nientepaura 30.09.10, 16:20 pytanie do użytkowniczek;) czy po zaimpregnowaniu nie przemakają?czy podeszwa się nie ślizga? na oryginalne nie mam pieniędzy, a podróbki są już za 50-60zł, więc różnica jest znaczna;) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lonely.stoner Re: podróbki emu - warto? 30.09.10, 17:22 za 50 zl sobie kup, chociaz moim zdaniem przemokna i tak po zaimpregnowaniu, no i nie licz na to ze taki but sie nie rozpadnie po 1 zimie. I komfort pewnie bedzie inny, idz do sklepu i przymierz- Emu i jakies tam inne, podobne. Ja widzialam ceny w Polsce i mi szczeka opadla, sa naprawde drogie, za drogie. Emu sa super, najlepsze buty jakie mialam, wygodne, cieplutkie, zima moge nawet bez skarpety w nich chodzic, no super. Moje mi przemokly - chociaz producent mowi ze nie powinny, ale byc moze narazilam je na zbyt duzo wody heh, po roku uzytkowania (ale nie w sniegu) sa dosc schodzone, ten rok jeszcze w nich pochodze, moze upiore w pralce zeby troche odzyskaly fason??? ale na nastepny rok kupuje na pewno nowe, sa super. Odpowiedz Link Zgłoś
majowa_dziewczynaaa Re: podróbki emu - warto? 30.09.10, 17:24 Ja mam podróbku - nie trzyma sie pięta (choć w orginalnych też nie) , podeszwa sie wykrzywiła juz po 2 wyjściach i nie nadają się na zimę, fakt są ciepłe, ale przemakają. Odpowiedz Link Zgłoś
nientepaura Re: podróbki emu - warto? 30.09.10, 17:29 dzięki za szybkie odpowiedzi;) no to poluję na oryginalne na ebayu w takim razie, bo 50zł za "kapcie" to zdecydowanie za dużo;) Odpowiedz Link Zgłoś
majowa_dziewczynaaa Re: podróbki emu - warto? 30.09.10, 17:32 oddam moje gratis :D:D:D Dobrze to określiłaś - kapcie Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: podróbki emu - warto? 01.10.10, 19:26 majowa_dziewczynaaa napisała: > oddam moje gratis :D:D:D > > Dobrze to określiłaś - kapcie A gdzie kupowałyście te kapciowate pseudoemu? Jestem straszliwym zmarźlakiem, już teraz mam zsiniałe i zdrętwiałe dłonie i stopy Odpowiedz Link Zgłoś
nientepaura Re: podróbki emu - warto? 01.10.10, 23:06 na allegro jest zatrzęsienie;) Odpowiedz Link Zgłoś
majowa_dziewczynaaa Re: podróbki emu - warto? 02.10.10, 13:52 nessie-jp napisała: > majowa_dziewczynaaa napisała: > > > oddam moje gratis :D:D:D > > > > Dobrze to określiłaś - kapcie > > A gdzie kupowałyście te kapciowate pseudoemu? > > Jestem straszliwym zmarźlakiem, już teraz mam zsiniałe i zdrętwiałe dłonie i st > opy Odpowiedz Link Zgłoś
jej_torebka Re: podróbki emu - warto? 21.12.10, 13:47 jak Ci ekspedientka w sklepie wyda za dużo reszty, to też nie oddajesz? Odpowiedz Link Zgłoś
maggi9 Re: podróbki emu - warto? 02.10.10, 17:50 Te pseudoemu widziałam w tesco.Z zewnątrz jest to sztuczny zamsz a wewnątrz sztuczny kożuszek.Jako kapcie się jak najbardziej nadają ale ja bym ich raczej na ulicy nie używała a już w szczególności na deszczu/sniegu.Na bank przemiekną po zaimpregnowaniu bo to własnie takie kapciochy są. Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: podróbki emu - warto? 02.10.10, 18:45 Dzięki, zajrzę do Tesco. Na ulicę nosić nie zamierzam, bo nie wierzę w nieprzemakalność nawet oryginałów, ale po domu powinny być idealne. Odpowiedz Link Zgłoś
erillzw Re: podróbki emu - warto? 12.10.10, 00:12 Nie przemokly mi mimo chodzenia w nich po naprawde duzym sniegu odkopywania w nich auta z metrowej zaspy, lazenia po gubalowce i calym zakopcu w sniegu/odwlizy. Wiec z tym na bank bym nie przesadzala. Poza tym nie sa sztucze w srodku bo ugotowalaby sie moja stopa i dawala tak ze nikt by nie wytrzymal a tak sie nie dzialo. Odpowiedz Link Zgłoś
maggi9 Re: podróbki emu - warto? 12.10.10, 09:11 Mówisz o tych z Tesco?Że nie sa sztuczne?To z czego one niby są?:) Ze skóry?Z bawełny?Przecież to jest sztuczny kożuszek. Odpowiedz Link Zgłoś
erillzw Re: podróbki emu - warto? 12.10.10, 20:10 Wyjasnij mi plis z czego sie roni sztuczny kozuszek? Wiesz ja taka nieobeznana jestem.. nic to ze buty grzaly mi moje nogi przez cala zima, nigdy nie przecielky, nigdy w nich nie zmarzlam i smierdza jak wiele zimowych butow.. Widac wieszej lepiej ode mnie jakie sa te buty :) Odpowiedz Link Zgłoś
maggi9 Re: podróbki emu - warto? 12.10.10, 21:07 Ok może grzały i nie przeciekły.Nie wnikam.Ale nie mów, że to nie jest sztuczny kożuch bo jest. Z czego miałyby być zrobione emu za 50zł? No przeciez nie ze skóry.To, że Tobie nogi nie smierdziały to żaden wyznacznik "naturalności".Też mam buty z eko skóry(czyli tak zwanej ceraty, skaju czy jak to nazwać) i nogi mi w nich nie śmierdzą jakoś.Ale nie twierdzę, że są naturalne. Odpowiedz Link Zgłoś
erillzw Re: podróbki emu - warto? 12.10.10, 21:38 Ale ja sie zapytalam prosta rzecz. Z czego robi sie sztuczny kozuch? Skoro twierdzisz, ze cos takiego istnieje to ja jestem po prostu ciekawa tego z czego to jest :) Bo przeciez musisz to wiedziec :) ja nie twierdze, ze te buty sa ze skory.. ja tylko stwierdzam, ze noga wewnatrz (czyli w miejscu "sztucznego kozuszka") sie nie poci. Odpowiedz Link Zgłoś
maggi9 Re: podróbki emu - warto? 12.10.10, 21:47 Z czego? Zapewne z poliestru czy inszego "plastiku". Nie widziałaś serio nigdy sztucznego kożucha w sklepie? Przecież takich rzeczy jest pełno w sklepach. Nawet w Tesco obok ich "emu":) wiszą.I owszem ja się wcale nie dziwię, że w tym się noga nie poci. Zresztą nigdzie nie napisałam, że się poci. Odpowiedz Link Zgłoś
erillzw Re: podróbki emu - warto? 14.10.10, 00:22 Aha czyli nie wiesz ale na pale rzucasz coby nie bylo ze sie okaze, ze but za 50 zl w tesco moze miec jednak prawdziwy ale cienszy kozuch tyle, ze nie z australijskich owiec :)) uwielbiam to :) I noga, zawsze bedzie sie pocila w czyms sztucznym. a juz na pewno moja :) Stad tez moja pewnosc iz tescowe emu sa w porzadku. I moje poprzedniosezonowe nadal sie dobrze trzymaja ale kupilam juz drugie :) Tyle, ze szare :) Odpowiedz Link Zgłoś
myszmusia śmieszna ta wasza dyskusja;-) sztuczny 14.10.10, 05:08 kozuch to najczesciej około 70% poliestru i około 30 %akrylu. No naturalne to to nie jest - i z owca wspólnego tez nic nie ma;-) miłego noszenia butów:-) niezaleznie z czym w srodku:-) Odpowiedz Link Zgłoś
erillzw Re: podróbki emu - warto? 01.10.10, 00:57 ja przechodzilam pol zimy w podrobkach emu z tesco, w tych wielkich sniegach co byly odkopywalam auto, chodzilam w trakcie odwilzy i po gubalowce i nigdy mi nie przemokly, zawsze grzaly i sa w bardzo dobym stranie. W tym roku planuje kupic jeszcze jedna pare ale bezowa :> Bo tamte sa czarne :) i tez je impregnowalam przed pierwszym wyjsciem. Odpowiedz Link Zgłoś
alessia27 Re: podróbki emu - warto? 01.10.10, 06:23 zawsze mozna zalozyc reklamowki tesco na stopy przed zalozeniem butow.Tez nie przemoknie. Odpowiedz Link Zgłoś
nioma Re: podróbki emu - warto? 01.10.10, 08:25 podrobki sie odksztalcaja i sa zwyczajnie szkodliwe dla stop ostrzegaja przed tym ortopedzi na allegro mozesz znalezc sprzedawcow z usa, u nich emu sa duzo tansze, nawet z przesylka 50zł wychodzi taniej niz w PL mozesz kupic zwykle emu, nieimpregnowane i sama je zaimpregnujesz, zwyklym impregnatem w sprayu. oryginalne emu sa wygodne, nie traca fasonu, nie zapada sie w nich pieta a futerko w srodku nie zbija sie. Mam juz chyba 6 par tych butow i jestem zachwycona. Odpowiedz Link Zgłoś
pierdzistopa Re: podróbki emu - warto? 01.10.10, 08:50 raczej nie warto,ale zanim kupiłam emu, a potem uggi, miałam podróbki z różnych sieciówek jednak zawsze były z naturalnego zamszu/, najlepiej spisały się te z next Odpowiedz Link Zgłoś
nientepaura Re: podróbki emu - warto? 01.10.10, 17:59 no i koniec dylematu;) kupiłam śliczne karmelowe kozaki skórzane w SH za 44 zł, więc emu już nie potrzebuję;D Odpowiedz Link Zgłoś
szampanna Emu - OT 02.10.10, 16:57 Dziewczyny, tak się podepnę, jeśli pozwolicie - od jakiegoś czasu nurtuje mnie pytanie, co Wy widzicie w ogóle w tych butach? Pytam poważnie, nie zaczepnie ;) Ja jestem trochę pańcia, ale nawet dla przeciętnej kobiety te buty wizualnie chyba powinny stanowić jakiś zgrzyt estetyczny. Nie neguję ich wygody, choć nigdy nie miałam na nogach (jednak wyglądają na bardzo miękkie i komfortowe) - ale na miłość boską, one są okrutnie toporne i bez wdzięku! Żadna kobieta nie wygląda w tym atrakcyjnie. Powiedzcie, czy ich wygoda jest aż tak wielka, że usprawiedliwia wygląd? Odpowiedz Link Zgłoś
bimbalimba Re: Emu - OT 02.10.10, 17:15 pamietaj,ze 'ladnosc' i 'kobiecosc' w ubraniach to sprawa dyskusyjna- znam troche rosje- przecietna polska zrobiona dziewczyna uznana by tam zostala za babochlopa i dziwaczke, tam stosowne sa tylko szpileczki, miniowki, kokardki i falbanki, z naturalnym kolorem wlosow kobieta zegna sie najpozniej przekraczajac 16 rok zycia... mysle,ze wszytsko jest kwestia proporcji, taki 'walonek' podkresli i wyszczupli kazda noge odpowiednio skomponowany ... Odpowiedz Link Zgłoś
naiat Re: Emu - OT 02.10.10, 18:39 A więc całkowicie poważnie odpowiadam. Swoje emu, a właściwie uggi, zamierzam dopiero kupić w tym roku. Powód - marzną mi stopy. Do tej pory też twierdziłam, że w życiu ich nie założę, dopóki w nie rozleciały się moje ocieplane oficerki. W tym sezonie nie udało mi się znaleźć nic ocieplanego co by sensownie wyglądało. Postanowiłam więc kupić Emu i w największe mrozy nosić je do ciepłej kurtki (której też nie mogę znaleźć:)), długich setrów, spodni/legginsów i ogromnych szalików. I może rzeczywiście nie będę wyglądać atrakcyjnie, ale może nie będę też straszyć wyglądem, a nie przemarznę w biegu. Odpowiedz Link Zgłoś
e.milia Re: Emu - OT 08.10.10, 11:39 Dla mnie argumentem bylaby nie tyle wygoda, co ciepło. We wszystkich kozakach, bardziej estetycznie wyglądających, jest mi zimą zwyczajnie za zimno. Odpowiedz Link Zgłoś
nioma Re: Emu - OT 08.10.10, 11:51 nie wierze ze to przeczytalam, majowa pisze: Ja kupiłam na allegro, jeszcze się pomylili i wysłali mi dwie pary:] więc jedne sprzedałam i wyszłam na tym prawie na 0 . sklep sie pomylil, wyslal Ci dwie pary a ty przywlaszczylas towar i jeszcze sie tym chwalisz? Jak mozna chwalic sie na forum złodziejstwem??? Niewazne, ze ktos sie pomylil, Ty powinnas byla wyslac wiadomosc do sprzedawcy o tym fakcie. ... bridelle Odpowiedz Link Zgłoś
nioma Re: Emu - OT 08.10.10, 11:53 szampanna> wygoda przede wszystkim. buty sa nieprawdopodobnie wygodne, nie musisz nosic skarpetek ani rajstop, pierzesz w pralce itp itd Sa cieple, doskonale sie w nich chodzi, prowadzi samochod itp. Nie poci sie w nich noga, mozna je nosic takze latem. czy sa toporne? moim zdaniem nie. sa ladne, kobiece i do wszystkiego pasuja. masz odmienne zdanie - Twoje prawo. sprobuj kiedys zalozyc, te oryginalne. zobaczysz jaka frajda dla stop. Odpowiedz Link Zgłoś
black-cat Re: Emu - OT- do niomy 08.10.10, 15:10 A czy ślizgają się? (piszę o oryginalnych emu). Zaryzykowałam i kupiłam dziecku a teraz się zastanawiam czy nie dokupić jeszcze jednej pary innych, z bezpieczniejszą podeszwą. Odpowiedz Link Zgłoś
nioma Re: Emu - OT- do niomy 08.10.10, 15:20 black-cat> nie, nie bardzo, tylko wiesz, ja na ogol po miescie chodze, gdzie jest odsniezone. raz z jednymi wyjechalam w zimie na mazury i nie zaliczylam zadnego upadku. Ale nie wiem jak sie sprawuja na np. wyslizganej powierzchni. Mam jedne na grubszej (traktorowatej podeszwie) ale wole te zwykle. Przy okazji uwaga: te traktorowate nie ubijaja sie w srodku tak jak zwykle i moj standardowy numer 38 byl na mnie za maly Odpowiedz Link Zgłoś
nioma Re: Emu - OT 08.10.10, 11:58 moda.wieszjak.pl/stylizacja/256379,Buty-Emu---do-czego-nosic----stylizacje.html-- ... bridelle Odpowiedz Link Zgłoś
geene Re: podróbki emu - warto? 08.10.10, 12:15 Nie warto, bo takie buty kupuje się dlatego, bo są ciepłe. Nie uwierzę, że imitacja wełny grzeje... Odpowiedz Link Zgłoś
astrum-on-line Re: podróbki emu - warto? 09.10.10, 17:34 A ja mam pytanie związane z butami Emu. Kupiłabym sobie takie cudo, bo nade wszystko kocham wygodę, ale boję się wydać kupę pieniędzy na podróbki. Jeżeli kosztują 50 złotych, to nie mam wątpliwości, ale droższe? Od jakiej kwoty powinny być oryginalne? I po czym poznać, że to prawdziwe Emu a nie podróbki za 400 zł. Odpowiedz Link Zgłoś
nioma Re: podróbki emu - warto? 12.10.10, 08:55 polecam sprawdzone sklepy, ktore oficjalnie sprowadzaja Emu: butyk, deezee Jak wyslesz maila do Emu Australia to dostaniesz w odpowiedzi info, ze te firmy sprowadzaja legalnie ta marke. w weekendy ostatnio na deezee sa rabaty w wysokosci 15% (haslo na FB) Odpowiedz Link Zgłoś
ola2609 Re: podróbki emu - warto? 13.10.10, 19:10 Ja uważam, że warto, ale lepiej jest nie kupować przez np.allegro. Rok temu moja koleżanka kupiła przez allegro za ok.60 zł i szybko jej się rozwaliły, do tego przemakały i strasznie pięta odchodziła na bok. Ja natomiast kupiłam w tesco (cherokee) za ok.50 zł i były na prawdę porządne, pięta się trzymała, nie przemakały i w dodatku były bardzo porządnie szyte. W tym roku też kupuje tyle, że inny kolor, bo stare są jeszcze w bardzo dobrym stanie.:) Odpowiedz Link Zgłoś
tarnina01 Re: podróbki emu - warto? 22.12.10, 04:52 Za 60zł? Emu kosztuja ok.70$ w górę, to sobie przelicz na złotówki i zastanów sie co ta Twoja kolezanka kupiła za 60zł? Odpowiedz Link Zgłoś
bb-king [...] 12.10.10, 21:25 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
nioma Re: podróbki emu - warto? 13.10.10, 19:39 jak jest rozmiar dobrze dobrany to nie Odpowiedz Link Zgłoś
e.milia Re: podróbki emu - warto? 21.12.10, 10:12 Czy ktoś ma może te buty: www.lasheep.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś