Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    "Tak gorąco,a ty cała na czarno.."

    31.05.11, 17:59
    Z pięć razy to dziś usłyszałam..Jestem osoba,która uwielbia czarny kolor w ubiorze.Moja szafa to kolor czarny i szarości.oczywiscie kilka rzeczy w INNYCH kolorach tez mam.Jednak baza to czern.W czarnym czuje sie super.Często chodze ubrana cała na czarno.Zazwyczaj sa to sukienki,legginsy,tuniki,zakiety itp.Noszenie latem ,nawet w upał czarnego nie przeszkadza mi.Czy jest wśród Was osoba taka jak ja?;-))Jakie macie zdanie o osobie ubranej fajnie,ALE NA CZARNO?;-))
    Obserwuj wątek
      • alex_koz Re: "Tak gorąco,a ty cała na czarno.." 31.05.11, 18:01
        za czesto slyszalam czy sie na pogrzeb wybieram:) Slyszalam, bo od jakiegos czasu w Polsce nie mieszkam i nikt sie czarnego nie czepia:)
        • lejdi35 Re: "Tak gorąco,a ty cała na czarno.." 31.05.11, 18:10
          Dzisiaj mnie jacys dwaj menele mijali,i zaczepili-Ta ładna pani to chyba idzie na pogrzeb,heheh..Zazdroszcze Ci,ze nie mieszkasz juz w Polsce.Ja sie nikogo nie czepiam jak sie ubiera.Nie podobaja mi sie jasne kolorki,biele beże-ale pozwalam kazdemu nosić co chce.
          • fangora Re: "Tak gorąco,a ty cała na czarno.." 31.05.11, 18:14
            Walić to :)
            Ja co prawda lubię kolory, ale czerni latem nie unikam, a na najbliższe wesele, na które się wybieram mam przygotowaną czarną sukienkę (do tego jasne dodatki) i mało mnie obchodzi, ze nie wypada.
            Wiem, że panna młoda kocha czerń i to mi wystarczy za akredytację na ten event :)
          • aqua48 lejdi 31.05.11, 20:21
            lejdi35 napisał:

            > Dzisiaj mnie jacys dwaj menele mijali,i zaczepili-Ta ładna pani to chyba idzie
            > na pogrzeb,heheh..Zazdroszcze Ci,ze nie mieszkasz juz w Polsce.Ja sie nikogo ni
            > e czepiam jak sie ubiera.Nie podobaja mi sie jasne kolorki,biele beże-ale pozwa
            > lam kazdemu nosić co chce.

            Trzeba było odpowiedzieć: a ci przystojniacy to pewnie od dentysty...

            A swoją drogą mam od lat takiego "znajomego" menela i ostatnio zobaczyłam go w marynarce, czyściutkiego, trzeźwego i jeszcze powiedział z dumą, że pędzi do pracy, no, normalnie ludzie się zmieniają. I szkoda byłoby po ubraniu sądzić.
            • lejdi35 Re: lejdi 31.05.11, 20:37
              ;-))
      • myszmusia Re: "Tak gorąco,a ty cała na czarno.." 31.05.11, 19:12
        ja bardzo czesto i wisi mi co kto o tym mysli;-)
        • lejdi35 Re: "Tak gorąco,a ty cała na czarno.." 31.05.11, 19:16
          Mi tez to wisi,i na pewno nie zmienie sie dla innych.Mam problemy,ale zazwyczaj jestem usmiechnieta,więc raczej moja miłość do czarnego nie jest odzwierciedleniem stanu ducha,ale wkurza mnie jak ludzie zaczepiaja mnie i pytaja czy wszystko dobrze,czy nie zmarł mi ktoś...Straszne jest nasze społeczenstwo-głupi ludzie uwazaja,że czerń=żałoba.
          • marzeka1 Re: "Tak gorąco,a ty cała na czarno.." 31.05.11, 19:38
            Tak, latem osoba ubrana na czarno kojarzy mi się z żałobą i myślę raczej o tym, jak musi jej być w tej czerni gorąco. Z tym, że mnie nic do tego, skoro lubi kolor czarny.
            Sama lubię czerń, ale zdecydowanie zimą, jesienią, gdy jest chłodno; wiosna czy latem aż czuję potrzebę koloru.
            • myszmusia Re: "Tak gorąco,a ty cała na czarno.." 31.05.11, 20:22
              myślę raczej o tym,
              > jak musi jej być w tej czerni gorąco.

              a nie sadzisz ze to w duzym stopniu kwestia nie koloru 9a w kazdym razie nie tylko koloru) ale równiez tego jaki jest materiał? letnia czerń to przeciez nie jest (przynajmniej u mnie) czarny "drelich" czy gubasny dzins;-) to jest cos lekkiego i przewiewnego.
              a co powiesz na tradcyjne stroje muzułmanek? zimno to tam nie jest a to jest czarne.Zapewniam cie ze sie w tym nie gotują;-) mało tego w tego typu ubraniu (lużnym) czujesz sie niemal jakbys stala w cieniu.Kwestia kroju i materiału
              • lejdi35 Re: "Tak gorąco,a ty cała na czarno.." 31.05.11, 20:41
                myszmusia,jest dokładnie tak jak mówisz--latem nosze delikatne czarne materiały-zwiewne,cienkie,delikatne.
            • lejdi35 Re: "Tak gorąco,a ty cała na czarno.." 31.05.11, 20:39
              no własnie-odwieczne pytanie-NIE JEST CI W TYM CZARNYM ZA GORĄCO??;-))a przeciez to bzdura-w czarnym jest tak samo gorąco jak w białym czy czerwonym.
              • mim_maior Re: "Tak gorąco,a ty cała na czarno.." 01.06.11, 13:33
                No, jednak nie tak samo, jak mówi fizyka i tym podobne nikomu nie potrzebne dziedziny wiedzy...
                • nessie-jp Re: "Tak gorąco,a ty cała na czarno.." 03.06.11, 01:32
                  mim_maior napisała:

                  > No, jednak nie tak samo, jak mówi fizyka i tym podobne nikomu nie potrzebne dzi
                  > edziny wiedzy...

                  No właśnie, zastanówmy się, co tak naprawdę mówi fizyka o czerni.

                  Czy aby nie mówi, że doskonale pochłania różne długości promieniowania widzialnego i cieplnego? Czy aby?

                  No chyba jednak pochłania, prawda?

                  A skoro pochłania, to jakoś tak się śmiesznie składa, że pochłania nie tylko to, co pada na ciebie z zewnątrz, ale także promieniowanie cieplne, które generuje twoje własne ciało!

                  Taki fakcik
                  • mim_maior Re: "Tak gorąco,a ty cała na czarno.." 03.06.11, 20:38
                    Hmm, no i w sumie nie wiem, co Ci na to odpowiedzieć. Jutro sobota, więc siądę sobie na leżaku z termometrem na brzuchu najpierw w koszulce białej, a potem czarnej i porównam efekty...
                    • nessie-jp Re: "Tak gorąco,a ty cała na czarno.." 03.06.11, 20:55
                      Tylko pamiętaj, że koszula musi być luźna, bo obcisła będzie cię nagrzewała własnym ciepłem. Jeśli masz na sobie czarną odzież niedotykającą ciała, to jest ci chłodniej, niż w białej niedotykającej ciała. Tró fakt.
      • magdaksp Re: "Tak gorąco,a ty cała na czarno.." 31.05.11, 20:24
        nie znoszę takich tekstów. nie jest mi mniej gorąco w jasnych ubraniach.najważniejsze żeby ubranie było z jakiegos przewiewnego materiału,kolor to dla mnie kwestia drugorzędna
        • lejdi35 Re: "Tak gorąco,a ty cała na czarno.." 31.05.11, 20:45
          z magda równiez się zgadzam;-))
          dwa dni temu zrobiłam błąd,bo ubrałam czarne;-)b wąskie rurki "udające skórę;-")a do tego jedwabna zwiewna tunikę -w b ciepły dzień tunika zdała egzamin,spodnie niestety juz nie,i niestety przez lato przeleżą w szafie.
        • thelma.3333 Re: "Tak gorąco,a ty cała na czarno.." 31.05.11, 21:00
          a powinno; bialy i jasne kolory odbijaja duzo promieni slonecznych, czarny cale cieplo kumuluje;
          ostatnio widzialam na spacerze rodzicow z wozkiem krytym w kolorze czarnym; no, na pewno dzieciakowi w ten 25 stopniowy dzien nie bylo zimno :-)
          • magdaksp Re: "Tak gorąco,a ty cała na czarno.." 31.05.11, 23:13
            ok, teoria teorią,praktyka praktyką-szczerze ci powiem, że ja nie zauważam różnicy w odczuwaniu temperatury nosząc ciemne lub jasne ubrania.nie jestem typem męczennicy modowej i gdybym różnicę czuła to bym nosiła jasne ciuchy.
      • maitresse.d.un.francais Re: "Tak gorąco,a ty cała na czarno.." 31.05.11, 23:36
        to zależy

        jak fajnie zestawi faktury i fasony, to gapię się jak urzeczona

        • lonely.stoner Re: "Tak gorąco,a ty cała na czarno.." 03.06.11, 00:05
          ja lubilam czarny w liceum- teraz mam rozne kolory, ostatnio fioletowy, w liceum tez sie nasluchalam bzdetow, raz nawet ze jestem satanistka hehe. Teraz w PL tez nie mieszkam i nikt mi nie gada (oprocz zazwyczaj rodakow, ale my to juz tak mamy, wszystko co odstaje od normy to dobry temat do doczepienia sie, zagadania, i nie chodzi tylko o negatywsne sprawy, mnie duzo kobiet -polek- np. zagaduje na temat rozmiaru biustu w stosunku do masy ciala- ze albo mam silikon albo nie wiadomo co. Taki po prostu z nas jest dziwny narod).
      • jak_matrioszka Re: "Tak gorąco,a ty cała na czarno.." 03.06.11, 22:10
        Dziwne, ze w PL jeszcze ktos zwraca uwage w ten sposob, ja co chwile widze na ulicy kogos w czerni, bardziej mnie dziwi ktos mlody w jasnych barwach.
        • miruka Re: "Tak gorąco,a ty cała na czarno.." 04.06.11, 15:26
          zgadzam się, jasne ubranie w miejskich warunkach to nawet wyjścia do kościoła nie przetrzyma, a z tym białym kolorem jako lepszym na słonce to oczywiście mit, patrz kraje arabskie
      • coralin Re: "Tak gorąco,a ty cała na czarno.." 04.06.11, 22:10
        Powyżej już napisano to co myślę: to nie od koloru zależy czy w ubraniu jest nam gorąco czy mniej gorąco. Więcej od materiału (mam parę spódnic letnich, ale ze zbyt grubego materiału). Dobre są przewiewne spódnice i bluzki (noszę przylegające do ciała wiec trochę grzeje), ale idealne przewiewne sukienki.
      • lejdi35 Re: "Tak gorąco,a ty cała na czarno.." 05.06.11, 15:50
        Dzieki za wszystkie odpowiedzi.Myslałam ze tylko ja mam odchyły;-)na punkcie czerni,i fajnie że sa takie które mnie rozumieja i nie potepiaja.Latem noszac czerń,wybieram zawsze lekkie zwiewne lekkie materiały,ostatnio lubie przezroczystości właśnie czarne.
      • iluminacja256 Re: "Tak gorąco,a ty cała na czarno.." 05.06.11, 19:46
        90% mojej garderoby to ciuchy czarne. Pozostałe 10% to czerwone .

        Przyzwyczaili się do tego koloru, chodzę w nim prawie od 10 lat.
      • strikemaster Re: "Tak gorąco,a ty cała na czarno.." 05.06.11, 20:29
        Też preferuję czerń, chociaż zwykle mam coś w innym kolorze, np. kilt albo koszulę w kratkę.
        A co do czerni w lecie - bardziej się na słońcu grzeje, za to w cieniu szybciej ciepło wypromieniowuje, zauważ, ze mieszkańcy gorących rejonó świata mają przeważnie ciemną skórę.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka