Gość: Regina
IP: *.tktelekom.pl
21.08.09, 08:35
W szkole mojego syna jest ciepła woda, ale nie ma pieniędzy na
mydło, papier toaletowy itd., robimy zatem co miesiąc składkę i
kupujemy co potrzeba, w przeciwnym wypadku nasze dzieci chodziłby
brudne. I gdzie tu podstawowe zasady higieny? Niestety tak wygląda
oblicze polskiej szkoły.