog i prawnik, chca
      mobbingowac, molestować i gwałcic kobiety i wszystko "w zgodzie" z
      prawem a jakie to bedzie miało skutki pod względem psychologicznym i
      jak to faktycznie wygląda z punktu widzenia obowiązującego prawa czy
      taki gwałt na wolności i nietykalności cielesnej jest dopuszczalny???
      • Gość: Salsa Re: Mammografia: rząd na dwa głosy IP: *.adsl.inetia.pl 02.03.09, 18:40
        też się tego domagam!!!!!!!!!!
      • Gość: Beretka45 Re: Mammografia: rząd na dwa głosy IP: *.adsl.inetia.pl 02.03.09, 18:44
        Cieszę się, że dostrzegacie, że ten kraj jest chory!!!!!!!!!!!!!!!!! I co
        poniektórzy w nim.
    • Gość: Matrona Mammografia: rząd na dwa głosy IP: *.adsl.inetia.pl 02.03.09, 19:01
      Obserwując toczącą się dyskusję, zastanawiam się, jak potraktować obowiązkowe
      badania przy przyjęciu do pracy, prześwietlenie płuc, badanie krwi itd. Czy są
      zamachem na wolność? Dla mnie zawsze najważniejsze jest ludzkie życie. Z całą
      mocą będę starać o jak najszybsze wprowadzenie obowiązkowej mammografii i
      cytologii. Chodzi o życie tysięcy kobiet, o świadomość, ile z nich mogłoby
      dłużej żyć, gdyby w porę wykonały badania. Obowiązkowe badania cytologiczne i
      mammograficzne mają sens. W imię odpowiedzialności i dbałości o własne
      zdrowie. W imię życia.

      Kopacz chodzi ci tylko0 o kasę i o nic więcej.
      • Gość: saki Re: Mammografia: rząd na dwa głosy IP: *.adsl.inetia.pl 02.03.09, 19:36
        bo w tym kraju tylko chodzi o kasę. Przykra prawda.
    • Gość: Wewiórka Mammografia: rząd na dwa głosy IP: *.adsl.inetia.pl 02.03.09, 20:09
      Z tą Kopacz jest coś nie w porządku.
    • Gość: kasia Mammografia: rząd na dwa głosy IP: *.chello.pl 02.03.09, 20:21
      ja mam ogromna nadzieje ze ten pomysl kopacz nie przejdzie jedyna nadzieja w
      Minister Fedak jak mozna tak osobiste badania wprowadzac do badan pracowniczych
      nie wolno to nie przeswietlenie pluc czy pobranie krwi pozdrawiam Pania Minister
      Fedak super kobieta jako minister brawo
    • Gość: Jolita Do Dr Janusza Medera IP: *.adsl.inetia.pl 02.03.09, 21:37
      Pan nie ma przypadkiem fioła na punkcie krocza kobiecego? Odnoszę wrażenie, że
      tak.
    • Gość: Gabi Mammografia: rząd na dwa głosy IP: *.zamosc.mm.pl 03.03.09, 10:18
      Widać, że p.min.Fedak zachowuje zdrowy rozsądek i nie poddaje się
      naciskom. I oby tak dalej.Jesteśmy z Panią. A swoja drogą, p.Ewa
      Kopacz mogłaby jeszcze raz zweryfikawać swój pomysł, a nie iść
      w "zaparte". Czasem dobrze posłuchać też tej "drugiej strony", co
      może być jednak trudne dla osób uważających sie za nieomylnych...
    • Gość: BATSK Mammografia: rząd na dwa głosy IP: 195.117.165.* 03.03.09, 12:13
      PRZYMUSOWI STANOWCZE NIE! Rozsądną alternatywą byłaby propozycja aby nie
      wprowadzać obowiązku tych badań a jedynie możliwość ich wykonania przy okazji
      badań okresowych.
      W tedy kobieta mogłaby albo dostać skierowanie plus np dzień wolny na wykonanie
      tych badań. Ta która zrobiła je prywatnie deklarując ten fakt zaoszczędziłaby
      pieniądze funduszu. A te kobiety które z względów jakichkolwiek nie chcą się
      poddawać takiej procedurze miałyby prawo po prostu żyć zgodnie z swoimi
      poglądami."Wilk syty i owca cała" Problem jednak jak widzę leży w tym że osoby
      które nie chcą przymusu tych badań innym badań nie zabraniają. Reszta natomiast
      na siłę chce "uszczęśliwiać" innych. Pamiętajmy nawet złota klatka zawsze
      pozostanie więzieniem.BRAWO DLA MINISTERSTWA PRACY
      • Gość: Ma Dame Re: Mammografia: rząd na dwa głosy IP: *.adsl.inetia.pl 03.03.09, 13:17
        Zgadzam się z tobą BATSK
        • Gość: BATSK Re: Mammografia: rząd na dwa głosy IP: 195.117.165.* 03.03.09, 14:23
          SZKODA TYLKO, ŻE CI ZWOLENNICY PRZYMUSU I ZMUSZANIA INNYCH DO DZIAŁANIA WBREW
          ICH WOLI NIE POTRAFIĄ IŚĆ NA KOMPROMIS NAWET JEŚLI BYŁBY NAJLEPSZY DLA WSZYSTKICH.
          • Gość: Ma Dame BATSK IP: *.adsl.inetia.pl 03.03.09, 15:43
            Odpowiedź się nasuwa sama. Odkąd świat istniał i istnieje ludzi otwartych i
            inteligentnych zawsze była garstka. Nie każdemu Bóg dał rozum. Ludzie mądrzy to
            stanowią mniejszość. Niestety:-( Pozdrawiam
    • Gość: Swietłana Mammografia: rząd na dwa głosy IP: *.adsl.inetia.pl 03.03.09, 13:43
      Jesteśmy z Panią Minister Fedak.
      • Gość: BATSK Re: Mammografia: rząd na dwa głosy IP: 195.117.165.* 04.03.09, 07:57
        A MOŻE BY TAK ZEBRAĆ NASZE OPINIĘ I WYSŁAĆ PANI MINISTER FEDAK NIECH WIE ŻE MA
        POPARCIE NORMALNYCH LUDZI.
        • Gość: Swietłana Re: Mammografia: rząd na dwa głosy IP: *.adsl.inetia.pl 04.03.09, 14:19
          To nie jest głupi pomysł. Tylko jak to zorganizujemy. Masz jakiś pomysł? Daj
          znać. Pozdrawiam.
    • Gość: ja7 Mammografia: rząd na dwa głosy IP: 89.174.107.* 04.03.09, 12:46
      nie chodzi o koniecznośc ratowania zycia tylko o oszczędzanie na
      kobietach i było tak nie jeden raz pisane (równiez w metrze)i mówią
      o tym głośno i lekarze i poltycy! i nie zmieniajcie teraz faktów!!!
      130 mniej zgonów rocznie w Skandynawi po wprowadzeniu obowiązkowych
      badań do żaden sukces wręcz smieszne jest wspominanie o
      tym "sukcesie" i raczej zmiana sposobu życia ma wpływ na mniejszą o
      130 osób umieralnośc a nie obowiązkowe badania- nie możecie tego
      udowodnić co zmieniło sie w zyciu tych 130! osób więc nie piszcie
      głupot bo to zwykła propaganda!a jak człowiek nie chce życ i nie
      wierzy w zadne terapie to mu nawet Bóg nie pomoże a co dopiero
      lekarz czy jakies syntetyczne świnstwo!!!!
      Pani Joanna Piotrowska ma absolutną racje że sie sprzeciwia "tym"
      rzymusowym badaniom bo to jest zamach na wolnośc, godność i
      nietykalność cielesną i jest to dyskryminacja i inaczej tego nazwac
      sie nie da!!!!!!!!!!!!!!!
      Pani Fedak również ma racje ze sprzeciwia sie wprowadzeniu "tych"
      badań do kp - praca nalezy mi sie za moją wiedze a nie za moj stan
      zdrowia!!!!!!!!!!!!!!
      nie większość forumowiczów metra tylko zdecydowana! MNIEJSZOSC
      popiera plany MZ (głównie pracownicy słuzby zdrowi) i popierają ten
      głupi pomysł lekarze z oczywistych względów (finansowych).
      Pani Kopacz jak Pani śmie porównywac badanie krwi czy płuc do tak
      intymnych badań jakimi są cytologia i mammografia??? Pani Kopacz "w
      imię odpowiedzialności i dbałości o własne zdrowie. W imie zycia" to
      niech Pani dba o siebie bo moje zdrowie czy zdrowie kazdej innej
      Polki to sprawa prywatna!, ja za siebie odpowiadam przed sama sobą
      i to ja mam dbac o siebie dla własnego dobrego samopoczucia, jedyne
      co Pani w tej chwili robi to psucie mi krwi i humoru i odbieranie
      wiary w praworządnośc, w uczciwosc i w wolnośc!!!!! nie dam sie
      zmusic (jak większośc myślących osób)do zadnych upokarzających
      badań, do lekarza specjalisty idzie się gdy cos dolega a nie gdy
      ktos nakazuje i nie mam zamiaru korzystac z usług nie uprzejmej,
      odstraszającej służby zdrowia i nie pozwole czynic gwałtu na mojej
      osobie i na moich prawach, o ile mi wiadomo jeszcze sa w tym
      panstwie przepisy prawa które mają chronic interesy obywateli i jak
      poczuje ze ktos moje prawa łamie to nie daruje. Z trudem znosze
      okresowe odwiedziny w tych syfskich przychodniach, zawsze po tym
      choruje moje ego i ja (choc nikt mnie nie dotyka nawet, a takiego
      upokorzenia jakie chce zszykowac MZ to napewno bym nie ptrzezyła bo
      ponad wszystko cenie sobie moją godnosc i wolnosc
      Takie beznadziejne pomysły jak pomysł onkologów jest przez MZ brany
      pod uwage tylko dlatego bo MZ nie ma własnych zadnych pomysłow (nie
      licząc pomysłu na profanację zmarłych samotnych i bezdomnych ludzi,
      pomysłu na odebranie refundacji leku ratującego życie noworodkom i
      pomysłu na refundowanie zycia dla nie narodzonych i nawet nie
      poczętych dzieci z probówki)
      Zdanie pan prezydentowych mnie osobiscie i większośc społeczeństwa
      nie interesuje te panie stac na to żeby zapłacić sobie za kulturę i
      usmiech w gabinecie lekarskim i w szpitalu a ja wolałabym nie
      przeżyc niz skazac sie na łaske i nie łaske personelu medycznego na
      uwłaczające godności ludzkiej warunki panujące w placówkach
      medycznych
      Mam szczerą gorącą nadzieją ze ten debilny pomysł przepadnie, nie
      mam nic przeciwko sprawdzaniu stanu swojego zdrowia i profilaktyce
      ale na absolutnie żaden PRZYMUS moje poczucie wolności i godności mi
      nie pozwala, jestem osobą myślącą i sama chce podejmowac za siebie
      decyzje i mam do tego prawo
      kobiety które nie mają szacunku dla siebie i dla swojej wolności
      niech zmienią może kraj zamieszkania na taki gdzie obywatele nie
      maja praw a kobiety dodatkowo sa dyskryminowane i niech nie próbują
      wspierac MZ i pani Kopacz w realizacji tego obłędnego celu dla jak
      sie im wydaje dobra reszty kobiet (np. faszyści, komuniści, święta
      inkwizycja, krzyzowcy-oni wszyscy mieli ideologię i robili to co
      robili w imie jakiegoś "dobra")
      wyznawczynie pani Kopacz spytajcie swoja minister zdrowia
      orędowniczkę waszego życia kiedy w Polsce bedzie przeprowadzone
      referendum w sprawie medycyny naturalnej, co rząd robi zeby zapobiec
      wprowadzeniu w naszym kraju przepisów dotyczących naszego leczenia i
      żywienia, wymyslonych przez WHO i UE, przepisów które odbiora wam
      prawo do decydowania o sposobie leczenia, żywienia a w dalszej
      perspektywie do życia bo ludzie bedą umierac masowo jesli bedą sie
      odzywiac w sposób zaproponowany przez WHO (m.in.brak dostepu do
      ziół, suplementów diety, witamin naturalnych, napromieniowywanie
      kazdej zywnosci, pestycydy w kazdych uprawach, antybiotyki i hormony
      w zywnosci pochodzenia zwierzecego)-duzo o tym mozno poczytac i
      posłuchac głownie w internecie bo oficjalne media milczą, dla mnie
      osobiście ta sprawa to koniec cywilizacji życia
      pozdrawiam myslące kobiety
      • Gość: Mola Re: Mammografia: rząd na dwa głosy IP: *.adsl.inetia.pl 04.03.09, 14:25
        Masz ogromną rację. Pozdrawiam cię myśląca kobietko:-)
      • Gość: Stokrotka Re: Mammografia: rząd na dwa głosy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.09, 23:14
        Ja7, pozdrawiam Cię gorąco. Myślę dokładnie tak samo jak Ty, zresztą
        wypowiadałam się w podobnym tonie. Dla mnie wizyta w obleśnych
        polskich przychodniach to też wielka trauma, i najpierw pani kopacz
        powinna się skupic na poprawie warunków leczenia i kultury osobistej
        lekarzy, to wtedy ludzie chętniej chodziliby do lekarza sami z
        siebie. Dla mnie stres i straty psychiczne związane z badaniami
        okresowymi nawet w takiej postaci, jak one teraz wyglądają, w
        publicznych przychodniach są większe niż to wszystko jest warte.
        Płakac się chce jak człowiek na to wszystko patrzy, Jak traktowani
        są ludzie, a na obserwację jest dużo czasu,bo przecież musisz swoje
        odczekac, żeby znac swoje miejsce... Biorąc pod uwagę "sterylnośc"
        warunków i przestrzeganie higieny przez lekarzy i pielęgniarki, boję
        się że prędzej mogą mnie czymś zarazic niż wyleczyc... Właściwie to
        nie wiem nawet, czemu te badania nawet teraz służą. A wydawałoby
        się, że zdolnośc do pracy powinna zależec tylko od umiejętności i
        doświadczenia. Żeby badali ludzi na jakieś choroby zakaźne, które
        podczas kontaktu z innymi pracownikami mogliby rozprzestrzeniac to
        jeszcze bym zrozumiała. Ale Państwo chce miec po prostu nad nami
        totalną kontrolę, aparat państwowy chce wszystko wiedziec o stanie
        zdrowia obywateli, ale jeszcze o ile to pieprzone pobranie krwi,
        kretyńskie wywiady i osłuchanie mogę jeszcze pokląc pod nosem i
        jakoś przeżyc, to jednak OBOWIĄZKOWE BADANIA GINEKOLOGICZNE SĄ
        ZŁAMANIEM PEWNEJ BARIERY: BARIERY GODNOŚCI LUDZKIEJ I PRAWA DO
        PRYWATNOŚCI. Nigdy nie pozwolę pani Kopacz na zadeptanie mojego
        poczucia godności osobistej, nigdy się nie zgodzę, aby Państwo
        kontrolowało moje życie seksualne. Jak ten przymus wszedłby w życie
        i zwolniliby mnie z pracy tylko z tego powodu, że nie rozłożyłam
        pokornie nóżek do badania, walczyłabym do upadłego o swoje prawa; a
        jak to by nie poskutkowało (co jest możliwe bo to państwo nie ma nic
        wspólnego z praworządnością) kobiety szanujące swoją godnośc mają
        jeszcze 2 wyjścia: pracowac na czarno (dodatkową korzyścią byłoby
        uniknięcie płacenia podatków na naszych oprawców z Kopacz na czele i
        na naszą ukochaną publiczną służbe zdrowia również) albo wyemigrowac
        do kraju w większym stopniu szanującego wolnośc i prawa człowieka.

        Pozdrawiam wszystkich myśląch
        • Gość: Mała Re: Mammografia: rząd na dwa głosy IP: *.adsl.inetia.pl 04.03.09, 23:39
          Mam podobne odczucia i doswiadczenia jak ty. I tez uważam ze obowiazke
          wykonywania badan ginekologicznych narusza prawa obywatelskie. Z tym trzeba cos
          zrobic , gdzies pisac, nie mozna tego od tak zostawic, a samo "uskarzania" sie
          na forum chyba sprawy nie załatwi. ja sie zastanawiam co an to rzcznik praw
          obywatelskich. Nie slyszlam nigdzie aby sie na tan temat wypowiadal. wypowiadala
          sie jedynie jego radczyni - nie bardzo pomysl pani Kopacz przypadl jej do gustu.
          • Gość: Stokrotka Re: Mammografia: rząd na dwa głosy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.09, 00:28
            > Mam podobne odczucia i doswiadczenia jak ty. I tez uważam ze
            obowiazke
            > wykonywania badan ginekologicznych narusza prawa obywatelskie. Z
            tym trzeba cos
            > zrobic , gdzies pisac, nie mozna tego od tak zostawic, a
            samo "uskarzania" sie
            > na forum chyba sprawy nie załatwi. ja sie zastanawiam co an to
            rzcznik praw
            > obywatelskich. Nie slyszlam nigdzie aby sie na tan temat
            wypowiadal. wypowiadal
            > a
            > sie jedynie jego radczyni - nie bardzo pomysl pani Kopacz przypadl
            jej do gustu


            Śledzę tą sprawę i jak na razie jest spora nadzieja, że ten
            poroniony pomysł umrze śmiercią naturalną. Jeżeli jednak pojawią się
            jakieś konkrety, natychmiast trzeba zacząc działac, zastosowac
            sprzeciw obywatelski i interweniowac gdzie tylko się da. Z tego co
            widzę, jest duża szansa zmobilizowania sporej grupy osób przeciwko
            temu pomysłowi. Nie możemy przecież siedziec biernie i czekac co nam
            też któryś z tych niezwykle "mądrych" polityków jeszcze zgotuje...
            Także dziewczyny i chłopaki też:) na razie mówcie o tym, piszcie,
            wyrażajcie jasno swój sprzeciw, żeby nie myśleli że społeczeństwu
            nie zależy i że będziemy zgadzac się na wszystko. Powinniśmy brac w
            tej dziedzinie przykład z Francuzów!
            Ale nawet jeśli ten pomysł nie ujrzy światła dziennego, to
            przerażające są i źle świadczące o jednak niedojrzałej polskiej
            demokracji 2 sprawy: brak obiektywizmu dziennikarzy m.in. Metra,
            (zwłaszcza w obliczu burzy, jaka toczy sie na forach) i ogólnie
            propaganda mediów, którzy przyklaskują temu pomysłowi i twierdzą że
            jedyną grupą społeczną która wyraża sprzeciw są jedynie "szalone
            feministki", co nie jest prawdą. A drugim, jeszcze bardziej
            przerażającym faktem jest to, że w Państwie które uważa się za
            demokratyczne, taki pomysł w ogóle się pojawił i to z ust Ministra i
            ten minister nie został za takie coś natychmiast zdymisjonowany.
            To nie za dobrze wróży polskiej demokracji:(
            • Gość: Nutka Re: Mammografia: rząd na dwa głosy IP: *.adsl.inetia.pl 05.03.09, 14:12
              Stokrotko podpisuję się pod twoimi słowami obiema rękoma:)Od czasu do czasu też
              śledzę ten poroniony pomysł i uważam że w razie "w" będzie trzeba
              działać.Irytuje mnie fakt że jak ktoś w Polsce się buntuje przeciwko głupocie to
              od razu nazywany/a jest feministą. Ja nie jestem żadną feministką. Po prostu
              dostrzegam głupotę i tyle. Uważam że należy wprowadzać profilaktykę, ale nie w
              taki sposób- uzależnianie otrzymania i utrzymania pracy od "rozłożenia nóg". To
              uderza w godność.
              Koledzy się u mnie z tego śmieją. Od czasu do czasu spotykam się ze złośliwością
              z ich strony. Nie będę już tutaj komentowała ich niedojrzałości.
            • Gość: Dominika Re: Mammografia: rząd na dwa głosy IP: *.adsl.inetia.pl 05.03.09, 14:35
              Ale nawet jeśli ten pomysł nie ujrzy światła dziennego, to
              przerażające są i źle świadczące o jednak niedojrzałej polskiej
              demokracji 2 sprawy: brak obiektywizmu dziennikarzy m.in. Metra,
              (zwłaszcza w obliczu burzy, jaka toczy sie na forach)

              Jak też to zauważyłam i uważam że należy pisać do redakcji Metra. Mail jest
              podany pod artykułem. tak być nie może.
              Sama nie jestem feministką, ale ten pomysł z tymi badaniami to faktycznie jakiś
              chory twór rządu.

    • siegfriedswaelderin Mammografia: rząd na dwa głosy 05.03.09, 01:13
      Powtórzę się:

      Profilaktyczne badania lekarskie pracowników są osobną częścią przepisów BHP.
      Zgodnie z przepisami prawnymi (art. 229 k.p) - pracownik powinien być poddany
      wstępnym i okresowym badaniom lekarskim, a ponadto badaniom kontrolnym w
      przypadku niezdolności do pracy trwającej dłużej niż 30 dni.

      Pracodawca nie może dopuścić do pracy pracownika bez aktualnego orzeczenia
      lekarskiego stwierdzającego brak przeciwwskazań do pracy na określonym
      stanowisku (art.229 § 4 k.p). Koszt wszystkich badań lekarskich pokrywa
      pracodawca, podobnie zresztą jak inne koszty profilaktycznej opieki zdrowotnej,
      niezbędne z uwagi na warunki wykonywanej pracy.

      www.prawo.egospodarka.pl/6779,BHP-badania-lekarskie-pracownikow,1,34,3.html

      Cytologia i mammografia nijak się się mają do badań wykazujących (nie)zdolność
      pracy na danych stanowisku.
      Koszty badań ponoszone przez pracodawcę - kolejny argument, że nie opłaca się
      zatrudniać kobiet - nie dość, że jedna z drugą może zajść w ciążę, to jeszcze
      płacić trzeba za jakąś "profilaktykę".

      Idea może i szczytna, ale sposób wykonania - beznadziejny.
      • Gość: BATSK Re: Mammografia: rząd na dwa głosy IP: 195.117.165.* 05.03.09, 08:18
        POPIERAM ANI JA ANI MOJA ŻONA FEMINISTKAMI NIE JESTEŚMY ALE W RAZIE CZEGO
        CHĘTNIE SIĘ DO PROTESTU DOŁĄCZYMY.
        ZASTANAWIAM SIĘ PO CO M.Z. TAKIE DODATKOWE PROBLEMY CHCE STWARZAĆ TAK JAKBYŚMY
        NA CO DZIEŃ SWOICH NIE MIELI.
        JESZCZE RAZ PRZYMUSOWI STANOWCZE NIE!!!
        • Gość: Nutka Re: Mammografia: rząd na dwa głosy IP: *.adsl.inetia.pl 05.03.09, 14:18
          Ja też feministką nie jestem, ale w razie potrzeby się przyłączę.
      • Gość: Nutka Re: Mammografia: rząd na dwa głosy IP: *.adsl.inetia.pl 05.03.09, 14:16
        Ja znam te przepisy. Tylko widzisz, ten MZ próbuje nakłonić MPiPS do zmian w
        kodeksie pracy, aby ten absurd mógł zostać wprowadzony.
        Te przepisy aktualne są dziś, "jutro" mogą stracić na aktualności.
        Do tego dopuścić nie wolno.
    • Gość: Adam Mammografia: rząd na dwa głosy IP: *.adsl.inetia.pl 05.03.09, 16:18
      Jak mi ciśnienie podnosi wypowiedź Medera. Przecież to głupiec.
    • Gość: Krzysztof Mammografia: rząd na dwa głosy IP: *.adsl.inetia.pl 05.03.09, 19:13
      Uważam, że taka Osobistość jak np.: Pani Prof. Środa ma pojęcie o prawie do
      wolności. Więc nie rozumiem, dlaczego niektórzy z tego forum i artykułu, nie
      mogą zrozumieć tej wartości i prawa zarazem. Dlaczego do niektórych nie
      przemawiają tak oczywiste sprawy? Do szkoły nie chodzili...???????????
    • Gość: kasia Mammografia: rząd na dwa głosy IP: *.chello.pl 07.03.09, 12:29
      pani Minister Fedak brawo pani słowa są godne poparcia dziękuje bardzo już z
      góry za nie wpisanie tych badan do badan pracowniczych kobiety róbmy coś tak
      nie można tego tematu zostawić
    • Gość: sebek Do p. Medera IP: *.adsl.inetia.pl 07.03.09, 16:26
      A kiedy zamierzacie wprowadzić obowiązkową zgodę na oddanie swoich narządów do
      transplantacj pod warunkiem otrzymania pracy? Podobno jest coraz mniej chętnych
      do oddawania ich. A służą ratowaniu życia. Na niewydolność układu krążenia
      umiera najwięcej osób. I ostatnie pytanie,co wam jeszcze przyjdzie do głowy?
      Problemów jest wiele. Rozwiązujmy je przymusem i zapomnijmy o demokracji.
      • Gość: Messalina Re: Do Sebka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.09, 16:56
        Gość portalu: sebek napisał(a):
        > A kiedy zamierzacie wprowadzić obowiązkową zgodę na oddanie swoich
        narządów do
        > transplantacj pod warunkiem otrzymania pracy? Podobno jest coraz
        mniej chętnych
        > do oddawania ich

        Sebku,
        Co do pobierania narządów, to również panuje tu pewien brak
        dobrowolności, gdyż w chwili śmierci każdemu z nas mogą pobrac nasze
        narządy.
        W polskim prawie transplantacyjnym przyjęto bowiem
        rozwiązanie „zgody domniemanej”. Oznacza to, że narządy mogą być
        pobrane do transplantacji od każdego, kto nie zarejestrował się w
        Centralnym Rejestrze Sprzeciwów – nawet wbrew woli najbliższych.

        Oznacza to,że twoje ciało staje sie po twojej śmierci własnością
        Państwa (a nie rodziny), które może z nim zrobic, co mu się rzewnie
        podoba.
        Jeden profesor na uczelni nam kiedyś powiedział, że Polska jest
        jedynym takim krajem europejskim, gdzie można pobrac narządy od
        człowieka, który nie wydał na to zgody za życia oraz bez zgody jego
        rodziny. (Ale tego nie sprawdzałam, czy tak jest rzeczywiscie)
        • Gość: Sebek Re: odp IP: *.adsl.inetia.pl 07.03.09, 19:57
          Dziękuję za odpowiedź. Faktycznie masz rację z tą transplantacją.
          Wobec tego moje pytanie powinno brzmieć inaczej.
          Kiedy będziemy musieli wyrażać zgodę pod przymusem!!! na przekazanie naszych
          zwłok do celów edukacyjnych w zamian za otrzymanie pracy?
          Lekarze i studenci skarżą się, że Polska jest jedynym krajem, w którym brakuje
          zwłok na szkolenie studentów.
          Wszystko w imię dobra naszego wspólnego. Dzięki temu studenci będą lepiej
          "douczeni" i lepiej przyszli konawały będą nas leczyć. Podobno. HM...???????????
          • Gość: Messalina Re: odp IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.09, 15:54
            Gość portalu: Sebek napisał(a):

            > Kiedy będziemy musieli wyrażać zgodę pod przymusem!!! na
            przekazanie naszych
            > zwłok do celów edukacyjnych w zamian za otrzymanie pracy?
            > Lekarze i studenci skarżą się, że Polska jest jedynym krajem, w
            którym brakuje
            > zwłok na szkolenie studentów.
            > Wszystko w imię dobra naszego wspólnego. Dzięki temu studenci będą
            lepiej
            > "douczeni" i lepiej przyszli konawały będą nas leczyć. Podobno.
            HM...??????????
            > ?

            Sebku, zrozumiałam znaczenie twojego wcześniejszego pytania - ja też
            widzę ten absurd, ale napisałam o tej transplantacji, bo wiele osób
            w Polsce nie jest świadomych, jak skonstruowane jest prawo w tej
            dziedzinie.
            Oczywiście w pełni się z Tobą zgadzam - patrząc na to co się dzieje
            i na totalitarne zakusy Rządu, jest to wielce prawdopodobne,że już
            niedługo będziemy musieli się zgadzac na przeprowadzanie wszelkich
            ekperymentów medycznych na naszych ciałach, po to aby w ogóle dostac
            zgodę na pracę (oczywiście w imię wyższego dobra jakim jest rozwój
            wiedzy medycznej). To jest po prostu chore!!!
            • Gość: Sebek Re: odp dla Messaliny IP: *.adsl.inetia.pl 08.03.09, 16:20
              Messalina, ja zrozumiałem Cię dobrze:). Odebrałem treść Twojego wątku
              następująca: 1. Ty nie zgadzasz się z przymusem badań; Podobnie jak ja. (Nie
              wiadomo co ten rząd jeszcze wymyśli) 2. z życzliwości udzieliłaś mi odpowiedzi,
              jak wygląda sprawa z transplantacją. Za co Ci dziękuję:)
              Przykład z transplantacją- nie był najlepszy. Stąd go zmieniłem.
              Nie wiem dlaczego Ty odebrałaś mnie źle:(
              Pozdrawiam Cię:)
        • pensionistka Re: Do Sebka 08.03.09, 13:43

          > Jeden profesor na uczelni nam kiedyś powiedział, że Polska jest
          > jedynym takim krajem europejskim, gdzie można pobrac narządy od
          > człowieka, który nie wydał na to zgody za życia oraz bez zgody
          jego
          > rodziny. (Ale tego nie sprawdzałam, czy tak jest rzeczywiscie)

          Trudno uwierzyc, ze ten profesor jeszcze uczy, chyba, ze "kiedys" to
          bardzo, bardzo dawno.
          W Austrii i wielu innych krajach röwniez nalezy zlozyc
          zastrzezenie, w przeciwnym przypadku, narzädy sä pobierane.
          Jestem przekonana, ze tak powinno byc, obysmy nigdy nie znalezli sie
          w sytuacji potrzebujäcego cudzych narzädöw!



          • Gość: Do Pensionistki Re: Do Sebka IP: *.adsl.inetia.pl 08.03.09, 16:28
            Jeśli chodzi o pobieranie narządów jestem przeciw. Nie chciałbym żadnych cudzych
            organów ani otrzymywać ani dawać(chociaż...gdybym miał do wyboru: otrzymać cudzy
            organ czy oddać komuś swój- wybrałbym to drugie). Jestem świadomy tego co tu
            piszę. Choruje na serce, stan zdrowia mi się pogarsza i grozi mi transplantacja
            w przyszłości. Mimo wszystko jestem jej przeciwny. Zdecydowanie. Wybieram
            śmierć niż przeszczep.
            • Gość: Od Sebka Re: Do Pensionistki IP: *.adsl.inetia.pl 08.03.09, 16:31
              Ta wypowiedź powyższa jest dla Ciebie Pensionistko. Pomyłkowo w rubrykę "Autor"
              wpisałem Twój nick, zamiast w "Temat". Pozdrawiam:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka