Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Ale ja chcę ubrać Misia!

    04.07.11, 21:37
    Cokolwiek o tym myślicie, ja chcę ubrać Misia, bo Miś ma w naszym teamie inne zadania. Moda jest w moim zakresie obowiązków.
    Miś awansował i już nie może do pracy chodzić w dżinsach i swetrze. Teraz jeździ na negocjacje z kontrahentami i musi wyglądać poważniej. Ale od czasu do czasu przy tych samych wyjazdach musi też poskakać po rowach na rozmaitych placach budów, więc ciemny garnitur, jedwabny krawat i oksfordy odpadają. W co ubrać Misia? Jak mu garderobę odmienić, żeby Miś wyglądał odpowiednio i wstydu mi nie przynosił? Miś jest mężczyzną budowy średniej, brzucha właściwie (już) nie posiada, wzrost nieznacznie przekracza mu 180 cm. Czy jest ratunek dla Misia? Jaki styl dla niego obrać?
    Obserwuj wątek
      • tralalumpek Re: Ale ja chcę ubrać Misia! 04.07.11, 21:44
        pokaz misia to pogadamy :)
        • dziewczynawitryna Re: Ale ja chcę ubrać Misia! 04.07.11, 21:54
          :) Misio by mnie zabił jednym ciosem nieuzbrojonej pięści, gdybym go kiedykolwiek pokazała w internecie. Na słowo musicie wierzyć, że to boski przystojniak (naturalnie, jak na Misia przystało).
          • tralalumpek Re: Ale ja chcę ubrać Misia! 04.07.11, 21:57
            na slowo to uwierzy musisz ty ze nie wierze na slowo ... inetrentowe :)
          • maitresse.d.un.francais Re: Ale ja chcę ubrać Misia! 04.07.11, 21:57
            Na słowo musicie wierzyć, że to boski przystojniak

            Absolutnie nie wierzymy! Mordę mu zamaż, resztę pokaż!
            • dziewczynawitryna Re: Ale ja chcę ubrać Misia! 04.07.11, 22:06
              Nie, no dajcie spokój! Muszę go ubrać, a nie zaprezentować. Zresztą obecnie nieubrany nie nadaje się do pokazania na forum Moda. Zostałby uznany za nieboskiego nieprzystojniaka w obciachowych ciuchach, co uraziłoby poważnie moje ego.
              • tralalumpek Re: Ale ja chcę ubrać Misia! 04.07.11, 22:08
                podobno ubiera sie tylko choinke ... :)
                • dziewczynawitryna Re: Ale ja chcę ubrać Misia! 04.07.11, 22:09
                  Poza sezonem świątecznym ubiera się też Misie (Misiów). Zwłaszcza w stanie wyższej konieczności :)
              • maitresse.d.un.francais Re: Ale ja chcę ubrać Misia! 04.07.11, 22:23
                Twoje ego jest dziwnie sprzężone z opiniami o misiu. Ale jest na to sposób: Pokaż misia w samych slipkach. Mordę zamaż jak wyżej.

                ps. po LINII NAJMNIEJSZEGO OPORU
                • dziewczynawitryna Re: Ale ja chcę ubrać Misia! 04.07.11, 22:45
                  Moje ego jest ŚCIŚLE sprzężone z opiniami o Misiu. Oczywiście.
                  Co do p.s. - zgadzam się i kajam.
          • cherry-cherry Re: Ale ja chcę ubrać Misia! 05.07.11, 08:58
            dziewczynawitryna napisała:

            > :) Misio by mnie zabił jednym ciosem nieuzbrojonej pięści, gdybym go kiedykolwi
            > ek pokazała w internecie. Na słowo musicie wierzyć, że to boski przystojniak (n
            > aturalnie, jak na Misia przystało).

            No to pokaz misia bez glowy ;P
            Wtedy ani Mis sie nie dowie, ani my sie nie dowiemy, kto zacz ;)
      • maitresse.d.un.francais Re: Ale ja chcę ubrać Misia! 04.07.11, 21:45
        a przebrać się nie może do skakania po rowach? i co to za obsesja mówienia o chłopie miś?
        • dziewczynawitryna Re: Ale ja chcę ubrać Misia! 04.07.11, 21:53
          Pseudo "Miś" występuje dla wyjaśnienia, że ja go chce ubrać, bo on sam się nie może/nie chce, co rzecz jasna w forumowym slangu oznacza właśnie bycie "Misiem".
          A przebrać się nie może, bo wyglądałoby to tak:
          - To co, panie Gienku, pokażę panu, gdzie będziemy robić ten rurociąg.
          - Dobrze, panie Heńku, tylko niech pan chwilę zaczeka, bo ja muszę zrzucić moje oksfordy i tenże jedwabny krawat i zamienić je na coś bardziej casualowego, żebym pasowało mi do kasku.
          - ???
          - Niech pan nie mówi, panie Heńku, że nie macie tu przebieralni!
          - ??? ???
          - Nie macie?... To może ja skoczę w te krzaki za barakiem?
          • maitresse.d.un.francais Re: Ale ja chcę ubrać Misia! 04.07.11, 21:57
            hehe dobre ;-) to nie wiem
          • cherry-cherry Re: Ale ja chcę ubrać Misia! 05.07.11, 09:08
            > A przebrać się nie może, bo wyglądałoby to tak:
            > - To co, panie Gienku, pokażę panu, gdzie będziemy robić ten rurociąg.
            > - Dobrze, panie Heńku, tylko niech pan chwilę zaczeka, bo ja muszę zrzucić moje
            > oksfordy


            No to niech sie przebierze w biurze, zanim wyjedzie w ten no, teren :)
            Hehe, a swoja droga stanal mi przed oczami niezapomniany inz. Karwowski w swoim szarym garniturku i kaszczku, oraz Maliniak. Kiedys chyba nie bylo takich dylematow - inzynier musial nosic garniak i basta! ;)
      • dziewczynawitryna Re: Ale ja chcę ubrać Misia! 04.07.11, 22:08
        Ratujcie, bo Misiowy awans zawodowy nie przełoży się na awans społeczny! Musi lepiej wyglądać, żeby poważanie zyskać.
        Od razu powiem, że na zegarek jeszcze nie zarobił, bo awans świeży, więc nie da się podciągać mu imidżu po tej najprostszej linii oporu.
        • lusitania2 Re: Ale ja chcę ubrać Misia! 04.07.11, 22:20
          dziewczynawitryna napisała:

          > więc nie da
          > się podciągać mu imidżu po tej najprostszej linii oporu.

          dobry zegarek swoje kosztuje, ale słownik frazeologiczny nie.
          Niech Miś pokaże, jak cię kocha i kupi ci taki w prezencie.
          A po jego uważnej lekturze wróć na forum, to ci doradzę w sprawie ubioru Misia.
          • dziewczynawitryna Re: Ale ja chcę ubrać Misia! 04.07.11, 22:45
            Słownik mam, poczytałam i co dalej?
            • sumire Re: Ale ja chcę ubrać Misia! 05.07.11, 09:25
              i dalej linia oporu nie powinna już być najprostsza ;)
              • aqua48 Re: Ale ja chcę ubrać Misia! 05.07.11, 14:46
                dajcie spokój ze słownikami. Miś jednak powinien mieć w bagażniku gumowce do skakania po rowach. Zmienić butki może spokojnie w aucie przed wyjściem w błoto. Kup mu czarne dżinsy, wyglądają bardziej elegancko niż niebieskie wytarciuchy (niestety plamy z błota są na nich bardzo widoczne). Koszule i marynarki też będą do nich pasowały. Marynarki z dobrej wełny, niekoniecznie jednolite, może być splot w delikatną jodełkę, grubsza faktura materiału spowoduje, że cały strój nie będzie "na wysoki połysk". Pasujący do zestawu krawat dobrze mieć pod ręką w schowku samochodowym i zakładać w wypadku nagłej rozmowy biznesowej.
      • keepersmaid Re: Ale ja chcę ubrać Misia! 05.07.11, 20:09
        Przemysl styl angielski - ciemne dzinsy i tweedowa marynarke plus koszula (wtedy krawat moze byc opcjonalny a na chlody idzie swetr typu szetland pod marynarke, albo nawet gladki golf, szalik itp.). Gumiaki w bagazniku, na nogach buty pasujace do reszty wystroju.
        Na lato moga byc chinosy + niebieska koszula. Taki bardziej preppy.
        • monka1977 Re: Ale ja chcę ubrać Misia! 05.07.11, 20:49
          cały wątek:
          - ojojoj nie wiem jak ubrać Misia
          - no to pokaż Misia
          - nie mogę, bo Miś nie chce
          - no pokaż, musimy go zobaczyć
          - nie mogę, bo on nie chce, ale pomóżcie
          - nie możemy bo nie widzimy Misia
          - ojojoj, pomóżcie, bo nie wiem jak Misia ubrać
          - pokaż go, zamaż głowę, no pokaż
          - nie mogę bo Miś się wkurzy
          - no, ale co ci szkodzi, pokaż
          - ojojoj, nie mogę

          ciekawe kiedy ta dyskusja w końcu zejdzie na inne tory
          • maitresse.d.un.francais Re: Ale ja chcę ubrać Misia! 05.07.11, 21:17
            ciekawe kiedy ta dyskusja w końcu zejdzie na inne tory

            Już zeszła, nie zauważyłaś?
      • ripani Re: Ale ja chcę ubrać Misia! 05.07.11, 21:27
        piłaś coś mocniejszego ???
      • anka33_online Re: Ale ja chcę ubrać Misia! 06.07.11, 12:21
        Durniejszego wątku już dawno nie czytałam.
        Co to za zwyczaj ubierania faceta?? A może on nie chce być przebrany wg Twoich upodobań?
        Potem robią się z tych facetów takie kapcie, które nic same nie potrafią zrobić, tylko czekają na aprobatę ze strony wszechwiedzącej wyroczni jaką jest żona. Masakra.
        • aqua48 Re: Ale ja chcę ubrać Misia! 06.07.11, 13:06
          anka33_online napisała:

          > Co to za zwyczaj ubierania faceta?? A może on nie chce być przebrany wg Twoich
          > upodobań?

          A może właśnie prosi partnerkę o radę?
          I co w tym złego, jak nie umiesz przetkać zapchanej muszli, naprawić auta, albo komputera, to co uparcie męczysz się sama, żeby Cię nikt kapciem nie nazwał? Czy idziesz do osoby, która się na tym lepiej zna?

          > Potem robią się z tych facetów takie kapcie, które nic same nie potrafią zrobić

          ???

          • anka33_online Re: Ale ja chcę ubrać Misia! 06.07.11, 13:25
            Założycielka wątku nie napisała, że "miś" ją poprosił o radę, tylko, że ona "chce ubrać misia", bo "moda to jej zakres obowiązków". Jest 21. wiek i podział ról to trochę archaiczne podejście do życia. Oczywiście każdy robi jak chce, ale ja jestem przeciwna uszczęśliwiania kogoś swoim gustem. Jak wiadomo najlepiej się wygląda w tym, w czym się człowiek czuje sobą. I dlatego uważam za ubieranie kogoś za totalny idiotyzm.

            "I co w tym złego, jak nie umiesz przetkać zapchanej muszli, naprawić auta, albo
            > komputera, to co uparcie męczysz się sama, żeby Cię nikt kapciem nie nazwał? C
            > zy idziesz do osoby, która się na tym lepiej zna? "
            Skąd wiesz, że założycielka wątku lepiej się zna?

            Za czasów studiów pracowałam w sklepie z ciuchami i miałam okazje zobaczyć jak kobiety ubierają właśnie swoich "misiów". " Miś jest w takim wypadku traktowany jak małe dziecko zupełnie pozbawione własnego gustu i upodobań, bo misiowa wie lepiej w czym mu dobrze i wygodnie. A żeby było śmieszniej to nieraz jeszcze szła i płaciła za niego przy kasie. Ciekawe czy kieszonkowe dostawał haha
            A potem kobiety narzekają na facetów...a same z nich robią ofiary losu.

            • aqua48 Re: Ale ja chcę ubrać Misia! 06.07.11, 14:02
              anka33_online napisała:

              > Za czasów studiów pracowałam w sklepie z ciuchami i miałam okazje zobaczyć jak
              > kobiety ubierają właśnie swoich "misiów". " Miś jest w takim wypadku traktowany
              > jak małe dziecko zupełnie pozbawione własnego gustu i upodobań, bo misiowa wie
              > lepiej w czym mu dobrze i wygodnie. A żeby było śmieszniej to nieraz jeszcze s
              > zła i płaciła za niego przy kasie. Ciekawe czy kieszonkowe dostawał haha


              Każdy ma taki związek jaki sobie wypracuje. Co w tym złego, nawet jeśli Tobie wydaje się taki układ śmieszny, jeśli dwojgu ludziom to odpowiada? To ich sprawa kto kogo ubiera i dlaczego.

              • anka33_online Re: Ale ja chcę ubrać Misia! 06.07.11, 14:14
                Wiadomo, ze ich sprawa. Ja tylko wyrażam swoje zdanie.
            • maitresse.d.un.francais Przeciwniczki ubierania misia w tym wątku 06.07.11, 16:19
              nie zauważyły może, że chodzi o strój SŁUŻBOWY.

              Na co dzień misio (jak to sugeruje wpis autorki o postrzeganiu przezeń pewnych ciuchów jako "gejowskie") preferuje zapewne dres i adidasy, ale TRUDNO W TYM IŚĆ DO PRACY, nieprawdaż?

              Cieszę się, że Miś został ubrany.
              • dziewczynawitryna Re: Przeciwniczki ubierania misia w tym wątku 06.07.11, 16:37
                Aha, pudło! Miś preferuje (a może to niewystarczająco misiowe?) tiszerty, dżinsy i skarpety + sandały, czyli wzbogacony styl "na informatyka".
                • maitresse.d.un.francais Re: Przeciwniczki ubierania misia w tym wątku 06.07.11, 16:39
                  dziewczynawitryna napisała:

                  > Aha, pudło! Miś preferuje (a może to niewystarczająco misiowe?) tiszerty, dżins
                  > y i skarpety + sandały, czyli wzbogacony styl "na informatyka".

                  A to jest styl na informatyka? Myślałam, że "na Polaka". No chyba że dobiera tiszerty kolorystycznie do cery i nosi takie dopasowane, a nie zwisające.
                  • dziewczynawitryna Re: Przeciwniczki ubierania misia w tym wątku 06.07.11, 17:34
                    Faktycznie, takie bardziej zwisające... To jednak "na Polaka"? U nas tak się ubierają informatycy, z tym, że oni się dodatkowo nie golą. To mnie zmyliło, bo Miś unika golenia.
      • yavanna84 Re: Ale ja chcę ubrać Misia! 06.07.11, 14:26
        A np zestaw typu ciemne proste jeansy, koszula + marynarka (ale nie taka typowa od garnituru). Nie będzie wyglądał jak typowy krawaciarz, a będzie już lepiej niż "zestaw informatyka". :P


      • dziewczynawitryna Re: Ale ja chcę ubrać Misia! 06.07.11, 14:43
        Uprzejmie wszystkim dziękuję za porady - niektóre z nich naprawdę pożyteczne, tym bardziej, że pokrywają się z moim gustem (Miś, jak na Misia przystało, gustu nie posiada).
        Styl potocznie zwany "angielskim" należy do moich ulubionych, choć wymaga jednak pewnego obycia z modą i pieniędzy (najlepiej starych:). Miś i ja jesteśmy raczej młodzi zadłużeni na dorobku, a korzenie mamy na głębokiej prowincji, co oznacza, że ani mamy pieniądze, ani tym bardziej stare, o modowym doświadczeniu nie wspominając.
        Z tego samego powodu także preppy look jest miły moim oczom (a więc i oczom Misia miły być musi, choć on uważa akurat, że jest nieco zbyt gejowski jak na jego branżę), choć niełatwo w Polsce o niedrogie a porządne loafersy... Może ktoś wie, gdzie nabyć?
        Jeszcze raz dziękuję, z porad skorzystam (zwłaszcza tych odzieżowych) i Miś dostanie szansę wyglądania przyzwoicie.
      • asiu_3 Re: Ale ja chcę ubrać Misia! 07.07.11, 11:16
        Wazniejsi panowie z budowy, z tego co zdazylam zaobserwowac, chodza albo w zestawie koszula + marynarka + elegantsze spodnie, albo w koszuli i w ciemnych dzinsach. Moi zdaniem jak na warunki budowlane wygladaja ok. Na buty jakos nigdy nie zwrocilam uwagi, ale z wlasnego doswiadczenia wiem, ze ta glina z placu budowy strasznie niszczy buty. Ja albo zmieniam na stare, albo po prostu przyjezdzam w takich, ktorych mi nie zal.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka